Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Kraków nocą 2



D@ro
28-11-2013, 23:19
Witam i zapraszam do Krakowa nocą z grupa małopolską

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/542/33n7.jpg/)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/21/s8ff.jpg/)

3

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/855/3zgx.jpg/)


4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/268/b4xq.jpg/)

5.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/823/e4ti.jpg/)

6.- na koniec delikatna pomoc Ryśka

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/202/go9u.jpg/)

Pozdrawiam
D.

Damiankck
28-11-2013, 23:47
pierwszy secik był zdecydowanie lepszy, tutaj dużo krzywizny i kolorki już nie tak fajne

shaolin
29-11-2013, 06:27
Nie masz problemu z obiektywem? Bo pierwsze trzy maja turbomydlo z prawej.

Balans do poprawki, budynki do wyprostowania. W 2 brakuje mi jasniejszego nieba.

Ten maziaj na koncu chyba niepotrzebny ;)

D@ro
29-11-2013, 10:56
Damiankck, masz rację, pierwszy set tez mi się zdecydowanie bardziej podoba, ale gdzie mamy się uczuć jak nie tu ;)

Shaolin, dzięki za uwagi, co do obiektywu muszę to sprawdzić. Balans starałem się zostawić taki jak był na ujęciu. Co do prostowania budynków muszę się tego dopiero nauczyć.
A maziaj, to praca zbiorowa ;)

2pompony
29-11-2013, 19:54
A maziaj, to praca zbiorowa ;)

Nie pękaj, też mi kiedyś kopali w statyw. :)

Wracając do zdjęć, to dobrze że robisz, ale źle, że nie obrabiasz. Jak idzie o architekturę, to w dzisiejszych czasach takie kadry już nei przejdą, przynajmniej z trzech powodów rzucających się w oczy najbardziej: walących się fasad, beczki i WB. Wszystko to da się w procesie obróbki mniej lub bardziej poprawić, ale jest parę sztuczek, które ułatwiają potem życie.

Zacznijmy od najprostszej rzeczy: nie zadzieraj do góry ani nei pochylaj w dół aparatu. Wyobraź sobie niewidzialny promień laserka, który wychodzi z Twojego obiektywu prostopadle do matrycy i biegnie sobie w dal. Przy standardowych zdjęciach z poziomu ulicy (tzn. takich „normalnych”, bez eksperymentów czy udziwnień) staraj się pilnować, żeby ten niewidzialny promień biegł poziomo. Nie równolegle do podłoża, bo to może się wznosić lub opadać, ale właśnie poziomo. To da Ci taki wygląd, że wszystkie ściany (które na ogól stoją pionowo, chyba że to akurat Egipt czy Peru) nie będą się waliły jak na tych zdjęciach powyżej. Prawie osiągnąłeś ten efekt na zdjęciu z Bentleyem, ale tam troszeczkę z kolei pochyliłeś aparat.

W każdym razie takie poziome trzymanie osi obiektywu spowoduje, że mniej się napracujesz potem.

Po drugie, zainwestuj w program, który skoryguje wady Twojego obiektywu. Rzuca się w oczy beczka, która powoduje, ze pionowe ściany nie tylko wyglądają jakby się waliły (przyczyna - uniesienie obiektywu), ale i są półokrągłe. Na to już nie ma tricku czy sztuczki, trzeba to softwareowo wyprostować. LR i ACR mają do tego proste w użyciu mechanizmy, ale kosztują, PTLens też ma, ale z kolei nie wiem, czy działa na RAWach, czy tylko na jpgach. Trzeba poszukać, bo ta beczka jest wyjątkowo widoczna. Na pocieszenie powiem Ci, że obiektywach kosztujących wielokrotnie więcej też występuje.

Po trzecie - WB. Jest niedobra, choć przyznaję, że światło z sodowych lamp jest ciężkie do opanowania. Co wcale nie znaczy, że zostawione jak jest działa na korzyść. Nie działa.




