PDA

Zobacz pełną wersję : Obiektyw na podróż do Tajlandii



drmariusz
28-12-2013, 10:22
Posiadam Nikona D3000 i kitowy obiektyw Nikkor 18-55. Na tym obiektywie pracuję już prawie 2 lata. Zastanawiam się, czy wystarczy mi on do fotografowania w Tajlandii, czy może warto zmienić na coś innego (raczej z tańszych)?

Archibald6803
28-12-2013, 10:33
Proponuję zakup jakiegoś uniwersalnego spacerzooma ;
np. N 18-200VR , S 18-250OSMacro , T 18-270VCPZC
koszt ok 2000 zł , za te pieniądze nie ma nic lepszego (poręczniejszego) na wszelkie wyjazdy.

SerU
28-12-2013, 10:47
Ewentualnie jeśli nie chcesz pakować się w takie koszty kup używanego Tamrona 18-270VC starszej wersji - z silnikiem, ale nie PZD - miałem i sobie chwaliłem jako uniwersalne, spacerowe szkło. Przy mniejszych matrycach, jak Twoja w D3000 spokojnie daje radę, a jak poszukasz, to za jakieś 1000 PLN już kupisz (ja swojego właśnie za tyle sprzedałem).

drmariusz
28-12-2013, 14:35
Szukam czegoś zdecydowanie tańszego. W podróży raczej nie wykorzystam zakresu powyżej 100 mm. Tak przynajmniej mi się wydaje. Nikon miał chyba kiedyś obiektywy 18-70 mm. Co o nich sądzicie?

MstrG
28-12-2013, 14:43
Szukam czegoś zdecydowanie tańszego. W podróży raczej nie wykorzystam zakresu powyżej 100 mm. Tak przynajmniej mi się wydaje. Nikon miał chyba kiedyś obiektywy 18-70 mm. Co o nich sądzicie?

Zamiast 18-70mm lepiej weź 18-105mm VR

pastwisko
28-12-2013, 14:52
Jak ci starczał w Polsce przez dwa lata, to i w Tajlandii się sprawdzi. Tam nie ma zagięć czasoprzestrzeni.

drmariusz
28-12-2013, 14:54
Albo może taki: Tamron AF 18-200 mm F/3.5-6.3 XR?

stachmuszel
28-12-2013, 15:05
Ziomek! Kup używany Nikkor 18-105VR lub jeśli chcesz lepsze wykonanie Sigma 18-125OS. Używane kupisz za około 600 PLN.

target_xx
28-12-2013, 15:06
W Tajlandi mialem d3000 + n18-105 , N35 1.8G i czasami brakowalo szerokiego kata ale ogolnie dalo rade !

Mavierk
28-12-2013, 16:43
Dlatego dorzucę się z 16-85VR dla tych 2mm z przodu ;)

rotifer
28-12-2013, 18:43
Koniecznie weź coś jasnego. Najlepiej możliwie najszerszą stałkę np 35 1.8.

cz4rnuch
28-12-2013, 21:10
W 100 procentach zgadzam się z przedmówcą. Co prawda byłem na Sri Lance, ale podobna szerokość geograficzna i przeklinałem co pięć sekund dzień w którym postanowiłem zostawić w domu swoją trzydziestkę-piątkę. Los chciał, że co 15 (słownie: piętnaście) minut zaskakiwało mnie zaćmienie słońca i nie dało się fotografować zoomem ani stałką o światłosile 2.8 :) Tak na poważnie to napiszę tylko, że moim zdaniem 18-55 nada się do tego by przywieźć z Tajlandii fajną pamiątkę. Nic więcej Ci nie potrzeba. Oczywiście pod warunkiem, że priorytetem jest dla Ciebie zwiedzanie, a zdjęcia są miłym dodatkiem. Jeśli szukasz poklasku wśród fotograficznej braci lub masz aspiracje stać się drugim Stevem McCurry to i Camrock X60 Tank wypełniony po brzegi najlepszymi stałoogniskowymi produktami znanego i szanowanego w branży fotograficznej producenta z kraju kwitnącej wiśni (mowa o Nippon Kogaku Kogyo Kabushiki Kaisha) w pełni Cię nie zadowoli.

pastwisko
28-12-2013, 22:52
Koniecznie weź coś jasnego. Najlepiej możliwie najszerszą stałkę np 35 1.8.

