bajcy
04-12-2013, 23:01
Z racji, że zaczyna się okres zimowy i mam więcej wolnego, to co jakiś czas postaram się wrzucić kilka relacji z moich wyprawa w góry i nie tylko, od razu zaznaczam ,że nie będzie to Bóg wie co, ale może akurat się komuś spodoba;)
Dziś jako pierwsza będzie wyprawa na Wołowiec, przez Grzesia i Rakoń.
Był to jedna z pierwszych wycieczek w tym roku.
Wyjazd standardowo z samego rana, pierwsze po mojego Towarzysza, a później lecimy do Zakopanego.
Na parkingu przed Dolina Chochołowska jesteśmy po 8mej, szału nie ma, ale dzień długi więc jest ok. Do doliny dochodzimy ok. godz 10tej i wita nas taki oto widok:
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img27.imageshack.us/img27/686/k34e.jpg)
Krótki postój w schronisku, posilamy się i dalej ruszamy w stronę Grzesia, nabieramy wysokości.
2.
Widok na Kominiarski Wierch,Iwanicką przełęcz, trochę Czerwonych i Ornak
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img191.imageshack.us/img191/598/iphz.jpg)
Po dwóch godzinkach stajemy na szczycie Grzesia, widoki zapierają dech, mamy cudną pogodę, czego chcieć więcej?
Szczyt i widok na nasz główny cel, Wołowiec(pierwszy od lewej), a wcześniej Rakoń, w tle Trzy Kopy i Rochacz Płaczliwy. Ohoho...Jeszcze daleko
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img191.imageshack.us/img191/6551/z3ci.jpg)
Delektujemy się widokiem, parę minut siedzimy, ale najwyższa pora ruszać, bo czasu ubywa;)
No to w drogę...
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img801/8192/qqe5.jpg)
Odwracamy się i patrzymy jeszcze na Grzesia...
5.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img841/7839/c1dx.jpg)
i jeszcze na Dolinę Chochołowską...
6.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img21/7744/idyi.jpg)
Dalej, długim upłazem zbliżamy się do Rakonia, idzie się miło i sympatycznie, w sam raz by odpocząć przed Wołowcem, który staje się coraz większy...
7.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img200/7081/hc00.jpg)
No i w końcu stajemy na Rakoniu,
8.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img822/9366/9wlq.jpg)
Musiało nie źle wiać, skoro znak był taki krzywy;)
Krótki odpoczynek, nabieramy sił, zwłaszcza że Wołowiec z Rakonia robi wrażenie.
9.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img856/6914/z43x.jpg)
Podziwiamy słowacką stronę
10.
Od lewej Trzy Kopy, Hruba Kopa, Banówka i Pachola
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img560.imageshack.us/img560/7599/ls2h.jpg)
No i ruszamy na szczyt, niestety pogoda przestała nam dopisywać i znad Wołowca zaczynają napływać ciemne chmury...
11.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img571/2350/ungu.jpg)
Po pół godziny dochodzimy do szczytu, a chmury coraz ciemniejsze, na dodatek zrywa się bardzo mocny wiatr i jest strasznie zimno, różnica miedzy dołem a górą byłą ok. 15 stopni, więc nie jeden na szczycie się zdziwił, na szczęście my byliśmy zabezpieczeni.
12.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img850/487/31st.jpg)
No i w końcu, szczyt zdobyty...
13.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img834/5678/md94.jpg)
14.
Od prawej(Oświetlony szczyt) Raczkowa Czuba, Jarzębczy Wierch, Bystra(W chmurach), Starorobociański Wierch,
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img34.imageshack.us/img34/4496/n3fc.jpg)
15.
Od lewej: Rochacz Płaczliwy, Dolina smutna, Trzy Kopy, Banówka
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img4.imageshack.us/img4/4108/9wjy.jpg)
Kilka minut na zdjęcia i odpoczynek, niestety wiatr nam nie pozwolił, dlatego schodzimy parę metrów niżej i chowamy się za skała. Rozpoczynamy piknik, a tu nagle mocny grzmot, wiec pakujemy sie i schodzimy, by być jak najniżej, po 10 minutach wszystko przechodzi i wraca piękna pogoda, a my spokojnie wracam Doliną chochołowską wyżną do schroniska.
