PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 17-55 2.8 - niedoświetla na F/22



apaw
15-12-2013, 14:38
Ostatnio przymierzam się do kupna tego obiektywu. Zamontowałem i zrobiłem kilka próbnych zdjęć (obiektyw z Allegro). Okazało się, że na minimalnej przysłonie (F/22) zdjęcia były ciemniejsze niż na 2.8 (oczywiście czas zmieniłem o tyle samo działek - tryb M). Porównawczo na Sigmie 30/1.4 tego problemu nie mam.
Czy ktoś się z tym spotkał?

Daimon
15-12-2013, 14:47
A gdzie ty będziesz f22 używał z tym obiektywem :O

Pamiętaj, że wartości wyliczone (przysłona) nie oznacza faktycznej transmisji światła obiektywu. Jaki aparat? Spróbuj w trybie A

TOP67
15-12-2013, 14:47
Przysłona w nikkorach jest sterowana mechaniczne. W tym modelu jest wyjątkowo skomplikowana, są tam trzy ruchome pierścienie. Generalnie to normalne.
Pytanie, po co robić zdjęcia na f/22?

MstrG
15-12-2013, 14:50
Przysłona w nikkorach jest sterowana mechaniczne. W tym modelu jest wyjątkowo skomplikowana, są tam trzy ruchome pierścienie. Generalnie to normalne.
Pytanie, po co robić zdjęcia na f/22?

Jak po co? Do testu czy matryca D7100 chlapie olejem ;)

apaw
15-12-2013, 15:29
Przysłona w nikkorach jest sterowana mechaniczne. W tym modelu jest wyjątkowo skomplikowana, są tam trzy ruchome pierścienie. Generalnie to normalne.
Pytanie, po co robić zdjęcia na f/22?

"Generalnie to normalne." - aha... ;)
Tak jak napisałem, na Sigmie to "działa", czyli ekspozycja jest matematycznie zależna od przyslony i czasu.
Po co? testowanie, czy kupić ten egzemplarz.
Raczej na 22 nie będę robił (ani nawet na f8 ).

jamnik
15-12-2013, 15:30
A może nie tyle były ciemniejsze, co nie miały typowej dla pełnej dziury winiety i przez to wydają się ciemniejsze. Sprawdź - jeśli tak właśnie jest, to nie czyniłbym problemu.

Andrzej1974
15-12-2013, 15:30
Ja bym f/13 nie przekraczał (MZ f/11 to już maks.)... ;-)

apaw
15-12-2013, 15:33
A gdzie ty będziesz f22 używał z tym obiektywem :O

Pamiętaj, że wartości wyliczone (przysłona) nie oznacza faktycznej transmisji światła obiektywu. Jaki aparat? Spróbuj w trybie A

Obiektyw przesyła do body informację o efektywnej przysłonie (transmisja światła)? Bo jeśli nie, to nie rozumiem, co więcej tryb A może zdziałać. Oba (M, A) mierzą światło na otwartej dziurze.
Jaki aparat - D7100.
Nie spróbuję więcej, bo nie kupiłem go (były jeszcze inne problemy, paprochy w środku). Ale temat mnie ciekawi, bo będę szukał następnego...

Daimon
15-12-2013, 15:43
Chodziło mi o to, że są obiektywy, które właśnie zamiast przesyłać przysłonę efektywną przesyłają tylko wartości nastaw, nie znam szczegółów technicznych wszystkich obiektywów ;)

D7100 umie mierzyć światło wpadające i na tej podsatwie ustawiać ekspozycje - dla kontrastu D90 tego nie umie i korzysta tylko z wartości podawanych przez obiektyw.


Tak czy inaczej chyba jest to temat typu "do niczego mi to nie potrzebne ale i tak będę testował" ;)

TOP67
15-12-2013, 15:49
Coś namieszałeś. To jest obiektyw G, który przesyła tylko swoją maksymalną jasność.

