Zobacz pełną wersję : Filtry polaryzacyjne
danieltorun
18-12-2013, 10:24
Witam :-)
Kolejny etap mojej akcji zakupowej do filtry do obiektywów.
Zacząłem drążyć temat i sie zakręciłem. Filtry UV , polaryzacyjne , kołowe.....
Proszę o pomoc w doborze filtrów do (aparat D7100:
- Sigma 18-250 F3.5-6.3 DC OS HSM MACRO
- AF-S DX 16-85 mm f/3.5-5.6G ED VR
- Nikon Nikkor 35mm f/1.8G AF-S DX
Z góry dziękuję za pomoc .
Daniel
Każdy z tych obiektywów ma różną średnice.
Albo kupisz jeden większy filtr i redukcje albo filtr do każdego obiektywu.
A jaki filtr dokładnie można doradzić jak powiesz do czego chcesz używać.
A ja polecam odłożyć aparat na półkę kupić najpierw parę książek usiąść najpierw i przeczytać. Skoro nie wiesz jakie filtry chcesz to znaczy że jeszcze nie potrzebujesz.
Szkoda że ludzie decydują się wydać nie mało na sprzęt, z którym sobie kompletnie nie radzą.
danieltorun
18-12-2013, 13:41
Każdy z tych obiektywów ma różną średnice.
Albo kupisz jeden większy filtr i redukcje albo filtr do każdego obiektywu.
A jaki filtr dokładnie można doradzić jak powiesz do czego chcesz używać.
Wolałbym do każdego obiektywu inny filtr
- Sigma 18-250 F3.5-6.3 DC OS HSM MACRO- filtr 62 mm - obiektyw "spacerowy "
- AF-S DX 16-85 mm f/3.5-5.6G ED VR - filtr 67 mm - codzienne fotografie
- Nikon Nikkor 35mm f/1.8G AF-S DX - 52 mm - portretowy
Nie ma sprecyzowanych "okoliczności " fotografowania. Bardziej myślałem o zabezpieczeniu obiektywu .
Chodzi mi o jakies podstawowe filtry . Na droższe specjalistyczne przyjdzie czas później .
Nie odłożę aparatu na półkę jak radzi kolega Dho'ine , bo wolę uczyć się praktycznie .
Nie wiem dlaczego uważasz , że sobie z tym nie radzę ? Do taj pory używałem innego aparatu i zwykłe filtry.
W tej chwili zmieniłem sprzęt i zauważyłem , że filtrów jest sporo rodzajów . Dlatego prosiłem o poradę .
Nie wiecej . JEżeli to kłopot to przepraszam.
Filtrów jest od groma i jeszcze trochę. Skro nie wiesz czego potrzebujesz, to znaczy, że nie potrzebujesz żadnego.
A do zabezpieczenia obiektywu używa się dekla i osłony przeciw słonecznej. Filtry zakłada się tylko wtedy gdy są niezbędne.
Weź pod uwagę producentów:
Marumi, HOYA, Cokin i z droższych to B+W i Heliopan.
W celu zabezpieczenia zastosuj filtr UV.
Skoro używałeś zwykłe filtry i zwykłego aparatu to tutaj nic się nie zmienia, w filtrach nie było rewolucji (jesli nie mówimy o wynalazkach tylko o tradycyjnych filtrach)
-jesli chcesz zabezpieczyć to kup UV strikte do ochrony
-do tego możesz polaryzacyjny, przyda się czasem do krajobrazów i od redukcji odbić refleksów, kołowy kup
-do tego połówkowy szary, też do krajobrazów, lepszy niż polaryzacyjny, ale to już wziałbym ze dwa o różnych stopniach gradacji (jak juz się chcesz bawić w filtry)
-czesto przydaje się też zwykły szary do wydłużenie czasu ekspozycji w silnym świetle (po co to doczytaj ;P chyba ze wiesz)
-barwne w zasadzie sa do uzyskania w programie graficznym
- sa jeszcze popularne potęgujace efekt mgły itp its
-filtry to temat rzeka i jak ktoś chce się bawić nimi na powaznie to szybko uzbiera całą torbę.
-najpopularniejsze to polar, połówkowy, szary i uv, z firm polecam hoya, tanie i dobre, z droższych nie doradzę
poprzedni post może był nieco brutalny ale coraz więcej an forum osób z drogim sprzętem zadającm proste czasem wręcz żenujące pytania (nie mówię że akurat Ty, bo na filtrach zna się niewiele osób)
danieltorun
18-12-2013, 16:44
Dziękuję Wam bardzo za wyjaśnienia.
