Zobacz pełną wersję : przesyłka z UK dostarczona - zaginiona
Sprawa niefajna - zakupy zrobione w UK, odbiorca czeka w PL. Wysłane z Royal Mail w dniu 27.11 rozpłynęło się. Status paczki - dostarczono. Paczki realnie nie dostarczono...
Poczta Polska nie ma numeru paczki w swoim systemie.
Jeśli zamawiacie coś z UK, jak wygląda przekazanie przesyłki z RM do polskiego dostawcy?
RobertMiernik
04-12-2013, 17:20
Paczki nie ma w systemie, bo ich numery nie pojawiają się po wyszukiwaniu w naszym systemie, u mnie na poczcie dopiero po porządnym ochrzanie udało się pani w okienku znaleźć paczkę - więc coś tam muszą specjalnie zaznaczyć czy odznaczyć i dopiero wtedy widać.
A skąd wiadomo, że odebrana skoro nie widać w systemie?
Wynik wyszukania nr paczki ze strony Royal Mail:
Your item, posted on 27/11/13 with reference xxxxxxx was delivered in POLAND on 03/12/13.
Dzwoniłam do poczty polskiej dopytać, czy paczka może u nich na magazynie dostarczona... pani twierdzi, że jeśli jest info dostarczona, to do adresata... U nich paczki nie ma w systemie więc to może być inny dostawca. Auć :(
Na począteksprawdź na tej stronie - zwraca bardziej szczegółowe dane.
http://www.royalmail.com/trackdetails
Dzięki.
Już wiemy o co chodzi... Kurier GLS nie raczył zostawić awizo w drzwiach... Paczka czeka na odbiór w jednym z ich sklepów... :|
Czyli jak zwykle kurier olał sprawe. Kiedys narzekałem na listonoszy, ze nie raczą nawet awizo zostawiać, widzę, że kurierzy nie sa wcale lepsi. Zgłoś sprawe i złóż skargę. Dobrze jak obie strony wiedza o paczce i moga działać. Gorzej, jak chciałabyś zrobić miły prezent komus i wysłac kurierem.
Nie no. Mógł ktoś jumnąć....
Właśnie zapomniałem napisać że takie zwykłe przesyłki (bo nie wiem jak te niezwykłe) przez Royal mail idą przez gls...
Dzięki.
Już wiemy o co chodzi... Kurier GLS nie raczył zostawić awizo w drzwiach... Paczka czeka na odbiór w jednym z ich sklepów... :|
Nie masz skrzynki na listy?
miron19j
05-12-2013, 01:32
Nie masz skrzynki na listy?
u mnie skrzynki są za drzwiami. Więc kurier przykleił awizo do szyby plastrem. :-D
Też z GLSu.
u mnie skrzynki są za drzwiami. Więc kurier przykleił awizo do szyby plastrem. :-D
Też z GLSu.
Nie będzie przecież czekał, gdy ktoś będzie wchodził lub wychodził z klatki. Wejście pewnie z domofonem.
miron19j
05-12-2013, 01:40
a z DHLu i UPS dzwonią do mnie, kiedy będą mogli dostarczyć paczkę.
Na paczkach jest mój numer. Zawsze podaję sprzedającemu.
a z DHLu i UPS dzwonią do mnie, kiedy będą mogli dostarczyć paczkę.
Na paczkach jest mój numer. Zawsze podaję sprzedającemu.
Kurier nie musi dzwonić do odbiorcy, więc jak widać GLS nie dzwonił.;)
mateo912
05-12-2013, 02:43
Kurier nie musi dzwonić do odbiorcy, więc jak widać GLS nie dzwonił.;)
nie musi, ale powinien dostarczyć paczkę a jak zadzwoni to nie musi kursować następnego dnia ;)
nie musi, ale powinien dostarczyć paczkę a jak zadzwoni to nie musi kursować następnego dnia ;)
Z GLS to jest ten problem, że właścicielem tej firmy jest Royal Mail.
