PDA

Zobacz pełną wersję : oprogramowanie dodane ze sprzętem



merkator
09-12-2013, 20:02
Witajcie !
Jestem na etapie przymiarki do zakupu lustra (jeśli już to z tego zakresu: D90, D7000, D5100, D5200) i interesuje mnie jakie oprogramowanie do wywoływania RAW'ów dostarcza producent wraz z korpusem.
Ile jest warte w sensie użytkowym to co dostanę w cenie body.
Czy skądś można dostać jakieś wersje demo by się zapoznać z dostępnymi funkcjami.
Ewentualnie jakimi innymi programami posiłkujecie się przy produkcji jpgów.

Johanan
09-12-2013, 20:45
Nikonowskie standardy są dosyć siermiężne i nic darmowego nie dostaniesz, oprócz tego, co i tak masz darmo w sieci.

Na początek, dobry jest do konwersji darmowy VNX2.

puciek
09-12-2013, 21:17
Dostaniesz "gratis" ViewNX, który możesz za darmo pobrać z internetu ze strony Nikona.

merkator
09-12-2013, 21:37
Na razie używam m4/3 w wydaniu Panasonic'a i z sprzętem dostałem SILKYPIX.
Program ma całkiem bogatą kolekcję funkcji.
Miałem nadzieję, że nikon jest podobnie hojny dla swych użytkowników.

GonzoG
10-12-2013, 03:29
Od Nikona tylko do D800E i D4 dostaniesz coś więcej - CaputreNX 2, a tak to trzeba się zadowolić softem dla amatorów - ViewNX.

merkator
10-12-2013, 10:54
Od Nikona tylko do D800E i D4 dostaniesz coś więcej - CaputreNX 2, a tak to trzeba się zadowolić softem dla amatorów - ViewNX.

Stąd wniosek, że jeśli kupię D7000 to praktycznie mam korpus z kitowym obiektywem i muszę oprócz inwestycji w szklarnię doliczyć koszty przyzwoitego oprogramowania do obróbki RAW.
Za 120 EU mogę kupić program który już znam http://www.silkypix.eu/shop/, bo inaczej pozostanie mi działać w jpegach. Cóż, każda firma ma swoją strategię marketingową.

puciek
10-12-2013, 10:56
Możesz używać darmowego gimpa i UFraw lub Raw Therapee.

elanek
10-12-2013, 11:36
Stąd wniosek, że jeśli kupię D7000 to praktycznie mam korpus z kitowym obiektywem i muszę oprócz inwestycji w szklarnię doliczyć koszty przyzwoitego oprogramowania do obróbki RAW.
Za 120 EU mogę kupić program który już znam http://www.silkypix.eu/shop/, bo inaczej pozostanie mi działać w jpegach. Cóż, każda firma ma swoją strategię marketingową.

Za 120 ojro to Lightroom se kup.

Johanan
10-12-2013, 15:24
Za 120 ojro to Lightroom se kup.

Żeby mieć świetlisty pokój nie trzeba inwestować tylu pieniędzy, wystarczy żarówka. ;)

Do negatywów z nikona, tylko cnx2, niestety.

merkator
10-12-2013, 15:27
Przyznam się, jestem ciut zawiedziony, spodziewałem się więcej po nikonie.
RawTherape mam i hmmm .... czasem nie wiem jak wycofać czy skorygować ostatnie działania jak się w czymś pomyliłem. Ale to raczej z powodu niewiedzy.
UFraw mi się spodobał, małe i zgrabne, nie znałem go wcześniej. Jako dodatek do Gimpa (którego nota bene używam) jest atrakcyjny ;)

2pompony
10-12-2013, 17:54
Przyznam się, jestem ciut zawiedziony, spodziewałem się więcej po nikonie.

