bajcy
11-12-2013, 19:23
Witam w mojej kolejnej fotorelacji. Tym razem opiszę swoją wyprawę na Zawrat w Tatrach wysokich.
No więc zaczynam:)
...Idąc na Zawrat
W pewien dzień, narodził się plan trasy na Krzyżne, tak więc w piękną niedziele zaczynamy realizować swój plan.
Ruszam dość nietypowo, bo idziemy z Brzezin przez Psią Trawkę, gdyż jest to najszybsza trasa na Halę Gąsienicową, niestety najmniej widokowa. Idąc gęstym lasem, co rusz zastanawiam się, czy jakiś niedźwiedź gdzieś tam nie wyskoczy;)(ponoć tam są) na szczęście nic z tych rzeczy i po ok. 1 h docieramy do schroniska w Murowańcu, tam standardowo zupka, kawka i ciasteczko, no i kupiłem mapę,gdyż swojej z domu zapomniałem.
Czekając na zupkę, zacząłem przyglądać się trasom, które wychodzą z pod schroniska, tak jakoś w oczy rzucił się Zawrat, trasa wymagająca(pierwsza w naszym dorobku tego typu), na dodatek kilka dni wcześniej zginął tam turysta, nie mówiąc nic dziewczynom o tym zdarzeniu, by ich nie straszyć, zasugerowałem zmianę planów. Początkowo, nie bardzo im się to uśmiechało, jednak udało się Je przekonać i decyzja zapadała, idziemy na Zawrat(Jak się później okazało, była to bardzo dobra decyzja)
No i zaczynam(wybaczcie za długi wstęp, jednak chciałem, dokładnie opisać co i jak:))
Po krótkim odpoczynku kierujemy się w stronę Czarnego stawu Gąsienicowego
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img36/4994/yc1s.jpg)
Po liku metrach, przed nami piękny widok, pogoda cudna. Czego chcieć więcej?
(Na środku, mały Kościelec i Kościelec, po prawej Świnica i Świnicka przełęcz, z lewej zaś Kozi Wierch i Zamarła Turnia-tutaj nie jestem pewny)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img196/9868/t6ek.jpg)
Ruszamy dalej i po około 30 minutach stawiamy się pod Piękną ścianą Kościelca i podziwiamy piękne widoki, tutaj odpoczywamy najdłużej i niestety to był nasz błąd.
(Od Lewej Skrajny, Pośredni, Zadni-Granaty, Kozi Wierch, Zamarła Turnia)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img594/4092/pplh.jpg)
Po około godzinie ruszamy dalej, obchodzimy staw i delektujemy się pięknym widokiem. Początkowo idzie się spokojnie ścieżką, bez żadnych trudności jak i kondycyjnych, tak i technicznych. Po paru minutach, zaczyna się wspinaczka, która trwa już praktycznie do samego szczytu
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img856/6223/geu0.jpg)
Przed nami cel wyprawy- Przełęcz Zawrat
5.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img18/9980/t5ua.jpg)
Krótkim zakosami zaczynamy wspinać się do góry, w upalny dzień, bez jakiegokolwiek wiatru idzie się okropnie, ale dajemy radę i jesteśmy coraz wyżej.
Odwracając się za siebie mamy piękny widok na Zmarzły staw Gąsienicowy i plecy Żółtej Turni(tego też pewny nie jestem)
6.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img607/9550/84cf.jpg)
Idziemy dalej, Zawrat coraz bliżej, niestety od Strony Świnicy zaczynają napływać niepokojące, ciemne chmury, zaczynam troszku się stresować, gdyż jednak trasy jeszcze dość dużo, chwila zwątpienia co robić, konsultacja z dziewczynami, decyzja idziemy dalej.
7.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img843/2755/8i01.jpg)
chmury jakby się rozchodziły, wszystko wygląda dobrze, a tak się prezentuje zmarzły staw, oj, wysoko jest i jak pięknie...
8.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img32/2506/3rle.jpg)
Dochodzimy do chyba najtrudniejszego miejsca w drodze na Zawrat od Gąsienicowej i znów pojawiają się chmury, tym razem pod Strony Koziego, niestety one Są już zdecydowanie większe i jasne jest, że chyba deszcz nas nie ominie. Ruszamy do góry, jak widać wyjście jest dość ciekawe...;)
8.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img854/8471/uub6.jpg)
Na szczęście u góry Opaczność na nas czuwa... (Matka Boska umieszczona przez ks. Walentego Gadowskiego )
9.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img404/3591/uzhd.jpg)
Udało się, dotarliśmy na przełęcz. Chmury się rozchodzą, a widoki zapierają dech, jest Pięknie...
