Zobacz pełną wersję : Forum nikona, a często polecany Canon:)
Jakub365
09-11-2013, 18:59
Witam. Przeglądając różne tematy często pada pytanie, który aparat wybrać:) głównie jest to C vs N:) 40vs d90, 50d vs 300 itp itd:) Zauważyłem, że posiadacze Nikona głównie polecają Nikona:D Dlaczego tak panowie i panie jest?:)
Jeden woli brunetki, drugi blondynki a trzeci tylko zamężne.
Witam. Przeglądając różne tematy często pada pytanie, który aparat wybrać:) głównie jest to C vs N:) 40vs d90, 50d vs 300 itp itd:) Zauważyłem, że posiadacze Nikona głównie polecają Nikona:D Dlaczego tak panowie i panie jest?:)
Bo dużo osób nie jest fanatykami i poleca to co rzeczywiście w danym porównaniu jest lepsze (i czasem nie jest to nikon) ?
MariuszJ
09-11-2013, 19:09
Zauważyłem, że posiadacze Nikona głównie polecają Nikona
Nie rozumiem. A co mają polecać, jak sami dla siebie zważyli już za i przeciw i wyszło im że X? Na złość sobie tego X kupili?
<| MICHAŁ |>
09-11-2013, 19:21
ja mam sony, lubię nikony, a polecam canona
ot ciekawostka
przypadek dla psychiatry?
irek6311
09-11-2013, 19:43
Forum Nikon to co chcesz by polecano Jakub365 ?
o Canon na Forum dużo się pisze więc nie będę za czy przeciw wymieniać ,
moim zdaniem w Nikon da się taniej sensowny zestaw poskładać ,
jak ktoś jest ukierunkowany na Canon to na ich Forum powinien szukać pomocy .
fotomarek_k
09-11-2013, 21:19
Witam. Przeglądając różne tematy często pada pytanie, który aparat wybrać:) głównie jest to C vs N:) 40vs d90, 50d vs 300 itp itd:) Zauważyłem, że posiadacze Nikona głównie polecają Nikona:D Dlaczego tak panowie i panie jest?:)
Coby przetestować determinację pytającego...
A i tak świadomy konsument- zadający takie pytania- zakupi Sony...
I słusznie.
Jakub365
09-11-2013, 21:53
Chodzi mi o to, że dużo posiadaczy Nikonów poleca jakiś model canona, więc zastanawia mnie dlaczego macie swojego faworyta, a chwalicie obce?:D dlaczego nie poszliście jednak w Canona?
Władca Pixeli
09-11-2013, 22:25
Chodzi mi o to, że dużo posiadaczy Nikonów poleca jakiś model canona, więc zastanawia mnie dlaczego macie swojego faworyta, a chwalicie obce?:D dlaczego nie poszliście jednak w Canona?
Wyjaśnienie jest bardzo proste - na forum Nikona jest wolność słowa :mrgreen:
moim zdaniem w Nikon da się taniej sensowny zestaw poskładać ,
.
jakis konkretny przykład/zestaw ? :) Bo zawsze wydawało mi się odwrotnie.
Poza tym forum nikona jest fajniejsze od forum canona - pomimo jednego właciciela obu. :)
<| MICHAŁ |>
09-11-2013, 23:02
co z tego, ze wlasciciel jeden, skoro tam sobie tak ludzi podbierał, że aż żal ..... ściska.
no i właśnie - za takie stwierdzenie "zal ..... ściska" dostaje się ostrzeżenie na CB - powód - wulgaryzm :mrgreen:
a przecież "żal serce ściska", ale jak widać niektórym i (_._)
MariuszJ
09-11-2013, 23:29
Tutejsze forum rzeczywiście jest fajniejsze, ale to raczej efekt przypadku. Nie wyciągał bym z tego żadnych wniosków, które siłą rzeczy odwzorowują jakieś stereotypy, a do postawionego pytania mają się nijak. Zresztą, łatwo wskazać przykłady, że i tu można coś sp...lić atmosferycznie przez - powiedzmy - brak wyobraźni Pewnych Ważnych Osób.
