Zobacz pełną wersję : Nikon d5100+ nikorr 70-300mm
CzystyHarry
05-12-2013, 05:37
Witam!
Mam następujący problem. Otóż sprzedałem na allegro obiektyw nikorr 70-300mm. Obiektyw przed wysłaniem był sprawdzony na body nikon d600 i działał bez zarzutu. Dostałem niestety maila od kupującego że autofocus się zacina na jego nikonie d5100 i teraz pytanie czy może to być wina ustawień czy też po prostu coś popsuł? Ktoś miał podobny przypadek i doradzi co robić? Zaznaczam że obiektyw wysyłalem w 100% sprawny, w stanie idealnym, bez najmniejszej ryski i wszystko pięknie ostrzyło.
edit: przypomniało mi się że przed sprzedażą jeszcze 1 allegrowicz sprawdzał go osobiście na 2 body (d700 i d7000) i też działał bez zarzutu.
W takim razie nasuwają się 2 pytania:
1. co zrobić aby pomóc kupującemu?
2. jaka jest droga prawna ponieważ reklamacji na pewno nie zaakceptuję.
Domyślam się, że jest to 70-300VR. W tym modelu bardzo często, na skutek bocznego uderzenia, silnik wyskakuje z łoża. Skutkuje to brakiem możliwości ustawienia ostrości w całym zakresie. Również ręcznie.
Naprawa jest banalnie prosta, ale raczej to Ty powinieneś ją sfinansować.
Tu masz podobny przypadek. http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=239488
CzystyHarry
05-12-2013, 08:41
Obiektyw jeszcze jest na gwarancji. Chociaż nie wiem czemu mialaby to być moja wina, obiektyw sprawdziłem przed samą wysyłką. Dodatkowo był tak zapakowany że w czasie przesyłki nic nie moglo się z nim stać. Podejrzewam raczej że jeśli został uszkodzony to z winy kupującego. Bardziej mnie ciekawi czy przyczyna może tkwić w jego body?
Na 99,9% przyczyna jest w obiektywie. Wystarczy upuścić paczkę. Możesz się sądzić z pocztą.
Potwierdź u kupującego, czy może ręcznie przekręcić w całym zakresie (zwykle widać też, że skala odległości nie porusza się równolegle).
Jak jest na gwarancji, to ślij. Chociaż ewidentnie jest to uszkodzenie mechaniczne. Naprawa polega na naciśnięciu silnika z odpowiedniej strony. Ale serwis lubi wymieniać, więc się nie zdziw.
Jeśli serwis niezależny będzie chciał więcej niż 50 zł za naprawę, to zdziera.
CzystyHarry
05-12-2013, 11:51
Jeszcze takie pytanie, lepiej aby mi odesłał obiektyw i samemu zanieść go do naprawy czy raczej powierzyć jemu to zadanie (jeśli to tak mała usterka to znacznie taniej wyjdzie naprawić na miejscu).
To zależy od tego gdzie kupujący mieszka i jakie masz do niego zaufanie. Na jego miejscu odesłałbym do serwisu firmowego i zaakceptował każdą kwotę naprawy, a potem obciążył sprzedającego. Jeśli płacił przez PayU, to oni będą dochodzić od Ciebie tej kwoty.
CzystyHarry
05-12-2013, 12:24
Tylko nadal nie wiem dlaczego uważasz że wina jest po mojej stronie. Przecież na tej zasadzie to każdy może sobie kupić sprzęt, potem upuścić na ziemię i żądać zwrotu pieniędzy od sprzedającego.
Pytanie, kto jest właścicielem obiektywu w momencie transportu.
Jeśli kupujący zgłosił problem w ciągu 2-3 dni od odebrania, to istnieje domniemanie, że obiektyw był uszkodzony. Ja bym go już dawno odesłał.
CzystyHarry
05-12-2013, 12:34
Jeśli faktycznie by tak prawo stanowiło to bylaby to najgłupsza rzecz na świecie. No ale nic zobaczymy co z tego wyniknie.
Przecież jesteś sprzedawcą. Przeczytaj co to jest rękojmia w kodeksie cywilnym.
CzystyHarry
05-12-2013, 12:47
WIem co to jest rękojmia i konsultowałem to z prawnikiem, z tego wychodzi że jeśli nie załatwimy sprawy polubownie to czeka nas sąd. Ja ze swojej strony jeśli to tak drobna wada którą podejrzewasz nawet pokryję wszelkie koszty naprawy i będę miał to z głowy (chociaż to de facto nie moja wina). Natomiast zakładam że kupujący mógł obiektyw np upuścić i wtedy nie mam ani kasy ani obiektywu. Dlatego właśnie w takich sprawach zawsze zabezpieczam się przed wysyłką, dokumentując dokładnie stan techniczny.
Tylko jak udokumentrujesz działanie AF?
CzystyHarry
05-12-2013, 13:17
Mam świadka który oglądał ten obiektyw kilka godzin wcześniej, poza tym zostały zrobione nim zdjęcia. Mimo wszystko na razie wierzę że to drobna awaria.
CzystyHarry
05-12-2013, 15:52
Ciekawe bo dzwoniłem do 1 serwisu i powiedzieli że od 400zł;P
Przecież ostrzegałem. Oni od razu wymieniają cały silnik. Jakbyś wysyłał na naprawę, to chętnie odkupię ten wymieniony (masz prawo go dostać).
CzystyHarry
05-12-2013, 17:24
Pewnie wyślę do serwisu nikona w ramach gwarancji:) Ale jakbym naprawiał to można wysyłać do Ciebie? Bo rozumiem że prowadzisz jakiś serwis?
Tak. Można. Jak będziesz miał obiektyw w ręku, to daj znać.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.