PDA

Zobacz pełną wersję : Tatry WYSOKIE...Świnicka Przełęcz



bajcy
18-12-2013, 23:27
Panie i Panowie.
Dziś zaprasza Was już do 5 mojej fotorelacji, tak mnie się spodobało, że nie mogę przestać;)
No więc, w dzisiejszej wyprawie opisze trasę chyba dość nie typową, bo co za głupi idzie na świnicką przełęcz, nie wchodząc na szczyt, otóż jest taki ktoś i tym kimś jestem ja;)
Trasa przebiega tak: Wychodzę z Kuźnic i kieruję się w stronę Hali Gąsienicowej, a następnie na Kasprowy, by później skierować się na Beskid i do świnickiej przełęczy, a z przełęczy w dół, w stronę Hali Gąsienicowej i doliną Jaworzynki do Kuźnic, to tak w skrócie, a teraz zapraszam na relację.

Z racji, że moi rodzice nigdy nie byli na Kasprowym, obiecałem im, że kiedyś ich tam zabiorę, tak też się stało.
Pewnego dnia postanowiłem, że słowa dotrzymam i w Sobotę informuję rodziców, że rano wyjeżdżamy do Zakopanego, niestety tym razem bez mojej głównej Towarzyszki, która niestety musiał iść do pracy.
Niedziela 6:30 Wyjazd, jest po wakacjach, ruch na ulicy mały, wiec w Zakopanem jestem tuż przed ósmą.
Początkowo miałem wyjechać z rodzicami na Kasprowy i zejść przez Beskid i Świnicką do Hali, jednak zdanie zmieniłem widząc, co dzieje się pod Kasą. Kolejka z 20 metrów za schodami, tymi dolnymi...
Szybka decyzja, rodzice jadą kolejką, a ja idę na nogach, ciekawe kto będzie pierwszy:)

Kupuję bilecik i decyduję się iść Doliną Jaworzynki, zawsze wybieram opcję niebieską, bo łatwiej teraz decyzja była inna.
Pogoda piękna, a ja maszeruję samotnie,

1.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img17/3489/1cgd.jpg)

Szybkim krokiem maszeruję i oddycham rześkim powietrzem, gdyż mimo iż pogoda była piękna, to ranek był dość zimny.
Po kilkudziesięciu minutach docieram do przełęczy między kopami?(nie wiem, czy tak się to nazywa) gdzie mamy piękny widok na całą dolinę Jaworzynki,

2.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img707/3691/9zde.jpg)

Krótki odpoczynek i ruszam dalej w górę.
Zaczyna być coraz cieplej, a na szlaku coraz więcej ludzi. Udaje mnie się jednak spokojnie dotrzeć do Hali, gdzie byłem mile zaskoczony, gdyż stosunkowo nie wielu turystów było na szlaku w stronę Chatek.
Wychodząc z lasu ukazuje nam się piękny widok.

3. ( od lewej: Zamarła Turnia, Kościelec, Niebieska i Gąsienicowa Turnia, Świnica, Świnicka Przełęcz, Pośrednia i Skrajna Turnia, Liliowe, Beskid i Sucha Przełęcz)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img812/2285/1s50.jpg)

Słysząc zgiełk, jaki panuje przy schronisku, postanawiam usiąść ciut dalej.
Robię przerwę na jakieś 20 minut tuż przy rozwidleniu drug na Kasprowy i Czarny Staw.
Później ruszam dalej, a przede mną taki oto widok:

4. (od prawej: Kasprowy, Sucha Przełęcz, Beskid i Świnica)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img197/5729/ucna.jpg)

Dochodzę do dolnej stacji Goryczkowej, a za nią piękny widok na Kościelec i Żółtą Turnie.

5.( Żółta Turnia, Granaty, Kościelec)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img30/4600/ja0t.jpg)

Zaczynam podejście pod Kasprowy. Niby nic, ale czuć zmęczenie.

6.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img856/7119/vb8k.jpg)

A takie są widoki za moimi plecami

7. ( Od lewej: Kościelec, Świnica i zejście z Świnickiej przełęczy, niżej Zielony Staw Gąsienicowy)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img194/9320/alh8.jpg)

Ruszam dalej, do Kasprowego już nie daleko. Staram się dodzwonić do rodziców, niestety telefon ich milczy, myślę- pewnie czekają na mnie na górze, więc staram się przyspieszyć. W końcu dochodzę do kolejki, ludzi nie ma za wielu, co bardzo mnie zdziwiło.