Co do polecania czegokolwiek, no cóż - zawsze działa tu pewna inercja. Autorytatywna opinia musi poparta jakimś doświadczeniem. W czasie przeznaczonym na to doświadczenia, sytuacja może się dramatycznie zmienić. Nieoznaczoność Heisenberga...
...a prościej. Ciężko jest dzisiaj polecać Nikona, gdy jedynym poważnym argumentem dla takiego polecania jest to, że po nocy przychodzi dzień aka "gorzej być nie może".
Ja jako plus nikona zawsze podaje gumy miłe w dotyku :)
A ja w ciągu ostatnich 3 tygodni miałem ochotę 2 razy zmienić system. Właśnie z Nikona na Canona. Nie zdecydowałem się. W pierwszym przypadku wytłumaczyłem sobie, że by mnie to za dużo kosztowało. W drugim (dzisiaj miałem chwilę słabości) po prostu zacząłem przeglądać swoje zdjęcia i wyszło mi, ze wcale nie jest tak źle z tym obrazowaniem. Poza tym mam już lampę i 4 obiektywy z czego jednego nie ma w stajni Canona w ogóle. Jeśli kiedyś wygram na loterii to kupię sobie C5MIII (albo nowszy) i 50/1.2 oraz 85/1.2 bo to są dwa szkła których Nikon po prostu nie ma. Cała reszta jak już kiedyś wspomniałem jest zastępowalna czy to przez obiektywy producenta systemu czy też przez producentów niezależnych.
militarius
10-11-2013, 01:05
ja bardzo szybko podjąłem decyzję o przejściu na Canona :) bo mój cały sprzęt wtedy był wart ~2,5k zł... teraz jestem bardzo szczęśliwym posiadaczem 5D Classic + 85 1.8 :) i właśnie ta puszka mnie przekonała do Canona... w Nikonie nie ma FX za 2500-3000 zł :)
Jakub365
10-11-2013, 01:39
jakis konkretny przykład/zestaw ? :) Bo zawsze wydawało mi się odwrotnie.
Poza tym forum nikona jest fajniejsze od forum canona - pomimo jednego właciciela obu. :)
hmmm teraz ciężko mi tak przytoczyć jakiś konkretny przykład, po prostu przeglądając różne tematy C vs N, można było się spotkać z przewagą na Canona;) jedynie co przychodzi mi do głowy, ale też w 100% nie jestem pewien to d7000 vs 50D(60d), 90d vs 50d, d300 vs 50d, d700 vs 5d mII, mniej więcej coś takiego;) a porównując testy na dxomark za każdym razem lepszą ocenę dostaję Nikon:D zawsze mniejsze szumy od C oraz większy zakres tonalny i dynamika, a jednak tak ludzie mkną do Canona:D Ja jako posiadacz Nikona, również coś ciągnie mnie do konkurencji:) nie wiedzieć czemu hehe może ze względu na 50D który, idealnie leży w dłoni, lecz niestety szumy powstrzymują mnie przed zakupem tego modelu;) No i fakt w C jest pełna klatka za 2tys, która też kusi, lecz strach już brać takiego staruszka z przebiegiem;)
pastwisko
10-11-2013, 02:23
Chodzi mi o to, że dużo posiadaczy Nikonów poleca jakiś model canona, więc zastanawia mnie dlaczego macie swojego faworyta, a chwalicie obce?:D dlaczego nie poszliście jednak w Canona?
Ja mam teraz szosówkę, ale jak bym kupował jeszcze raz, to teraz z dwusezonowym doświadczeniem wział bym jednak przełajówkę, ale nie chce (mi się) sprzedawać szosy, zeby wziąść przełaja, natomiast znajomemu poleciłem przełaja zamiast szosy.
Zamień sobie nazwy na C i N i bedziesz wiedział czemu część osób tak robi - bo nie wszyscy i jedna odpowiedź tu nie opisze całości zjawiska ;)
Ja mam teraz szosówkę, ale jak bym kupował jeszcze raz, to teraz z dwusezonowym doświadczeniem wział bym jednak przełajówkę, ale nie chce (mi się) sprzedawać szosy, zeby wziąść przełaja, natomiast znajomemu poleciłem przełaja zamiast szosy.
