Zobacz pełną wersję : Czy Nikon blokuje baterie innych firm?
Władca Pixeli
09-12-2013, 06:33
http://nikonrumors.com/2013/12/08/the-last-d3100-d3200-d5100-d5200-and-p7700-firmware-update-killed-third-party-battery-compatibility.aspx/
DlaZabawy
09-12-2013, 21:26
It also makes it impossible to use Nikon batteries in third party battery grips.
Ja mam prostą zasadę: jeśli Nikon produkuje potrzebne mi akcesorium, kupuję sprzęt Nikona. Jeśli nie, a produkuje je inna firma - kupuję akcesorium innej firmy.
Same baterie jeszcze bym przebolał, ale grip do D3x00/D5x00? Dopiero z nim mój aparat zaczął dobrze leżeć w dłoni, nawet przy robieniu poziomych zdjęć - a nie mogę kupić gripa od Nikona, bo Nikon gripów do tych serii aparatów produkować nie chce! Grrr, najpierw Canon i Sony mnie do siebie zraziły, teraz Nikon zaczyna... skończy się na tym, że zamiast kupić D7200 czy D7300 (jak planowałem) przejdę na Pentaksa albo bezlusterkowce jakieś...
Ciekawy temat, zwłaszcza wobec dzisiejszego zachowania sprzętu:
Nikon D600 - grip Hahnel - aku: EN-EL15, blumax "EN-EL15"
Fotografowałem już tym Nikonem z Blumaxem, a także z gripem.
Nie było żadnych problemów.
Po ostatniej sesji 10 dni temu zostawiłem sprzęt z przykręconym gripem i obu akumulatorami.
Dzisiaj wyjmuję kamerę - całkowicie martwa, jakby obie baterie rozładowane.
Wkładam do gripa paluszki AA - po kilkunastu sekundach oczekiwania podświetla się LCD. Robię parę zdjęć - "Err"...
Zaczynam zgrzytać zębami. Wyłączam. Właczam. Err... Wyjmuję pamięć, wkładam - Err...
W końcu odłączam obiektyw, naciskam spust bez obiektywu - wraca do normy, Err znika. Aparat działa z paluszkami w gripie.
Czyżby... wykryto niefirmową baterię? Albo grip?
Ja po zaktualizowaniu softu a aparacie kuzynki nie zauważyłem aby nieoryginalny aku przestał działać... Tak więc jestem pewien, że to nie blokada Nikona, a źle podrobione aku.
Z resztą tak samo jak w przypadku obiektywów Sigmy i AF przy LV... co Nikon coś zmieni, to szkła Sigmy (tylko Sigmy) przestają działać... wniosek - Sigma źle złamała działania szkieł przy LV.
Ja po zaktualizowaniu softu a aparacie kuzynki nie zauważyłem aby nieoryginalny aku przestał działać... Tak więc jestem pewien, że to nie blokada Nikona, a źle podrobione aku.
Z resztą tak samo jak w przypadku obiektywów Sigmy i AF przy LV... co Nikon coś zmieni, to szkła Sigmy (tylko Sigmy) przestają działać... wniosek - Sigma źle złamała działania szkieł przy LV.
A inni zaktualizowali i zauważyli. Tak więc są pewni, że to blokada Nikona.
Zresztą (i bez reszty) tak samo, jak w przypadku obiektywów Sigmy i AF przy LV... co Sigma złamie działanie szkieł przy LV, Nikon coś zmienia i obiektywy przestają działać... wniosek - Nikon coś kombinuje przy obiektywach.
miron19j
10-12-2013, 11:12
A inni zaktualizowali i zauważyli. Tak więc są pewni, że to blokada Nikona.
a jak niby aparat rozpozna, czy to oryginalny akumulator, czy nie?
W oryginalnym musi być coś, czego nie mają podróbki. Czyli są źle skopiowane. Czyli to wina akumulatorów, a nie aparatu. Tylko po prostu w nowym software aparatu umieszczono sekwencję sprawdzającą to coś w akumulatorze. Której do tej pory nie było. I z drugiej strony trudno siè dziwić, że Nikon zabezpiecza się przed używaniem podróbek. Przecież to dla niego wymierna strata
Z resztą (i bez reszty) tak samo, jak w przypadku obiektywów Sigmy i AF przy LV... co Sigma złamie działanie szkieł przy LV, Nikon coś zmienia i obiektywy przestają działać... wniosek - Nikon coś kombinuje przy obiektywach.
