PDA

Zobacz pełną wersję : Fotografia ślubna



tetunio
16-11-2013, 00:06
Witam wszystkich,
Pierwszy post i od razu do konretów :-) Przygodę z fotografią rozpocząłem od fotografii ślubnej w lipcu tego roku. Do tej pory zrobiłem 4 śluby. Zdobyte doświadczenie jest bezcenne, jednak mimo wszystko nadal nasuwa mi sie potop pytań, dot. zagadnień, które odkrywam dopiero przy obróbce. Fotografuje nikonem d7000, co wiele osob uzna pewnie za jakiś żart. Są pewne bariery, ktore stawia ten aparat. No ale na pełna klatke i obiektywy do niej gotowy będe w następnym roku. Dlatego teraz zdobywam doświadczenie i w związku z tym mam parę pytań :-)
1. Balans bieli: przygotowania mlodych, wyjście z domu, kościół, wyjście z kościoła, sala.... czy po każdym z wymienionych etapów wyjmujecie np. szarą kartę i robicie pomiar balansu bieli? Ustwienie na automat spowalnia i utrudnia obróbkę zdjęć ponieważ na każdym zdjęciu kolory są nieco inne i trzeba to ręcznie dostrajać..
2. Atofokus: mała głebia ostrości i zdjęcia tańczących par. Mam wrażenie, że autofokus d7000 nie daje rady. Oczywiście tryb af-c a obiektyw 17-50 tamrona.
3. Wyjście z kościoła: ja robię w kościele na manualu ale gdy para młoda wychodzi z kościoła to przełączam na preselekcję czasu z tym, że jak na dworzu jest bardzo jasno pozostaje do zmiany jeszcze iso i zapanowanie nad przysłoną.. Czy więc polegacie na automatyce czy na doświadczeniu i dalej działacie na manualu ?
4. Obsługa punktów ostrości: przekadrowania niestety kończą sie nieostrymi zdjęciami. Za każdym razem jak robie zdjęcie przestawiam pola ostrości ale nie zawsze udaje mi sie ustawić te odpowiednie do ujęcia a wtedy moment ulatuje i zanim zmienię na inne pole ostrości jest już zapóźno. Czy musze ustawić sobie tak przysłonę abym mógł w razie czego przekadrować czy macie może jakieś ciekawe techniki na to ?
5. Czy jak podpisujecie umowę i młody np stwierdza że na przygotowania będzie. maks. 30 min. to stawiacie warunek, że potrzebujecie więcej czasu na wykonanie tego co sobie zaplanowaliście i nie ma innej opcji czy dostosowujecie się i staracie się wykonać swoją pracę w czasie wyznaczonym przez klienta ?
Dobrym pomysłem było by przyklejenie tematu bo chyba nie widziałem, żeby był jakiś dział rozprawiający o fot. ślubnej.

ZgReDoL
16-11-2013, 00:25
Dobrym pomysłem było by przyklejenie tematu bo chyba nie widziałem, żeby był jakiś dział rozprawiający o fot. ślubnej.

Taaaa..... to masz i czytaj:
100 linków-fotografia slubna (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=171594)
Miłej lektury.... A to i tak nie wszytsko z forum, bo dawno nie aktualizowane

RomanZWrocławia
16-11-2013, 01:25
:) :) :) przypomniało mi się jak pierwsze swoje zdjęcia cyfrowe ze ślubu zaniosłem do labu w formie 16bitowych nieskompresowanych Tiffów. Mina znajomego laboranta - niezapomniana
Nie ma jednej poprawnej odpowiedzi, jedynie słusznego sposobu postępowania w wymienionych przez Ciebie przypadkach. Dostaniesz powiedzmy 3 różne warianty i który wybierzesz? Do takich rozwiązań dochodzi się przez praktykę. Moje metody są dla mnie świetne, dla kogoś to będzie herezja. Jak Ty odróżnisz jedno od drugiego po 4 ślubach? Popełnianie błędów i po analizie przyczyn ich powstania eliminowanie ich to wg. mnie jedyna skuteczna metoda nauki.
Ad1. Balans bieli w 99% na auto. Jedynie w kościołach z jednolitym we wszystkich kierunkach światłem robię PRE i dodatkowo prze uroczystością fotografuję białą kartkę w kilku miejscach w których znajdą się młodzi. Jako wzorzec do późniejszej obróbki RAW
Ad2. Tańczących par nie fotografuję jeśli absolutnie nie muszę obiektywem otwartym bardziej niż 2,8 i to tylko przy spokojnych tańcach. Jeśłi muszę z jednego tańca potrafi powstać do powiedzmy 50 zdjęć. Jeżeli zadowalających mnie zostanie 10 uważam to za wykonane zadanie. NIe znam D7000 nie podpowiem nic o pracy tym aparatem.
Ad3.Pracuję na manualu bo tak się nauczyłem. Nie chce mi się kontrolować co wymyśla w zmiennych warunkach taka czy inna automatyka. Nie korzystam nawet z banków ustawień w aparacie. Jest czas na przestawienie czułości, ew. WB zmianę obiektywu określenie ekspozycji. To nie kino akcji
Ad4. Korzystam wyłącznie z centralnego punktu AF. Przekadrowuję i nie mam problemów z brakiem ostrości
Ad5. Nie stawiam warunków tylko tłumaczę. Niby to samo, ale inaczej brzmi. Jeśłi kategoryczne tony pojawiają się na początku współpracy nie jest dobrze. Gdy klienci wynikającymi z braku doświadczenia żądaniami stawiają mnie w sytuacji, że nie dam rady wywiązać się z zadania - rozmawiam. Przez wiele lat pracy tylko raz musiałem zrezygnować ze zlecenia z powodu nie dających się spełnić w czasie i przestrzeni :) pomysłów klientki. Wyszło na moje, ze niezrealizowanych obietnic wylizywać się musiał inny fotograf.
POWODZENIA