Kupię jak piszecie podstawowe i powoli będę eksperymentował z pozostałymi ;-)
Tylko najpierw pomysl jaki filtr do jakiego obiektywu, bo masz różne rozmiary więc jednym wszystkich szkieł nie obskoczysz niestety, np połówkowy w zasadzie do najszerszego obiektywu, itd.
Może w tym celu kupić również odpowiednie redukcje filtrowe a same filtry wybrać w średnicy największego obiektywu.
Może w tym celu kupić również odpowiednie redukcje filtrowe a same filtry wybrać w średnicy największego obiektywu.
Ubiegłeś mnie :)
Filtrów jest od groma i jeszcze trochę. Skro nie wiesz czego potrzebujesz, to znaczy, że nie potrzebujesz żadnego.
A do zabezpieczenia obiektywu używa się dekla i osłony przeciw słonecznej. Filtry zakłada się tylko wtedy gdy są niezbędne.
Trudno o celniejszą uwagę. "Tulipan" zabezpieczy Ci wystarczająco każdy obiektyw i z reguły jest na wyposażeniu.
Dobrze byłoby najpierw poczytać o filtrach, a potem je kupować, żeby uniknąć zbędnych wydatków. Tutaj masz sporo informacji. (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=2343)
Weź też pod uwagę, że każdy przedmiot umieszczony przed czołową soczewką obiektywu wpływa na pracę AF, więc zdecydowanie zrezygnuj z najtańszych filtrów no name oraz filtrów tanich firm, np.Green. To nie snobizm, to konieczność. I nie montuj ich, kiedy nie są potrzebne.
Mając trzy różne średnicę gwintów na obiektywach możnaby rozważyć zakup pakietu podstawowego któregoś z systemów filtrów prostokątnych - tutaj (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=7148) i tu (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=11429) więcej o tych systemach, bardzo przystępnie napisane. Wtedy masz jeden zestaw filtrów, 1-2 holdery i trzy adaptery pierścieniowe czym obskoczysz obecne i przyszłe obiektywy oraz nieograniczone (prawie) możliwości rozszerzania zestawu, kreatywnego fotografowania i łączenia kilku filtrów naraz.
Zdecydowanie odradzałbym Ci kupowanie osobnego filtra na każdą średnicę, przecież to wszystko potem trzeba nosić ze sobą, poza tym to strata kasy - chyba, że się bardzo upierasz...
mariuszz24
27-12-2013, 22:22
Jestem amatorem, ale chciałbym zwrócić Ci uwagę na kilka spraw:
1. Każdy filtr zmniejsza ilość światła padającego na matrycę.
W przypadku filtrów UV będzie to niewielka zmiana.
W przypadku filtrów polaryzacyjnych będziesz musiał zmienić ekspozycję np. zwiększając czułość z ISO 400 na ISO 1000 (dla filtru polaryzacyjnego firmy B+W) - czyli taki filtr dla obiektywów f/4.5-f/5.6 będzie dobry do zdjęć plenerowych z ręki głównie w słoneczne dni (lub ze statywem).
2. Dodatkowy filtr to możliwość powstania dodatkowych refleksów, dlatego mogą sprawiać kłopoty np. przy zdjęciach nocnych
3. Możesz mieć kłopot z AF przypadku zabrudzeń/pyłków na ich powierzchni.
4. F. polaryzacyjny daje lepsze kolory i obraz chmur. Na pewno nadaje się do robienia zdjęć pływakom, zastanawiam się jednak czy powierzchnia morza z wytłumionym odbiciem nieba będzie ładniejsza - muszę to sprawdzić ;)
A tak w ogóle to pozakładałem na swoje obiektywy UV jako zabezpieczenia i zaczynam bawić się filtrem polaryzacyjnym.
mariuszz24
28-12-2013, 00:00
... z ISO 400 na ISO 1000 ...
Prawidłowo powinienem chyba napisać f-stop +1 i 1/3.