Nie Ty jeden! :)

Planując używanie jakiegoś programu i w ogóle cały workflow - na Twoim miejscu wziąłbym pod uwagę nie tylko możliwości wywoływania RAWów, ale i coś, co pozwoli Ci obsłużyć rosnącą kolekcję plików. Ja na początku nei brałem tego pod uwagę, ale dostatecznie szybko przesiadłem się na Lightrooma, żeby nie musieć ogarniać całej kolekcji moich plików ponownie w czymś innym.

W przeciwieństwie na przykład do Johana ja akurat nie uważam, że do plików z Nikona nadaje się wyłącznie jeden program. Ja używam LRa i nei tylko nie narzekam, ale jestem nawet bardzo zadowolony. To zadowolenie zresztą rozciąga się nie tylko na jego mozliwości jako wywoływarki RAWów. Również bardzo mi się podoba sposób zarządzania kolekcją plików liczoną już teraz w dziesiątki tysięcy zdjęć. Wkłądając nieco tylko wysiłku potrafię odnaleźć potrzebne mi zdjęcie wśród około osiemdziesięciu tysięcy innych w dosłownie chwilkę - co dla mnie ma duże znaczenie.

Szczęśliwie chyba wszystkie programy o jakich tu mowa mają swoje triale, więc łatwo samemu je rozpoznać. Zwracam tylko uwagę, że samo wołanie RAWów to dopiero początek, by tak rzec...

Johanan
10-12-2013, 18:16
...
W przeciwieństwie na przykład do Johana ja akurat nie uważam, że do plików z Nikona nadaje się wyłącznie jeden program. ...

Gwoli ścisłości, używam do obróbki, dwóch jak dla mnie podstawowych programów, a mianowicie wspomnianego cnx2 i PSa. ;)

2pompony
10-12-2013, 18:31
Przyjmuję i nie wnikam.

Nie godzę się tylko na wypowiadanie (na poważnie) autorytatywnym tonem takich kwestii, że do jakichś plików tylko to, i nic innego. Nie tylko są alternatywy, ale i jest całkiem pokaźne grono osób z nich korzystające i bardzo sobie chwalące - nie wiem ilu z userów LRa ma Nikona, ale sądzę, że jest tego więcej niż parę setek. To samo z innymi rawerami (tylko że ja te inne znam strasznie po łebkach, więć o nich nie piszę).

Mając to na uwadze każdy z wypowiadających się wygłasza swoje rekomendacje. Powiedzenie że tylko jedno i nic innego kończy tą dyskusję i pytający zyskuje mylne pojęcie, że to może być prawda.

6868
10-12-2013, 18:33
Gwoli ścisłości, używam do obróbki, dwóch jak dla mnie podstawowych programów, a mianowicie wspomnianego cnx2 i PSa. ;)
Robisz jpgi czy nefy?

Johanan
10-12-2013, 20:33
Robisz jpgi czy nefy?

Dla osób zajmujących się foto/grafią zawodowo, istnieje tylko jeden sposób zapisywania, a są to negatywy cyfrowe.

Natomiast amatorom wszelkiej maści polecać zawsze będę zapisywanie w jotpegach, bo to oszczędzi im kłopotu i wydatków, a na pewno pozwoli lepiej zaprzyjaźnić się z aparatem i technikami fotograficznymi.

@bombel, bierz pod uwagę, że cnx2 jako jedyny odczytuje bezbłędnie dane z nefów.

2pompony
10-12-2013, 20:55
@bombel, bierz pod uwagę, że cnx2 jako jedyny odczytuje bezbłędnie dane z nefów.

Nie odczytuje bezbłędnie, bo inne też odczytują Rawy bez błędów, tylko inaczej - co wcale nie znaczy, że błędnie.* CNX2 odczytuje natomiast specyficzne ustawienia puszki, czego inne programy - na szczęście - nie robią, dlatego chętniej z nich korzystam.