nie może kombinować z obiektywami, bo stare szkła by nie działały. Coś kombinuje z komunikacją aparat-obiektyw. I szkła Sigmy nie mogą się dogadać z aparatem. Bo źle odczytano/zhakowano protokół transmisji. Czy jak to tam się nazywa. I znowu chodzi o zyski, których nie ma. Bo jeżeli mogą wystąpić problemy, to amator może zaryzykować. Ale ktoś, kto zarabia aparatem, raczej nie. I kupi nikonowski obiektyw.
mamil_km
10-12-2013, 11:12
Zadziwiające jest to, że mimo, że zmiana zaszła w nowych puszkach( aktualizacja softu), cały czas bez problemu współpracują ze starymi obiektywami firmowymi. Czyżby tak trudno było wyłuskać kod z tych szkieł, żeby dokładnie rozgryźć protokół ? Czyżby już dawno nikon miał zaszyte jakieś utrudnienia dla innych producentów ? Chyba teraz to nasilenie ma związek z tym, że zyski spadają a producenci niezależni już nie robią gorszych optycznie szkieł...
miron19j
10-12-2013, 11:18
może to nawet nie są celowe utrudnienia, tylko teraz Nikon zaczął wykorzystywać jakąś informację zaszytą w obiektywie. Która wcześniej też była, ale nie była wykorzystywana. Tak jak napisałeś, ze względu na spadające zyski.
a jak niby aparat rozpozna, czy to oryginalny akumulator, czy nie?
W oryginalnym musi być coś, czego nie mają podróbki. Czyli są źle skopiowane. Czyli to wina akumulatorów, a nie aparatu. Tylko po prostu w nowym software aparatu umieszczono sekwencję sprawdzającą to coś w akumulatorze.
Rozbierz akumulator, a zobaczysz układ elektroniczny na płytce drukowanej.
Fuji s5 był zbudowany na Nikonie D200, a baterie Nikona (oryginalne) w nim nie działały.
miron19j
10-12-2013, 14:04
Rozbierz akumulator, a zobaczysz układ elektroniczny na płytce drukowanej.
o tym właśnie napisałem. W tym układzie muszą być jakieś informacje, których nie ma w niektórych zamiennikach. Dlatego jedne działają, a inne nie. Nikon do tej pory nie korzystał z tych informacji, a teraz stwierdził, że za dużo traci z powodu stosowania przez użytkowników nieorginalnych akumulatorów.
Zadziwiające jest to, że mimo, że zmiana zaszła w nowych puszkach( aktualizacja softu), cały czas bez problemu współpracują ze starymi obiektywami firmowymi. Czyżby tak trudno było wyłuskać kod z tych szkieł, żeby dokładnie rozgryźć protokół ? Czyżby już dawno nikon miał zaszyte jakieś utrudnienia dla innych producentów ? Chyba teraz to nasilenie ma związek z tym, że zyski spadają a producenci niezależni już nie robią gorszych optycznie szkieł...
Nie wygląda, aby było to aż tak trudne, bo Tamrony i Tokiny działają bez problemów. Widać przyłożyli się do tego, aby złamać protokół komunikacji, w przeciwieństwie do Sigmy, która najwyraźniej idzie po najmniejszej linii oporu i robi tylko tyle, aby ich obiektywy działały, bez większego wnikania czemu tak, a nie inaczej.
GonzoG, z drugiej strony Tamron i Tokina nie zagrażają Nikonowi tak bardzo jak Sigma.
mamil_km
11-12-2013, 08:19
GonzoG, z drugiej strony Tamron i Tokina nie zagrażają Nikonowi tak bardzo jak Sigma.
Rafał, myślisz, że te "problemy" są specjalnie dla sigmy, jako potencjalnie największe zagrożenie ? Wydaje mi się to jak najbardziej możliwe.
miron19j
11-12-2013, 09:59
Rafał, myślisz, że te "problemy" są specjalnie dla sigmy, jako potencjalnie największe zagrożenie ? Wydaje mi się to jak najbardziej możliwe.
a może Sigma potraktowała temat komunikacji trochę po macoszemu?
A Tamron i Tokina po prostu lepiej odrobiły pracę domową?
