Zobacz pełną wersję : Reportaż a prawo...
Witam
Robiłem dziś reportaż o Częstochowie w czasie świąt. Idąc aleją zauważyłem grającego na gitarze starszego pana z czapką mikołaja na głowie. Wygrywał jakieś kolędy i pięknie komponował się na tle Jasnej Góry i choinki. Podszedłem, przykucnąłem i chciałem zrobić zdjęcie. W tym momencie pan przestał grać i zaczął krzyczeć że nie życzy sobie zdjęć bez pytania. Zgłupiałem ponieważ skoro ciągle śpiewał kultura wymagała nie przerywać. Poza tym owy pan występując w miejscu publicznym staje się osobą publiczną a więc mogę mu zrobić zdjęcie bez pytania lecz nie mogę go opublikować. Czy ten pan miał jakiekolwiek prawo czepiać się tego że chciałem mu zrobić zdjęcie? Czy teraz muszę odszukać każdą osobę którą sfotografowałem i pytać o zgodę? :)
Reportaż jest mi potrzebny do albumu pamiątkowego Częstochowy o który prosili mnie znajomi kiedyś mieszkający w tym mieście, a teraz są rozrzuceni po świecie. A więc reportaż do celów prywatnych :)
Robić zdjęcia możesz, w teorii to zdjęcia można robić każdemu przebywającemu w przestrzeni publicznej i jeśli ty znajdujesz się w takiej przestrzeni, bądź na terenie prywatnym za zgodą właściciela terenu.
Ludzie mogą sobie nie życzyć robienia zdjęć, do czego nie musisz się ustosunkować, ale takie postępowanie często odbija się z nawiązką.
A osoba występująca na ulicy nie jest osobą publiczną... Bo tak interpretując można również stwierdzić, że i Ty robiąc zdjęcia na ulicy też stajesz się osobą publiczną.
Co do zgody na publikację - niestety musisz taką posiadać, nawet jeśli to jest tylko dla znajomych.
Coitus Interraptus
24-12-2013, 00:36
GonzoG, niestety nie masz racji. Nie można fotografować osób, które sobie tego nie życzą. Jest to naruszenie dóbr osobistych => kodeks cywilny.
RobertMiernik
24-12-2013, 00:43
Obaj nie macie racji ;P
Gonzo bo do własnego użytku zgoda na publikacje nie jest wymagana (a dopóki nie sprzedajesz/dystrybuujesz to jest własny użytek).
Stosunek bo zrobienie zdjęcia nie narusza żadnych dóbr.
miron19j
24-12-2013, 09:08
Robert, akurat Ty nie masz racji. W obu przypadkach.
1. w prawie nigdzie nie jest powiedziane o użytku własnym. Mówi się tylko o publikacji. I na to trzeba mieć zgodę osoby sfotografowanej. Jeżeli wydrukujesz dwa egzemplarze albumu, dla siebie i dla siostry, to nikt się będzie o taką zgodę upominał. Ale prawo takie jest
2. robiąc komuś zdjęcie wbrew jego woli, naruszasz jakieś jego prawo, nie pamiętam w tej chwili tego sformułowania. Ale jakby ktoś był zawzięty i uparty, to mógłbyś mieć nieprzyjemności.
Oczywiście prawo prawem, a życie życiem
Edyta podpowiada, że na użytek własny to możesz sobie płytę muzyczną lub film skopiować
GonzoG, niestety nie masz racji. Nie można fotografować osób, które sobie tego nie życzą. Jest to naruszenie dóbr osobistych => kodeks cywilny.
A czy można patrzeć na te osoby? Czym różni rejestracja wizerunku takiej osoby w ludzkim mózgu od rejestracji na karcie aparatu? W zasadzie jest to to samo. A jak ktoś zapamięta czyjś wizerunek i go później narysuje lub opisze.
W przypadku patrzenia lub fotografowanie, osoba która nie chce żeby na nią patrzeć lub fotografować może się odwrócić.
Ochrona dóbr osobistych przysługuje jedynie przed działaniem bezprawnym. Czy patrzenie lub fotografowanie jest takim działaniem? Wyjątkiem jest sytuacja, która może naruszać mir domowy (np. podglądactwo i utrwalanie).
Może w końcu ustawodawca wprowadzi odrębne przepisy o monitoringu wizyjnym (kto, kiedy i gdzie będzie mógł stosować), to być może i sytuacja fotografujących również się zmieni (znając pomysłowość naszego ustawodawcy) na niekorzyść. Wiem, że takie prace trwają.