Dlaczego piszę „na szczęście”? Bo ja chcę je sobie ustawić samodzielnie, tak jak ja lubię, na spokojnie, korzystając z dużego kalibrowanego ekranu i po zrobieniu zdjęcia, a nei korzystając z małego i lichego ekranika aparatu i to przed zdjęćiem. Reasumując - mnie czytanie ustawień puszki nie tylko do niczego nei jest potrzebne, ale musiałbym je za każdym razem wyłączać.





--------------------
* taka ciekawostka. Pamiętam poprawkę do software'u D7000; jedną z nowinek była poprawka błędu polegającego na tym, że jeśli dokonywało się 'fine tuningu' balansu bieli programami Nikon Capture NX 2 lub ViewNX 2 - zdjęcia nabierały magentowego zafarbu.

Niby nic, ale od dawna wszyscy mi wmawiali, że kolory jakie wychodzą z NX2 są po prostu niedościgłe, że niczym innym się tego zrobić nie da (zwłaszcza zaś LRem), i w ogóle jak ktoś chce mieć kolory dobre, to może wywoływać je tylko NX. Wywoływanie czymkolwiek innym skazane jest z definicji na porażkę, lub w najlepszym razie na jakieś gorsze rezultaty.

I co teraz? Czy po tej poprawce nagle okaże się, że NX nie jest jednak tak niedościgły jak był (skoro w niektórych przypadkach dawał zafarb magentowy), czy też okaże się że był i tak doskonały, a teraz najwyżej będzie tylko jeszcze doskonalszy...

Johanan
10-12-2013, 21:02
Szkoda mi czasu na przepychanki, mogę tylko powiedzieć, że z powodzeniem wykorzystuję cnx2 i nie mam co do niego większych zastrzeżeń, tym bardziej, że moje sesje po selekcji, to co najwyżej kilkadziesiąt obrazów.

Nie mam małej manufaktury, do której co poniektórzy potrzebują lr-a i tym podobnych młockarni.

2pompony
10-12-2013, 21:06
mogę tylko powiedzieć, że z powodzeniem wykorzystuję cnx2 i nie mam co do niego większych zastrzeżeń

I gdybyś tak mówił od początku, nie powiedziałbym jednego słowa na ten temat.

Ale jak zamiast tego, co mówisz teraz teraz widzę: do plików N tylko CNX (podobnie jak w następnym poście: dla profesjonalistów istnieje tylko jeden sposób zapisywania) - to na to się nie godzę po prostu, bo najzwyklej pod słońce nie jest to żadna prawda objawiona, tylko czyjeś prywatne zdanie.

Johanan
10-12-2013, 21:13
@bombel, no niestety, mimo Twojego przywiązania do swobody, istnieją kanony, na których łamanie mogą sobie pozwalać jedynie ci, którzy je przerastają.

Jeżeli chciałbyś zdobyć odrobinę pewności, proponuję utworzyć wątek z ankietą, mamy tu w końcu wielu zawodowców, którzy mam nadzieję nie stracili obiektywizmu w imię jakichś prywatnych racji. ;)

2pompony
10-12-2013, 21:26
Ankieta nie mówi co jest dobre czy złe (fajne/niefajne, śmieszne/nieśmieszne, piękne/brzydkie, przydatne/nieprzydatne itp), tylko co jest popularne. I tyle. Porównaj sobie ankiety, która szansonistka dobrze śpiewa.

Niepotrzebnie zresztą starasz się podeprzeć własne zdanie jakąkolwiek ankietą, bo to zdanie ani nie będzie bardziej ani mniej ważne z ankietą. Powiedz po prostu co uważasz i mężnie przyjmij do wiadomości, że inni uważają inaczej.

A swoja drogą jak czytam niektóre wypoweidzi, rady czy uwagi tych zawodowców - to dziękuję, że mnie ręka boska broniła przed takimi nauczycielami. Żeby nie być gołosłownym, jeden na poważnei twierdzi, ze czas naświetlania rzędu 2/10000 sek (dziesięciotysięczna) z aparatu na statywie, to czas powodujący poruszenie stojącego kieliszka, które on widzi. Koń by się uśmiał.