10.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img833/4136/6m6t.jpg)
Siadamy kilka minut i podziwiamy widoki, niestety chmury nie odpuszczają i atakują z obydwóch stron...
(Krywań, Grań Hrubego, to z tyłu, z przodu zaś od lewej Gładki Wierch, Cichy Wierch, Walentkowy Wierch, a przed nimi Zadni Staw Polski)
11.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img571/7840/jg9w.jpg)
Kilka minut i ruszamy w dół, bo juz zaczyna lekko słychać grzmoty, więc im niżej tym lepiej...
12.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img850/6026/9tw3.jpg)
Czarne chmury już nad przełęczą, a najlepsze było to, że ludzie dalej pchali się na Kozi, wiadomo każdy ma wybór... Deszcz już zaczyna pokropywać, grzmoty stają się coraz głośniejsze i zrywa się wiatr, było już wszystko jasne...
14.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img14/4696/f31t.jpg)
po kilku minutach rozszalała się potężna burza, pioruny waliły z każdej strony, deszcz padał, ba... on nie padał, po prostu to była ściana wody. Na szczęście wszystko skończyło się bardzo dobrze, w chwili gdy doszliśmy do schroniska, burza całkowicie ustała, jedynie nad Krzyżnem widać było, jak jeszcze szaleje.... Z resztą, z tego co słyszałem, to tam trwała najdłużej, wiec jakaś dobra duszyczka nad nami czuwała;)
Mimo wszystko, nie polecam nikomu przeżycia burzy w górach:)
Taka przygoda wiele uczy, przede wszystkim umiejętności podejmowania decyzji. Nim burza się pokazała, rodził się pomysł by iść w stronę koziego i zejść tamtędy do piątki. Trzymając już w ręce łańcuch i czując smak adrenaliny, potrafiłem trzeźwo to przemyśleć i zawrócić, a ze mną jeszcze kilka innych osób, które same nie potrafiły podjąć decyzji, a za moją namową im się to udało:)
Dziękuję za poświęcenie kilku minut na przeczytanie;)
A tak zapytam, jest sens bym dalej robił takie fotorelacje? (jeszcze mam kilka wypraw)
Pozdrawiam.
No więc zaczynam:)
...Idąc na Zawrat
W pewien dzień, narodził się plan trasy na Krzyżne, tak więc w piękną niedziele zaczynamy realizować swój plan.
Ruszam dość nietypowo, bo idziemy z Brzezin przez Psią Trawkę, gdyż jest to najszybsza trasa na Halę Gąsienicową, niestety najmniej widokowa. Idąc gęstym lasem, co rusz zastanawiam się, czy jakiś niedźwiedź gdzieś tam nie wyskoczy;)(ponoć tam są) na szczęście nic z tych rzeczy i po ok. 1 h docieramy do schroniska w Murowańcu, tam standardowo zupka, kawka i ciasteczko, no i kupiłem mapę,gdyż swojej z domu zapomniałem.
Czekając na zupkę, zacząłem przyglądać się trasom, które wychodzą z pod schroniska, tak jakoś w oczy rzucił się Zawrat, trasa wymagająca(pierwsza w naszym dorobku tego typu), na dodatek kilka dni wcześniej zginął tam turysta, nie mówiąc nic dziewczynom o tym zdarzeniu, by ich nie straszyć, zasugerowałem zmianę planów. Początkowo, nie bardzo im się to uśmiechało, jednak udało się Je przekonać i decyzja zapadała, idziemy na Zawrat(Jak się później okazało, była to bardzo dobra decyzja)
No i zaczynam(wybaczcie za długi wstęp, jednak chciałem, dokładnie opisać co i jak:))
Po krótkim odpoczynku kierujemy się w stronę Czarnego stawu Gąsienicowego
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img36/4994/yc1s.jpg)
Po liku metrach, przed nami piękny widok, pogoda cudna. Czego chcieć więcej?
(Na środku, mały Kościelec i Kościelec, po prawej Świnica i Świnicka przełęcz, z lewej zaś Kozi Wierch i Zamarła Turnia-tutaj nie jestem pewny)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img196/9868/t6ek.jpg)
Ruszamy dalej i po około 30 minutach stawiamy się pod Piękną ścianą Kościelca i podziwiamy piękne widoki, tutaj odpoczywamy najdłużej i niestety to był nasz błąd.
