PDA

Zobacz pełną wersję : prawo pracy, rozwiązanie umowy o pracę szukam kogoś kto się zna



sote
01-12-2013, 11:31
Tak jak w temacie wątku, szukam osoby która ogarnia temat prawa pracy.
Potrzebuje "dobrze" i szybko rozwiązać umowę o pracę.
Jeśli znajdzie się wśród nas ktoś kto się na tym zna to prosze o info na pw.

adriansocho
01-12-2013, 12:06
A przyjmujesz też porady osób, które "się na tym nie znają", tzn. które mają tylko kilka doświadczeń? Moim zdaniem (patrząc po swoim przykładzie i znajomych) najszybciej jest zacząć nieprzychodzić do pracy, po paru dniach umowa jest rozwiązana z Twojej winy:) Ale to nie jest najlepszy sposób. Najlepszy jest "za porozumieniem stron", czyli dogadać się z pracodawcą (obiecać np. rzetelne przekazanie wiedzy swojemu następcy czy coś w tym stylu). Chyba że pracodawca ma na koncie jakieś przewinienia, to w takim wypadku można by je wykorzystać. Ale rozumiem, że pytasz dlatego, że pracodawca przestał być dla Ciebie miły i chcesz się jak najmniej z nim obtykać...

sote
01-12-2013, 13:46
Adrian - każde porady przyjmuje :-)
Wiem ze mozna w taki sposób rzucić robotę, ale nie chce tego w ten sposób robić. Chce być w porządku wobec firmy. Nie chce palić mostów i robić sobie wrogów.
Chce spróbować porozumienia I mam nadzieje ze się uda :-)
Jednak jeśli się nie uda to musze mieć "plan B".

stock
01-12-2013, 13:51
zakłądając że masz umowę na czas nieokreślony (bądź określony ale nie chce Ci się czekać do daty rozwiazania), pracodawca nie zrobił bubu które można wykorzystać pozostaje dogadanie się i porozumienie stron. Porzucenie roboty poskutkuję dyscyplinarką z automatu i świadectwo pracy będzie srednio fajne. Chyba innej opcji niż dogadanie się nie ma.

sote
01-12-2013, 17:59
no właśnie... Co się dzieje w papierach jak się "rzuci" robotę?

RobertMiernik
01-12-2013, 18:10
Dostajesz na świadectwie pracy wpis, że zwolniony dyscyplinarnie za niestawienie się w pracy albo podobny - ogólnie niefajnie, bo albo następnemu pracodawcy nie pokazujesz świadectwa - czyli nie pracowałeś nigdzie (i ewentualnie urlopu masz 20 a nie 26 dni) albo pokazujesz i kolejny pracodawca wie, że nie można na tobie polegać...

sote
02-12-2013, 12:34
a co jesli po takiej dyscyplinarce zakladam DG?
Ewentualnie kiedys jesli bede chcial/musial wrocic na etat to chyba wtedy moze sie swiadectwo pracy przydac, co?

Jak lepiej "zostac bezrobotnym" - zwalniajac sie (skladajac wypowiedzenie, czy za porozumieniem stron?
Jest jakis taki tryb ze skroconym okresem wypowiedzenia... jak z tego mozna skorzystac?

puciek
02-12-2013, 15:29
Zostać bezrobotnym ..... najlepiej jest jak zostajesz zwolniony z pracy z powodu np. redukcji etatów. Domyślam się, że chciałbyś dostać dotację na założenie DG z UP, ale przysługuje ona tylko dla bezrobotnych. Nie jestem przekonany, że ją dostaniesz jak się sam zwolnisz czy jak się zwolnisz za porozumieniem stron.

RobertMiernik
02-12-2013, 18:16
Musisz mieć rozwiązanie za porozumieniem stron, dogadaj się z pracodawcą.
Jeśli trzeba to po prostu załatw papiery i obiecaj, że przez jakiś czas jeszcze będziesz chodził do pracy (w czasie pełnego okresu wypowiedzenia).

Nie jest dobrze zaczynać dowolny projekt kończąc poprzedni w 'ten sposób'...

sote
02-12-2013, 23:58
Puciek - dotacje z UP sie pokonczyly, w przyszlym roku juz ma nie byc.
Beda za to podobno pozyczki na preferencyjnych warunkach.

Wlasnie wyczytalem w umowie o prace z 2008 roku (na jej mocy w tej chwili pracuje):
"Pracodawca zatrudnia Pracownika na czas nieokreslony. Umowa o prace moze ulec rozwiazaniu z miesiecznym wypowiedzeniem"

Nie jest czasem tak ze pracujac dluzej niz ilestam ma sie 3 mies wypowiedzenia ustawowo?
Akurat teraz bardziej mi te 30 dni pasuje ;)

Jesli nie ma zapisu "ze skutkiem na koniec miesiaca" to moge zakladac ze jest to 30 dni od dnia zlozenia wypowiedzenia?
Czy jednak 3 miesiace i to na dodatek ze skutkiem na koniec miesiaca?

de Fresz
03-12-2013, 23:10
AFAIR te 30 dni zaczyna bieg od początku kolejnego miesiąca, czyli jeśli złożysz/dostaniesz wypowiedzenie 15 grudnia, to wypowiedzenie skończy się 31 stycznia (Gugiel Twoim przyjacielem ;-)). Z tym że jeśli pracuje się powyżej 3 lat, to pełny okres wypowiedzenia zgodnie z KP wynosi 3 miesiące. I w takich sytuacjach, jeśli ma się dogadaną kolejną robotę, w przypadku opornego pracodawcy, dyscyplinarka wcale nie jest najgorszą opcją, z tym że warto to obgadać z przyszłym pracodawcą (jeśli jest się dobrym specem, który przeszedł fyfnaście etapów rekrytacji często nie stanowi to problemu jeśli temu nowemu zależy na czasie).

RobertMiernik
03-12-2013, 23:14
Z niewolnika nutę ma pracownika, mało który normalny pracodawca będzie szedł w zaparte, bo to jakby mówił "słuchaj Ty się nie wysilaj Ja będę Ci dalej płacił"...

//...telefonowane...//

sote
04-12-2013, 11:55
udalo się porozumieć :-) wiec temat (przynajmniej na ten moment) można zamknąć

Rafał_Sz
05-12-2013, 08:57
To zamykam. Jak będziesz chciał coś istotnego dodać, pisz PW.