Zobacz pełną wersję : Nikon Plaza Shanghai, Chiny
Jako, ze mialem ostatnio okazje skorzystania z serwisu w Kitaju to podziele sie tu mikroopinia i krotka informacja co, gdzie i jak (bo moze ktos tu przyleci kiedys i wywali mu sie sprzet na plecy <odpukac> - warto wiedziec gdzie udac sie po pomoc):
Adres:
上海售后服务中心
地址:上海市南京西路1363号 尼康影像天地二楼 邮政编码:200003
电话:021-62893322
Nikon Plaza
Shanghai, Nanjing West Rd 1363, serwis jest na 1. pietrze
http://www.nikon.com.cn/microsite/nikonplaza/sh/index.html
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/9pbj-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img842/2108/9pbj.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img854/8223/uq7v.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/gv2d-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img15/3990/gv2d.jpg)
Do zabijania czasu 70-200, 200-400, 400 i 600 ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/7vq1-2.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img856/5617/7vq1.jpg)
Na dole caly salon ze sprzetem do zabawy (od Coolpixa S01 do D4). Do tego wystawa wszystkich aparatow jakie wypuscil Nikon (gablota ciagnie sie przez te 'dwa' pietra).
Po wejsciu do salonu udajemy sie schodkami na pietro, bierzemy numerek (do wyboru sa dwie opcje - naprawa i odbior, niestety nie zrobilem foty ale jakby co to naprawa na gorze ;)). Czekamy chwile na swoja kolej, komputer wzywa po numerze do danego stanowiska (po kitajsku, wiec sugeruje patrzec na ekran z wyswietlonymi numerami ;)). Obsluga serwisu mowi po angielsku wiec nie ma problemu z dogadaniem sie (najczesciej sa to mile panie, ale ogarniaja temat - jak cos grubszego to zanosza technikowi i tyle ;)). Wycena naprawy trwa okolo 30min i oczywiscie kosztuje 0zl.
Przykladowa wymiana gumy na obiektywie - 20RMB, 10PLN, robione praktycznie od reki. Stara gume oddaja, mozna sobie zrobic bransolete ;) Do tego oczywiscie rachunek.
Cena robocizny (stala oplata, ceny sa 3 - mala naprawa, normalna naprawa, duza naprawa ;)):
Obiektywy: http://www.nikon.com.cn/manual/Lens.pdf
Analogi: http://www.nikon.com.cn/manual/film.pdf
Cyfrowki: http://www.nikon.com.cn/manual/Digital.pdf
1nki: http://www.nikon.com.cn/manual/Nikon1.pdf
NPS oczywiscie obslugiwany bez kolejki ;)
Jakby ktos potrzebowal to reszta adresow w Kitaju tutaj:
http://www.nikon.com.cn/sc_CN/service/service_centers.page?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/1jjg-2.jpg
źródło (http://img32.imageshack.us/img32/8913/1jjg.jpg)
Moja historyjka wygladala tak: bylem z 14-24, ktory cierpial na sticky zoom ring w zakresie 14-16mm (i rozciagnieta gume ;)). Wycena trwala 5 minut ;) Szacowany koszt naprawy 1730RMB (~880PLN). Przewidywany czas naprawy - 3 tygodnie bo trzeba zamowic partsy z Japonii. Dostalem papier, ze zostawiam szklo i mieli zadzwonic za te 3 tygodnie (czyli w najblizsza sobote :twisted:). Jako, ze dzisiaj wrocilem do pracy po L4 ;) to postanowilem dowiedziec sie co z moim obiektywem. Okazalo sie, ze juz jest naprawione. Szybka wycieczka w trakcie przerwy obiadowej (mam do Nikona 15min rowerem), wbijam na gore. Biore numerek po odbior, czekam 5 minut bo byly dwie osoby przede mna. W koncu moj numerek na ekranie, podbijam do lady, daje papier, pan (bo panie byly zajete) wklepal do kompa i pyta czy gotowka czy karta kredytowa. Mysle - kurna daj mi najpierw szklo obejrzec :D ale ok, mowie - gotowka, a ten - ok, bo cena bedzie inna (i znowu sobie mysle - to najs, bo mam tylko tyle ile chcieliscie, pewno bedzie drozej...). Popatrzyl do kompa i zaczyna mi pisac na kartce - 6... 0... 5.... koniec! Ufffffff... 605RMB (~310PLN) za naprawe, zamiast 1730RMB - takie niespodzianki lubie :D W tym robocizna 350RMB (wiec same czesci 255RMB).