Nikon na pewno celowo wprowadza utrudnienia w swoich produktach.
o tym właśnie napisałem. W tym układzie muszą być jakieś informacje, których nie ma w niektórych zamiennikach. Dlatego jedne działają, a inne nie. Nikon do tej pory nie korzystał z tych informacji, a teraz stwierdził, że za dużo traci z powodu stosowania przez użytkowników nieorginalnych akumulatorów.
Czytałem na Bloombergu jakiś czas temu, że Nikon przestał udostępniać pełne protokoły komunikacyjne innym producentom, co może powodować błędy w funkcjonowaniu produktów innych producentów z aparatami Nikona.
nikt sobie gola do własnej bramki celowo nie będzie strzelał tym bardziej , ze akcje Nikona spadają w dół.
Nikon na pewno celowo wprowadza utrudnienia w swoich produktach.
Masz coś na poparcie tego założenia?
nikt sobie gola do własnej bramki celowo nie będzie strzelał tym bardziej , ze akcje Nikona spadają w dół.
A akcje mogą spadać w górę?
zastanawiałem się nad tym..mogą jeszcze spaść łeb na szyję.
fakt.
Moje założenie jest takie, ze nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie działał na szkodę swojej firmy.
zastanawiałem się nad tym..mogą jeszcze spaść łeb na szyję.
Albo upaść buzią na twarz. :mrgreen:
2pompony
11-12-2013, 22:40
A wracając do meritum. Pytasz Ekonet
Masz coś na poparcie tego założenia?
Same poszlaki niestety (przypomnę tylko pokrótce, że poszlaka jest takim samym dowodem, tyle, że nie wprost). Nie wiem, czy kiedykolwiek pojawią się twarde dowody w postaci linijek kodu firmware'u i dokładnych opisów co która robi. Nie sądzę, żeby w dającej się przewidzieć rozsądnej przyszłości do tego doszło, ale poszlak jest całkiem sporo.
Że wyliczę okoliczności, które mnie do takiego myślenia skłaniają (w kolejności dowolnej):
fakt, że Nikon zaczął na jakimś etapie historii szyfrować dane WB w swoich plikach - co oficjalnie ogłosiło Adobe i nikt z N tego nie skomentował - co zresztą i tak nie wpłynęło znacząco na wzrost sprzedaży CNX (widziałem wykresik sprzed i po, ale już nei pamiętam gdzie),
fakt, że raporty o bateriach zaczęły napływać po updacie softu w inkryminowanych modelach
fakt, że u tych, u których wystąpiły problemy, po downgradzie softu ustąpiły
fakt, że shakowany firmware do niektórych modeli ma opcję pod nazwą „usuń blokadę innych baterii” - choć jest to o tyle problemowy argument, że chyba nei ma jakichś statystycznie wiarygodnych danych czy t działa i do jakiego stopnia
last but not least ogólna aura wypowiedzi i polityki Nikona w sprawach D600, D800, D7000, SB900 i paru innych,
Reasumując - czy jest coś na poparcie tych idei, które neiktórzy z pewnością określą mianem spiskowych? Według mnie tak, według mnie jest coś, co przemawia za dalece posuniętą podejrzliwością. Coś za dużo tych poszlak, coś za dużo się o tym mówi, pisze i za poważne portale zadają podobne pytania, żeby to miał być tylko humbug.
Czytałem na Bloombergu jakiś czas temu, że Nikon przestał udostępniać pełne protokoły komunikacyjne innym producentom, co może powodować błędy w funkcjonowaniu produktów innych producentów z aparatami Nikona.
Nie trzeba do Bloomberga zaglądać... każdy niezależny producent to podaje oficjalnie, poza tym coś niedokładnie czytałeś, bo Nikon nigdy tego nie udostępniał, tylko znacznie łatwiej kiedyś było to złamać. Z resztą żadnych protokołów komunikacji nie udostępniał, w tym i lamp błyskowych.
A firmy które produkują osprzęt też się tymi informacjami nie wymieniają.
Z resztą Canon też protokołów komunikacji z obiektywami nie udostępnia. Z resztą powszechnie wiadomo, że C w ogóle nie lubi obcych szkieł...
Co do blokowania osprzętu firm trzecich - przecież to pewne. Nigdy Nikon nie twierdził, że z ich aparatami działa jakikolwiek inny sprzęt niż ich własny (wyjątek to karty pamięci).
Nawet w której instrukcji jest napisane, że sprzęt nie wymieniony jako kompatybilny może nie działać.
