PDA

Zobacz pełną wersję : Jaka moc lamp studyjnych - proporcje



Brassai
24-11-2013, 17:44
Witam
Chciałbym stworzyć sobie takie niskobudżetowe mobilne studio, nie związane z konkretną przestrzenią.
Planuję raczej jeździć z tym w różne wnętrza, do klientów i dla własnych projektów.
Chciałbym w kadrze zmieścić/doświetlić 1 całą sylwetkę
Chciałbym czasem, aby tło było zupełnie białe, jednolicie oświecone.
Tło będzie na statywach, także panele-zastawki/odbłyśniki z rurek pcv itp.

Moje pytanie jest o same lampy i jaką moc dobrać do konkretnych funkcji lampy.

Myślę o 5 lampach dla maksymalnej funkcjonalności.
1. Rysunek
2. Wypełnienie
3. Kontra/Włosy
4 i 5: Tło

I teraz czy np. na tło mocniejsze, czy słabsze, czy też wszystkie 5 mogą być jednakowej mocy?
Myślę o zakresie od 300 do 600W. Prawdopodobnie postawię na Quantuuma.
Nie muszą to być akumulatorowe, choć myślę też o 1, czy dwóch Dual-Power lub czymś podobnym.
Rozwiązania z generatorami są poza moją kieszenią.
I czy są takie z regulacją mocy św. pilotów w takich samych proporcjach jak św. błysku?

bogdi64
24-11-2013, 17:59
podstawy się kłaniają, wybacz, ale teraz pytasz o samochód nie umiejąc jeździć :(

podstawa to przy jakich f chcesz pracować, z jakimi modyfikatorami, jak duże pomieszczenia, z tych danych które podałeś mogą ci wystarczyć 100w/s, jak i 600w/s mogą być za słabe, poza tym po zadanym pytaniu to dla ciebie 5 lamp to nie maksymalna funkcjonalność, ale maksymalny probem

Brassai
24-11-2013, 18:28
Wiesz ja akurat nauczyłem się jeździć, dopiero jak kupiłem samochód, bo wcześniej to nie bardzo :)
Fakt nie jestem lotny w sprzęcie i sprawach technicznych.
To, że chciałbym mieć 5 lamp, nie znaczy, że nie mogę pracować z jedną, (jak obecnie), więc nie rozumiem twojej troski o mnie?

Wielkość pomieszczenia nie będzie miała specjalnej roli, gdyż mogę ją ograniczać panelami.
Teoretycznie Tło: szer 3m, ogniskowa 50mm, całą sylwetka w kadrze - tak będzie teoretyczna wielkość pomieszczenia.

Tak racja, chcę pracować głownie przy f8-11.
Choć fajnie byłoby zejść do płytszej ostrości.

Jeśli chodzi o szybkość błysku, generalnie fotografia rozbijających się kropelek wody o plasterki cytryny - to mnie w ogóle nie interesuje.
Głównie ludzie.

Chciałem tylko zapytać, czy moc lamp ma znaczenie przy tym, jaką funkcję lampa pełni, jeśli pracuje się kilkoma?
Czy tylko chodzi o to, żeby móc zejść z przesłoną.??? lub doświetlić większy obszar.

bogdi64
24-11-2013, 18:51
...........
Chciałem tylko zapytać, czy moc lamp ma znaczenie przy tym, jaką funkcję lampa pełni, jeśli pracuje się kilkoma?
Czy tylko chodzi o to, żeby móc zejść z przesłoną.??? lub doświetlić większy obszar.

ale znów to samo, to głównie zależy z jakimi modyfikatorami, z jakich odległości - jest na prawdę wiele czynników

dla przykładu, ostatnio oświetlałem postać 500w/s, a tło "rozpalałem" 100w/s na postać szedł parasol 150cm, na tło gołe lampy, więc sam teraz widzisz, że to zależy co będzie przed lampą i w jakiej odległości ta lampa od miejsca które ma oświetlać, nie ma "prostej odpowiedzi", odpowiedzią jest to co w danym momencie będziesz chciał osiągnąć, dlatego też moja aluzja o brak podstaw, a w zasadzie o to że na razie sam nie wiesz jak te fotki mają "wyglądać"

