Zobacz pełną wersję : Uszczelniany standard DX
Tak się rozglądałem za uszczelnianymi obiektywami standardowymi pod DX i wygląda to bardzo słabo.
Jest Nikkor 17-55 ale każą sobie za niego odpowiednio płacić. Są obiektywy typu N35 1.8, N16-85, które mają gumową uszczelkę przy bagnecie, ale (przynajmniej w wypadku N35) reszta nie wygląda na uszczelnianą.
Nie ma żadnych alternatyw do 17-55? Chodzi mi o obiektyw z którym można wyjść na lekki deszcz i się nie przejmować.
(u tamrona, tokiny, sigmy też nie widziałem info o uszczelnieniach)
Z każdym obiektywem trzeba na deszczu uważać.
Oczywiście nie mam na myśli pływaniu z aparatem pod wodą. Chodzi mi o coś takiego: http://www.youtube.com/watch?v=fgILWA4hF60
Nie jestem pewien czy po takiej kąpieli sprzęt będzie dobrze działał.
Na ulewne deszcze, to niestety nie ma alternatywy dla N17-55/2.8. To jedyny uszczelniony standardowy zoom pod DX.
Jak zależy Ci na uszczelnionym i tanim APS-C to zostaje tylko Pentax - tam nawet mają uszczelnionego kita 18-55.
No takie same miałem odczucie na podstawie mojej wiedzy, ale liczyłem, że może jednak się mylę :). Właśnie 17-55 albo Pentax :) niestety pentax to zmiana systemu więc za duża kasa. 17-55 też średnio mi sie widzi tyle wydawać do moich potrzeb (szczególnie, że i tak nowa pucha DX by do tego doszła)
No cóż poraz kolejny sytuacja, która zapala lampkę, że Nikon DX nie daje tego co bym chciał
Nikkor 18-300 posiada gumową uszczelkę. Info poniżej
http://www.optyczne.pl/4936-nowo%C5%9B%C4%87-Nikkor_AF-S_DX_18-300_mm_f_3.5-5.6G_ED_VR.html
Stworzony do podróżowania
Praktyczna blokada zoomu zabezpiecza obiektyw, gdy nie jest używany, a metalowe mocowanie z gumową uszczelką chroni go przed kurzem i wilgocią.
Osobiście nie sprawdzałem tych uszczelnień.
Tylko obiektywy, które nie zmieniają długości podczas zmiany ogniskowej, można uznać za dobrze uszczelnione. Żaden standardowy zoom tego nie zapewni. Nawet 17-55 rusza przednią soczewką, choć tego nie widać, jeśli założony jest tulipan (który w tym momencie chroni newralgiczne miejsce przed deszczem).
Odnośnie 18-300: N35 1.8 i N16-85 też mają takie uszczelki ale to nie oznacza, że są uszczelniane w innych miejscach ;)
Tylko obiektywy, które nie zmieniają długości podczas zmiany ogniskowej, można uznać za dobrze uszczelnione.
Jasne, mam identyczne odczucia. Tak czy inaczej, nawet z DXowych stałek chyba nie ma obiektywu, który mimo braku zewnętrznych elementów ruchomych, byłby uszczelniony
Ano niestety tylko pentax. Zobacz sobie przy okazji specyfikację k-3 - zmiana systemu może okazać się bardzo kuszącą opcją :-)
No to pierścień do ustawiania ostrości i przełącznik M/AF w 35/1.8 zalać silikonem i będziesz miał uszczelnioną 35tkę ;)
Albo coś takiego: http://archiwum.allegro.pl/oferta/parasol-kapelusz-wedkarski-czapka-wedkarska-i3180468091.html
Wyjdzie taniej niż zmiana systemu.
RobertMiernik
12-11-2013, 18:22
Obiektyw to jedno ale d90 też specjalnie uszczelnione nie jest więc sam obiektyw uszczelniony to jedynie pół jak nie 1/3 sukcesu...
Obiektyw to jedno ale d90 też specjalnie uszczelnione nie jest więc sam obiektyw uszczelniony to jedynie pół jak nie 1/3 sukcesu...
D90 nie jest w cale uszczelniony, więc kupowanie uszczelnionego szkła do niego nie ma sensu.
Obiektywy są o wiele bardzie wytrzymałe na deszcze niż aparat, a poza tym łatwo je uszczelnić - jeśli się zbytnio nie wysuwa wystarczy filtr UV/ochronny, worek/folia i trochę taśmy klejącej, najlepiej dwustronnej. I jest uszczelniony obiektyw nawet bez osłony p/s.
