PDA

Zobacz pełną wersję : Zdjęcia z Negatywu



Pafff
29-11-2013, 08:09
Mam problem ze ustawieniem ekspozycji kiedy się robi ciemno, aparat zmusza mnie do czasu 1/2,1/4 Kiedy jest nie możliwe zrobienie zdjęcia nieporuszonego bez statywu ;(
Aktualnie robie na negatywie 200/36 można zmienić iso na 400 w aparacie ?
Oczywiście przysłona jest maksymalnie otwarta ^^

zdyboo
29-11-2013, 08:58
Przestawić możesz, nikt Ci tego nie zabroni, ale nie radzę niedoświetlać negatywów bez wiedzy o ile działek przysłony można to zrobić.
Generalna zasada jest taka, że negatyw się naświetla na cienie, ponieważ ciężko go prześwietlić, a cienie trudno wyciągnąć potem.
Oczywiście są takie kombinacje negatywu i wywojki, że można w pewnych granicach przestawiać czułość, ale ogólna zasada jest taka, że dany film naświetla się na jednej czułości. Unika się tym samym rozczarowań.

Pafff
29-11-2013, 18:29
Ale da się jakoś robić zdjęcia przy mniejszym świetle żeby mniej więcej granica czasu była 1/30 ? Chodzi mi głównie o stabilne, nie poruszone zdjęcia ;)

zgera
29-11-2013, 18:38
Aktualnie robie na negatywie 200/36 można zmienić iso na 400 w aparacie ?

Skoro masz film ISO 200 to co Ci da zmiana ISO na aparacie, chyba tylko oszukanie pomiaru.
Film to nie matryca że można zmieniać ISO, na filmie jest stałe ISO.

Pafff
29-11-2013, 19:12
No okej, ale nikt nie podał mi recepty na robienie zdjęć kiedy światłomierz pokazuje 1/4 ^^

2pompony
29-11-2013, 19:32
Chłopie, nie wymagaj perpetuum mobile. Jeśli masz film o danej czułości, to zmiana parametrów światłomierza nei uczyni z filmu mniej lub bardziej czułego. Podobnie, jeśli kupisz baterię 1 voltową, to napisanie na niej nawet najgrubszym pisakiem 5 V nie spowoduje, ze latarka zaświeci mocniej.

Jeśli masz film o określonej czułości, to ten film musi dostać określoną ilość światła, albo się nie naświetli. Światłomierz tylko to pokazuje, więc jak mu zmienisz parametry, to pokaże co innego, ale to nie wpłynie na ilość światła, jaką musi dostać negatyw.Więc albo doświetlisz scenę słońcem czy lampą (i wtedy czas naświetlania będzie krotki), albo będziesz robił po ciemku - wtedy czas naświetlania musi być dłuższy, żeby film dostał określoną ilość światła.

Bez czarnej magii inaczej się nie da*. Albo statyw, albo płonne nadzieje, że utrzymasz 1/4 sekundy bez poruszenia.





----------------------
* Tak, znam techniki forsowania negatywów, ale nie mąccie nią w głowie komuś, kto dopiero poznaje podstawy.

doktor
29-11-2013, 20:58
Przedmówcy radzą słusznie. Może napiszę*wprost co Tomek powiedział. Jeśli zmienisz ISO robiąc zdjęcia na tej samej rolce filmu, to jakaś jej część pójdzie do kubła, w zależności od tego jak wywołasz. Jeśli to czarno- biały, to może coś wyciągniesz z tych naświetlanych na 200 jeśli pchniesz przy wołaniu na 400, ale obawiam się, że przy kolorowym już tak dobrze nie wyjdzie. Nie chodzi o obróbkę filmu, ale o jego naświetlenie. Jak przy pełnej dziurze masz za mało światła, to nie ma sposobu (w tych warunkach oświetleniowych), żeby go przybyło. Oszukanie światłomierza nie skróci czasu naświetlania filmu, a kara za oszustwo zostanie wymierzona jak wywołasz materiał.

GonzoG
30-11-2013, 01:24
No okej, ale nikt nie podał mi recepty na robienie zdjęć kiedy światłomierz pokazuje 1/4 ^^

A o lampie błyskowej słyszałeś ?? Czy to jeszcze za nowy wynalazek ??