Ty sobie lepiej slownik kup lobuzie! Wziac, nie wziasc... :twisted: I zmien kapcie w szosie, bedziesz mial przelaja ;)
Co do wyborow - polecamy to co aktualnie jest do polecania, jezeli to bedzie Canon to polecamy Canona, jezeli to bedzie Nikon to polecamy Nikona, ale polecamy tez inne marki - Sony, Olympus, Fuji, itd... wystarczy przebiec sie po tym dziale (czyli 'Inne systemy').
Jest jeszcze jedna opcja gdy polecamy inne sprzety niz Nikon - jak uzytkownik maslak to niech kupi cos innego niz N i zawraca gitare na innym forum :twisted: ;) ;) ;)
Mnie z Nikona wygonila zoltaczka. Nieprawda tez jest, ze poza obiektywami 1.2, kazdy inny ma swoj zamiennik w systemie Nikona. Przykladem moze byc 135mm, ten, ktory jest w Nikonie nie ma nic wspolnego (poza mm) z Canonowska eLka. Nastepny przyklad to EF40/2.8. Rowniez dzieki temu, ze eLki wystepuja juz czesto w 2-ej generacji, te starsze mozna czesto nabyc duuuuzo taniej. Co do wiekszych szumow w Canonie, to tez juz raczej historia.
Borat1979
10-11-2013, 12:19
Ja bym dodał jeszcze braka szerokiego Tilt-Shifta i wystającą lampę błyskową, która utrudnia ich normalne użytkowanie. Absurdem jest dla mnie brak palnej kompatybilności PC-E 24 mm z większością aparatów Nikona. Jak można zaprojektować i wypościć na rynek obiektyw, który zaczepia o obudowę?
Lucas1981r
10-11-2013, 17:10
Jeden woli brunetki, drugi blondynki a trzeci tylko zamężne.
A inny ostre Rude (Pentax) :) hehee
ja bardzo szybko podjąłem decyzję o przejściu na Canona :) bo mój cały sprzęt wtedy był wart ~2,5k zł... teraz jestem bardzo szczęśliwym posiadaczem 5D Classic + 85 1.8 :) i właśnie ta puszka mnie przekonała do Canona... w Nikonie nie ma FX za 2500-3000 zł :)
Ja nie tak szybko...kiedys mialem D80...ogolnie bylem zadowolony,ale szwagier wyjezdzajac do Stanow zostawil przez pomylke u mnie K10d na pol roku...bo zabawie przez ten czas jakos bardziej mi podpasowala puszka k10d...wiec odkupilem....pozniej byla zmiana na 50D - milo wspominam ta puszke....i pozniej znow zmiana...wachalem sie pomiedzy N i P ale kolega nikoniarz sam podpowiedzial mi aby sprobowal nowe puszki P bo N wg.niego ostatnio za duzo ma wpadek jakosciowy (AF czy plamy na matrycy) - i jestem na razie zadowolony :)
Mimo to siedze i na forum C i N i P :)
Przeglądając różne tematy często pada pytanie,
Pytanie nie może przeglądać forum i w dodatku padać. Nie da się po polsku napisać?
Kolekcjoner
10-11-2013, 23:29
Na forum Canona też bardzo często pada porada zakupu Nikona więc nie jest to jakiś tutejszy ewenement.
Co do tego o czym tu ktoś wspominał że na CB tępione jest plugawe słownictwo - nie przesadnie ;).
<| MICHAŁ |>
11-11-2013, 00:16
jesli "Kolekcjoner" i tu i tam to ta sama osoba, to ciężko być sędzią we własnej (modowej) sprawie - pracę modow oceniaja jednak uzytkownicy :)
dla mnie eot.
wracając do wątku bardziej sprzętowego.
zdecydowanie polecam canona za kolory i awb, fajne tanie szkła (STMy - 40, dwa kity, bidaLkę 70-200, 17-40, 135 i 100-400)
nikona polecam za feeling, 28-300vr, 18-105, serię d5x00
kazdy system ma plusy i minusy i każdym można zrobić fajne zdjęcia - nigdy nie rozumiałem wojenek systemowych :)
Ciagle zapominam o tym napisac :) Klapniecie lustra w D300 i D700, to trzesienie ziemi, w 6d to delikatne mlasniecie.