Na koniec uwaga tego typu: jeśli możesz, kadruj staranniej. Ja rozumiem że jest plener, są koledzy, za chwilę idziecie gdzie indziej, jest fajnie - ale kadrów niestarannych już niczym w domu nie nadgonisz. Nie podobają mi się kadry jak np. 1 lub 3, bo są dość nijako skadrowane - ani to symterycznie, ani odważnie z boku. Co przeszkadzało Ci na pl. Szczepańskim stanąć równo i symetrycznie? Byłoby lepiej, bo teraz wygląda, jakbyś chciał zachować symetrię, ale nie widział, że stoisz krzywo. Ja rozumiem, że nie masz szerokiego kąta który pozwalałby na zrobienie UJotu sprzed drzewa - to w takim razie trzeba było pójść 15 kroków alejką w stronę Bagateli, żeby wziąć kadr odważnie z boku, a nie tak mało zdecydowanie jak teraz. Jak ktoś nie zna Krakowa, mógłby pomyśleć, że spokojnie dałoby się zrobić UJ symetrycznie, tyklo że nie dochowałeś staranności. Bardziej odważne stanięcie z boku rozwiałoby te wątpliwości.

milk
29-11-2013, 20:02
Nie pękaj, też mi kiedyś kopali w statyw. :)

Wracając do zdjęć, to dobrze że robisz, ale źle, że nie obrabiasz. Jak idzie o architekturę, to w dzisiejszych czasach takie kadry już nei przejdą, przynajmniej z trzech powodów rzucających się w oczy najbardziej: walących się fasad, beczki i WB. Wszystko to da się w procesie obróbki mniej lub bardziej poprawić, ale jest parę sztuczek, które ułatwiają potem życie.

Zacznijmy od najprostszej rzeczy: nie zadzieraj do góry ani nei pochylaj w dół aparatu. Wyobraź sobie niewidzialny promień laserka, który wychodzi z Twojego obiektywu prostopadle do matrycy i biegnie sobie w dal. Przy standardowych zdjęciach z poziomu ulicy (tzn. takich „normalnych”, bez eksperymentów czy udziwnień) staraj się pilnować, żeby ten niewidzialny promień biegł poziomo. Nie równolegle do podłoża, bo to może się wznosić lub opadać, ale właśnie poziomo. To da Ci taki wygląd, że wszystkie ściany (które na ogól stoją pionowo, chyba że to akurat Egipt czy Peru) nie będą się waliły jak na tych zdjęciach powyżej. Prawie osiągnąłeś ten efekt na zdjęciu z Bentleyem, ale tam troszeczkę z kolei pochyliłeś aparat.

W każdym razie takie poziome trzymanie osi obiektywu spowoduje, że mniej się napracujesz potem.

Po drugie, zainwestuj w program, który skoryguje wady Twojego obiektywu. Rzuca się w oczy beczka, która powoduje, ze pionowe ściany nie tylko wyglądają jakby się waliły (przyczyna - uniesienie obiektywu), ale i są półokrągłe. Na to już nie ma tricku czy sztuczki, trzeba to softwareowo wyprostować. LR i ACR mają do tego proste w użyciu mechanizmy, ale kosztują, PTLens też ma, ale z kolei nie wiem, czy działa na RAWach, czy tylko na jpgach. Trzeba poszukać, bo ta beczka jest wyjątkowo widoczna. Na pocieszenie powiem Ci, że obiektywach kosztujących wielokrotnie więcej też występuje.

Po trzecie - WB. Jest niedobra, choć przyznaję, że światło z sodowych lamp jest ciężkie do opanowania. Co wcale nie znaczy, że zostawione jak jest działa na korzyść. Nie działa.




Na koniec uwaga tego typu: jeśli możesz, kadruj staranniej. Ja rozumiem że jest plener, są koledzy, za chwilę idziecie gdzie indziej, jest fajnie - ale kadrów niestarannych już niczym w domu nie nadgonisz. Nie podobają mi się kadry jak np. 1 lub 3, bo są dość nijako skadrowane - ani to symterycznie, ani odważnie z boku. Co przeszkadzało Ci na pl. Szczepańskim stanąć równo i symetrycznie? Byłoby lepiej, bo teraz wygląda, jakbyś chciał zachować symetrię, ale nie widział, że stoisz krzywo. Ja rozumiem, że nie masz szerokiego kąta który pozwalałby na zrobienie UJotu sprzed drzewa - to w takim razie trzeba było pójść 15 kroków alejką w stronę Bagateli, żeby wziąć kadr odważnie z boku, a nie tak mało zdecydowanie jak teraz. Jak ktoś nie zna Krakowa, mógłby pomyśleć, że spokojnie dałoby się zrobić UJ symetrycznie, tyklo że nie dochowałeś staranności. Bardziej odważne stanięcie z boku rozwiałoby te wątpliwości.