2pompony
11-12-2013, 23:29
Problemem wydaje mi się nie to, że Nikon nei udostępnia jakichś protokołów. Problemem wydaje mi się to, że celowo coś blokuje (szkła, baterie, gripy, itp). Co gorsza wygląda na to, ze mocniej pracuje nad ulepszeniem tych blokad, niż nad poprawą samego softu. Robiąc paralelę nagle okazuje się że to obfuskacja kodu staje się celem samym w sobie, nei optymalizacja.
Czy to jest działanie legalne? Oczywiście tak, ale czy jest to działanie celowe z punktu widzenia przyciągnięcia i zatrzymania lojalnego klienta, w to już szczerze watpię. Mam nadzieję - ba! liczę na to - że to się Nikonowi odbije czkawką.
Fakt, iż firma X zaczyna stosować takie zabiegi są wynikiem słabych wyników finansowych.
Nie trzeba do Bloomberga zaglądać... każdy niezależny producent to podaje oficjalnie, poza tym coś niedokładnie czytałeś, bo Nikon nigdy tego nie udostępniał, tylko znacznie łatwiej kiedyś było to złamać. Z resztą żadnych protokołów komunikacji nie udostępniał, w tym i lamp błyskowych.
A firmy które produkują osprzęt też się tymi informacjami nie wymieniają.
Udostępniał i udostępnia protokoły (obecnie nie chce udostępniać pełnych) pobierając od np. od producentów obiektywów opłaty licencyjne, ponieważ złamanie to naruszenie praw patentowych.
Ponadto patent protokołów zgłoszony został przez MITSUBISHI ELECTRIC CORP jako OPTICAL COMMUNICATION SYSTEM (patent for optical communication between lens and body). Do znalezienia w Japan Patent Office.
P.S.
Jakby ktoś nie wiedział to Nikon jest częścią Mitsubishi Group od 1988 roku.
http://www.mitsubishi.com/php/users/category_search.php?lang=1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img823.imageshack.us/img823/7749/q0k1.jpg)
Udostępniał i udostępnia protokoły (obecnie nie chce udostępniać pełnych) pobierając od np. od producentów obiektywów opłaty licencyjne, ponieważ złamanie to naruszenie praw patentowych.
Nie udostępniał i nie udostępnia. Z resztą taka informacja jest dostępna u Nikona.
Ponadto patent protokołów zgłoszony został przez MITSUBISHI ELECTRIC CORP jako OPTICAL COMMUNICATION SYSTEM (patent for optical communication between lens and body). Do znalezienia w Japan Patent Office.
P.S.
Jakby ktoś nie wiedział to Nikon jest częścią Mitsubishi Group od 1988 roku.
http://www.mitsubishi.com/php/users/category_search.php?lang=1
Jeszcze raz przeczytaj o co chodzi w tym patencie...
patent for optical communication between lens and body
Tak przy okazji - patent na komunikację między szkłem a body należał do Pentacona. Wprowadzili to w 1969 roku w Praktice LLC. Patent już dawno wygasł.
A i jeszcze jedno - protokołów komunikacji się nie patentuje w Japonii, tylko w USA to jest możliwe.
I Nikon nie dostanie tego patentu - 4 lata wcześniej (4 Paź 2007) YAZAKI CORPORATION dostało patent na coś takiego (http://www.google.com/patents/US20080085077)
Nikon może jedynie dostać patent na swoją implementację rozwiązania, o ile wcześniej uzyska licencję od ww. firmy.
cz4rnuch
16-12-2013, 02:41
Fakt, iż firma X zaczyna stosować takie zabiegi są wynikiem słabych wyników finansowych. Z tego co wiem choć mogę się mylić to wyniki finansowe Canona są nieco lepsze. Dziś "doczytałem", że to opływanie w dostatek nie powstrzymuje jednak naszego odwiecznego wroga od stosowania podobnych praktyk: <<klik>> (http://www.canonrumors.com/2013/12/eos-5d-mark-iii-third-party-batteries/) Widać taka teraz moda.
P.s Dla jasności to nawet nie przeczytałem podlinkowanego "rumorsa" bo mi trochę padło na oczy, ale możliwe że jest tam coś co upewni was w przekonaniu że świat jest szambem i trzeba się bez chwili zwłoki ewakuować na Jowisza.
Z tego co wiem choć mogę się mylić to wyniki finansowe Canona są nieco lepsze. Dziś "doczytałem", że to opływanie w dostatek nie powstrzymuje jednak naszego odwiecznego wroga od stosowania podobnych praktyk: <<klik>> (http://www.canonrumors.com/2013/12/eos-5d-mark-iii-third-party-batteries/) Widać taka teraz moda.