GonzoG
16-11-2013, 01:40
Witam wszystkich,
Pierwszy post i od razu do konretów :-) Przygodę z fotografią rozpocząłem od fotografii ślubnej w lipcu tego roku. Do tej pory zrobiłem 4 śluby. Zdobyte doświadczenie jest bezcenne, jednak mimo wszystko nadal nasuwa mi sie potop pytań, dot. zagadnień, które odkrywam dopiero przy obróbce. Fotografuje nikonem d7000, co wiele osob uzna pewnie za jakiś żart. Są pewne bariery, ktore stawia ten aparat. No ale na pełna klatke i obiektywy do niej gotowy będe w następnym roku. Dlatego teraz zdobywam doświadczenie i w związku z tym mam parę pytań :-)
1. Balans bieli: przygotowania mlodych, wyjście z domu, kościół, wyjście z kościoła, sala.... czy po każdym z wymienionych etapów wyjmujecie np. szarą kartę i robicie pomiar balansu bieli? Ustwienie na automat spowalnia i utrudnia obróbkę zdjęć ponieważ na każdym zdjęciu kolory są nieco inne i trzeba to ręcznie dostrajać..
2. Atofokus: mała głebia ostrości i zdjęcia tańczących par. Mam wrażenie, że autofokus d7000 nie daje rady. Oczywiście tryb af-c a obiektyw 17-50 tamrona.
3. Wyjście z kościoła: ja robię w kościele na manualu ale gdy para młoda wychodzi z kościoła to przełączam na preselekcję czasu z tym, że jak na dworzu jest bardzo jasno pozostaje do zmiany jeszcze iso i zapanowanie nad przysłoną.. Czy więc polegacie na automatyce czy na doświadczeniu i dalej działacie na manualu ?
4. Obsługa punktów ostrości: przekadrowania niestety kończą sie nieostrymi zdjęciami. Za każdym razem jak robie zdjęcie przestawiam pola ostrości ale nie zawsze udaje mi sie ustawić te odpowiednie do ujęcia a wtedy moment ulatuje i zanim zmienię na inne pole ostrości jest już zapóźno. Czy musze ustawić sobie tak przysłonę abym mógł w razie czego przekadrować czy macie może jakieś ciekawe techniki na to ?
5. Czy jak podpisujecie umowę i młody np stwierdza że na przygotowania będzie. maks. 30 min. to stawiacie warunek, że potrzebujecie więcej czasu na wykonanie tego co sobie zaplanowaliście i nie ma innej opcji czy dostosowujecie się i staracie się wykonać swoją pracę w czasie wyznaczonym przez klienta ?
Dobrym pomysłem było by przyklejenie tematu bo chyba nie widziałem, żeby był jakiś dział rozprawiający o fot. ślubnej.

To pytania nie maja wiele wspólnego z fotografią ślubną, a z podstawami obsługi aparatu.
1 - RAW i zapominasz o WB, później masowo ustawiasz w wołarce
2 - zmień obiektyw na taki z szybszym i celniejszym AF, to zobaczysz, że D7000 daje radę.
3 - preselekcja czasu jest gównie do sportu (tam kontrola czasu ma większe znaczenie), tu preselekcja przesłony i auto ISO.
4 - przełącz na 11 punktów, będzie szybciej, a przekadrowanie nie oznacza nieostrości. Tylko trzeba się nauczyć.
5 - twoim zadaniem nie jest planowanie i reżyserowanie sesji zdjęciowej a robienie reportażu. Jak Ci mało czasu, to nie jest to zadanie dla Ciebie.

tetunio
16-11-2013, 09:36
Dziekuje wszystkim :-) chodziło mi bardziej o poznanie waszej pracy i metod. Dzięki temu bede mógł wypracować jakiś złoty środek. No ale jakby ktoś jeszcze się wypowiedział byłbym wdzięczny :-)

tetunio
17-11-2013, 12:44
Czy mógł by mi ktoś opisać albo odesłać do linku jak używać szarej karty czy color check jako wzorzec przy wywoływaniu raw..? Z tego co czytam to na oko porównuje sfotografowaną wcześniej kartę z kartą, którą trzymam w ręku i na tej podstawie ustalam ten balans bieli do zdjęcia zrobionego w tym.samym.miejscu. czy tak?