Co do samego obiektywu, to nie widzę nic dziwnego w tym, że ktoś go sprawdza. Mi osobiście taka wada by nie przeszkadzała, o ile na mniejszych przysłonach jest poprawnie. Ale nie da się ukryć, że jest to wada.

apaw
15-12-2013, 15:54
Coś namieszałeś. To jest obiektyw G, który przesyła tylko swoją maksymalną jasność.

Co do samego obiektywu, to nie widzę nic dziwnego w tym, że ktoś go sprawdza. Mi osobiście taka wada by nie przeszkadzała, o ile na mniejszych przysłonach jest poprawnie. Ale nie da się ukryć, że jest to wada.

Pytanie czy jeśli przy następnym będzie podobnie, to machnąć na to ręką. Załóżmy, że planuję użyć kiedyś f22. Pytanie, czy szukanie egzemplarza 17-55 bez tego problemu ma sens, czy np. w 75% przypadków będzie takie zachowanie. Może ktoś kto używa tego obiektywu się wypowie, jak u niego. Najlepiej, jeśli jest to obiektyw o małym przebiegu.

TOP67
15-12-2013, 16:06
Nie znam statystyk, tylko naprawiałem przysłonę w takim obiektywie. Tak naprawdę, nie jest to obiektyw o stałym świetle. Oszukuje wprowadzając dodatkową krzywkę, która domyka przysłonę zależnie od ogniskowej.

apaw
15-12-2013, 16:36
Nie znam statystyk, tylko naprawiałem przysłonę w takim obiektywie. Tak naprawdę, nie jest to obiektyw o stałym świetle. Oszukuje wprowadzając dodatkową krzywkę, która domyka przysłonę zależnie od ogniskowej.

Czyli bez tej krzywki byłaby maksymalna jasność większa :) ciekawe czy 2.

TOP67
15-12-2013, 20:09
Byłby jaśniejszy na 17 mm, ale kosztem jakości.

apaw
16-12-2013, 21:16
D7100 umie mierzyć światło wpadające i na tej podsatwie ustawiać ekspozycje - dla kontrastu D90 tego nie umie i korzysta tylko z wartości podawanych przez obiektyw.

Chętnie wróciłbym do tego wpisu :)
Czy coś wiadomo, jak to jest zrobione od strony technicznej?

Moje podejrzenie (być może całkiem chybione):
- tuż przed zrobieniem zdjęcia, czyli już przy przymkniętej przysłonie, ale jeszcze przed otwarciem migawki, aparat robi dodatkowy pomiar ew. koryguje ISO, aby różnicę (spadek jasności obiektywu) zniwelować.
Czysta spekulacja :)

Czy ktoś może to skomentować? (najlepiej ktoś zorientowany)

TOP67
16-12-2013, 21:18
Ten wpis nie ma żadnego sensu w przypadku obiektywów typu G.

Daimon
16-12-2013, 21:23
Ten wpis nie ma żadnego sensu w przypadku obiektywów typu G.

W wypadku trybu manualnego też nie ma znaczenia jeżeli chodzi o wskazanie pomiaru światła? Jeżeli nie, to sorry za zamieszanie

TOP67
16-12-2013, 21:26
Oczywiście, że nie. To nie ma sensu z żadnym obiektywem F (z popychaczem przysłony). Zawsze pomiar dokonuje się na pełnym otworze.
Tylko z M42 i innymi wynalazkami dokonuje się pomiaru na przysłonie roboczej.

Daimon
16-12-2013, 23:15
Fakt jak przemyślałem temat to faktycznie nie ma to kompletnie żadnego znaczenia.

To z czego w takim razie wynikają sytuacje, że ten sam obiektyw na D90 niedoświetla zdjęć a na D300 ekspozycja jest dobierana prawidłowo? Zgrzyt pomiędzy konkretnym body a obiektywem (zdarzyło mi się)?

TOP67
16-12-2013, 23:24
Inna metoda pomiaru, zła kalibracja, krzywy popychacz itp