I nie bez powodu mają taką strategię (żeby nie kursować następnego dnia ), że podpisywali z różnymi sklepami, kioskami umowy na świadczenie usług "punkt odbioru przesyłek- parcelshop GLS". Więc zostawią ci avizo i "voilà"
Nawet na stronie afiszują się: "Jeśli nie możesz odebrać paczki osobiście -[czytaj kurier nie zastał nikogo w domu] (i nie zostały do niej wykupione żadne usługi dodatkowe, np.: pobranie), GLS zabierze ją do najbliższego punktu ParcelShop – chyba, że wyrazisz zgodę na pozostawienie jej w sąsiedztwie [np u sąsiadki]."
Skrzynka jest, domofon jest, sąsiadów, którzy otworzą wrota bramy też jest... ba, nawet pani z administracji czuwa na warcie. Wystarczy trochę chęci. Listonosz zawsze daje radę ;)
Skrzynka jest, domofon jest, sąsiadów, którzy otworzą wrota bramy też jest... ba, nawet pani z administracji czuwa na warcie. Wystarczy trochę chęci. Listonosz zawsze daje radę ;)
Najwyraźniej za chęci nikt mu nie płaci.:wink:
... Bo listonosz zawsze dzwoni dwa razy.
Boryszuk
05-12-2013, 11:43
Z GLS to jest ten problem, że właścicielem tej firmy jest Royal Mail.
A Royal Mail jesli nie dostarczy przesylki zabiera ja na najblizsza poczte/sortownie. Nie probuja dostarczac drugi raz, odbiera sie osobiscie.
GLS to najgorsze badziewie na rynku. Nie po to zamawiam z dostawa kuriera abym potem zapierniczal do jakiegos parcel shopu bo sie pajacowi drugi raz nie chcialo przyjechac - chociaz powinien bo to na moja prosbe po 1 probie moze oddac do shopu a samemu po 2. Ale dla niego to dostarczenie jest wtedy zalatwione a Ty sie martw i ganiaj. Oczywiscie reklamacje, zalzalenie moze zlozyc tylko nadwca a Ci zazwyczaj maja to w dupie
zbyszekD7000
05-12-2013, 11:54
Kurierzy to generalnie mają w dupie, przyjeżdżają zawsze w porach kiedy normalni ludzie są w pracy, nie zostawiają żadnej informacji że byli, przyjeżdżają drugi i czasem trzeci raz nie zastając nikogo i jeszcze mają pretensje że nikogo nie ma.
A wystarczy pomyśleć, nie ma nikogo zostawiam kartkę z telefonem i po kłopocie dla obu stron.
Ale może oni mają płacone od kilometra i dlatego tak jest
A to ciekawe, bo u mnie kurier ostatnio przyjeżdza po 18-19 co czasem mnie wkurza bo pol dnia siedze na d... czekając na przesylke. Wiele innych rzeczy mógłbym zrobic w tym czasie. Ostatnio kurier pojawił sie o 20.50. Jest kilka przewoźników, ktorzy ZAWSZE dzwonia do mnie z zapytaniem o której moga dostarczyc przesylke. Niestety, nie zawsze nadawca wybiera tych sprawdzonych, tylko takich ktorzy tańsi albo z którymi ma podpisana umowe. Miałem kiedys cyrki z niejakim OPEK. Mieszkajac w Krakowie, zakupilem towar ze sklepu foto w Łodzi. Po calym dniu czekania zadzwonilem w końcu co sie dzieje z moja przesyłką, na to usłyszalem odpowiedz, że kurier nie odnalazł ulicy, wiec paczka czeka do odbioru w Bielsko Białej (Jesli kurier szukal ulicy w tym miescie, to nic dziwnego , że nie znalazł. Na paczce jak wół napisane było Kraków. Opek ma u mnie szlaban dozywotni.
Kurierzy to generalnie mają w dupie, przyjeżdżają zawsze w porach kiedy normalni ludzie są w pracy, nie zostawiają żadnej informacji że byli, przyjeżdżają drugi i czasem trzeci raz nie zastając nikogo i jeszcze mają pretensje że nikogo nie ma.
A wystarczy pomyśleć, nie ma nikogo zostawiam kartkę z telefonem i po kłopocie dla obu stron.