Inna sprawą jest ludzka przyzwoitość. Przyzwoity człowiek liczy się z wolą innych osób. Ktoś sobie nie życzy, żeby go fotografować czy filmować więc odpuszczam. A może czasami warto iść i porozmawiać i uzyskać zgodę/aprobatę. Czasami może dać jakąś gratyfikację.
miron19j
24-12-2013, 14:25
A czy można patrzeć na te osoby? Czym różni rejestracja wizerunku takiej osoby w ludzkim mózgu od rejestracji na karcie aparatu? W zasadzie jest to to samo.
Ty tak serio, czy tylko dla hecy?
Coitus Interraptus
24-12-2013, 23:42
Stosunek bo zrobienie zdjęcia nie narusza żadnych dóbr.
Nie musi naruszać. Wystarczy, że ktoś stwierdzi, że jego dobra są zagrożone. Art. 23 i 24 kc.
Coitus Interraptus
24-12-2013, 23:49
1. w prawie nigdzie nie jest powiedziane o użytku własnym.
Oczywiście że jest. Art. 23 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych: "własny użytek osobisty".
Sapphiron
25-12-2013, 11:13
zaznaczę sobie, może kiedyś dojdziecie do consensusu to wtedy się czegoś nauczę ;)
Może gościu chciał poprostu parę złotych za zrobienie mu zdjęcia, coś na wzór misia z Krupówek :P
Władca Pixeli
25-12-2013, 18:46
Prawo w Stanach jest chyba bardziej restrykcyjne. Gość publikuje zdjęcia na internecie, czasopismach i książkach a na filmie nie widać aby ktoś podpisywał formy zezwalające na publikację.
http://www.youtube.com/watch?v=kkIWW6vwrvM
Widzę, ze dyskusja schodzi na niekończące się tory. Autorowi wątku radze poszukać w necie, bo tam znajdziesz więcej informacji konkretnych niż koledzy starali się sobie pozaprzeczać (wydaje mi się, że kolega konkretnej wiedzy nie otrzymał).
Przeczytaj:
http://bartoszgrykowski.wordpress.com/2011/02/06/prawo-autorskie-w-fotografii-1-wizerunek/
http://antyweb.pl/ten-nieszczesny-zakaz-fotografowania-czesc-i/ - jest 5 części chyba
http://fotoprawo.pl/
http://forumprawne.org/prawo-autorskie/61698-wycofanie-zgody-na-publikacje-wizerunku.html
Może te artykuły nie odpowiedzą wprost na Twoje pytanie, ale nauczą Cię rozsądku.
Ja bym kontynuował ten projekt, a Pan miał prawo niezgodzić się na zrobienie zdjęcia. Takie jego prawo/prośba. Warto to uszanować głównie z tego powodu by nie zrażać ludzi do fotografii, by reporterów nie kojarzyli z sępami ;) Mogłeś jednak wtedy podejść do Pana i mu wytłumaczyć, że nie zapytałeś o zgodę, ponieważ chciałeś by zdjęcie było naturalne, że się uczysz, a przygotowujesz taki a taki reportaż, że robisz to dla znajomych. Prawdopodobnie gdyby ten koleś zauważył, że masz "ludzką" twarz, a nie wskakujesz tylko z aparatem zza doniczki, to zgodziłby się być zrobił mu zdjęcie.
To jaki model pracy podejmiesz na przyszłość na pewno odbije się na zdjęciach, więc przemyśl sprawę i się nie zrażaj ;)
Dziękuje wszystkim za odpowiedzi :) wytłumaczyłem panu w jakim celu to robię i ostatecznie zdjęcie wykonałem ale pan już nie zachowywał się tak naturalnie jak wcześniej. Zasłaniając się kulturą powiedziałem że nie spytałem ponieważ nie chciałem przerywać :) w piątek idę dokończyć reportaż zrobić parę zdjęć szopki, mam nadzieję że tam osiołki i konie nie będą robić problemów :D Na przyszłość chyba zaopatrzę się w zoom i dopiero po zrobieniu zdjęcia podejdę zapytać o zgodę :) Bardziej jednak kręcą mnie portrety i studio więc takich sytuacji będzie mało. Dziękuje jeszcze raz za pomoc, biorę się do czytania wyżej wymienionych artykułów :)
Na przyszłość chyba zaopatrzę się w zoom i dopiero po zrobieniu zdjęcia podejdę zapytać o zgodę :)
Reportaż teleobiektywem? Odpuść sobie ;) (zakładam, że chodziło ci o teleobiektyw) Nie wykluczam takiego szkła, ale na pewno nie jest to recepta.
If your pictures aren't good enough, you aren't close enough. (Robert Capa)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.