ja nie mogę... jest i żyje :) witaj z powrotem ;)

D@ro
29-11-2013, 20:57
2pompony, dziękuje za cenne rady. Sposób z "laserem" przetestuję w najbliższym czasie. Co do programu to odkrywam LR więc następnym razem będzie lepiej.
Natomiast kadrowanie, fakt niestaranne i do poprawy.

2pompony
29-11-2013, 21:17
ja nie mogę... jest i żyje :) witaj z powrotem ;)

Dziękuję szczerze za pamięć i powitanie! :) Ale muszę jednocześńie dodać, że przecież nie mam ani chwili przerwy, zmieniłem tylko forum - tam bywam codziennie (i nawet daję zdjęcia), tu raczej okazjonalnie. :)








2pompony, dziękuje za cenne rady. Sposób z "laserem" przetestuję w najbliższym czasie. Co do programu to odkrywam LR więc następnym razem będzie lepiej.
Natomiast kadrowanie, fakt niestaranne i do poprawy.

W LRze masz wszytko co potrzeba do poprawy, więc życzę powodzenia w szybkiej nauce! :)

milk
29-11-2013, 21:31
Dziękuję szczerze za pamięć i powitanie! :) Ale muszę jednocześńie dodać, że przecież nie mam ani chwili przerwy, zmieniłem tylko forum - tam bywam codziennie (i nawet daję zdjęcia), tu raczej okazjonalnie. :)

kolor nie ważny :) nadal w Małopolskiej mamy kilkoro sympatyków "tej drugiej strony" !

Na planer się jakiś z nami wybierz, stare czasy powspominamy a i na spotkania środowe zapraszamy. Twoje fotograficzne spojrzenie ... bezcenne :)

Jeśli namiary priv zmieniłeś to podeślij nowe na pm wtedy będziesz mieć info.

picia78
29-11-2013, 21:51
prawa strona zdjęć, jakieś takie mydełko, czyżby wadliwy obiektyw.

Borat1979
29-11-2013, 22:17
Słabo.

Pierwsza sprawa to jest coś nie tak z obiektywem bo to nie jest normalne żeby jedna strona kadru nieostra.

Podstawą przy architekturze gdy nie dysponujemy tilt-shiftem jest wyprostowanie tego co pokrzywił nam obiektyw. Na większości tych zdjęć nie wyprostowałeś nawet budynków do pionu nie mówiąc o korekcie perspektywy czy dystorsji. Za ciasno kadrujesz zdjęcia jak później zaczniesz korygować to budynek nie zmieści ci się w kadrze. Źle dobierasz WB i większość zdjęć jest żółto-pomarańczowa.

Jak już ustawiasz aparat na statywie to chociaż ustaw go w poziomie :)

Nie wiem czy twój aparat ma coś takiego ale warto skorzystać będzie jedna rzecz do poprawki mniej przy obróbce:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotopolis.pl/obrazki/NikonD3s-vir-hor.jpg)

D@ro
29-11-2013, 22:36
Dzięki Borat1979, obiektyw będę sprawdzał. Co do WB wiem że przekombinowałem, suwaczki i te sprawy. D5100 niestety niema takich cudów ;)

Borat1979
29-11-2013, 22:51
Ale linie kadrowania chyba ma a to wystarczy do ustawiania poziomu.

D@ro
29-11-2013, 23:10
Masz rację, linie są. Więc zacznę je stosować. Dzięki za radę.

TOP67
04-12-2013, 19:13
Do ustawienia aparatu wystarczy poziomica wpinana w sanki lampy. Ja noszę na stałe taką płaską, działa tylko w poziomie. Ale są też takie kostki w 3 płaszczyznach.
Czasem jednak trzeba pochylić aparat w pionie, wtedy koniecznie poprawiamy to w programie.

No i balans bieli. To odmieni te zdjęcia. Na matrycy z D5100 wychodzą wspaniałe nocne fotki.