Johanan
10-12-2013, 22:52
...
A swoja drogą jak czytam niektóre wypoweidzi, rady czy uwagi tych zawodowców - to dziękuję, że mnie ręka boska broniła przed takimi nauczycielami. Żeby nie być gołosłownym, jeden na poważnei twierdzi, ze czas naświetlania rzędu 2/10000 sek (dziesięciotysięczna) z aparatu na statywie, to czas powodujący poruszenie stojącego kieliszka, które on widzi. Koń by się uśmiał.

Twierdzisz, że przerastasz konwencje, masz do tego prawo.

A co do tego kieliszka, to wybacz, sprawa jest dosyć niejasna, bo już sam temat fotki skłania do przypuszczeń, że albo kieliszek jest niestabilny, albo co bardziej prawdopodobne sam fotografujący. :D

I wówczas rzeczywiście trzeba użyć dość krótkiego czasu otwarcia migawki. ;)

2pompony
10-12-2013, 23:01
Poczekaj na tutorial, to zobaczysz co jest niejasnego w otwarciu migawki, wyzwoleniu lampy w ciemności i zamknięciu migawki. Sama, można powiedzieć najtrudniejsza trudność i najciemniejsza niejasność fotografii. :)

Johanan
10-12-2013, 23:17
Był facet nazywany "jeden kamień", który twierdził, że czas to pojęcie niezwykle względne.

Sam przychylam się ku teorii, że wszystko jest iluzją. :)

6868
10-12-2013, 23:37
Dla osób zajmujących się foto/grafią zawodowo, istnieje tylko jeden sposób zapisywania, a są to negatywy cyfrowe.

Natomiast amatorom wszelkiej maści polecać zawsze będę zapisywanie w jotpegach, bo to oszczędzi im kłopotu i wydatków, a na pewno pozwoli lepiej zaprzyjaźnić się z aparatem i technikami fotograficznymi.
... w takim razie zastanawiajace jest to, ze format Nef jest także w aparatach typowo amatorskich .... hm.
Ciekawi mnie rowniez Twoje stwierdzenie o zaoszczędzaniu "kłopotów" przy bezpośrednim zapisie zdjęć do jpg.
Co masz konkretnie na myśli ?

Johanan
10-12-2013, 23:46
... w takim razie zastanawiajace jest to, ze format Nef jest także w aparatach typowo amatorskich .... hm.
Ciekawi mnie rowniez Twoje stwierdzenie o zaoszczędzaniu "kłopotów" przy bezpośrednim zapisie zdjęć do jpg.
Co masz konkretnie na myśli ?

Pomimo sporego rozczarowania, jednak spróbuję Ci wytłumaczyć w czym rzecz.

Negatywy cyfrowe wymagają do wołania/obróbki drogiego oprogramowania i drogiego sprzętu w postaci monitorów o poszerzonym gamucie, co również tanie nie jest, więc jeśli ktoś nie musi, to nie powinien się włączać w procesy, które w większości przypadków go przerastają.

Nie lepiej najpierw nauczyć się robić dobre zdjęcia?

A coraz trudniej o takie, gdy komuś zdaje się że fotki robi się za pomocą oprogramowania, a nie aparatu, szkła i ... światła.

6868
11-12-2013, 00:39
Pomimo sporego rozczarowania, jednak spróbuję Ci wytłumaczyć w czym rzecz.

Negatywy cyfrowe wymagają do wołania/obróbki drogiego oprogramowania i drogiego sprzętu w postaci monitorów o poszerzonym gamucie, co również tanie nie jest, więc jeśli ktoś nie musi, to nie powinien się włączać w procesy, które w większości przypadków go przerastają.

Nie lepiej najpierw nauczyć się robić dobre zdjęcia?