Damiankck
17-11-2013, 13:31
tak ja kolega pisał. Robisz w RAWach i nie martwisz się o WB. Ja nigdy nie robię testów z karteczkami bo nie ma na to czasu. Robiąc reportaż skupiam się na emocjach i na tym aby żaden moment nie uciekł mojej uwadze. Później tylko praca na komputerze

RomanZWrocławia
17-11-2013, 17:37
tetunio (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=62848)
tutaj na przykładzie darmowego nikonowskiego konwertera RAWów View NX2

http://www.youtube.com/watch?v=Qo5fO2zzppM około 8 minuty.

mając w kadrze sfotografowany wzorzec bieli, szarą kartę możesz w późniejszej obróbce zautomatyzować proces dochodzenia do w miarę neutralnych kolorów. Do tego potrzebny będzie też skalibrowany monitor, inaczej cała rozmowa o kolorach jest psu na budę. I nie da się go ściągnąć darmo z netu:) Jak widzisz wydatki dopiero się zaczynają. Oczywiście wiedziony chęcią zaoszczędzenia pieniędzy kupisz jakiś substytut monitora polecany przez tych co nie widzą różnicy ...
Jest sposób na obejście tematu: stosujesz fantazyjną obróbkę kilkoma tutorialami do PSa ściągnietymi z sieci. Nazywa się w umowie autorska :):) ARTYSTYCZNA obróbka. Gdzie nie dajesz rady dodajesz artyzmu +50 pkt i lecisz czarno białe, lub +150
do artyzmu i dajesz sepię. I temat kolorystyki zdjęć masz załatwiony.
Dobrej zabawy w biznessie

TOP67
17-11-2013, 20:20
Przygodę z fotografią rozpocząłem od fotografii ślubnej w lipcu tego roku.

Gratuluję odwagi, zwłaszcza parze młodej. Nawet, jeśli to ktoś z rodziny.

Sezon się skończył, więc masz czas na poznanie teorii.

tetunio
17-11-2013, 23:37
:-) pierwszy ślub rodzina i wiedzieli, że zaczynam. ŚLub na 20 osób, bardzo ekonomiczny więc fotograf również :-) Zdjęcia młodym się podobały i innym również chodz ja wiem, że były zryte na maksa :-) No ale gdzieś przeczytałem taki cytat odnośnie fotografowania ślubów: nie chodzi o to, żeby być najlepszym, chodzi o.to żeby być lepszym niż tydzień temu :-) Dlatego każdy reportaż był lepszy od poprzedniego no ale wiadomo, że doświadczenia nie zdobędziesz w miesiąc. A już zbaczając trochę z tematu to jest masa par mlodych co nie zalezy im na jakiejś supsr jakości zdjęć, więc jest to niesamowita okazja do ćwiczeń i doskonalenia umiejetnosci. RomanzWroclawia dzieki za link.

ADAS
17-11-2013, 23:38
O matko, pół roku tu nie zaglądałem a tu się nic nie zmienia.

pawulon
18-11-2013, 00:40
Witam wszystkich,
blablablabla
1. Balans bieli: przygotowania mlodych, wyjście z domu, kościół, wyjście z kościoła, sala.... czy po każdym z wymienionych etapów wyjmujecie np. szarą kartę i robicie pomiar balansu bieli? Ustwienie na automat spowalnia i utrudnia obróbkę zdjęć ponieważ na każdym zdjęciu kolory są nieco inne i trzeba to ręcznie dostrajać..
2. Atofokus: mała głebia ostrości i zdjęcia tańczących par. Mam wrażenie, że autofokus d7000 nie daje rady. Oczywiście tryb af-c a obiektyw 17-50 tamrona.
3. Wyjście z kościoła: ja robię w kościele na manualu ale gdy para młoda wychodzi z kościoła to przełączam na preselekcję czasu z tym, że jak na dworzu jest bardzo jasno pozostaje do zmiany jeszcze iso i zapanowanie nad przysłoną.. Czy więc polegacie na automatyce czy na doświadczeniu i dalej działacie na manualu ?
4. Obsługa punktów ostrości: przekadrowania niestety kończą sie nieostrymi zdjęciami. Za każdym razem jak robie zdjęcie przestawiam pola ostrości ale nie zawsze udaje mi sie ustawić te odpowiednie do ujęcia a wtedy moment ulatuje i zanim zmienię na inne pole ostrości jest już zapóźno. Czy musze ustawić sobie tak przysłonę abym mógł w razie czego przekadrować czy macie może jakieś ciekawe techniki na to ?
5. Czy jak podpisujecie umowę i młody np stwierdza że na przygotowania będzie. maks. 30 min. to stawiacie warunek, że potrzebujecie więcej czasu na wykonanie tego co sobie zaplanowaliście i nie ma innej opcji czy dostosowujecie się i staracie się wykonać swoją pracę w czasie wyznaczonym przez klienta ?
Dobrym pomysłem było by przyklejenie tematu bo chyba nie widziałem, żeby był jakiś dział rozprawiający o fot. ślubnej.