Taki papier dostajemy przy oddaniu sprzetu:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/7nag-2.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img198/5853/7nag.jpg)
Taki dostajemy przy odebraniu sprzetu:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/7dmt-2.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img542/7356/7dmt.jpg)
I do tego wszystkiego oczywiscie rachunek:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/i4k3-2.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img199/2131/i4k3.jpg)
Stare czesci dostajemy:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img842/1479/twvh.jpg)
Ogolnie bylo szybko, milo i przyjemnie wiec serwis polecam. Jezeli macie jakies pytania dotyczace serwisu to moge sprobowac odpowiedziec.
Jak widać są chińskie wzorce, które wręcz trzeba kopiować ;)
LG
Mysle, ze warto skopiowac wiecej rzeczy niz tylko serwis Nikona ;) ;)
Zapomnialem napisac o dosc waznej sprawie - na naprawe daja pol roku gwarancji, nie wiem jak to u nas dziala.
nied0bry
20-11-2013, 10:32
Jezeli macie jakies pytania dotyczace serwisu to moge sprobowac odpowiedziec.
Ile kosztuje wysyłka do ChRL z PL i jak długo trwa?
pozdr,
kris
Akurat ta naprawa była banalna i wystarczyło wyklepać pierścień. Nie zrobi tego serwis, ale samemu jak najbardziej.
W Polsce na naprawy też jest gwarancja.
nied0bry, nie wiem, nie wysylam rzeczy z Polski do ChRL. Piszac o pytaniach mialem na mysli raczej akcje typu jak dojechac z lotniska/dworca/skads tam, a nie jak wyslac graty z PL do Kitaju, zeby zaniesc do serwisu ;) prosciej jest wyslac do Niemiec/UK.
Tomek mnie nie interesuje czy naprawa byla banalna czy nie, tylko to jak zostalem potraktowany na miejscu, ze bylo taniej niz przewidywali i ze naprawa sie udala (przynajmniej wszystko na to wskazuje).
Niestety musimy sie tym "zachwycac..." a jest to calkowicie normalne i tak to wlasnie powinno wygladac.
Ale fakt w PL zeby buty zdjac to musza komus placic.
RobertMiernik
20-11-2013, 22:00
Jak widać są chińskie wzorce, które wręcz trzeba kopiować ;)
LG
Ta i będziemy czytać rachunki i kosztorysy malowane krzaczkami...
Nie wiem, czy kiedykolwiek tam wyląduję, ale dzięki Ci wielkie za ten wpis. Super sprawa.
Krzaczkowy adres już sobie ołówkiem przerysowałem na kartkę :mrgreen:
No super! Wiedzieli, że Ciebie trzeba dobrze potraktować :p
.........
Krzaczkowy adres już sobie ołówkiem przerysowałem na kartkę :mrgreen:
i będzie jak znalazł na tatuaż ;)
ps: zawsze to lepsze niż zawartość zupki chińskiej ;)
No super! Wiedzieli, że Ciebie trzeba dobrze potraktować :p
Zadzwoniłem do nich wcześniej, to i dobrze potraktowali ;)
Powiedziałem, że chłopina rowerem przyjedzie, to dali rabat ;) ;) ;)
Na drugiej kartce jest literówka :mrgreen:
Ta i będziemy czytać rachunki i kosztorysy malowane krzaczkami...
Może tak być w niedalekiej przyszłości...
.........
