Zobacz pełną wersję : szkiełko pełnej klatki na dx
artur0372
15-12-2013, 00:54
Oprócz zmiany ogniskowej x1,5 zmienia się coś jeszcze (w rysowaniu obrazka).
Oprócz zmiany ogniskowej x1,5 zmienia się coś jeszcze (w rysowaniu obrazka).
Jakie jest pytanie?
DX bierze środek, czyli to co najlepsze ;)
artur0372
15-12-2013, 01:00
Jakie jest pytanie?
DX bierze środek, czyli to co najlepsze ;)
To znaczy, że po bokach będę miał kiszkę?
To znaczy, że po bokach będę miał kiszkę?
Dlaczego masz mieć po bokach kiszkę? Właśnie odwrotnie. Może ta grafika Ci wyjaśni:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/12/4211866523_a0b7442e61-2.jpg
źródło (https://farm5.static.flickr.com/4020/4211866523_a0b7442e61.jpg)
JohnnyBravo
15-12-2013, 01:07
Nie, po prostu to co na FX byłoby "po bokach" na DX jest już poza kadrem, zmienia się kąt widzenia obiektywu na węższy, np tzw obiektyw standardowy 50mm na FX (o kącie widzenia zbliżonym dla ludzkiego oka), będzie już krótką portretówką dla DX 50x1,5=75mm
artur0372
15-12-2013, 01:09
No, ta grafika wyjaśniła mi tylko to co napisałem - zmianę ogniskowej. Pytam bo myślę o tym szkle: Nikkor AF 35-70 1:2,8
Nie, po prostu to co na FX byłoby "po bokach" na DX jest już poza kadrem, zmienia się kąt widzenia obiektywu na węższy, np tzw obiektyw standardowy 50mm na FX (o kącie widzenia zbliżonym dla ludzkiego oka), będzie już krótką portretówką dla DX 50x1,5=75mm
Czyli tylko zmiana ogniskowej?
No, ta grafika wyjaśniła mi tylko to co napisałem - zmianę ogniskowej. Pytam bo myślę o tym szkle: Nikkor AF 35-70 1:2,8
Spójrz na koła na tej grafice, obiektyw pod FX pokrywa większą powierzchnię względem matrycy DX.
Czyli tylko zmiana ogniskowej?
Żadnej zmiany ogniskowej nie ma. Zmienia się tylko kąt widzenia.
Żadnej zmiany ogniskowej nie ma. Zmienia się tylko kąt widzenia.
Przy wiedzy czerpanej z allegro tak jest, handlarze jakoś tak potrafią zamotać mnożnikami, że lustrzankowy obiektyw 200mm staje się 400mm. Jak? nie wiem, pewnie tak jak znani ostatnio eksperci.
W meritum wątku można dodać, że użycie szkieł FX na DX ma raczej sens na dłuższym zakresie skali, a zwykle nie ma sensu na szerokim kącie.
Archibald6803
15-12-2013, 11:10
Panowie , trzeba to "po chłopsku" człowiekowi wytłumaczyć ......
Artur ; Jeśli chodzi o jakość obrazu , większość obiektywów najlepsze optycznie są w środku ; im dalej (ku skrajowi) tym bardziej stają się "miękkie" ( mniej ostre ) .
Jeżeli taki obiektyw ( dedykowany pod FX ) podepniesz do puszki DX to twój aparat DX robi zdjęcie wykorzystując mniejszy fragment ( ten bardziej centralny - a co za tym idzie - lepszy optycznie ) obiektywu.
Teraz jeszcze raz popatrz na schemat zamieszczony powyżej przez kolegę MstrG ; widzisz już ?
artur0372
15-12-2013, 11:40
Dziękuję wszystkim. Załapałem :-) Yeah!!!
JohnnyBravo
15-12-2013, 11:57
Podsumowując nie ma się czego obawiać w pełnoklatkowych obiektywach, a może i przydadzą się w przyszłości po przejściu na format FX 8-)
artur0372
15-12-2013, 11:59
Ostatnie pytanie. Czy wg Was ceny 800 - 1000 zł. to nie jest przegięcie za tak wiekowy obiektyw Nikkor AF 35-70 1:2,8 ?
JohnnyBravo
15-12-2013, 12:11
To już zależy jak na to spojrzeć ;) z jednej strony można zerknąć na to ile kosztują obecne sprzęty tej klasy - dużo. Jakość wykonania w starszych konstrukcjach według mnie jest znacznie lepsza (materiały, mechanizmy), jakość optyczna tu już specem nie jestem ale dla hobbystycznych zastosowań nie powinno być zastrzeżeń.
Rok temu zapłaciłem 2000 za Nikkora 20-35/2,8D.
Obiektyw był w doskonałym stanie,pod każdym względem.
Znając jego wartość uznałem że to okazja.
Ostatnie pytanie. Czy wg Was ceny 800 - 1000 zł. to nie jest przegięcie za tak wiekowy obiektyw Nikkor AF 35-70 1:2,8 ?