Po pierwsze do wszystkiego musisz dość sam...

ad.1 Na ślubie co krok balans bieli jest inny (podobny, ale inny). Próba ustawiania mija się z celem, robi się na auto. Potem przy obróbce RAWów trzeba każde zdjęcia osobno ustawiać. I nie da się tego zrobić wsadowo (hurtowo)... Jeżeli uważasz, że da się obrabiać zdjęcia hurtowo, to jesteś fotoziutkiem a nie fotografem.
ad2. Nie napisałeś jakie masz obiektywy więc przypuszczam, że masz kiepskie i wolne. D7000 to bardzo dobry aparat.
ad3. Nie wiem po co robić w kościele na manualu. Ja robię zawsze na priorytecie przysłowny i AUTO ISO. Czasem na weselu włączam manual gdy trzeba załączyć lampe.
ad4. Doświadczenie, z czasem nauczyć się na zaś dobrze ustawiać punkty.
ad5. Nie wiem o co kaman... Zawsze się na wszystko zgadzaj. Część i tak zawsze nie wychodzi z braku czasu (spóźnialstwa młodych). Klientom się warunków nie stawia.

RomanZWrocławia
18-11-2013, 01:42
tetunio (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=62848)
i tak jak wieszczyłem w swoim pierwszym poście przy założeniu maksymalnie dobrej woli wpisujących się tu nikoniarzy dostaniesz co najwyżej dane statystyczne: ilu i co kto robi w podanych przez Ciebie sprawach. Choćby i wszyscy robili w automatyce i Autoiso JA i tak ręcznie dobieram czas, przysłonę i czułość. I nie widzę powodu by pracować inaczej... Nie uważam też za mądre zgadzać się na wszystko na etapie podpisywania umowy. I nie odczuwam najmniejszej potrzeby przekonywania nikogo do swoich rozwiązań
I co taka wiedza daje Tobie? Niewiele lub nic. Jak się nie obtłuczesz nie znajdziesz rozwiązania najlepszych dla Ciebie. I nie zawsze będą to te najpowszechniej lansowane.

UWAGA KOLEDZY TO NIE zaproszenie do polemiki nad wyższością jednej metody nad inną :) To nie ja stawiam pytania w tym wątku. Proszę ewentualnie odpowiadać na pytania z pierwszego postu

tetunio
18-11-2013, 09:56
Każde zdanie, które czytam jest w jakimś chociaż ułamkowym procencie przydatne dla mnie. Bardziej jestem za manualem tylko trochę trwa zanim w każdych warunkach będe mógł go zastosować. Jestem optymistą, więc na bank dojdę do wprawy :-)
pawulon, mnie niedawno natchnął Jakub Kaźmierczyk czyli jak obrabiać bez obróbki czy coś takiego :) Z balansem bieli to fakt, dużo zdjęć trzeba korygować ale moim celem jest obróbka a raczej wołanie zdjęć i lekki retusz w shopie w tydzień :-) Obiektyw to tamron 17-50 2.8. Kolejna osoba pisze, że d7000 to dobry korpus pod względem af. Zestaw, który kupiłem był jedynym na który było mnie stać ponieważ jednocześnie urządzam własne mieszkanie a byłem tak napalony na foto, że coś musiałem nabyć :-) Jakim więc zoomem moge zastąpić tego tamrona? Za kilka miesięcy planuje zakup D800 więc może coś co w przyszłości posłuży pod fx?

elanek
18-11-2013, 11:21
Jakim więc zoomem moge zastąpić tego tamrona? Za kilka miesięcy planuje zakup D800 więc może coś co w przyszłości posłuży pod fx?