A coraz trudniej o takie, gdy komuś zdaje się że fotki robi się za pomocą oprogramowania, a nie aparatu, szkła i ... światła.
Tylko w sumie nic mi nie wytłumaczyłeś, niestety.
Napisałeś coś o wydatkach w postaci monitora i oprogramowania.
Jak w kwestii lepszego monitora jeszcze się z tobą mogę zgodzić, to w stwierdzeniu o oprogramowaniu, niestety nie.
Jakiegoż to drogiego oprogramowanie potrzebują niby te negatywy cyfrowe? CNXa za ok 142 (http://www.rakuten.de/produkt/nikon-capture-nx-software-1107680416.html?portaldv=3&sclid=a_rakneu_pla_nocat&cid=google_base_pla&utm_source=gpla&utm_medium=pla&utm_campaign=googlebase-pla-2012-02_nocat&gclid=CJ-QlL_WprsCFchY3god2BsA9w) ojronow? Lightrooma za ok.100 (http://www.conrad.de/ce/de/product/918777/?insert_kz=VQ&hk=SEM&WT.srch=1&WT.mc_id=google_pla&gclid=CNDpnLrXprsCFUNe3godp3oAUA) ojronow? Istnieje jeszcze cala masa innych również freewarowych programów, które równie dobrze obsługują format Nef.
Nie odpowiedziałeś mi natomiast na moje pytania:

Robisz jpgi czy nefy? oraz:

Ciekawi mnie rowniez Twoje stwierdzenie o zaoszczędzaniu "kłopotów" przy bezpośrednim zapisie zdjęć do jpg.
Co masz konkretnie na myśli ? Wedlug mnie, to wlasnie wieksze klopoty mozna miec, gdy probuje sie w jpg np."wyciągnąć" cienie lub "przygasić" światła, aniżeli w nefie.
Chyba ze się mylę.

GonzoG
11-12-2013, 00:46
Pomimo sporego rozczarowania, jednak spróbuję Ci wytłumaczyć w czym rzecz.

Negatywy cyfrowe wymagają do wołania/obróbki drogiego oprogramowania i drogiego sprzętu w postaci monitorów o poszerzonym gamucie, co również tanie nie jest, więc jeśli ktoś nie musi, to nie powinien się włączać w procesy, które w większości przypadków go przerastają.

Nie lepiej najpierw nauczyć się robić dobre zdjęcia?

A coraz trudniej o takie, gdy komuś zdaje się że fotki robi się za pomocą oprogramowania, a nie aparatu, szkła i ... światła.

No tak... drogie oprogramowani - ViewNX
Skomplikowane procesy - też w nim są... i na pewno przerastają wszystkich

A co do robienia fotek za pomocą aparatu - pokaż mi choć jedno "dobre" zdjęcie, które nie przeszło solidnych modyfikacji jasności kontrastu czy kolorów... To co robi aparat, to się nadaje tylko do domowego albumu... no chyba, że są to fotki reporterów, którzy muszą ścigać się z innymi, aby pierwsi dostarczyć materiał do swojej redakcji.

Z resztą te "skomplikowane procesy" robi się naciśnięciem jednego guzika myszy... Nie trzeba ich rozumieć, wystarczy stwierdzić czy efekt mam się podoba czy nie....

A co do NX - ****** a nie solisz.... Każdym oprogramowaniem uzyskasz takie same kolory. W jednym będzie tylko więcej roboty niż w drugim... ale zazwyczaj tylko z początku.
Poza tym te czytanie wszystkich ustawień z aparatu przy RAWach jest zbędne... Nie po to robię RAWy, aby program pokazał mi dokładnie to samo co aparat.
A zestawy ustawień (jak Picture Control) masz w każdym programie - gdybyś nie wiedział, to w LR są to presety... i dają znacznie więcej niż odczytanie ustawień z aparatu... których ja z resztą używam tylko do filmów.