Przegięcie.
Ten obiektyw jak słyszę dziś często cierpi ma mgłę na soczewkach i trzeba to sprawdzić, wyrobiona pompka i praca pod światło, i zakres jak na DX dość specyficzny. Są zawzięci zwolennicy ale ja bym radził coś z niezależnych 28-70/2.8
JohnnyBravo
15-12-2013, 12:35
Zasadniczo w optyce przez te kilkadziesiąt lat aż tak wiele się nie zmieniło, więc jeżeli obiektyw był dobry 20-30 lat temu to teraz też taki będzie ;) Sam posiadam rodzinkę ok 30 letnich nikonów series e i jestem z nich bardzo zadowolony
Zasadniczo w optyce przez te kilkadziesiąt lat aż tak wiele się nie zmieniło, więc jeżeli obiektyw był dobry 20-30 lat temu to teraz też taki będzie ;)
Też tak myślę.
Marketing próbuje przekonać, co (aż i tylko) CZĘŚCIOWO ma potwierdzenie: powłokami i "telecentrycznością". Natomiast obiektywy długie są jakby z definicji "telecentryczne".
E-seriesa 100/2.8 miałem, miły ale pokrywał mi zakresowo inne obiektyw i sprzedałem. Od zawsze u mnie w torbie jest jakieś stare 90mm/2.5-2/8, stary tamron kasował nowe wynalazki.
artur0372
15-12-2013, 12:51
ale ja bym radził coś z niezależnych 28-70/2.8
Co masz na myśli?
JohnnyBravo
15-12-2013, 12:56
Obiektywy innych producentów z mocowaniem nikona np: sigma, tokina, tamron. W czasach analogowych lustrzanek ogniskowa 28-70 była mniej więcej odpowiednikiem dzisiejszych obiektywów 17-55, 18-55, 18-50
ja bym radził coś z niezależnych 28-70/2.8
Co masz na myśli?
Sigma i Tamron, kilka modeli AF, jeszcze starsze tokina miała serię manualnych.
Dość popularny zakres, i nie stał się bezsensowny na DX.
Borat1979
15-12-2013, 13:00
Ostatnie pytanie. Czy wg Was ceny 800 - 1000 zł. to nie jest przegięcie za tak wiekowy obiektyw Nikkor AF 35-70 1:2,8 ?
Ten wiekowy obiektyw przeżyje z powodzeniem dzisiejszą plastikową tandetę.
artur0372
15-12-2013, 13:06
Kurcze chyba by trzeba było referendum zrobić ale dzięki.
hmm jak wcześniej napisano 800 - 1000 zł to TANIOCHA za Nikkora AF 35-70 1:2,8 , Jak w dobrym stanie to brać i się cieszyć na pewno przeżyje dzisiejsze wynalazki.
Ostatnie pytanie. Czy wg Was ceny 800 - 1000 zł. to nie jest przegięcie za tak wiekowy obiektyw Nikkor AF 35-70 1:2,8 ?
Nawet spore.
Tamron 35-105/2.8 chodzi w cenach 500-800zł
Tamron 28-105/2.8 chodzi w cenach 800-1200zł...
Fajną propozycją jest ten pierwszy. Może nie jest wybitnie ostry przy f/2.8 i ma zauważalne CA, ale ogólnie całkiem nieźle daje sobie rady.
Jedyny jego minus, to spory spadek kontrastu, gdy słońce świeci po soczewkach i jest już poza kadrem. Wtedy światłomierz głupieje i zdjęcia są średnie, ale ze słońcem w kadrze jest OK.
Kiedys bylem dosc mocno najarany na 35-70 2.8, ale 600-800zł to zaplacilbym za naprawde fajny stan, tymczasem to co sie pojawia na aukcjach np. to w 90% totalny szrot, usyfiony, poobdzierany itd
panoramix
27-12-2013, 00:29
Tyle, że Tamron, to nie Nikkor. Cena 800-1000 zł jest w pełni akceptowalna MZ.
Miałem to szkło i mogę potwierdzić, że warte tej kwoty.
Mechanicznie nie do zajechania. Optycznie, co najmniej bardzo dobre.
001bogdan
13-01-2014, 21:31
Kup nikon 17-55/2,8 i na pewno będziesz zadowolony.
Szkło Fx pod DX to noszenie dodatkowych kilogramów.
artur0372
13-01-2014, 22:45
Kup nikon 17-55/2,8 i na pewno będziesz zadowolony.
Szkło Fx pod DX to noszenie dodatkowych kilogramów.
Miałem sigmę i pogoniłem bo za krótko dla mnie. Wolałbym 24-70 ale najpierw muszę trafić "szóstkę" :-)
Szkło Fx pod DX to noszenie dodatkowych kilogramów.Nie, to jest myslenie perspektywiczne. Spróbuj przejść na FX mając szkła DX.
I nie kilogramów, a najcześciej co najwyżej kilkuset g.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.