35 na cropie to trochę daleko od możliwie najszerszej stałki.. Powiedziałbym bardzo daleko.. Jak powiedzmy, stąd do Bangkoku..

rotifer
28-12-2013, 23:45
Miało być tanio, więc jest. Widzisz jakieś inne sensowne rozwiązanie? Podpowiedz.

Archibald6803
29-12-2013, 00:05
Szukam czegoś zdecydowanie tańszego. W podróży raczej nie wykorzystam zakresu powyżej 100 mm. Tak przynajmniej mi się wydaje. Nikon miał chyba kiedyś obiektywy 18-70 mm. Co o nich sądzicie?

skoro tak to pozostaje (jak już Ci napisał MistrG) TYLKO Nikkor 18-105 ; cena nowego : circa 750 zł ; to zdecydowanie najrozsądniejszy niskobudżetowy wybór

adriansocho
29-12-2013, 01:10
18-105 jest wystarczająco jasny na szerokim końcu. Koledzy napisali chyba wszystko, powyżej 100 mm nie będzie często używane.

vasco
29-12-2013, 15:51
IMHO wymiana jednego kita na drugi niewiele pomoze, jezeli dotad wystarczyl ci 18-55 to i w Tajlandii da rade.
Ja bym kupil 35 1.8, tani i maly a na duzej dziurze bedziesz mial a niego kompletnie inne zdjecia niz z kita.

pastwisko
29-12-2013, 16:07
Z własnej praktyki wiem ze branie dwóch pokrywających się - a nawet i nie pokrywających się - szkieł na takie wyjazdy nie ma sensu, zazwyczaj po 2-3 dniach, a nawet i szybciej zmienianie szkieł zaczyna irytować i zwykle jedno stale siedzi w plecaku, ale i wtedy potrafi dręczyć myslami na temat tego ze się go nie wykorzystuje i czy moze jednak je założyć. Jedno szkło to optymalne rozwiązanie - stałka jak ktos da rade lub zoom. Nie ma opcji zmiany i się po prostu robi foty zamiast mysleć czy by nie zrobić roszady.

drmariusz
29-12-2013, 18:32
Tak, w zasadzie do tej pory wystarczał mi ten 18-55, choć czasem brakowało czegoś powyżej 55 mm, ale nie więcej na pewno niż 100 mm. Prawdopodobnie zdecyduje się na N 18-105 (nowe lub używane) lub któryś z modeli Tamron lub Sigma polecanych wcześniej. No i sprzedam obecny obiektyw, bo już chyba nie będzie mi potrzebny. Choć ostatno znajoma wróciła z Filipin, gdzie miała ze sobą Nikona D3000 i N 35 1,8 i mówi, że była bardzo zadowolona i na tej obiektyw mnie namawia.

vasco
30-12-2013, 11:30
Ja przez dlugi czas uzywalem 16-85 i wlasnie 35 1.8
Nie przeszkadzalo mi ze zoom pokrywa 35mm, stalke uzywalem wylacznie na duzej dziurze - do portretow, detali z rozmytym tlem itd. Takich zdjec nie da sie zrobic kitem.
Jako jedyny obiektyw zamiast zooma to raczej nie (chyba ze jestes doswiadczonym fotografem i wiesz czego chcesz) ale jest to swietne uzupelnienie kita.

Dho'ine
30-12-2013, 13:28
Jeden obskoczy wyprawę 35 a inny potrzebuje UWA i tele. Kwestia preferencji ale też zmysłu fotograficznego. Osobiście zamieniłbym 18-55 na 18-105, a jak pozwalają fundusze to zakupiłbym 35.

petros
31-12-2013, 01:20
...a ja bym zamienił 18-55 na 18-105 i dokupił jakiś UWA (niezastąpione w świątyniach)

aga74
24-01-2014, 12:56
Witam

Podepnę się pod temat wakacyjno-spacerowy
Szukam rozwiązania na tego typu wyjazdy - mam Nikona D300s i Nikkor 17-55 f2,8 , Nikkor 70-200f2,8 ale jest to zestaw ciężki i zmiana tak ciężkich obiektywów w ruchu to katorga
Poradzono mi dobry kompakt lub Nikkora 18-200VR
czytając różne testy ,opinie jestem w kropce bo co osoba to inne zdanie - jedni chwalą , drudzy piszą ,że taki mega -zoom będzie gorszy optycznie niż np Nikkor 55-300VR
i nie wiem czy faktyczne kupić dobry kompakt a może wziąć swoją 17-55 i kupić lekkiego N 55-300 a może tylko jeden zabrać i kupić 18-200
nie chcę później płakać nad zrobionymi fotkami

rotifer
24-01-2014, 16:38
Zrób tak. Weź n17-55 i dokup n70-300. Nie zapomnij wziąć jasnej stałki.