Johanan
11-12-2013, 00:52
...
Wedlug mnie, to wlasnie wieksze klopoty mozna miec, gdy probuje sie w jpg np."wyciągnąć" cienie lub "przygasić" światła, aniżeli w nefie.
Chyba ze się mylę.

Oczywiście, że jesteś w błędzie, ponieważ jeśli ktoś nie ma ambicji drukować swoich prac w dużym formacie, to można z powodzeniem edytować jotpegi, czy nawet nefy dość pospolitym oprogramowaniem w rodzaju FastStone Viewer, o dziwo z całkiem dobrym skutkiem.

Powiadasz, że kwota 400-700 PLN nie powinna stanowić problemu, tyle że kiedy odczytuję metadane nieczyszczonych fotek z forumowej galerii, to jakoś wielu nie poprzestaje na lr, czy cnx2, tylko sięga wprost po PSa, a to już są koszta, przyznasz chyba? ;)

Zresztą, między nami mówiąc, to praktycznie nie ma po co tam zaglądać, więc wnioski nasuwają się same.

Najpierw trzeba nauczyć się robić zdjęcia i zacząć od podstaw (podręczniki są dostępne).

ps. Dałem Ci odpowiedź jak zapisuję swoje zdjęcia, więc coś nie tak z moją polszczyzną?


...
A co do robienia fotek za pomocą aparatu - pokaż mi choć jedno "dobre" zdjęcie, które nie przeszło solidnych modyfikacji jasności kontrastu czy kolorów... To co robi aparat, to się nadaje tylko do domowego albumu... no chyba, że są to fotki reporterów, którzy muszą ścigać się z innymi, aby pierwsi dostarczyć materiał do swojej redakcji.
...
Dziecku internetu nie mam szans nic wyjaśnić, przecież Ty już wszystko wiesz najlepiej.

Kup sobie chłopie aparat analogowy, to Cię ściągnie na ziemię z obłoków, w których bujasz.

6868
11-12-2013, 10:06
ps. Dałem Ci odpowiedź jak zapisuję swoje zdjęcia, więc coś nie tak z moją polszczyzną?
.
Ok, jakoś mi to umknelo ;-)
A tak tylko z czystej ciekawości, gdzie można pooglądać owoce Twojej zawodowej pracy?

elanek
11-12-2013, 14:07
Myślę, że autor wątku musi przejść standardową drogę jak każdy inny początkujący użytkownik lustra. Żeby oszczędzić zacznie od triali, ale czasu mało więc niewykluczone, że sięgnie po licencje "sportowe" :). Potem się okaże. Nic nie jest czarne, ani białe. NX2, który mam i używam CEP 3.0, jest świetny ale o niebo mniej funkcjonalny i rozwojowy w porównaniu do kolejnych wydań Lightrooma. Mam też PSa CS6, więc nie siedzę w jednym bagienku.

2pompony
11-12-2013, 14:18
Negatywy cyfrowe wymagają do wołania/obróbki drogiego oprogramowania


można z powodzeniem edytować jotpegi, czy nawet nefy dość pospolitym oprogramowaniem w rodzaju FastStone Viewer, o dziwo z całkiem dobrym skutkiem.

Ta cała dyskusja jest jak te dwa cytaty. Czyli według Johana:

1. nefy można tylko drogim oprogramowaniem
2. nefy można darmowym



Już nawet nie chcę się odnosić do tych bzdur o tym, że profesjonaliści to tak, a amatorzy to inaczej, bo aż żal... Taki jest prawny wymóg, czy inne postępowanie jest karalne? Co to za głupie gadania, że dla zawodowych fotografów tylko RAWy, a jak lubią jpgi, to magicznie zmieniają się w amatorów?

Błogosławię do dziś jednego mądrego, który przed moją wycieczką z nową dla mnie lustrzanką cyfrową na pytanei o rady powiedział mi: rób w RAWach, i podał powód - bo są bardziej niewrażliwe na błędy ekspozycji. Zatem bardziej się to nadaje dla początkujących hobbystów niż jpg, bo choć narobią więcej błędów, to ocalą więcej zdjęć.