17-35/2.8 Nikkor - lux i do wszystkiego, zwłaszcza na początek, kiedy nie masz jeszcze ustabilizowanych preferencji stałkowych - super szkiełko, mam i lubię

A Tamrona zostaw, robię czasem nim na pełnej klatce w formacie DX. Pięknie śmiga, pliki małe.

tetunio
19-11-2013, 19:49
17-35/2.8 Nikkor - lux i do wszystkiego, zwłaszcza na początek, kiedy nie masz jeszcze ustabilizowanych preferencji stałkowych - super szkiełko, mam i lubię

A Tamrona zostaw, robię czasem nim na pełnej klatce w formacie DX. Pięknie śmiga, pliki małe.

Ten nikkor ma w zasadzie same pozytywne opinie :) i pewnie na niego się zdecyduję :) A mam jeszcze pytanie odnośnie 2 sytuacji śłubno weselnych. Pierwsza witanie chlebem i solą: mi na dx ogniskowa 17 to mało. Może dlatego, że trafiałem na wąskie przejścia :) Jak fotofrafujecię tą sytuację ? Drugie: przyjęcie weselne, tańczące pary, czy używacie ogniskowych np 50 mm czy wyższych a jeśli tak to z jaką przysłoną ?

tetunio
19-11-2013, 20:34
I jakim obiektywem ? Chodzi mi o precyzję af.

Damiankck
19-11-2013, 21:10
musisz mieć oczy wszędzie. Nie ma recepty na tak rozległy temat jakim jest ślub. Może ktoś miał sytuacje, że musiał przywitanie robić długim tele, to co? też tak będziesz robił nawet gdy nie będzie gdzie się ruszyć?
Wszystko zależy od sytuacji.

Tak samo z zabawą. Ja do tego głownie używam 35 + fish/UWA, dopełniam czasami 85

tetunio
19-11-2013, 21:15
musisz mieć oczy wszędzie. Nie ma recepty na tak rozległy temat jakim jest ślub. Może ktoś miał sytuacje, że musiał przywitanie robić długim tele, to co? też tak będziesz robił nawet gdy nie będzie gdzie się ruszyć?
Wszystko zależy od sytuacji.

Tak samo z zabawą. Ja do tego głownie używam 35 + fish/UWA, dopełniam czasami 85

Temat rozległy, dlatego chcę poznać jak najwięcej opinii :) Tele raczej odpada bo moim zdaniem za dużo się dzieje, żeby stać gdzieś z boku i "celować" :) No ale ja 4 sluby dopiero zrobiłem, więc moje zdanie nie jest obligatoryjne.. Rozumiem, że 35 1.4 bo mam 35 1.8 i af jest masakrycznie wolny. Używam go tylko do szerszych portretów.

Damiankck
19-11-2013, 22:37
akurat używam 35 1.8 i nie narzekam na pracę af. Jest dobrze. 35 1.4 nie mam bo nie potrzebuje takiego światła w tej ogniskowej, zbyt wiele trzeba zapłacić za te 2EV.
tele na ślubach też się przydaje, a w moim przypadku jest niezbędne, lubię pracę na długich ogniskowych, można ciekawie uchwycić emocje panujące w tym dniu.

tak jak już mówilem. to co używam to głownie 3 szkła. fish+35+85, lubię stałki i nauczyłem już się z nimi pracować.

TOP67
19-11-2013, 22:43
Tak dla jasności. Między 1.8 a 1.4 jest 2/3 EV

Damiankck
19-11-2013, 22:47
Tak dla jasności. Między 1.8 a 1.4 jest 2/3 EV

oczywiście, pośpieszyłem się. sorki

tetunio
20-11-2013, 19:18
To jeszcze jedno pytanko :) bo coś tak niemrawo odpowiadacie ;-) dajecie jakieś wskazówki jeśli chodzi o ustawienie gości podczas składania życzeń? I jak dajecie rade pojechać na sale, żeby uchwycić parę szczegółów na sali przed przybyciem pary młodej ?

KamilM
21-11-2013, 02:00
To jeszcze jedno pytanko :) bo coś tak niemrawo odpowiadacie ;-) dajecie jakieś wskazówki jeśli chodzi o ustawienie gości podczas składania życzeń? I jak dajecie rade pojechać na sale, żeby uchwycić parę szczegółów na sali przed przybyciem pary młodej ?

Ustawianie gości? To da się? ;). Przed ślubem o takich sprawach można pogadać z młodymi, aby znali kilka naszych podpowiedzi, ale gości, to się nie da ogarnąć i na nic wszelkie sugestie. Rób na spontanie i tylko wybranych, a nie wszystkich jak leci. Zwrócić uwagę należy na rodziców, czy rodzeństwo i tyle.

Szczegóły na sali tylko w przypadku, gdy się nie fotografuje do końca życzeń. W innym przypadku nie ma szans, no chyba że masz do pomocy drugą osobę z aparatem.

stock
21-11-2013, 11:10
To jeszcze jedno pytanko :) bo coś tak niemrawo odpowiadacie ;-) dajecie jakieś wskazówki jeśli chodzi o ustawienie gości podczas składania życzeń? I jak dajecie rade pojechać na sale, żeby uchwycić parę szczegółów na sali przed przybyciem pary młodej ?