P.s Dla jasności to nawet nie przeczytałem podlinkowanego "rumorsa" bo mi trochę padło na oczy, ale możliwe że jest tam coś co upewni was w przekonaniu że świat jest szambem i trzeba się bez chwili zwłoki ewakuować na Jowisza.
Eeee...tam od razu ewakuować.... Przecież producenci samochodów od lat walczyli z zamiennikami części. W końcu UE wydała paragraf, w którym nie mogą odmówić gwarancji, jeśli stosowało się zamienniki. Tylko, że tu w walkę z takimi praktykami włączyli się producenci tych zamienników z UE.
Może trzeba zrobić podobnie - zgłosić sprawę do Komisji Europejskiej... niech oni się tym zajmą ;)
DlaZabawy
16-12-2013, 16:01
@cz4rnuch - Canon to nie jedyna opcja; jest jeszcze Pentax, są bezlusterkowce... z czasem ich ceny pewnie spadną, poza tym niektóre z tych systemów (jak Micro 4/3) są z założenia dosyć przyjaźnie nastawione do innych producentów akcesoriów.
Borat1979
16-12-2013, 17:44
Pisząc o tych teoriach spiskowych zapominacie o jednym, że zmiany wprowadzane przy sprawdzaniu akumulatorów mają głownie na celu utrudnienie wprowadzaniu do obiegu podróbek co dla Nikona jest sporym problemem. Tym bardzie że było wile informacji o łudząco podobnych podróbkach. O ile w przypadku obiektywów konkurencja w postaci Sigmy jest naprawdę poważna to niezależni producenci akumulatorów nie są raczej większym problemem. Przy cenach aparatów zakup oryginalnego akumulatora to nie jest jakiś oszałamiający wydatek szczególnie w krajach zachodnich gdzie różnica w cenie miedzy dobrej jakości zamiennikiem a oryginałem to ze 20$.
Pisząc o tych teoriach spiskowych zapominacie o jednym, że zmiany wprowadzane przy sprawdzaniu akumulatorów mają głownie na celu utrudnienie wprowadzaniu do obiegu podróbek co dla Nikona jest sporym problemem. Tym bardzie że było wile informacji o łudząco podobnych podróbkach. O ile w przypadku obiektywów konkurencja w postaci Sigmy jest naprawdę poważna to niezależni producenci akumulatorów nie są raczej większym problemem. Przy cenach aparatów zakup oryginalnego akumulatora to nie jest jakiś oszałamiający wydatek szczególnie w krajach zachodnich gdzie różnica w cenie miedzy dobrej jakości zamiennikiem a oryginałem to ze 20$.
Oj zdziwiłbyś się jak popularne na zachodzie i USA są zamienniki aku... szczególnie tych do droższych puszek.
DlaZabawy
16-12-2013, 20:43
@Borat1979 - to możnaby załatwić napisem na ekranie, z prośbą o zwrócenie się do serwisu Nikona w przypadku pojawienia się napisu pomimo użytkowania oryginalnego akumulatora. No i nie daje to odpowiedzi na pytanie, dlaczego utrudniają używanie gripów, których sami nie chcą nawet produkować...
No i nie daje to odpowiedzi na pytanie, dlaczego utrudniają używanie gripów, których sami nie chcą nawet produkować...
Do pewnej grupy modeli Nikon nie przewidział stosowania gripa i nie umieścił w body dodatkowych styków do pełnej funkcjonalności tegoż gripa.
Ktoś wpadł na pomysł wyprodukowania takiego gripa ale nie umie go zrobić choćby pod kątem zasilania aparatu.
Funkcjonalność takiego gripa kończy się na lepszym trzymaniu korpusu, żadnych innych zalet takiego gripa nie widzę, przecież wymiana baterii nie trwa wieki.
cz4rnuch
16-12-2013, 22:32
@cz4rnuch - Canon to nie jedyna opcja; jest jeszcze Pentax, są bezlusterkowce... z czasem ich ceny pewnie spadną, poza tym niektóre z tych systemów (jak Micro 4/3) są z założenia dosyć przyjaźnie nastawione do innych producentów akcesoriów. No są Pentaxy, są bezlusterkowce to fakt. Tylko co to ma wspólnego z moją wypowiedzią?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.