Krzaczkowy adres już sobie ołówkiem przerysowałem na kartkę :mrgreen:
i będzie jak znalazł na tatuaż ;)
ps: zawsze to lepsze niż zawartość zupki chińskiej ;)
Hehe no :D Na szczęście mnie nie ciągnie do zrobienia sobie tatuażu :)
Psycholog
06-12-2013, 18:29
Kurna! Ty czaisz te wszystkie krzaczki ?
I VAT 17% też można skopiować. Fajnie to wygląda z tymi krzesłkami i domkami w ramach alfabetu. Dobrze, że cyfry są czytelne-przynjamniej wiesz, że Cię w konia nie robią :)
Kurna! Ty czaisz te wszystkie krzaczki ?
Nikt na swiecie nie czai wszystkich krzaczkow, ja czaje tylko te, ktore mi sa potrzebne do zycia ;)
I VAT 17% też można skopiować. Fajnie to wygląda z tymi krzesłkami i domkami w ramach alfabetu. Dobrze, że cyfry są czytelne-przynjamniej wiesz, że Cię w konia nie robią :)
Alfabet masz w koreanskim, w chinskim nie ma czegos takiego :razz:
Ogolnie - szklo dziala caly czas wiec wyglada na to, ze wszystko sie udalo ;) trafia w punkt jak trafialo, jest ostre tak jak bylo.
Aktualizacja info, bo korzystalem kolejny raz z uslug serwisu:
Przed swietami podbilem do nich z rozjechanym D800 bo AF strzelal gdzie chcial i jak chcial, nie potrafili sobie z tym poradzic dwa razy w Polsce i dwa razy w Dusseldorfie :shock: Czulem sie jak wlasciciel 5dmkIII bo boczne do smieci :mrgreen: Przyjela mnie mila pani (niezla sztuka), ktora rozumiala odrobine po angielsku ale nic nie mowila :D Powiedzialem gdzie problem, wziela aparat i poszla na zaplecze. Wraca za 5 minut i pokazuje mi zdjecie tablicy testowej dla systemow AF i mowi, ze wszystko OK. Patrze, a tu srodkowy punkt ustawiony. Mowie, ze srodkowy jest git, prosze sprawdzic boczne. Ok, wziela znowu aparat, zniknela na 7 minut. Wraca ze smutna mina i mowi - tak, jest problem... pytam ile trwa naprawa, ona ze 10 dni bo teraz swieta (tydzien wolnego) i bedzie klops. Ja mowie, ze fak szit dupa i kamieni kupa bo nie mam tyle czasu teraz, zeby pozbyc sie grata... no nic, zdecydowalem ze biore sprzet i podziekowalem pani za pomoc. Oczywiscie za ekspertyze zero kasy...
Swieta minely (a nawet nie bo poszedlem ostatniego wolnego dnia czyli we wtorek, 7.10.2014 :twisted:). Przyjela mnie inna pani, tez dobra sztuka. Mowie, ze bylem ostatnio z D800 i ze mam taki i taki problem. Pani, mowi ze ok, dalem jej aparat, poszla testowac. Nie ma jej 5-10minut, nagle wyskakuje z tego zaplecza i gdzies biegnie bez aparatu z mina jakby co najmniej mieli sytuacje awaryjna. No nic, czekam. Minelo kolejne 5 minut, wraca z kolega, ktory mowi lepiej po angielsku od niej. Zaczynamy rozmawiac, ziomek sie dopytuje co i jak, ja mowie, ze problem z AF bo rozjechany total i kij wie dlaczego, moze bagnet krzywy, a moze kij wie co. No nic, poszli razem na zaplecze. Mija kolejne 10 minut, wracaja i mowia, ze problem jest raczej w obiektywie (moje stargane 24-70), bo wyglada na to, ze bagnet jest delikatnie krzywy/tak zaorany. Troche to dziwne, bo nigdy mi nie upadl, ale byl w wielu rekach to moze upadl komus i sie nikt nie przyznal :twisted: W kazdym razie... mowie, ze to nie jest raczej wina szkla bo mam 500 innych szkiel i na D800 rozjazd total, a na D3s w punkt. Ok, poszli znowu. Testuja, testuja, testuja. Wracaja - faktycznie jest jakis problem ale ciezko potwierdzic czy to kwestia szkla czy nie. To wyciagam reszte szkliwa, ktora mialem przy sobie tego dnia i ognia - wzieli 50/1.8g, 85/1.8g, 105/2.8VR. Znikneli na kolejne pare minut. Wracaja - juz trzy osoby i pytanie brzmi: czy srodkowy na pewno OK? Ja mowie, ze tak, tylko boczne maja rozpiernicz. Dobra, znikneli znowu na chwile. W koncu wrocili i mowia tak -> D800 na regulacje AF, 24-70/2.8 na zmiane bagnetu bo dalej twierdza, ze jest minimalnie skiepany... Pytam ile za to wszystko? Regulacja AF - 130RMB (~68zl), wymiana bagnetu 350RMB za robocizne (~190zl) i sam bagnet kolo 230RMB (~115zl) wiec razem ~580RMB za 24-70... mysle - dobra, skoro juz tu jestem, a moze faktycznie szklo ma error to zrobie obie rzeczy i bede mial z glowy.