SerU
25-01-2014, 02:32
No tak...i zamiast z jednym szkłem pojedzie z trzema, z czego 2 są dość duże, jak na daleką podróż bez samochodu. Ja do takich celów miałem Tamrona 18-270VC - wystarczał :) Do tego brałem maluteńką 35-kę i było cacy. Całe ostatnie wakacje przelatałem z takim zestawem (też D300s).

zbyszekD7000
25-01-2014, 10:24
A ja odkąd kupiłem body z 18-105 to na wszystkich wyprawach właśnie z niego korzystam i jestem zadowolony z zakresu który praktycznie we wszystkich sytuacjach jest wystarczający i bardzo uniwersalny, jakościowo też nie ma mu co zarzucić. Poza nim zawsze biorę coś jeszcze na wszelki wypadek (różnie bywa,upadek lub coś podobnego) ale jak dotąd nie musiałem zmieniać z powodów fotograficznych. Jedyny wniosek jaki mi się nasuwa z dotychczasowych podróżniczych doświadczeń to dokupienie czegoś z zakresu 10-24 co zamierzam zrobić w niedalekiej przyszłości. Zawsze przy sobie mam większego zooma no i konwerter x2 i czasem z tego skorzystam ale bardzo sporadycznie.
W podróżach liczy się szybkość i wygoda i często nie ma czasu albo warunków na żąglowanie obiektywami dlatego 18-105 sprawdza się świetnie (taki 18-140 byłby jeszcze lepszy, ale to już nie ta cena)

Lena&TheShadow
25-01-2014, 10:54
No tak...i zamiast z jednym szkłem pojedzie z trzema, z czego 2 są dość duże, jak na daleką podróż bez samochodu.


Wielkie mi co...Trochę podróżuję i zwykle zabieram do samolotu jako bagaż podręczny D3+70-200+35+17+TC2x+ lampa+filtry i inne...
W żadnym sporcie nie ma kompromisów jak chcesz mieć wyniki. :D :D

petros
25-01-2014, 14:45
Wielkie mi co...Trochę podróżuję i zwykle zabieram do samolotu jako bagaż podręczny D3+70-200+35+17+TC2x+ lampa+filtry i inne...
W żadnym sporcie nie ma kompromisów jak chcesz mieć wyniki. :D :D

To jest jakieś 4,5kg sprzętu... a gdzie reszta rzeczy, które trzeba ze sobą wziąć... Ja też odrobinkę podróżuję i zdecydowanie nie podzielam takiego podejścia (chociaż sam ostatnio podróżowałem z 3 obiektywami :D ). Celem jest podróż i wypoczynek, a nie żonglowanie obiektywami i zarzynanie się w upałach 30-40st cel podczas codziennych i całodziennych wypraw.

Co do obiektywu... jeśli wchodzi w grę kupno tylko jednego to uderzałbym w jakiś 70-300 (np. Tamron :) ), chociaż zaproponowany wcześniej Tamron 18-270 może też być dobrym wyborem (do tego jeszcze UWA i można jechać ). W wielu miejscach w necie jest krytykowany, ale miałem okazję go trochę po testować i byłem bardzo pozytywnie nim zaskoczony jeśli chodzi o ostrość obrazu. O uniwersalności nie trzeba wspominać.

marcin_G
26-01-2014, 00:25
Ja ruszam do Azji za jakiś czas. Biorę:
- D600
- fisz 15 Sigmy
- 18-35
- 50/1,4D
- 75-300
- Coolpix A
- statyw

jalone
26-01-2014, 00:56
Na wycieczce najważniejsza jest uniwersalność i 18-200 sprawdza się tu świetnie. Nie musisz się przejmować tym, że teraz robisz wąsko a za rogiem będzie fajny kadr ale szeroki i musisz przepiąć szkło a za 5 minut znowu zmiana bo temat inny. Jeśli była by to wyprawa czysto fotograficzna to wtedy pewnie warto się w to bawić a jeśli zwykły urlop to bym odpuścił.
Do 18-200 zabrałbym jeszcze 35 1.8 i taki zestaw by mi wystarczył w 80% (pozostałe 20% to jakiś UWA :)

