PDA

Zobacz pełną wersję : FM3A zacinający się "dzyndzelek" światłomierza



elduce
27-11-2013, 20:07
Po 5-7 latach odgrzebałem mojego nikona FM3A i okazało się, że "dzyndzelek" który przekazuje informacje o położeniu przysłony z pierścienia na obiektywie AI, sam korpusu się zacina, tzn nie wraca sam do wyjściowej pozycji. Ponieważ nie znam fachowych nazw to załączam zdjęcie, żeby było wiadomo, o jakim dzyndzelku mówię.
https://imageshack.com/i/4jm0auj
Da radę to samemu nareperować? Owszem trochę się rozruszał ale wciąż po przekręceniu przysłny na f11-22 nie zawsze wraca na swoje miejsce. Nie wiem czy nie uszkodziłem w jakiś sposób sprężyny która go naciąga. Nie jestem w stanie na ten moment stwierdzić, czy przypięty obiekty nie miał ustawionej przysłony na 22 i tak sprzęt nie przeleżał tych 5-7 lat w szufladzie, z naciągniętą na maksa sprężyną która ma powodować powrót tego dzyndzla...
Przepraszam, że nie używam fachowej terminologii, i ze może to wszystko brzmieć nie jasno, ale totalnie się nie znam na takich technicznych cudach...

deep
27-11-2013, 20:24
Przedmuchaj sprężonym powietrzem na około bagnetu, tak jak porusza się ten pierścień. Ja to nadal będzie za mało to możesz kapnąć bardzo nie wielką ilość oliwy na ten pierścień tak by weszło pod niego i go wtedy rozruszać. Ja tak miałem z D700 jak jeździł ze mną na czołgu i był cały w piachu łącznie z 14-24. Po tym właśnie też zaczął się tak przycinać, więc go właśnie tak potraktowałem i działa jak nowy.

TOP67
27-11-2013, 20:56
Możesz sam odkręcić bagnet. Będziesz miał trochę lepszy dostęp do pierścienia i może zobaczysz sprężynkę. Ale by go wyjąć trzeba trochę więcej pogrzebać.

elduce
29-11-2013, 13:01
Dzięki, zobaczę na ile naprawę wycenią lokalni fachowcy jak będzie za drogo to powalczę samemu... Zdaje się, że leżakowanie sprzętu w szufladzie przez kilka lat jest groźniejsze dla niego niż śmiganie czołgiem;)