Problem byl taki, ze D800 musi jechac do PL na focenie w ciagu ~tygodnia (16.10 jest wylot). Pytam ile czasu zajmie regulacja AF bo na szklo moge poczekac, ale D800 trzeba robic na JUZ bo jak nie zdaza zrobic to bedzie zonk roku. Oni, ze 7 dni... czyli na styk stykow, ale jakby byl poslizg to jestem w zadzie. No nic. Ryzyk fizyk, zostawilem sprzet... Powiedzieli, ze zadzwonia nastepnego dnia, zeby potwierdzic daty co i jak. Wiec czekam... sroda sobie mija, wybija godzina 17 (mieli dzwonic kolo poludnia, ale wtedy jest obiad wiec zrozumiale jest, ze nikt nie zadzwoni :twisted:). Poprosilem mojego zoltego, zeby dryndnal, bedzie 100x szybciej sie czegos dowiedziec jak zolty z zoltym bedzie gadal. Dzwoni, najpierw nikt nie odbiera (serwis do 18.00), czeka, czeka. Ok, ktos odebral. Pyta co i jak z gratami. A pani mu oznajmia, ze D800 juz zrobiony, a 24-70 wlasnie jedzie z glownego serwisu i jutro rano bedzie do odbioru :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: Dzisiaj rano polazlem do roboty, siedze sobie spokojnie, ludzie sie schodza, a tu telefon - dzien dobry, serwis Nikon Shanghai, panski sprzet jest gotowy do odbioru :shock: :shock: :shock: czyli nie klamali :mrgreen:
Spakowalem manatki, dzida na rower, dzida do chaty po kase, dzida do Nikona. Wbijam na gore, biore numerek. Akurat byla ta pani co mnie obslugiwala 2 dni temu, dzien dobry czesc i czolem daj mi numer tel bo mi sie podobasz :twisted: nie no, akurat byla zajeta jakims ziutkiem, wiec udalem sie do innej pani, ale kolezanka wszystko jej wytlumaczyla. Pani wziela ode mnie papierki i poszla na zaplecze. Wraca za 2 minuty z gratami. Szklo zrobione faktycznie, nowka bagnet, stary w worku dostalem (jak zawsze bo oddaja stare czesci na pamiatke). Aparat tez wyglada ok, ale wygladac to se mozna... wzialem dzisiaj wiecej szkliwa wiec pierwsze na ogien poszlo 70-200. Srodkowy - w punkt, lewy - w punkt, prawy - w punkt :shock: :shock: :shock: :shock: Przypinam 24-70, tez wszystko ok. Mowie, ze git, pani mi daje papier do podpisania z wycena, a tam co? :shock: ~50RMB taniej niz bylo zaplanowane bo bagnet okazal sie tanszy (czyli ~25zl w kielni zostaje na pol litra :D). Zaplacilem gotowka, dostalem rachunek, papiery, bagnet, podziekowalem slicznie i dzida do chaty.
