Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : LR 5.2 konkretnie



zoom2
13-12-2013, 14:15
Od tygodnia używam LR 5.2.
LR ogólnie używam od wielu lat w tym też i LR 5 ale w wersjach starszych niż 5.2.
I teraz do rzeczy:

we wszystkich wersjach dotychczasowych przy filtrowaniu (statystyki) np. "camera info" pokazywaly sie poszczegolne parametry w kolmunach tak jak:

kolumna camera
all cameras (3400)
eos 5d (1000)
nikon d800 (2400)

oczywiscie dalem tu tylko przyklad, a chodzi mi o cyferki w nawiasach pokazujace ilosc fotek w danym parametrze.
Wersja 5.2 filtruje niemal identycznie ale bez tych nawiasow i cyferek w nawiasach.
Czy ta wersja tak ma i koniec , czy mozna to wlaczyc gdzies w menu.
Sam jak na razie mimo poszukiwan nie potrafilem tego wlaczyc.

wersja LR 5.2 w chmurze , na Macu

2pompony
13-12-2013, 14:28
Niedoróba, albo błąd. Mnie w 5.2 pokazuje ilości (win7, 64).

Spróbuj pierwszego, podstawowego sposobu zawodowych informatyków: zrestartuj program. :) A w innych kolumnach też nie pokazuje ilości?

zoom2
13-12-2013, 14:41
nigdzie nie pokazuje ilosci.
nie jest to zyciowy dramat ale do tej pory czesto z tej informacji korzystalem i po prostu troche mi tego brakuje.
co ciekawe mialem LR 5. iles tam ( nie 5.2) "pudelkowy" na tym samym macu i wszystko bylo gites.
Dopiero instalacja "pochmurnego" pakietu spowodowala czy ujawnila ten problemik

2pompony
13-12-2013, 15:08
No, to znalazłeś pierwszą różnicę w wersji box i subskrypcyjnej. Należy tylko mieć nadzieję, ze albo tych różnic nie będzie dużo, albo będę wynikały tylko z nieuwagi. Bo ja się na przykład obawiam, że w końcu, żeby zmusić klienta do przesiadki w chmurę wersje chmurowe zaczną się różnić coraz bardziej, rzecz jasna na korzyść chmury.

Zgłoś to na forum Adobe - może mają jakiś magiczny patent typu zmniejsz wysokość okna o 2 pixele, to się pojawi, albo coś... I wiem, że czasem takie drobiażdżki, choć nie urastają do rangi egzystencjalnych problemów, ale psują atmosferę i radość z użytkowania.

zoom2
13-12-2013, 15:25
Sprawa sie juz pozytywnie wyjasnila.
Pojawil sie update i wszystko wrocilo do normy.
Mam to co chcialem z tym , ze jest to juz wersja 5.3

p.s. ideologicznie jestem ogromnym przeciwnikiem chmur, ale pragmatyzm mi podpowiedzial ze nie mam lepszego wyjscia.
to troche tak jakby nie akceptowac codziennej kupy. Bo za taka codziennosc uwazam korporacje i ich dzialania.

Jacek z Nikonem też
13-12-2013, 15:45
możesz napisać jak zaktualizował Ci się LR do 5.3? bo ja próbowałem przez tego managera Creative Cloud i tam była tylko aktualizacja fotoszopa, a przy LR było "zainstaluj", w efekcie zaktualizowałem przez wejście do LR 5.2 i kliknięcie przejścia do update i ściągnięcie ręcznie aktualizacji ze strony Adobe

2pompony
13-12-2013, 16:24
ideologicznie jestem ogromnym przeciwnikiem chmur [...]

Dla zawodowca chmura może być nawet rozsądnym wyjściem, np. nei ma pracy - nie płaci; dostaje zlecenie - płaci, dolicza to do rachunku i robi. Na razie nie biorę tego pod uwagę (ciągnę na starszych boxach), ale może wezmę to pod uwagę w przyszłości. Dla mnei dotyczy to głownie InD i Ill, bo nawet PS w wersji 7 ma wszystko, co potrzebne.

Natomiast dla fotografa hobbysty jadącego na LRze subskrypcja jest moim zdaniem fatalna. Co będzie jeśli za 5 tygodni nawiedzi mnie ktoś, komu będę chciał na ekranie pokazać wakacje lub po prostu zachce mi się oglądać własne zdjęcia? Albo zawczasu wyeksportuję wszystko co mam w RAWach do jpgów (bez sensu), albo będę musiał zapłacić haracz Adobe, żeby móc samemu pokontemplować swoje zdjęcia. Dla mnei nei do przyjęcia, zwłaszcza przy obecnych niskich cenach boxów. Mam nadzieję, że Adobe przynajmniej w tym dotrzyma słowa i nieprędko zlikwiduje LR w pudełku.

No chyba, że LR po skończeniu abonamentu zachowa możliwości choćby przeglądania czy drukowania, a ograniczenie działania będzie dotyczyć np. importu nowych plików.

zoom2
14-12-2013, 01:13
pomponiasty,
trudno sie z toba nie zgodzic.
ja kupilem sobie chmure wylacznie dla PS. jestem amatorem i PS boxa nigdy bym nie kupil.
LR traktuje jako extras. przez piec lat cudownie odnajdywalem klucze do LR na chodniku obok domu. PSowych nikt nie wyrzucal.
a co do Adobee i LR. w razie braku LR tez mozna zyc. z wirtualnego dysku nie korzystam , bo to co mysle o chmurach to juz napisalem powyzej.
jesli wlasciciel forum bedzie przerazony informacjami o moich cudownych znaleziskach na chodniku obok domu i bedzie uwazal ze z tego powodu bedzie mial wjazd ABW razem z MOSADEM i KGB to niech usunie ten moj post.

jacek z nikonem,
dokladnie tak jak napisales. moj LR updatowal sie poprzez "zainstaluj".
faktycznie wyglada to wizualnie ciut inaczej niz update innych pochmurnych programow.