Lena&TheShadow
26-01-2014, 01:07
Bzdura kompletna z tą uniwersalnością. Ja dobrze wiem gdzie idę i jakiego typu zdjęcia bede robić.
UWA uwielbiam uzywać w reportażu. 70-200 m.in zastępuje 85-tkę w portrecie a poza tym jest bardziej uniwersalny czego tłumaczyć nie muszę. 35 to standard na miasto.

jalone
26-01-2014, 01:30
Ciesze się że wiesz gdzie idziesz to ważne w dzisiejszych czasach :)
Tylko, że na wyciecze sprawa wygląda trochę inaczej, przeważnie to Ciebie prowadzą a jak jesteś pierwszy raz w jakimś miejscu nie przewidzisz wszystkiego

aga74
26-01-2014, 09:33
To jest jakieś 4,5kg sprzętu... a gdzie reszta rzeczy, które trzeba ze sobą wziąć... Ja też odrobinkę podróżuję i zdecydowanie nie podzielam takiego podejścia (chociaż sam ostatnio podróżowałem z 3 obiektywami :D ). Celem jest podróż i wypoczynek, a nie żonglowanie obiektywami i zarzynanie się w upałach 30-40st cel podczas codziennych i całodziennych wypraw.

.
Zgadzam się !

Jeśli to jest podróż fotograficzna , dodatkowo to my decydujemy o czasie to tak można zabrać cały potrzebny sprzęt ale gdy bagaż podręczny to tylko 5g i jest to wycieczka objazdowa to nie mam mowy o takiej ilości obiektywów
Ostatnio miałam okazję być na takiej wycieczce - zabrałam swój stary aparat i dwa obiektywy
nie była to wielka tragedia - wymiana obiektywów w ruchu ale to był zestaw co najmniej 2 x lżejszy niż mój Nikkon+ obiektywy
Niestety jakość fotek mnie nie powaliła i dlatego myślę jak tu zabrać mojego Nikona
Dzięki za wszystkie rady :)

aga74
26-01-2014, 09:36
Ciesze się że wiesz gdzie idziesz to ważne w dzisiejszych czasach :)
Tylko, że na wyciecze sprawa wygląda trochę inaczej, przeważnie to Ciebie prowadzą a jak jesteś pierwszy raz w jakimś miejscu nie przewidzisz wszystkiego

Święta prawda !

Lena&TheShadow
26-01-2014, 10:39
(...) zabrałam swój stary aparat i dwa obiektywy (...)
Niestety jakość fotek mnie nie powaliła i dlatego myślę jak tu zabrać mojego Nikona

I właśnie dlatego wożę lustrzankę i kilka obiektywów.

cezet
26-01-2014, 10:43
U mnie w DX w podróży jeździ tylko UWA i tele plus S30 na jakieś cięższe warunki. Zakres pomiędzy 20 a 70mm pomijam :-)

petros
28-01-2014, 21:03
Bzdura kompletna z tą uniwersalnością.

Spuść z tonu koleżko to po pierwsze, a po drugie to nie podzielam twojej opinii. Jeśli wiesz dokładnie gdzie jedziesz to owszem możesz wziąć 100 kilogramowe obiektywy, ale jeśli jedziesz na cały dzień zwiedzać kompleks świątyń to w zasadzie wszystkie obiektywy by się przydały, a taka wycieczka moim zdaniem przestaje być już przyjemna.

Archibald6803
28-01-2014, 21:43
na wyjazdy typowo wakacyjne proponuję rozważyć zakup Sony RX100 ; optycznie wystarczy i człowiek wróci bardziej wypoczęty

Lena&TheShadow
30-01-2014, 15:50
Spuść z tonu koleżko to po pierwsze, a po drugie to nie podzielam twojej opinii. Jeśli wiesz dokładnie gdzie jedziesz to owszem możesz wziąć 100 kilogramowe obiektywy, ale jeśli jedziesz na cały dzień zwiedzać kompleks świątyń to w zasadzie wszystkie obiektywy by się przydały, a taka wycieczka moim zdaniem przestaje być już przyjemna.