Tło można zostawić na tym samym poziomie co model, nie doświetlać lub często w przypadku białego "przepalać" wtedy wystarczą +2 ev, w zależności od odległości od tła modela kontrą może być odbicie od białego tła, więc dla mnie potrzeba mocy danej lampy jest potrzebą uzależnioną od danego motywu na fotce i dla mnie nie ma żadnej reguły pod którą bym mógł się podpisać jako złoty środek lub jedyny pewniak

Brassai
24-11-2013, 19:09
Tak, racja. Tylko, że np. studia, powiedzmy takie na wynajęcie, mają pewną liczbę lamp, o pewnych mocach, żeby móc realizować różne rodzaje fot.
Co nie znaczy, że mają po każdej lampie z 100, 200, 300, 400 itd.
Myślałem, że są jakieś może ogólne standardy jak dobrać lampy.
Gdzieś obiło mi się, że kontra powinna być 2x mocniejsza od modela...
Chciałbym to wszystko przetestować kiedyś. To jest wszystko przede mną...

Nie chciałbym się ograniczać do jednego typu oświetlenia.
Chciałbym pracować w wysokim kluczu i niskim.
Jeśli chodzi o modyfikatory, to mam softbox 120/80, parasolkę, blendę 120/90
Planuję BD, ale sam nie wiem jeszcze jaką średnicę.
Ktoś mi podpowiada też duży soft na całą postać 180...

Ok. to wkleję tu fotkę, jakie mniej więcej chciałbym robić, to jest też pytanie, czym to było zrobione.
Mi się wydaje, że bd z gridem.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-frc1/429213_405183886161727_1367247259_n.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash2/393128_408748695805246_1055158600_n.jpg)

Ok. Podaję źrodło, skąd to wziołem.
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.405182662828516.110185.218488391497945&type=3

morzon
24-11-2013, 19:14
Jak wklejasz cudze zdjęcia to pasowałoby podpisać je/dać link do źródła.

Brassai
24-11-2013, 20:45
ale znów to samo, to głównie zależy z jakimi modyfikatorami, z jakich odległości - jest na prawdę wiele czynników

I jeszcze na moje myślenie, to "Regulowanie" mocy lampy odległościami od przedmiotu też chyba nie jest dobre, bo zmienia się rozproszenie lub skupienie światła w zależności od tej odległości...
No chyba, że gridy dają zawsze tą samą szerokość światła - nie wiem ???

bogdi64
24-11-2013, 21:00
naprawdę zacznij od początku, np

http://www.optyczne.pl/36.1-poradnik-Rodzaje_lamp_studyjnych_i_akcesoria_modeluj%C4%85c e_wi%C4%85zk%C4%99_%C5%9Bwiat%C5%82a.html

jest tego bardzo dużo w necie

Brassai
24-11-2013, 21:32
Dzięki za link, ale może jakbyś zszedł z tego tonu i spróbował odp. czym zrobiono zdjęcia, które wkleiłem?

Coitus Interraptus
24-11-2013, 21:42
Polecam książkę: Dederko - Światło i cień w fotografii. A przynajmniej ten tekst: http://dybowski.pl/nic/?p=600

bogdi64
24-11-2013, 21:46
czy zrobione - nie wiem, zapytaj autora, fotki nie w stylu, którym lubię, do każdego zdjęcia oświetlenie było przestawiane, mieszane ostre z lekko miękim

Kartofelinder
24-11-2013, 22:32
Takie zdjęcia można zrobić stosując srebrną parasolkę 100cm postawioną niezbyt daleko od modelki.

Nie potrzebujesz do tego wielkiej mocy. 300Ws spokojnie ogarnie tego rodzaju oświetlenie przy f/8-11.

Problemy z mocą pojawiają się w zasadzie tylko w dwóch sytuacjach:
- musisz balansować np. słońce (sytuacja oczywista)
- potrzebujesz oświetlić niezanikającym (całą postać) a za razem miękkim światłem spory obiekt przy wysokich przesłonach, a gdzie nie możesz pozwolić sobie na zwiększenie iso (np ze względu na światło zastane). Innymi słowy chodzi tu o sytuacje z wielkimi modyfikatorami daleko od modelki.