Szczegóły na stole można uchwycic przy koncówce życzeń (o ile sa na sali) czy juz po tym jak goście usiądą. Zanim rosół wjedzie to zazwyczaj trwa to kilka minut. Poza tym detale można non stop fotografować - zawsze coś dochodzi nowego przeciez :)

tetunio
21-11-2013, 18:06
No wlaśnie wszystkie sugestie są traktowane poważnie przy rozmowie a później przed kościołem kocioł jest. Chodź jest to chyba wina gości, ktorzy czasem się słuchają a czasem nie. Ale chyba bedę szedł w strone fotografowania najważniejszych gości a później od razu na sale. Bo detale typu talerze czy kieliszki nastrojowo wyglądają jak jeszcze są puste i niczym nie zmącone :-) .

Maniek_DDZ
21-11-2013, 19:40
I jak dajecie rade pojechać na sale, żeby uchwycić parę szczegółów na sali przed przybyciem pary młodej ?

Można też pogadać z kierowcą pary młodej, żeby się spieszył za bardzo po drodze... (u mnie podziałało...)

popi
22-11-2013, 20:23
[...]bo coś tak niemrawo odpowiadacie[...]

:):):)

Fajny wątek.

tetunio
22-11-2013, 20:46
Można też pogadać z kierowcą pary młodej, żeby się spieszył za bardzo po drodze... (u mnie podziałało...)

Wypróbuję :)

tetunio
24-11-2013, 13:40
Obrabiam zdjęcia z ostatniego wesela i tam powstał kolejny problem: wyłączenie świateł na sali i zostawienie "światełek" ustawionych przez muzykantów, które zostawiały wszędzie kolorowe ściany. Wyłączenie światła nie tyle jest problemem przy powiedzmy prawidłowej ekspozycji, co przy możliwościach autofokusa... Czy powinienem poprosić młodych o zapalenie światła ?

TOP67
24-11-2013, 13:45
Zapalając światła zabijesz klimat zabawy.
Błyskając za mocno, zabijesz klimat zdjęć (ale to Twój wybór).

Problem AF da się rozwiązać lepszym aparatem, obiektywem, techniką.

manfred
24-11-2013, 14:07
Zapalając światła zabijesz klimat zabawy.


Problem AF da się rozwiązać techniką.

W jaki sposób?

TOP67
24-11-2013, 14:16
Używając wspomagania z body lub lampy. Korzystając z głębi ostrości i ręcznego ostrzenia.

tetunio
24-11-2013, 21:25
Używając wspomagania z body lub lampy. Korzystając z głębi ostrości i ręcznego ostrzenia.

Lepszy sprzęt zapewne jest lepszym rozwiązaniem (myślę o d800) bo ręczne ustawianie ostrości w półmroku może być problemem. Chyba, że to kwestia wprawy.

krzysszu
24-11-2013, 21:46
To jeszcze jedno pytanko :) bo coś tak niemrawo odpowiadacie ;-) dajecie jakieś wskazówki jeśli chodzi o ustawienie gości podczas składania życzeń? I jak dajecie rade pojechać na sale, żeby uchwycić parę szczegółów na sali przed przybyciem pary młodej ?

a) ustawienie gości podczas składania życzeń czy do grupówki? Bo jeżeli chodzi o składanie życzeń, to, jak już ktoś napisał, robisz reportaż, nie jesteś reżyserem. Bo jak sobie wyobrażasz, że powiesz młodym: sorki, powtórka, ciocia zrobiła głupią minę... Obserwuj gości, miej na oku zawsze rodziców Młodych oraz dziadków. Z nimi zawsze mogę być ciekawe kadry (i zdjęcia z nimi musisz mieć zrobione).

b) w zasadzie nie zawsze (a właściwie nigdy) nie fotografuję wszystkich gości składających życzenia (chyba że jest takie życzenie Młodych), więc jest trochę czasu na zrobienie detali (jak jest co robić na tych stołach). Jeżeli jest kawałek do sali, to możesz "uciec" młodym i zawitać trochę przed nimi i zrobić co chcesz. Ale tutaj jest ryzyko, że możesz nie mieć na zdjęciach np. jakiejś fajnej "bramy" :)

krzysszu
24-11-2013, 21:58
Obrabiam zdjęcia z ostatniego wesela i tam powstał kolejny problem: wyłączenie świateł na sali i zostawienie "światełek" ustawionych przez muzykantów, które zostawiały wszędzie kolorowe ściany. Wyłączenie światła nie tyle jest problemem przy powiedzmy prawidłowej ekspozycji, co przy możliwościach autofokusa... Czy powinienem poprosić młodych o zapalenie światła ?