Ano niestety tylko pentax. Zobacz sobie przy okazji specyfikację k-3 - zmiana systemu może okazać się bardzo kuszącą opcją :-)
Widziałem, ślinka cieknie ;)
Obiektyw to jedno ale d90 też specjalnie uszczelnione nie jest więc sam obiektyw uszczelniony to jedynie pół jak nie 1/3 sukcesu...
Wiem, o to się nie pytam. Tak czy inaczej, może innym się przyda, którzy nie wiedzą :)
Oczywiście nie mam na myśli pływaniu z aparatem pod wodą. Chodzi mi o coś takiego: http://www.youtube.com/watch?v=fgILWA4hF60
No to może takie coś rozwiąże problem futeral-wodoodporny-do-nikon-d7100-d5200-d3200-d90 (http://allegro.pl/futeral-wodoodporny-do-nikon-d7100-d5200-d3200-d90-i3685758182.html)
Ma to poważną wadę. Nie ma tulipana wokół szkiełka tego pokrowca, który ochroniłby owe szkiełko przed kroplami wody. Nie miałem okazji testować jak bardzo widoczne by to było przy normalnych przesłonach :)
Ma to poważną wadę. Nie ma tulipana wokół szkiełka tego pokrowca, który ochroniłby owe szkiełko przed kroplami wody. Nie miałem okazji testować jak bardzo widoczne by to było przy normalnych przesłonach :)
Kropla na obiektywie - to nic innego jak dodatkowa soczewka w tym miejscu. Wpływa na obraz i to wyraźnie.
Pytanie brzmi czy robiłeś zdjęcia przez szkiełko z kroplami wody, oddalone o kilka centymetrów od przedniej soczewki? Bo jak nie to gdybanie nic tu nie wnosi :)
Borat1979
12-11-2013, 20:01
Oczywiście nie mam na myśli pływaniu z aparatem pod wodą. Chodzi mi o coś takiego: http://www.youtube.com/watch?v=fgILWA4hF60
A co chcesz fotografować w czasie takiego deszczu?
A tak na marginesie jest w necie wiele tego typu filmów ale jakość nikt nie pokusił się o pokazanie jak po takim zabiegu aparat sprawuje się za powiedzmy pół roku od "wodowania".
Worek plastikowy, taśma klejąca i nożyczki = wszystkie aparaty z dowolnym obiektywem stają się deszczoodporne. Oczywiście w ramach rozsądku. Dla mnie tańsze rozwiązanie niż futerał za 249zł. Oczywiście komuś może pasować bardziej inne rozwiązanie.
Pytanie brzmi czy robiłeś zdjęcia przez szkiełko z kroplami wody, oddalone o kilka centymetrów od przedniej soczewki? Bo jak nie to gdybanie nic tu nie wnosi :)
Nie ma znaczenia czy przez szkiełko z kroplami, czy krople na obiektywie. Tak czy owak jest to mała i mocno zakrzywiona soczewka w kadrze.
Nie ma znaczenia czy przez szkiełko z kroplami, czy krople na obiektywie. Tak czy owak jest to mała i mocno zakrzywiona soczewka w kadrze.
Przykład twojego zdjęcia na którym widać jaką to robi różnicę proszę - z samego gdybania nie wynika nic. Przy szerokiej przesłonie to co się dzieje blisko przedniej soczewki ma niewielki wpływ na obraz (http://kurtmunger.com/dirty_lens_articleid35.html)
Akurat kropla wody dużo zmienia, nawet przy otwartym obiektywie. Poniżej 3 krople na filtrze UV.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/TP3_2807-2.jpg
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-YpnsBnp7_PE/UoJ52l6MhEI/AAAAAAAEaAY/tc4RGIo8dwM/s1024/TP3_2807.jpg)
Ogniskowa 16, przysłona 8.
Przykład twojego zdjęcia na którym widać jaką to robi różnicę proszę - z samego gdybania nie wynika nic. Przy szerokiej przesłonie to co się dzieje blisko przedniej soczewki ma niewielki wpływ na obraz (http://kurtmunger.com/dirty_lens_articleid35.html)
Paproch to nie kropla wody, nie jest soczewką i nie zniekształca bezpośrednio obrazu.
A co do tego "test" - zrób go sobie sam, to się przekonasz.
Drobne ryski fakt, nie mają większego wpływu, ale już najmniejszy ubytek w szkle powoduje wyraźne straty.
Akurat kropla wody dużo zmienia, nawet przy otwartym obiektywie. Poniżej 3 krople na filtrze UV.
Dzięki wielkie za dobry przykład. Pytanie tylko jaka przysłona została to użyta? Na linuxie nie widze nic w exif. Sądząc po pogodzie, obiektyw był dość mocno przymknięty?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.