Bardzo fajna wyprawa, która polecam każdemu, jednak kamyczki, po których wychodzi się na Wołowiec potrafią dać w kość;)
Pozdrawiam.
Dziś jako pierwsza będzie wyprawa na Wołowiec, przez Grzesia i Rakoń.
Był to jedna z pierwszych wycieczek w tym roku.
Wyjazd standardowo z samego rana, pierwsze po mojego Towarzysza, a później lecimy do Zakopanego.
Na parkingu przed Dolina Chochołowska jesteśmy po 8mej, szału nie ma, ale dzień długi więc jest ok. Do doliny dochodzimy ok. godz 10tej i wita nas taki oto widok:
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img27.imageshack.us/img27/686/k34e.jpg)
Krótki postój w schronisku, posilamy się i dalej ruszamy w stronę Grzesia, nabieramy wysokości.
2.
Widok na Kominiarski Wierch,Iwanicką przełęcz, trochę Czerwonych i Ornak
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img191.imageshack.us/img191/598/iphz.jpg)
Po dwóch godzinkach stajemy na szczycie Grzesia, widoki zapierają dech, mamy cudną pogodę, czego chcieć więcej?
Szczyt i widok na nasz główny cel, Wołowiec(pierwszy od lewej), a wcześniej Rakoń, w tle Trzy Kopy i Rochacz Płaczliwy. Ohoho...Jeszcze daleko
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img191.imageshack.us/img191/6551/z3ci.jpg)
Delektujemy się widokiem, parę minut siedzimy, ale najwyższa pora ruszać, bo czasu ubywa;)
No to w drogę...
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img801/8192/qqe5.jpg)
Odwracamy się i patrzymy jeszcze na Grzesia...
5.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img841/7839/c1dx.jpg)
i jeszcze na Dolinę Chochołowską...
6.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img21/7744/idyi.jpg)
Dalej, długim upłazem zbliżamy się do Rakonia, idzie się miło i sympatycznie, w sam raz by odpocząć przed Wołowcem, który staje się coraz większy...
7.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img200/7081/hc00.jpg)
No i w końcu stajemy na Rakoniu,
8.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img822/9366/9wlq.jpg)
Musiało nie źle wiać, skoro znak był taki krzywy;)
Krótki odpoczynek, nabieramy sił, zwłaszcza że Wołowiec z Rakonia robi wrażenie.
9.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img856/6914/z43x.jpg)
Podziwiamy słowacką stronę
10.
Od lewej Trzy Kopy, Hruba Kopa, Banówka i Pachola
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img560.imageshack.us/img560/7599/ls2h.jpg)
No i ruszamy na szczyt, niestety pogoda przestała nam dopisywać i znad Wołowca zaczynają napływać ciemne chmury...
11.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img571/2350/ungu.jpg)
Po pół godziny dochodzimy do szczytu, a chmury coraz ciemniejsze, na dodatek zrywa się bardzo mocny wiatr i jest strasznie zimno, różnica miedzy dołem a górą byłą ok. 15 stopni, więc nie jeden na szczycie się zdziwił, na szczęście my byliśmy zabezpieczeni.
12.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img850/487/31st.jpg)
No i w końcu, szczyt zdobyty...
13.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img834/5678/md94.jpg)
14.
Od prawej(Oświetlony szczyt) Raczkowa Czuba, Jarzębczy Wierch, Bystra(W chmurach), Starorobociański Wierch,
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img34.imageshack.us/img34/4496/n3fc.jpg)
15.
Od lewej: Rochacz Płaczliwy, Dolina smutna, Trzy Kopy, Banówka
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img4.imageshack.us/img4/4108/9wjy.jpg)
Kilka minut na zdjęcia i odpoczynek, niestety wiatr nam nie pozwolił, dlatego schodzimy parę metrów niżej i chowamy się za skała. Rozpoczynamy piknik, a tu nagle mocny grzmot, wiec pakujemy sie i schodzimy, by być jak najniżej, po 10 minutach wszystko przechodzi i wraca piękna pogoda, a my spokojnie wracam Doliną chochołowską wyżną do schroniska.
Bardzo fajna wyprawa, która polecam każdemu, jednak kamyczki, po których wychodzi się na Wołowiec potrafią dać w kość;)
Pozdrawiam.