Ale może oni mają płacone od kilometra i dlatego tak jest
Dlatego zacząłem podawać adres dostawy do biura, nie do domu. Nawet jeśli nie ma już pracowników, to jest zawsze ktoś na recepcji lub ochrona. Dlatego teraz złego słowa nie mogę powiedzieć na kurierów wszelkiej maści i ich dostawcze poczynania.:wink:
Pumexior
08-12-2013, 14:46
Patrząc po różnych opiniach, to jakość kuriera nie zależy od danej firmy, tylko konkretnego człowieka. Jeden ma szlaban dożywotni na opka, inny na dhl, a jeszcze inny wręcz nie cierpi siódemki.
Kurierzy to generalnie mają w dupie, przyjeżdżają zawsze w porach kiedy normalni ludzie są w pracy, nie zostawiają żadnej informacji że byli, przyjeżdżają drugi i czasem trzeci raz nie zastając nikogo i jeszcze mają pretensje że nikogo nie ma.
Ale to, że przyjeżdżają w godzinach pracy normalnych ludzi to chyba nie powinno Cię dziwić :) Oni też pracują jak każdy, nie mają zmian, tylko dymają od 6 do 18 i dłużej. Ciężko wymagać od kuriera, żeby jechał z jedną paczką o 20, kiedy odbiorca już jest w domu, bo nawet koszta paliwa mu się nie wrócą. Inna sprawa, że oczywistym jest, żeby skontaktować się z odbiorcą i ustalić dostarczenie do sąsiada, czy coś w tym stylu. Ale tak jak mówię, nie zależy to od firmy, tylko od konkretnego pracownika firmy kurierskiej.
Patrząc po różnych opiniach, to jakość kuriera nie zależy od danej firmy, tylko konkretnego człowieka.
Święte słowa.
Zawsze bawi mnie generalizowanie i twierdzenie że dana firma jest najgorsza, bo akurat jeden z jej pracowników dał lub nawet daje regularnie ciała.
mateo912
08-12-2013, 19:14
Święte słowa.
Zawsze bawi mnie generalizowanie i twierdzenie że dana firma jest najgorsza, bo akurat jeden z jej pracowników dał lub nawet daje regularnie ciała.
niekonieczne masz racje. firma odpowiada za swoich pracowników którzy ją reprezentują (tak samo jak sprzedawca w sklepie). A jeśli dochodzi do składania skarg na pracownika to powinna jakoś zareagować. Jakieś 2 lata temu opisywałem na forum swoje wątpliwej przyjemności kontakty z dhl i od tego czasu nic się nie zmieniło i nadal jest taka sama kaszana jak była.
Widzę, że o GLS jest taka opinia jak w UK o firmie Yodel. Jak mam mieć coś dostarczone przez tą firmę (Yodel) to mnie krew zalewa...
Boryszuk
09-12-2013, 19:39
Nie zycze Ci GeparDzie zebys mial kiedykolwiek do czynienia z kurierami firmy Hermes...
Miałem. I nie wiem czy ja mam szczęście czy co, ale zawsze jak nikogo nie ma to na avizo zostawiają numer komórkowy do kuriera by się umówić na ponowną dostawę. A co do Yodel to nawet nie raczą zadzwonić w domofon i sprawdzić czy ktoś jest w domu, o zostawieniu avizo nawet nie wspomnę.
Boryszuk
10-12-2013, 12:59
numer komórkowy do kuriera
Mój kurier też zostawia, a jakże! W rubryce nr telefonu nabazgrał 5 cyfr, których w żaden sposób nie mogłem połączyć ze znanymi mi numerami kierunkowymi. Za każdym razem tak robił, zawsze były to te same cyfry więc podejrzewam, że dla niego coś znaczyły. Niepojętym jest dla mnie jednak jak firma kurierska może nie oferować odbioru osobistego a na maila z zapytaniem o alternatywne rozwiązanie odpisują, że dostarczaniem zajmuje się inny dział.
Niepojętym jest dla mnie jednak jak firma kurierska może nie oferować odbioru osobistego
Wszystko rozbija się o pieniądze.
Nie sądzę by tak dostali po kieszeni od razu. Nie każdy chce, czy może sam jechać do firmy kurierskiej i odbierać przesyłkę. Nie ukrywam jednak, że taka opcja w niektórych przypadkach byłaby przydatna.
Pumexior
10-12-2013, 21:31
W opku mieliśmy taką opcję (zazwyczaj telefon z rana od odbiorcy przed wyjściem paczki), ale zdarzało się to wyjątkowo rzadko.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.