Podsumowując, jak kupisz sobie lampki w przedziale 200-600Ws, powinieneś być bezpieczny w 95% przypadków, które sobie wymyślisz.

P.S. popełniasz dość powszechny błąd myśląc, że im większy obiekt, tym potrzebny jest większy modyfikator aby go 'pokryć'. Wielkość ma wpływ tylko na jakość światła - nie na krytą powierzchnię.

Mam nadzieję, że pomogłem.

Brassai
24-11-2013, 23:29
O tak, dzieki za post.

Chociaż na jakiś warsztatach instruktor powiedział, żeby cała sukienka byłą dobrze doświetlona przydałby się wielki soft.
Ale mniejsza z tym. Ja i tak nie dowiem się puki sam nie spróbuję...

Najważniejsze jak rozumiem, nie ma znaczenia jaka moc lampy na tło, czy na modela...
Moc ma znaczenie tylko do równoważenia słonecznego, lub do większych przestrzeni, lub w drugą stronę do schodzenia z przesłoną

Hmmm.... Nie wiem tylko czy faktycznie dam radę takie fotki samą srebrną parasolką...
Tam chodzi mi o te cienie / kości policzkowe...

Kartofelinder
24-11-2013, 23:57
Tak to jest jak ludzie próbują wciskać innym dogmaty. 'Dobrze' oświetlić można choćby gołą lampą i to choćby ciężarówkę. Pytanie tylko jakiej potrzebujesz JAKOŚCI światła: Jak ma być miękkie? Jak szybko ma zanikać? Jak bardzo ma być skupione (nawet miękkie światło może być skupione) i tak dalej. To wszystko jest wynikiem wielkości modyfikatora, materiału rozpraszającego/skupiającego i odległości lampy od obiektu.

Takie zdjęcia spokojnie zrobisz srebrną parasolką. Ona z definicji daje ostrzejsze światło, a jeśli na dodatek przysuniesz ją bliżej lampy, uzyskasz ten szybki zanik światła, który skutkuje ciemniejszymi nogami. Oczywiście można to zrobić i na inne sposoby, chociaż parasolka jest najłatwiejsza i zarazem najtańsza.

Chyba ktoś to już wcześniej sugerował, ale kup sobie najpierw jedną lampę, parasolki i jakiś uniwersalny softbox. Poćwicz, poobserwuj, nabierz podstaw i nie przekombinuj. Dużo szybciej nauczysz się robić to świadomie.

azaz44
25-11-2013, 00:36
Dzięki za link, ale może jakbyś zszedł z tego tonu i spróbował odp. czym zrobiono zdjęcia, które wkleiłem?

Photoshopem?

Kup sobie dwie lampy, jedną mocy X, drugą połowa X, trzecią dokupisz potem. Nie wiem skąd pomysł na tyle lamp? Prawda jest taka że jak nie spróbujesz to nie wiesz co chcesz kupić, a jak nic nie kupisz to nie spróbujesz, problem odwieczny.

A z tym inżynierskim podejściem to niestety przyjdzie powalczyć...

Brassai
25-11-2013, 01:22
Ale ludzie co wy ciągle z tą jedną lampą... Ja mam jedną lampę, i co z tego?
Przecież nie będę tymi 5 świecił jednej modelki.

Chce mieć kontrolę nad oświetleniem tła, lub zmianą koloru tła za pomocą filtrów.
Jedna lampa na tło nie wystarczy, żeby równomiernie oświetlić. Więc 2 na tło.

Plus kontra, to już się zrobiły 4 lampy.
Kontra nawet w kadrze wygląda ciekawie...

Wypełniać mogę blendą, ale mogę też lampą i już jest 5

Zawsze pozostaje ta jedna najważniejsza, mimo, że jest 5
Co wy tak się boicie 5 lamp ?