Po co opowiadać te „mądrości”, że RAW tylko dla zawodowców, skoro amator hobbysta osiągnie dzięki temu więcej korzysći niż z jpgów? Po co te piramidalne bzdury o tym, że zawodowcy tylko w RAWach, skoro takie paszportówki się masowo tłucze w jpgach i wychodzą cacy? Co ma zawodowość czy amatorskość do poziomu artystycznego, czy rzemieślniczego? Mało zawodowców chrzaniących wszystko łącznie z podstawami i mało amatorów osiągających niedościgłe wyżyny? Jak odróżnić zawodowca od amatora, po napisie na czapeczce?






W ogóle jak słyszę wypowiedzi typu: tylko taki sposób, tylko ten program który ja stosuję, tylko tak jak ja mówię jest dobrze - od razu budzi to we mnie nie tylko niechęć, ale i podejrzenie, ze to wypowiedzi kogoś tak strasznie jednostronnego, ze nie ma pojęcia o innych aspektach, bo zna tylko ten swój jeden sposób działania i uważa, ze nie ma innego.

I na koniec - pytanie było o program, który polecacie do obróbki RAWów. Jest zatem głos jednego, który mylnie uważa że zjadł wszystkei rozumy i twierdzi że tylko jeden program i nic innego, oraz inne rekomendacje - a pytający sobie i tak sam wybierze.

Johanan
11-12-2013, 20:55
Ta cała dyskusja jest jak te dwa cytaty. Czyli według Johana:
1. nefy można tylko drogim oprogramowaniem
2. nefy można darmowym ...

Tobie również trzeba wszystko kawę na ławę?
A fe, a oceniałem Cię wyżej, widać bezpodstawnie.

Tak, oprogramowanie do profesjonalnej obróbki negatywów cyfrowych nie jest tanie i mam tu na myśli właśnie takie pary jak cnx2 i PS, które się wzajemnie uzupełniają.

Niemniej, nie jest to jedyna droga i można skorzystać i z darmowego software, choć jest to kompromis obciążony poważnymi wadami.

Zawsze jest jakaś alternatywa, można bowiem już u początków, albo zdecydować się rejestrować obrazki, albo zająć się czymś równie wspaniałym i pożytecznym, i każda z tych decyzji będzie dobra. ;)

ps.
Powiem Ci @bombel prywatnie, że taka postawa podważania kanonów, charakterystyczna jest dla osób o nieco rozchwianej osobowości i tylko promil spośród nich, to wybitne jednostki, którym taka postawa uchodzi na sucho, a cała reszta postrzegana jest jako ekstremalni dziwacy, których traktuje się protekcjonalnie.

2pompony
11-12-2013, 21:03
Podaruj sobie to psychologizowanie i mówienie o osobowości, bo ani to twoja sprawa, ani się na tym znasz.

Po prostu teraz nie wiesz jak wybrnąć z sytuacji, bo mówisz rzeczy wzajemnie sprzeczne i usiłujesz grać znawcę. W dodatku rady jakich udzielasz (zawodowcy tylko RAWy, amatorzy tylko jpgi) nie tylko są głupawe same w sobie, ale i szkodliwe, gdyby ktoś je wziął na powaznie.

Johanan
11-12-2013, 22:47
Podaruj sobie to psychologizowanie i mówienie o osobowości, bo ani to twoja sprawa, ani się na tym znasz.

Po prostu teraz nie wiesz jak wybrnąć z sytuacji, bo mówisz rzeczy wzajemnie sprzeczne i usiłujesz grać znawcę. W dodatku rady jakich udzielasz (zawodowcy tylko RAWy, amatorzy tylko jpgi) nie tylko są głupawe same w sobie, ale i szkodliwe, gdyby ktoś je wziął na powaznie.