Nie zapalaj świateł. Zabijesz zdjęcia. Dla mnie to największy problem z kamerzystami, oni zawsze chcą mieć stadion narodowy na sali, a co niektórzy targają nawet ze sobą jupitery... A zdjęcia są płaskie i takie fuj... Światła od orkiestry, troszkę błysku i masz super ujęcia. Jeżeli chodzi o AF to wspomaganie z lampy i dasz radę (pierwsze śluby cyfrą robiłem na d70s i dałem radę, to Ty nie dasz :) ) Aha, d700 znacznie lepiej trafia z AF w trudnych warunkach, jeżeli masz punkt w centrum (SB900 też ładniejsze krzaczki tam robi). Sprawdź jak jest u Ciebie.

p.s. Czasami cały czas sięgam po d70s bo kocham to ustroństwo (taki fetysz)

tetunio
24-11-2013, 23:25
Nie zapalaj świateł. Zabijesz zdjęcia. Dla mnie to największy problem z kamerzystami, oni zawsze chcą mieć stadion narodowy na sali, a co niektórzy targają nawet ze sobą jupitery... A zdjęcia są płaskie i takie fuj... Światła od orkiestry, troszkę błysku i masz super ujęcia. Jeżeli chodzi o AF to wspomaganie z lampy i dasz radę (pierwsze śluby cyfrą robiłem na d70s i dałem radę, to Ty nie dasz :) ) Aha, d700 znacznie lepiej trafia z AF w trudnych warunkach, jeżeli masz punkt w centrum (SB900 też ładniejsze krzaczki tam robi). Sprawdź jak jest u Ciebie.

p.s. Czasami cały czas sięgam po d70s bo kocham to ustroństwo (taki fetysz)

Takie odpowiedzi przypominają mi, że to człowiek robi zdjęcia a nie aparat ;) Najłatwiej zwalić winę na af ;) Choć u mnie to też kwestia pierwszych imprez tzn czasem trafi się gniot w postaci remizy i totalnej budzetówki, gdzie aż nie chce się pracować. No ale cóż, wszystko przede mną :) Dzięki

popi
25-11-2013, 09:12
[...]Korzystając z głębi ostrości i ręcznego ostrzenia.

Niektórzy nie ogarniają skali głębi ostrości umiejscowionej na obiektywie ;)

tetunio, jesli już faktycznie trafi Ci się obiekt przy którym AF Twojego sprzętu rozkłada łapki, proponuję zrobić coś takiego: odmierz (na oko, bo przecież z miarką latać nie bedziesz) odległość obiektu od aparatu i ustaw pierścieniem tę wartośc na skali (miara w stopach - skala górna).
Trochę praktyki i będzie ok.

tetunio
25-11-2013, 21:01
Niektórzy nie ogarniają skali głębi ostrości umiejscowionej na obiektywie ;)

tetunio, jesli już faktycznie trafi Ci się obiekt przy którym AF Twojego sprzętu rozkłada łapki, proponuję zrobić coś takiego: odmierz (na oko, bo przecież z miarką latać nie bedziesz) odległość obiektu od aparatu i ustaw pierścieniem tę wartośc na skali (miara w stopach - skala górna).
Trochę praktyki i będzie ok.
I tak zrobię :) Wcześniej już miałem taki zamiar focić z manualnym ustawianiem ostrości, oczywiście rekreacyjnie tzn. rodzina itp bo do sezonu ślubnego jeszcze kilka miesięcy, więc akurat :) Chyba, że jakaś studniówka się trafi (oby ;) ). Dzięki Tobie i wszystkim, którzy udzielają się w tym poście, bo szczegóły na pozór mało istotne, dla mnie mają znaczenie naprawdę duże i ułatwiają, lub też upewniają w pewnych przekonaniach czy nabieranych fotograficznych nawykach.

popi
26-11-2013, 11:46
[...]ustaw pierścieniem tę wartośc na skali[...]

Podczas tej metody warto nieco przymknąć przysłonę aby zachować pewien margines bezpiecznego obszaru głębi ostrości.