Przykłady i dokładne informacje znajdziesz tutaj:
http://www.the-digital-picture.com/Reviews/Circular-Polarizer-Filters.aspx
http://www.schneideroptics.com/info/faq/bw.htm
Drogie obiektywy warto zabezpieczyć porządnie wykonanym / szczelnym filtrem UV (sam fakt, że UV w fotografii cyfrowej nie ma znaczenia). Ze swojej strony polecam firmę B+W. Z polarów /błysnę na bogato/ mam ten: http://digital24.pl/b&w-polaryzacyjny-kolowy-ksemann-77mm-xs-pro-digital-mrc-nano-o_9639.html Polecam jego "słabszą" wersję i chyba raczej z normalną szeroką ramką bo na tej slim łatwo wejść z paluchem na szkiełko i zwyczajnie je zabrudzić. Polar ma swoje powazne ograniczenia na szerokim kacie ale o tym pewnie już doczytałeś. Tak czy inaczej na firmie B+W nie zawiedziesz się.
Przykłady:
UV: http://fripers.pl/product_info.php/info/p2367_Filtr-UV-B-W-MRC-NANO-XS-PRO-77mm.html
Polaryzacyjny: http://www.fotoit.pl/pl/p/B-W-polaryzacyjny-MRC-77mm-/430
Też stawiam na polary b+w. Od ośmiu lat, tylko KSM MRC. Uwielbiam kolorystykę jaką dają. Miałem kiedyś krótką chwilę hoya HD, jednak.. No zdecydowanie jestem wierny B+W..
Mam pytanie po części powiązane z tematem. Czy z filtrem polaryzacyjnym uniknąłbym tej białej poświaty na łbie?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-6vH-R_R-1dU/Uvxi__TtSYI/AAAAAAAADoU/q24vHJxmNfU/w361-h541-no/Schowek02.jpg)
Mam pytanie po części powiązane z tematem. Czy z filtrem polaryzacyjnym uniknąłbym tej białej poświaty na łbie?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-6vH-R_R-1dU/Uvxi__TtSYI/AAAAAAAADoU/q24vHJxmNfU/w361-h541-no/Schowek02.jpg)
Nie. To jest kwestia słabych lub brudnych soczewek w obiektywie, a nie światła.
Nawet gdyby był to problem światła zdepolaryzowanego, to kołowy polar nie pomoże, bo za powierzchnią polaryzatora jest depolaryzator, aby działał AF i pomiar światła, więc dla obiektywu nie ma różnicy czy jest założony CPL czy nie.
A w przypadku tego zdjęcia, to możliwe, że poświata zniknie gdy poprawnie ustawi się ostrość, bo tu wygląda, że jest przed ptakami.
Wypraszam sobie "brudne soczewki" ;) Poniżej wrzucam inne zdjęcie gdzie z głębią ostrości nie powinno być problemu. Jak widać na piórach (a nawet na łapie) od strony słońca odbiło się światło. Czy polaryzacja zniweluje te odbicia? Oba zdjęcia zostały zrobione w silnym słońcu.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-mZ055f9xlz0/UvznA4t0tBI/AAAAAAAADok/y8iJL8qvCV8/w901-h888-no/DSC_0069.jpg)
może ale nie musi to zależy od kąta padania swiatla
Czy polaryzacja zniweluje te odbicia? Oba zdjęcia zostały zrobione w silnym słońcu.
Na pewno częściowo je zniweluje, ale pytanie czy będziesz miał czas kręcić filtrem przy takich zdjęciach, bo wystarczy że obrócisz się ty, czy ptak o kilka stopni i już trzeba będzie przestawiać filtr.
IMHO polaryzacja niewiele tu pomoże, za duże mkontrasty. Ptaszki trzeba robić przy zachmurzonym niebie, ew. w cieniu.
Jeśli ptak nie ucieknie za daleko. np będzie siedział ciągle na tym samym drzewie (tylko przeskakiwał między konarami), a ja będę w dużej odległości z obiektywem tele to ten kąt nie powinien się zbyt mocno zmienić. Inna sprawa, że 55-300 kręci mordką więc zastanawiam się czy w ogóle polaryzacja będzie do użycia. Będę musiał wyostrzyć, ustawić polaryzację, doostrzyć (i mieć nadzieję że nie będzie to miało znaczącego wpływu na ustawioną polaryzację) i strzelić jeśli obiekt nie ucieknie :) Może ktoś ma taką sytuację i jest w stanie podzielić się swoimi doświadczeniami.
IMHO polaryzacja niewiele tu pomoże, za duże mkontrasty. Ptaszki trzeba robić przy zachmurzonym niebie, ew. w cieniu.