Teraz zrobilem testy i roznica przed i po kalibracji jest jak niezdrowy D800 vs zdrowy D810 - jest 100x lepiej!
Wnioski? Ekspertyza na miejscu za darmo w ciagu srednio 10 minut (druga ekspertyza byla dluzsza - kolo 30 minut). Naprawa i regulacja po zwyklej prosbie zrobiona praktycznie od reki (a ja nie jestem w NPS!!). Do tego taniej niz planowano! Nic tylko ze zwalonymi gratami przyjezdzac do Szanghaju i naprawiac wszystko co sie da!
Na dowod, ze nie zmyslam bo moze mi placa za pisanie dobrych komentow na temat serwisu :twisted: (cena na rachunku jest 5RMB wyzsza niz to co zaplacilem):
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/10/2mbuyT-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img905/3663/2mbuyT.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/10/ifIymA-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img742/518/ifIymA.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/10/Nv0xu1-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img633/795/Nv0xu1.jpg)
Wniosek ostateczny:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_JxeZvTEmowluNntsayD0RoL4Gsbiguvy.jpg)
Bardzo fajny i plastyczny opis. Tyle, że niekompletny. Wracaj, porób zdjęcia tych pań i wrzucaj tutaj :P
Nie bo bedziecie przyjezdzac nawet bez zepsutego sprzetu :mrgreen:
Przy okazji niespodzianka w serwisie (maja dwa takie, przyznali sie bez bicia :D) ->
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/10/5wnkLG-2.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img912/7373/5wnkLG.gif)
hehe pewnie w każdym jest podsłuch :)
A co do serwisu, to myślę, że więcej osób się ze mną zgodzi : że Cię, po prostu, tak po polsku nie lubimy :) Bo masz lepiej niż my.
A tak serio, to widać w kolejnym temacie jesteśmy 100 lat nie tylko za murzynami, ale i za Chińczykami :)
Marcinie, za Chinczykami to my z serwisem jestesmy z 500 lat albo i wiecej ;)
Obsluga na wysokim poziomie. Nawet przyjmowacze sprzetu (czyli te fajne laski, o ktorych pisalem albo ich koledzy <bo tacy tez sie trafiaja, ale juz nie sa fajni :razz:>), ktorzy nie sa technikami, ogarniaja tematy. Komunikacja tez bardzo ok - jak nikt nie mowi po angielsku to staraja sie dorwac kogos kto mowi, a nie ze to Twoj problem, ze nie mowisz po kitajsku ;)
Nie musisz byc w NPS, zeby byc traktowany jak czlowiek. Podejscie maja takie jakie byc powinno - 'jestesmy tu, zeby Ci pomoc', a nie cos w stylu - 'na uj tu przylazles zawracac nam gitare?! :evil:'.
I tak (czyli prawidlowo dzialajacy serwis, ktory moglby byc wzorem dla polskiego) bylo nawet przed akcja z D600 kiedy to rzad chinski zakazal sprzedazy tego kasztana i Nikon mial bardzo duzy problem tutaj.
tomisiek
10-10-2014, 09:56
Przyłańczam się do nigel-a. Tak Shao... nie lubiliśmy CIe już od jakiegoś czasu. Ale dzisiaj przeszedłeś sam siebie... :) zazdrość. To słowo na dziś.
Wow, nie wiedzialem ze az rak grubo bylo tam z D600.
Byl wielki klops, zrobili reportaz i puscili go w najwazniejszym czasie antenowym w roku wiec Nikon China mial mokro w portkach ze strachu, tego samego dnia (a program byl kolo 20.00) wszystkie D600tki zniknely ze sklepow, zostaly tylko na taobao ale i tam znikaly, teraz zeby zdobyc = bardzo ciezko. Poza tym tu D610 kosztuje z 5k, to szkoda czasu na D600 :mrgreen:
Kolejna aktualizacja, tym razem D3s odmowil wspolpracy bo spotkaniu z kwasnym deszczem. Bylem na zawodach kolarskich, gdzie lalo jak pierun. Niby aparat w miare sensownie mialem pod pazucha, ale nalykal sie wody i pozniej przez 3h w plecaku dogorywal (bo musialem wrocic do domu, a wracalem rowerem w turboulewie). Aparat odmowil posluszenstwa juz w trakcie zawodow, wiec zostawilem go w spokoju i dokonczylem focenie D810 (ktoremu o dziwo nic sie nie stalo).