Kartofelinder
25-11-2013, 02:29
Nie wiem jak inni, ale ja Ci radzę na podstawie własnego doświadczenia. Każda minuta jaką poświęcisz na zgranie tych czterech lamp, to czas ktory lepiej zaowocuje jeśli dogłębnie poznasz jedną. Taką wiedzę łatwo pomnożyć potem przez pięć. Z kolei pięć razy zero, to nadal zero...

Zdjecia, ktore pokazałeś można łatwo zrobić przy użyciu jednej lampy. Już ją masz, a nadal nie było to dla Ciebie oczywiste. Czego Ci zatem brakuje? Czterech kolejnych, czy może jeszcze kilku uwaznych chwil z tą jedną?

sailor
25-11-2013, 03:01
'Dobrze' oświetlić można choćby gołą lampą i to choćby ciężarówkę.

moge prosic o przykladowe zdjecie ciezarowki dobrze oswietlonej jedna lampa?

tak btw to caly watek strasznie mi sie kojarzy z wpisami "mam dotacje musze cos kupic nie bardzo wiem co pomozcie"

morzon
25-11-2013, 03:01
Nie wiem jak inni, ale ja Ci radzę na podstawie własnego doświadczenia. Każda minuta jaką poświęcisz na zgranie tych czterech lamp, to czas ktory lepiej zaowocuje jeśli dogłębnie poznasz jedną. Taką wiedzę łatwo pomnożyć potem przez pięć. Z kolei pięć razy zero, to nadal zero...

Zdjecia, ktore pokazałeś można łatwo zrobić przy użyciu jednej lampy. Już ją masz, a nadal nie było to dla Ciebie oczywiste. Czego Ci zatem brakuje? Czterech kolejnych, czy może jeszcze kilku uwaznych chwil z tą jedną?

Świetnie napisane, brawo.
To najgorsze co można na początek zrobić - nakupić sprzętu, a później się z tym miotać. Najlepiej zacząć od jednej lampy i opanować to perfekcyjnie. Wiadomo, wszystkiego nie zrobisz tym, ale zacznij od tego, przejdz przez wszystko od podstaw zamiast od razu skakać na trudniejsze tematy. Bo wyjdzie z tego kupa, gwarantuje.

Brassai
25-11-2013, 12:17
Zdjecia, ktore pokazałeś można łatwo zrobić przy użyciu jednej lampy. Już ją masz, a nadal nie było to dla Ciebie oczywiste. Czego Ci zatem brakuje? Czterech kolejnych, czy może jeszcze kilku uwaznych chwil z tą jedną?

Myślę, że to było robione 2 lampami, 1 na twarz: przednio-górne ustawienie, kształt cienia pod nosem, brakuje mi do tego beauty-disha z plastrem miodu, żeby światło było skupione a zarazem miękkie, i 2: poszło wypełnienie na całą postać i tło z softu, lub parasolki transparent.
Wydaje mi się, że srebrna parasolka da na odwrót, ostrzejsze, i za bardzo rozproszone.

Kartofelinder
25-11-2013, 14:12
Myślę, że to było robione 2 lampami, 1 na twarz: przednio-górne ustawienie, kształt cienia pod nosem, brakuje mi do tego beauty-disha z plastrem miodu, żeby światło było skupione a zarazem miękkie, i 2: poszło wypełnienie na całą postać i tło z softu, lub parasolki transparent.
Wydaje mi się, że srebrna parasolka da na odwrót, ostrzejsze, i za bardzo rozproszone.

Wlasnie, wydaje Ci sie :) Doprowadz stan swoich umiejetnosci do poziomu, w ktorym bedziesz to po prostu wiedzial. Wtedy moze zrozumiesz, ze czasem naprawde nie ma co kombinowac.

Zadales pytanie, otrzymales porade. Decyzje podejmij jaka uwazasz za sluszna. Nas do niej przekonywac nie musisz, bo czesc z nas byla juz w miejscu, do ktorego ty zmierzasz i ponownie przed tym dylematem nie stanie.

Milej zabawy!