Ptaszek to jeden z przykładów. Zastanawiało mnie bardziej czy w ogóle filtr polaryzacyjny coś pomoże na silne słońce i promienie odbijające się od blisko zlokalizowanego obiektu, czy też raczej ma on głównie zastosowanie do krajobrazów.
Jeśli ptak nie ucieknie za daleko. np będzie siedział ciągle na tym samym drzewie (tylko przeskakiwał między konarami), a ja będę w dużej odległości z obiektywem tele to ten kąt nie powinien się zbyt mocno zmienić. Inna sprawa, że 55-300 kręci mordką więc zastanawiam się czy w ogóle polaryzacja będzie do użycia. Będę musiał wyostrzyć, ustawić polaryzację, doostrzyć (i mieć nadzieję że nie będzie to miało znaczącego wpływu na ustawioną polaryzację) i strzelić jeśli obiekt nie ucieknie :) Może ktoś ma taką sytuację i jest w stanie podzielić się swoimi doświadczeniami.
Ptaszek to jeden z przykładów. Zastanawiało mnie bardziej czy w ogóle filtr polaryzacyjny coś pomoże na silne słońce i promienie odbijające się od blisko zlokalizowanego obiektu, czy też raczej ma on głównie zastosowanie do krajobrazów.
W twoim przypadku znam lepszy sposób na pozbycie się tej poświaty - sprzedaj 55-300 i kup Tamrona 70-300 VC USD.
Ta poświata, to po prostu mydło w 55-300. Tylko przy bardzo jasnych partiach obrazu wyraźniej widoczne.
W twoim przypadku znam lepszy sposób na pozbycie się tej poświaty - sprzedaj 55-300 i kup Tamrona 70-300 VC USD.
Ta poświata, to po prostu mydło w 55-300. Tylko przy bardzo jasnych partiach obrazu wyraźniej widoczne.
Dziękuję za Twoje rady. W tej chwili pleciesz trzy po trzy. Dałem dwa zdjęcia z ekstremalnych warunków, a Ty od razu skreślasz obiektyw. Miałeś go chociaż w rękach?
Dziękuję za Twoje rady. W tej chwili pleciesz trzy po trzy. Dałem dwa zdjęcia z ekstremalnych warunków, a Ty od razu skreślasz obiektyw. Miałeś go chociaż w rękach?
A jak go miałem w rękach ?? plastikowa wydmuszka jak każdy inny...
To tak jak polecany Tamron i Twoja Sigma ze stopki. Wszystko teraz produkuje się z plastiku no i co z tego? Proszę już nie nabijaj postów w tym temacie. Szkoda Twojego czasu.
Kolego ndx, niezależnie od jakości obiektywu zaprezentowane przez Ciebie zdjęcia miałyby tę samą wadę - po prostu kontrast na tych zdjęciach jest zbyt duży. Gdyby oświetlony łebek ptaszyska był prawidłowo naświetlony, to zacieniony brzuch byłby za ciemny. Polar MSZ nic tu nie da! Czy widziałeś kiedyś kogokolwiek kto by się bawił filtrem polaryzacyjnym przy fotografowaniu zwierząt? Zwłaszcza że obiektywy przeznaczone do tego typu fotografii miejsce na filtry mają nie na przedniej soczewce, a w szufladce... W fotografii przyrodniczej po prostu nie ma czasu na kręcenie polarem. Do dobrych zdjęć ptaków musi być odpowiednie światło. Na wrzuconych przez Ciebie zdjęciach światła odpowiedniego nie ma i żaden filtr nic w tym względzie nie zmieni.
I może dodam jeszcze jedną drobną uwagę - nie wszyscy produkują wszystko z plastiku, nawet Sigma... ;-)
Kolego ndx, niezależnie od jakości obiektywu zaprezentowane przez Ciebie zdjęcia miałyby tę samą wadę - po prostu kontrast na tych zdjęciach jest zbyt duży. Gdyby oświetlony łebek ptaszyska był prawidłowo naświetlony, to zacieniony brzuch byłby za ciemny. Polar MSZ nic tu nie da!
[...]
Na wrzuconych przez Ciebie zdjęciach światła odpowiedniego nie ma i żaden filtr nic w tym względzie nie zmieni.
Właśnie to mnie interesowało czy w przedstawionych warunkach polar coś pomoże (obojętnie czy byłby fotografowany ptak czy cokolwiek innego). Dziękuję za rzeczową odpowiedź.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.