Droga koleżanko jeżdżę improwizując swoje wycieczki także dwa obiektywy noszę w torebce a jeden na aparacie. Nie widzę w tym jakiegoś problemu.

petros
01-02-2014, 15:19
Droga koleżanko jeżdżę improwizując swoje wycieczki także dwa obiektywy noszę w torebce a jeden na aparacie. Nie widzę w tym jakiegoś problemu.

Nic nie daje zapychanie dziury w rozumie sianem, więc może trochę się zastanów nad swoimi wypowiedziami.

petros
01-02-2014, 15:20
Droga koleżanko jeżdżę improwizując swoje wycieczki także dwa obiektywy noszę w torebce a jeden na aparacie. Nie widzę w tym jakiegoś problemu.

Nic nie daje zapychanie dziury w rozumie sianem, więc może trochę się zastanów nad swoimi wypowiedziami.

Lena&TheShadow
02-02-2014, 16:07
Też Cię kocham...

marcin_G
02-02-2014, 21:37
Nie tam, żebym chciał bronić Leny, ale jeśli ONA nie widzi problemu, mieć obiektyw w korpusie i dwa dodatkowe w torbie, to dlaczego na Nią naskakiwać?
Każda osoba ma inne podejście do mobilności i "usprzętownienia". Ja czasami targam FX z sziftem 28mm i oczywiście statyw, czasami mam Fuji X20 - pod względem komfortu i rezultatów -> dwie skrajności

petros
04-02-2014, 01:36
Nie tam, żebym chciał bronić Leny, ale jeśli ONA nie widzi problemu, mieć obiektyw w korpusie i dwa dodatkowe w torbie, to dlaczego na Nią naskakiwać?
Każda osoba ma inne podejście do mobilności i "usprzętownienia". Ja czasami targam FX z sziftem 28mm i oczywiście statyw, czasami mam Fuji X20 - pod względem komfortu i rezultatów -> dwie skrajności

Jasne, że każda osoba ma inne podejście dlatego nie określam tak jak niektórzy opinii innych w tej sprawie jako "bzdury" ;)



Też Cię kocham...

Zaiskrzyło jak nic....
UPSs... nie wiem jak to się stało, ale wziąłem Cię za faceta... może to przez ten cień ;) Sorki :)

doktor
04-02-2014, 10:41
Jak ruszam do Azji...
dwa razy 50mm (na dwa korpusy), 35mm, 90mm. A i tak zwykle pozostają założone obie 50tki. Kiedyś jeździłem z majdanem. Każdy kilogram w tropikalnym klimacie waży podwójnie. Ja podróżuję ze sprzętem i plecakiem. Wolę nieść butelkę wody niż kolejny obiektyw. Ale każdy ma swoje priorytety.

Dho'ine
04-02-2014, 11:14
up - podpisuję się obydwiema rękami. mam zapewne o wiele mniejsze doświadczenie niż kolega wyżej ale zdanie mam zawsze takie że dla chcącego nic trudnego. jeśli miałbym zabrać jeden obiektyw pewnie zabrałbym 35.

Archibald6803
04-02-2014, 11:17
Jak ruszam do Azji...
dwa razy 50mm (na dwa korpusy), 35mm, 90mm. A i tak zwykle pozostają założone obie 50tki. Kiedyś jeździłem z majdanem. Każdy kilogram w tropikalnym klimacie waży podwójnie. Ja podróżuję ze sprzętem i plecakiem. Wolę nieść butelkę wody niż kolejny obiektyw. Ale każdy ma swoje priorytety.

2 korpusy ? z 50-kami ? chce Ci się dubla nosić ? .... no chyba że cyfra + analog .....

Dark
04-02-2014, 11:28
(...)
Każda osoba ma inne podejście do mobilności i "usprzętownienia". (...)

Święte słowa. Ganiałem po azjatyckiej dżungli z dwoma korpusami, dwoma szkłami makro (60 i 105), Sigmą 10-20, standardem 28-80, tele 70-300, dwoma lampami, pierścieniami, statywem i dodatkowym osprzętem... no i jeszcze jednym szerokokątnym Pentax'em do mocowania na odwrotkę. To wszystko w jednym plecaku, który zapewnił mi cały bagaż podręczny i część lukowego ;) Dlatego wolę latać w kilka osób, ktoś weźmie pozostałe moje rzeczy :D

Archibald6803
04-02-2014, 11:40
Święte słowa. Ganiałem po azjatyckiej dżungli z dwoma korpusami, dwoma szkłami makro (60 i 105), Sigmą 10-20, standardem 28-80, tele 70-300, dwoma lampami, pierścieniami, statywem i dodatkowym osprzętem... no i jeszcze jednym szerokokątnym Pentax'em do mocowania na odwrotkę. To wszystko w jednym plecaku, który zapewnił mi cały bagaż podręczny i część lukowego ;) Dlatego wolę latać w kilka osób, ktoś weźmie pozostałe moje rzeczy :D

Było warto ?