TOP67
26-11-2013, 11:51
Mając aparat DX, margines sam się robi :)

popi
26-11-2013, 22:28
To zależy jak tetunio będzie radził sobie z szacowaniem odległości ;)

mario_mar
14-12-2013, 15:39
Lepszy sprzęt zapewne jest lepszym rozwiązaniem (myślę o d800) bo ręczne ustawianie ostrości w półmroku może być problemem. Chyba, że to kwestia wprawy.

dołączam sie do tematu odnośnie D800. Nabywając te body pojawią sie nowe problemy związane z ostrością.. Czas 1/60 to dla D800 zdjecia poruszone - ciężko z reki utrzymać. Nie widzę aż tak wielkiej różnicy w pracy AF pomiędzy D7000 a D800.

pozdrawiam

Benny_Bennasi
16-12-2013, 00:33
Czy to oby nie prowokacja ?:)

mario_mar
16-12-2013, 11:27
Czy to oby nie prowokacja ?:)

Nie ma jak porównać d7000 do D800 bo to inne aparaty, inna klasa. Jednak wyraziłem moje odczucie w temacie ostrości.
pozdrawiam

Benny_Bennasi
16-12-2013, 12:16
Możesz, spotkaj się z kimś kto ma d800 :)

mario_mar
16-12-2013, 13:20
Możesz, spotkaj się z kimś kto ma d800 :)
kolega mnie tu podpuszcza:) ale może to dobry pomysł pewnie mój D800 nie działa prawidłowo. Warto wymienić doświadczenia.

Benny_Bennasi
16-12-2013, 18:10
W żadnym wypadku Cię nie podpuszczam. Mój post był odniesiony do autora tematu :)

jasna25
11-08-2015, 09:33
Samo czytanie nie wystarczy najlepiej duzo ćwiczyć z różnym swiatłem i miejscami ;)

Leinad
13-08-2015, 22:41
Witam wszystkich,
Pierwszy post i od razu do konretów :-) Przygodę z fotografią rozpocząłem od fotografii ślubnej w lipcu tego roku. Do tej pory zrobiłem 4 śluby. Zdobyte doświadczenie jest bezcenne, jednak mimo wszystko nadal nasuwa mi sie potop pytań, dot. zagadnień, które odkrywam dopiero przy obróbce. Fotografuje nikonem d7000, co wiele osob uzna pewnie za jakiś żart. Są pewne bariery, ktore stawia ten aparat. No ale na pełna klatke i obiektywy do niej gotowy będe w następnym roku. Dlatego teraz zdobywam doświadczenie i w związku z tym mam parę pytań :-)
1. Balans bieli: przygotowania mlodych, wyjście z domu, kościół, wyjście z kościoła, sala.... czy po każdym z wymienionych etapów wyjmujecie np. szarą kartę i robicie pomiar balansu bieli? Ustwienie na automat spowalnia i utrudnia obróbkę zdjęć ponieważ na każdym zdjęciu kolory są nieco inne i trzeba to ręcznie dostrajać..
2. Atofokus: mała głebia ostrości i zdjęcia tańczących par. Mam wrażenie, że autofokus d7000 nie daje rady. Oczywiście tryb af-c a obiektyw 17-50 tamrona.
3. Wyjście z kościoła: ja robię w kościele na manualu ale gdy para młoda wychodzi z kościoła to przełączam na preselekcję czasu z tym, że jak na dworzu jest bardzo jasno pozostaje do zmiany jeszcze iso i zapanowanie nad przysłoną.. Czy więc polegacie na automatyce czy na doświadczeniu i dalej działacie na manualu ?
4. Obsługa punktów ostrości: przekadrowania niestety kończą sie nieostrymi zdjęciami. Za każdym razem jak robie zdjęcie przestawiam pola ostrości ale nie zawsze udaje mi sie ustawić te odpowiednie do ujęcia a wtedy moment ulatuje i zanim zmienię na inne pole ostrości jest już zapóźno. Czy musze ustawić sobie tak przysłonę abym mógł w razie czego przekadrować czy macie może jakieś ciekawe techniki na to ?
5. Czy jak podpisujecie umowę i młody np stwierdza że na przygotowania będzie. maks. 30 min. to stawiacie warunek, że potrzebujecie więcej czasu na wykonanie tego co sobie zaplanowaliście i nie ma innej opcji czy dostosowujecie się i staracie się wykonać swoją pracę w czasie wyznaczonym przez klienta ?
Dobrym pomysłem było by przyklejenie tematu bo chyba nie widziałem, żeby był jakiś dział rozprawiający o fot. ślubnej.

1. Balans bieli zawsze auto. Zazwyczaj muszę robić korektę przy obróbce, ale na reportażu szkoda mi na to czasu.
2. Do szybkich tańców najczęściej używam D300s i szerokiego kąta 17 mm (N 17-55 f/2,8 ) i najczęściej na pełnej dziurze. Przy wolnych tańcach FX + 50 mm i 85 mm na f/2-2,2. Używam tylko punktów krzyżowych. AF daje radę, choć wiadomo, że czasem nie trafi.
3. Kościół i sala manual. Na zewnątrz raczej tryb A.
4. Punkty krzyżowe i przekadrowanie.
5. Jak wiem, że będzie zbyt mało czasu, to informuję że będzie mało i zrobię tyle ile będzie to możliwe.

notdot
13-08-2015, 23:22
Aleście temat odkopali

manfred
14-08-2015, 04:28
Nigdy WB nie ustawiam na auto