Po weekendzie pojechalem do serwisu, mowie co i jak, ze deszcz, itd... pani rzuca 990RMB na pierwszy wycenowy rzut, ale idzie do technika potwierdzic bo w sumie ona to tylko za lada siedzi i odbiera/wydaje sprzet. Poszla, wraca za 10 minut ze smutna mina i mowi: "nooo Panie, bida z nedza! pol aparatu do wymiany, wycena technika ~7500RMB" co po aktualnym kursie daje ponad 4kPLN... :evil: Przy okazji pokazala mi wstepna liste czesci do wymiany, faktycznie pol aparatu...
No nic... jako ze nie stac mnie na D4s (25kRMB) postanowilem zostawic aparat do naprawy, bo D3s to za dobry sprzet, zeby go wywalic do smieci tak o... Jeszcze pytanie na koniec ile bedzie trwala cala akcja, wyszlo ze okolo miesiaca bo trzeba zamowic czesci z Japonii. Ok, poszedlem plakac w poduszke do domu.
Po miesiacu dzwonie do nich bo zadnego info, a tu pani mowi, ze jeszcze 3 dni bo nie dostali ostatnio jakiejs malej czesci, ktora juz jest w Szanghaju ale jeszcze nie w moim aparacie i wysla mi SMS jak sie wszystko skonczy. SMS przyszedl dwa dni pozniej.
Dzisiaj wbijam obladowany gotowka jakbym napadl na bank, daje pani (inna niz ta co przyjmowala aparat, ale i tak pewnie by mnie nie pamietala) papierek z potwierdzeniem zostawienia sprzetu, pani wbija numer i robi :shock: pewnie zobaczyla cene... Poszla na zaplecze, wraca z workami jakby napadla Sw. Mikolaja. W jednym aparat, w drugim to co zostalo wymienione. Przypialem swoja 50tke, wsadzilem swoja baterie i karte, pstryk, pstryk. Wszystko smiga jak nowka sztuka. Z wygladu tez jak aparat wyjety z pudla. Wszystko git tylko ta cena... mowie do Pani, ze aparat smiga wiec chce zaplacic, ona mi pisze kwote na karte i zaczyna od 4! A potem dopisuje 1 1 3... czyli 4113RMB, zamiast 7500! Ou je, takie niespodzianki lubie. To dalej jest prawie 2500PLN, ale zawsze to 2k do przodu.
Wymieniona zostala komora lustra (z lustrem i cala okoliczna elektronika razem wzieta), czujnik AF, troche gadzetow mniejszych i wiekszych jak gorna czesc obudowy, oczywiscie gumy, itd. Czesci 3123RMB, robocizna 990RMB.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/J3lHArI-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/J3lHArI.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/Zd3KNkT-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/Zd3KNkT.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/WaIcqPh-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/WaIcqPh.jpg)
Jak zwykle przygoda z serwisem zakonczona sukcesem. Nie zebym chcial tam czesto chodzic, ale wiem ze jak pojde to przynajmniej wszystko bedzie zrobione jak nalezy. Polecam jakby ktos byl przelotem!
Nie wiem z czego macie ten deszcz, że rozpuścił komorę lustra. Jakbyś miał części po D80, to chętnie przygarnę ;)
Ja tez nie wiem z czego byl ten deszcz, pierwszy raz mi sie taki dziad przytrafil. Wiem za to, ze bylem chory po nim 3 dni... :twisted:
Czesci z D80 nie mam, ale moge Ci dac te z D3s :mrgreen:
Miało być D8x0, ale pewnie mi francuskie ślimaki zjadły x ;)
Nie widać zdjęć... tych sprzed 2 lat ;(
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.