Więcej wiem o Tobie, niż Ty o mnie, więc nie popadaj w śmieszność, próbując mnie oceniać.

Zresztą, o czym tu w ogóle mówić, skoro wszystko już zostało powiedziane (?).

A jeśli to do Ciebie nie trafia, to nic na to nie poradzimy.

2pompony
11-12-2013, 22:50
więc nie popadaj w śmieszność, próbując mnie oceniać.

Dedykując ci ten fragment liczę na zakończenie tego, bo już się nudzę.

Misher
11-12-2013, 23:16
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/12/tCp90-2.gif
źródło (http://imgur.com/tCp90.gif)


A żeby nie było, że całkowicie offtop to ja ze swojej strony polecam do domowych zastosowań PS elements z wbudowaną wywoływarką która na prawdę dobrze sobie radzi z NEFami, oraz wbudowanym systemem zarządzania zdjęciami - co prawda nie korzystałem z tego ale jest i podobno działa :)

Wszystko w cenie ok 300 zł. Ale moment, to jeszcze nie wszystko.... Jeżeli kupisz sobie tableta np. wacom bamboo 3 (za ok 300 zł) to do niektórych dodają PS elements za free i tym sposobem masz fajny tablet graficzny i fajne oprogramowanie do obróbki zdjęć :) W przyszłości dorzucasz do tego lightrooma i masz normalnie samograj :)

GonzoG
11-12-2013, 23:51
Wszystko w cenie ok 300 zł. Ale moment, to jeszcze nie wszystko.... Jeżeli kupisz sobie tableta np. wacom bamboo 3 (za ok 300 zł) to do niektórych dodają PS elements za free i tym sposobem masz fajny tablet graficzny i fajne oprogramowanie do obróbki zdjęć :) W przyszłości dorzucasz do tego lightrooma i masz normalnie samograj :)

Ciiiii..... bo zaczynasz podważać postulat iż do obróbki RAWów nadają się tylko bardzo drogie i skomplikowane aplikacje...

2pompony
11-12-2013, 23:58
Nie zapominajmy o darmowych. Tylko drogie! No chyba, że darmowe („o dziwo z całkiem dobrym skutkiem”).

Johanan
12-12-2013, 03:25
... No chyba, że darmowe („o dziwo z całkiem dobrym skutkiem”).

Przy wydrukach do 13x18.

Szkoda mi na Ciebie czasu.

6868
12-12-2013, 17:02
A tak tylko z czystej ciekawości, gdzie można pooglądać owoce Twojej zawodowej pracy?
No to jak kolego Johanan doczekam się?

merkator
12-12-2013, 22:14
Za 120 ojro to Lightroom se kup.

Chyba masz rację, LR jest uniwersalny i z różnymi korpusami popracuje. A ostatnio jest chyba jakaś promocja i z 100 monet brukselskich idzie go kupić.

Misher
12-12-2013, 23:45
A Tu (http://www.thesoftwaretechstore.com/adobe-photoshop-lightroom-5-download.html) masz za 105$.

elanek
17-12-2013, 12:34
Chyba masz rację, LR jest uniwersalny i z różnymi korpusami popracuje. A ostatnio jest chyba jakaś promocja i z 100 monet brukselskich idzie go kupić.

Mnóstwo presetów do ściągnięcia, tutków, dyskusji do przeczytania na temat LR. Nie ma co szukać dziury w całym.

GoOrange
18-12-2013, 00:20
Mnóstwo presetów do ściągnięcia, tutków, dyskusji do przeczytania na temat LR. Nie ma co szukać dziury w całym.

Może to zabrzmi dziwnie ale ja właśnie takiej dziury poszukałem i troszkę z nudów, troszkę dla urozmaicenia przesiadłem się na Capture One Pro 7. Już jakiś czas temu chciałem ale od czego są święta, zrobiłem sobie prezent ;)