Brassai
25-11-2013, 15:25
Ok. dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam

Jacek_Z
27-11-2013, 12:47
Chciałem tylko zapytać, czy moc lamp ma znaczenie przy tym, jaką funkcję lampa pełni, jeśli pracuje się kilkoma?
Czy tylko chodzi o to, żeby móc zejść z przesłoną.???
lub doświetlić większy obszar.
tak, ale nie musi - w końcu sa potencjometry mocy
tak, o to też chodzi
tak, ale w małym stopniu, to zależy od innych rzeczy też



Planuję raczej jeździć z tym w różne wnętrza, do klientów i dla własnych projektów.
Chciałbym w kadrze zmieścić/doświetlić 1 całą sylwetkę
Chciałbym czasem, aby tło było zupełnie białe, jednolicie oświecone.
Tło będzie na statywach, także panele-zastawki/odbłyśniki z rurek pcv itp. Rozstawianie 5 lamp, ustawianie ich mocy trwa sporo czasu. W terenie, gdy jest jeszcze światło zastane to nie wyobrażam sobie tego bez flashmetera. 5 lamp to się używa w studiu. W terenie wystarczą 2-3. Pomijam jakieś profesjonalne projekty, gdy się dopieszcza doświetlenie każdego fragmentu pomieszczenia.

Fakt nie jestem lotny w sprzęcie i sprawach technicznych.
To, że chciałbym mieć 5 lamp, nie znaczy, że nie mogę pracować z jedną, (jak obecnie), No to będziesz musiał się naumieć.;) Praca z 5 lampami to sprawa techniczna jak najbardziej.


Moje pytanie jest o same lampy i jaką moc dobrać do konkretnych funkcji lampy.Poruszasz się w obrębie 1 EV róznicy. To żadna różnica. Szczerze - to się dziwie jak wielka jest ilośc wątków z pytaniami o moc lampy, gdzie ludzie pytaja o to czy lampa ma mieć 500 czy 600 WS. To prawie żadna róznica! To jakby zapytać, czy kupić obiektyw 1,8 czy te same zdjęcia się da wykonywać przy obiektywie 2,0. Róznice się zaczynają miedzy 300 a 1200 WS, albo między kompaktowymi 600 WS a generatorami 3000 WS.


Myślę o 5 lampach dla maksymalnej funkcjonalności.
1. Rysunek
2. Wypełnienie
3. Kontra/Włosy
4 i 5: Tło

I teraz czy np. na tło mocniejsze, czy słabsze, czy też wszystkie 5 mogą być jednakowej mocy?
Myślę o zakresie od 300 do 600W. Prawdopodobnie postawię na Quantuuma.
Mogą być jednakowej, potencjometry mocy ustawisz inaczej. Ale kup raczej 3x300 i 2x600.
Quantuum jest OK, Powerlux jest OK.


I czy są takie z regulacją mocy św. pilotów w takich samych proporcjach jak św. błysku?Prawie wszystkie tak mają.


Ale ludzie co wy ciągle z tą jedną lampą... Ja mam jedną lampę, i co z tego?
Przecież nie będę tymi 5 świecił jednej modelki.

Chce mieć kontrolę nad oświetleniem tła, lub zmianą koloru tła za pomocą filtrów.
Jedna lampa na tło nie wystarczy, żeby równomiernie oświetlić. Więc 2 na tło.

Plus kontra, to już się zrobiły 4 lampy.
Kontra nawet w kadrze wygląda ciekawie...

Wypełniać mogę blendą, ale mogę też lampą i już jest 5

Co wy tak się boicie 5 lamp ?Dobrze piszesz. Pod warunkiem, że umiesz dostać to co chcesz jedną lampą - umiesz dobrać modyfikator, odległość itd. Tego lepiej uczyć się na jednej lampie, niz na 5.

Nie boję się 5 lamp. Mam ich ... kilkanaście. Ale wcale tyle nie chciałem mieć, to przypadek. Muszę część sprzedać, bo się nie mieszczę w studiu.

sailor
27-11-2013, 16:37
Muszę część sprzedać, bo się nie mieszczę w studiu.

ze zbednych zrob baterflaja - jesli tylko wysokosc pozwoli :) sprzedawanie uzywek nie ma sensu raczej no chyba ze to broncolory :)