8.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img32/2930/8p2z.jpg)

W tym czasie dzwoni telefon, patrzę mama. No więc pytam, gdzie jesteście, bo szukać mnie się ich nie chce, po czym dostaję szoku, słyszę odpowiedź- My jeszcze na dole..., załamałem się.
Obiecałem, że pokażę im góry i powiem co i gdzie jest, więc czekam na nich.
Mija 10, 20, 30 minut, a ich dalej nie ma. W końcu telefon. Udało się, wchodzimy do Kolejki. Po 40 minutach do mnie docierają.
Jako ciekawostka, czekali w kolejce 4 godziny, masakra.
Międzyczasie zjadłem najdroższego krokieta z barszczem z torebki:D

No ale nic, pokazuje co i gdzie, ska przyszedłem i gdzie idę. No i ruszam...
Wychodzę z Budynku i kieruję się w stronę obranego celu

9.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img14/723/m58m.jpg)

No więc ruszam, kieruję się w stronę Beskidu, za mną idzie parę osób.
Mijam Suchą przełęcz i Beskid, a za plecami mam taki piękny widok.
Na Beskidzie mijam parę młodą, która pstryka sobie zdjęcia.

10. (troszkę czerwonych wierchów, Giewont i Kasprowy)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img811/2127/mxkc.jpg)

Trasa nie jest wymagająca i jestem coraz bliżej Świnickiej przełęczy. Idzie się bardzo fajnie, na trasie mało turystów, więc staram się delektować ciszą i piękną pogodą.

A tak wygląda widok na Dolinę Gąsienicową z Liliowego.

11.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img46/1991/vvdz.jpg)

a na stronę Słowacką widok jest taki...

12.( Piękny szczyt Krywania)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img191/9792/bjjr.jpg)

A przede mną... Oto i Ona, niby nie pozorna, ale za to bardzo zdradliwa.
Oj, kusiła i to bardzo, niestety obiecałem swojej dziewczynie, że bez niej na nią nie wejdę, zwłaszcza że mi groziła i powiedział, że zostawi mnie, jeśli wejdę na nią bez Niej;)
Już nie mogę się doczekać, kiedy uda mnie się ją zdobyć. Wiem, że dla wielu to jest jedna z wielu, dla mnie jest wyjątkowa, taka przed którą mam duży respekt;)

13.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img837/8604/ee36.jpg)

Dochodzę do Przełęczy, chwilę podziwiam widoki.
Niestety czas się zbierać, gdyż wiem, że rodzice czekają w Kuźnicach, a i na koncert musiałem zdążyć.
Więc ruszam na dół, spotykam grupkę, która schodziła ze Świnicy, chwilę rozmawiamy i idziemy w dół, jednak ja przyspieszam kroku, bo czasu coraz mniej, a taki oto widok na zakończenie tej wyprawy miałem:

14.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img10/2317/4cjd.jpg)

Trasa bardzo interesująca i może się wydawać że jest łatwa, ale wcale tak nie jest, zwłaszcza jeśli idzie się D. Jaworzynki to różnica wzniesień wcale nie jest mała.
Najważniejsze jednak było to, że rodzice moi mogli zasmakować troszku góry, zwłaszcza że wcześniej nigdy w Tatrach nie byli...
Pozdrawiam i czekam na dyskusję:)

zgera
19-12-2013, 08:45
Przerabiałem tę trasę kilka razy, raz tylko wchodziłem doliną Jaworzynki, później zawsze szedłem przez Boczań.
Doliną dobrze się idzie ale nie mamy widoków, no i to podejście z doliny takie sobie.
Pierwsze moje podejście na Świnicę z całą rodziną nie doszło do skutku, żona i syn chyba się wystraszyli, ja jednak nie odpuściłem i wszedłem sam.
Następnym razem weszliśmy w trójkę, stojąc na przejęczy pod Świnicą wygląda stromo i groźnie ale w rzeczywistości podejście nie jest trudne przy suchych skałach.
Jaka będzie następna relacja?

bajcy
19-12-2013, 08:52
...
Jaka będzie następna relacja?

No właśnie nie wiem, bo już takich wymagających raczej nie mam. Została mi Gąsienicowa z zimy, 2x Gęsia i Zielony Staw Kezmarski. Musze popatrzeć do tych Swoich zbiorów;)

moshica
19-12-2013, 10:57
Pamiętam ten dzień i tę Twoją wyprawę. W tym dniu była najlepsza pogoda, miałem na tę niedzielę przyjechać i razem byśmy tę trasę zrobili a tak gospodyni na kwaterze powiedziała że mogę być od 14, więc byłem. Minęliśmy się bo ja mogłem tylko na 16 na krupówy sobie pójść ;-(
Poszedłem w poniedziałek, miało być Krzyżne, ale wiał halny, łeb chciało urwać, zrobiłem Twoją trasę ale odwrotnie, na Liliowym ludzi przewracało, schodząc z Kasprowego zielonym na Myślenickie, wiatr "podciął" mi nogi i też poleciałem ;-) Ta niedziela była ostatnim fajnym słonecznym i ciepłym dniem, potem było już tylko gorzej !
A relacja 1 klasa, widoki i kolory.... żałuję tylko że jej razem nie zrobiliśmy.

milk
28-12-2013, 20:25
Z racji "przewodnictwa" musiałeś być na Kasprowym a zdecydowanie lepszym wariantem jest podejście żlebem na Świnicką i zejście przez Kasprowy. Wtedy trasa troszkę ciekawsza...