Dark
04-02-2014, 11:45
Było warto ?

Tylko drobna część materiału z wyprawy ;) Niestety nie wszystkie foty już się wyświetlają...
http://www.terrarium.pl/topic/364823-borneo-2012/

doktor
04-02-2014, 12:38
2 korpusy ? z 50-kami ? chce Ci się dubla nosić ? .... no chyba że cyfra + analog .....

Dokładnie tak. 50tkę lubię najbardziej i dlatego są dwie. Ponieważ podróżuję z żoną, to nie wypada jej obciążać moim szpejem. Poza tym każde ma swój plecak, a dobrze jest mieć wolne ręce np. przy wsiadaniu do autobusu. Ja konsekwentnie zmniejszam swój bagaż fotograficzny, choć, odnosząc się*do postu powyżej, akurat makro się nie zajmuję (wtedy pewnie miałbym większy bagaż). Subiektywnie rzecz ujmując nie uważam, by wraz z mniejszą ilością gratów ucierpiała jakość moich zdjęć.

chory
04-02-2014, 13:08
Gdybym mogł zabrać jeden obiektyw na FX - 35mm
dwa - 20mm, 35mm
trzy - 20mm, 35mm, 85mm
Gdyby w opcji "jeden" i "dwa" wziąć AIS Voigtlandera (40mm zamiast 35mm) to sie robi zestaw miniaturkowy nieomalże.

marcin_G
05-02-2014, 23:42
Jeden obiektyw:
-Zoom-Nikkor 35-200 (zupełnie nieznany wymiatacz z fajnym makro)

Dwa obiektywy:
-18-35
-35-200

Trzy obiektywy:
- 18-35
- 35-200
- 50/1,4 lub 55/3,5 micro w zależności od "profilu" wyjazdu

Jesli opcja małej masy:
- 20/3,5 AIS
- 55/3,5 micro
- 75-150/3,5 "E"

drmariusz
05-03-2014, 21:54
Ostatecznie jadę z obiektywem 18-55 mm, choć kupiłem sobie też 35 mm. Mam pytanie: na jakich ustawieniach najlepiej robić zdjęcia podczas pobytu w Tajlandii (ISO, przysłona, czas naświetlania)? Chodzi mi o dzień oraz o noc.

MstrG
05-03-2014, 22:00
Ostatecznie jadę z obiektywem 18-55 mm, choć kupiłem sobie też 35 mm. Mam pytanie: na jakich ustawieniach najlepiej robić zdjęcia podczas pobytu w Tajlandii (ISO, przysłona, czas naświetlania)? Chodzi mi o dzień oraz o noc.

:shock:
ustawienia odpowiednie do zastanych tam warunków oraz efektów jakie chce się uzyskać.

Lena&TheShadow
05-03-2014, 22:04
:shock:
ustawienia odpowiednie do zastanych tam warunków oraz efektów jakie chce się uzyskać.

Oczywiście do zdjęć nocnych trzeba wprowadzić odpowiednią korektę nastaw ekspozycji.

cezet
05-03-2014, 22:41
Oczywiście do zdjęć nocnych trzeba wprowadzić odpowiednią korektę nastaw ekspozycji.

Lena, nie dobijaj konającego :-)

Dark
06-03-2014, 09:58
W dzień też nie jest lekko. Podczas monsunu bywa dość ciemno i trzeba brać to pod uwagę :)

cz4rnuch
06-03-2014, 10:46
W dzień też nie jest lekko. Podczas monsunu bywa dość ciemno i trzeba brać to pod uwagę :) No lekko nie jest tym bardziej, że mamy nie tylko porę monsunową(mamy?) ale i czasy dość niespokojne o czym niedano przekonał się w Tajlandii James Nachtwey. Mimo wakacji warto zachwać trochę zdrowego rozsądku.