(Od Lewej Skrajny, Pośredni, Zadni-Granaty, Kozi Wierch, Zamarła Turnia)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img594/4092/pplh.jpg)
Po około godzinie ruszamy dalej, obchodzimy staw i delektujemy się pięknym widokiem. Początkowo idzie się spokojnie ścieżką, bez żadnych trudności jak i kondycyjnych, tak i technicznych. Po paru minutach, zaczyna się wspinaczka, która trwa już praktycznie do samego szczytu
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img856/6223/geu0.jpg)
Przed nami cel wyprawy- Przełęcz Zawrat
5.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img18/9980/t5ua.jpg)
Krótkim zakosami zaczynamy wspinać się do góry, w upalny dzień, bez jakiegokolwiek wiatru idzie się okropnie, ale dajemy radę i jesteśmy coraz wyżej.
Odwracając się za siebie mamy piękny widok na Zmarzły staw Gąsienicowy i plecy Żółtej Turni(tego też pewny nie jestem)
6.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img607/9550/84cf.jpg)
Idziemy dalej, Zawrat coraz bliżej, niestety od Strony Świnicy zaczynają napływać niepokojące, ciemne chmury, zaczynam troszku się stresować, gdyż jednak trasy jeszcze dość dużo, chwila zwątpienia co robić, konsultacja z dziewczynami, decyzja idziemy dalej.
7.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img843/2755/8i01.jpg)
chmury jakby się rozchodziły, wszystko wygląda dobrze, a tak się prezentuje zmarzły staw, oj, wysoko jest i jak pięknie...
8.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img32/2506/3rle.jpg)
Dochodzimy do chyba najtrudniejszego miejsca w drodze na Zawrat od Gąsienicowej i znów pojawiają się chmury, tym razem pod Strony Koziego, niestety one Są już zdecydowanie większe i jasne jest, że chyba deszcz nas nie ominie. Ruszamy do góry, jak widać wyjście jest dość ciekawe...;)
8.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img854/8471/uub6.jpg)
Na szczęście u góry Opaczność na nas czuwa... (Matka Boska umieszczona przez ks. Walentego Gadowskiego )
9.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img404/3591/uzhd.jpg)
Udało się, dotarliśmy na przełęcz. Chmury się rozchodzą, a widoki zapierają dech, jest Pięknie...
10.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img833/4136/6m6t.jpg)
Siadamy kilka minut i podziwiamy widoki, niestety chmury nie odpuszczają i atakują z obydwóch stron...
(Krywań, Grań Hrubego, to z tyłu, z przodu zaś od lewej Gładki Wierch, Cichy Wierch, Walentkowy Wierch, a przed nimi Zadni Staw Polski)
11.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img571/7840/jg9w.jpg)
Kilka minut i ruszamy w dół, bo juz zaczyna lekko słychać grzmoty, więc im niżej tym lepiej...
12.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img850/6026/9tw3.jpg)
Czarne chmury już nad przełęczą, a najlepsze było to, że ludzie dalej pchali się na Kozi, wiadomo każdy ma wybór... Deszcz już zaczyna pokropywać, grzmoty stają się coraz głośniejsze i zrywa się wiatr, było już wszystko jasne...
14.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img14/4696/f31t.jpg)
po kilku minutach rozszalała się potężna burza, pioruny waliły z każdej strony, deszcz padał, ba... on nie padał, po prostu to była ściana wody. Na szczęście wszystko skończyło się bardzo dobrze, w chwili gdy doszliśmy do schroniska, burza całkowicie ustała, jedynie nad Krzyżnem widać było, jak jeszcze szaleje.... Z resztą, z tego co słyszałem, to tam trwała najdłużej, wiec jakaś dobra duszyczka nad nami czuwała;)
Mimo wszystko, nie polecam nikomu przeżycia burzy w górach:)
Taka przygoda wiele uczy, przede wszystkim umiejętności podejmowania decyzji. Nim burza się pokazała, rodził się pomysł by iść w stronę koziego i zejść tamtędy do piątki. Trzymając już w ręce łańcuch i czując smak adrenaliny, potrafiłem trzeźwo to przemyśleć i zawrócić, a ze mną jeszcze kilka innych osób, które same nie potrafiły podjąć decyzji, a za moją namową im się to udało:)
Dziękuję za poświęcenie kilku minut na przeczytanie;)
A tak zapytam, jest sens bym dalej robił takie fotorelacje? (jeszcze mam kilka wypraw)
Pozdrawiam.