Jakub365
11-11-2013, 12:36
Mnie z Nikona wygonila zoltaczka. Nieprawda tez jest, ze poza obiektywami 1.2, kazdy inny ma swoj zamiennik w systemie Nikona. Przykladem moze byc 135mm, ten, ktory jest w Nikonie nie ma nic wspolnego (poza mm) z Canonowska eLka. Nastepny przyklad to EF40/2.8. Rowniez dzieki temu, ze eLki wystepuja juz czesto w 2-ej generacji, te starsze mozna czesto nabyc duuuuzo taniej. Co do wiekszych szumow w Canonie, to tez juz raczej historia.
Wg testów na dxomark chyba każdy Nikon ma niższe szumy od Canona;) Tak samo zakres tonalny i dynamika;) Był chyba na forum też test robiony przez fatmana wyciąganie z cieni(nie pamiętam modelów) ale Nikon pokazał swoją wyższość:D
Wg testów na dxomark chyba każdy Nikon ma niższe szumy od Canona;)
Szczegolnie na ISO 102.400 hehehe
Wg testów na dxomark chyba każdy Nikon ma niższe szumy od Canona;) Tak samo zakres tonalny i dynamika;) Był chyba na forum też test robiony przez fatmana wyciąganie z cieni(nie pamiętam modelów) ale Nikon pokazał swoją wyższość:D
No i fajnie. Co z tego wynika to nie wiem, bo nie gwarantuje to wykonania lepszych zdjęć.
Myślę, że ludzie dla których fotografia i akt tworzenia jest naprawdę na pierwszym miejscu nie przeglądają tabelek, wykresów i nie liczą pikseli.
Mój znajomy mawia że to jest jedyne forum pod znakiem marki na które przychodzi ktoś nowy, mówi że chce wymienić z tego i tej marki...
... i w odpowiedzi słyszy "ale czemu chcesz wymieniać, przecież to całkiem przyzwoity sprzęt..."
Mój znajomy mawia że to jest jedyne forum pod znakiem marki na które przychodzi ktoś nowy, mówi że chce wymienić z tego i tej marki...
... i w odpowiedzi słyszy "ale czemu chcesz wymieniać, przecież to całkiem przyzwoity sprzęt..."
W sumie nie jedyne,na forum C było ostatnio dość sporo takich tematów,a odp były podobne
Do autora - na tym forum (i szczególnie w tym dziale) siedzą osoby z różnych systemów. Wiele osób sie przesiada z systemu X na Y, albo jest kilkusystemowe (szczególnie teraz - dokupowanie bezlusterkowców, kompaktów itd). Więc nie jest to tak, że tu siedza sami posiadacze nikonów i fanboye tej marki.
Jak zwykle wiele tu (w wątku) półprawd.
co z tego, ze wlasciciel jeden, skoro tam sobie tak ludzi podbierał, że aż żal ..... ściska.Własciciel nie był założycielem forum, jak je kupił to dostał obsadę moderatorską, odziedziczył userów i pewną opinię. Moderator utożsamiany z twardą ręką pozostał, ale część kadry się wymieniła.
Ja jako plus nikona zawsze podaje gumy miłe w dotyku :)Nie ma to jak pomocna dłoń :) (gumy - ciągle wyciągana na wierzch sprawa z ich odklejaniem się)
ja bardzo szybko podjąłem decyzję o przejściu na Canona :) bo mój cały sprzęt wtedy był wart ~2,5k zł... teraz jestem bardzo szczęśliwym posiadaczem 5D Classic + 85 1.8 :) i właśnie ta puszka mnie przekonała do Canona... w Nikonie nie ma FX za 2500-3000 zł :)
Jak widac powody przesiadki sa rózne. Niekoniecznie czy jakis system ma cos lepsze/gorsze, tylko że cos jest tańsze.
Inny powód to może byc np mozliwość podczepiania innej optyki. Do nikona prawie wszystko z innych systemów (i co ważniejsze z M42 - tanie) daje sie zamontować tylko z przejsciówkami z soczewką. Nie da sie ukryc, że nie jest to atut systemu. Choc jesli ma se podpinac optyke innych firm - to to będą manuale. A nikon ma wyśmienite stare manuale, nie trzeba sięgać po cudze.
.. Nieprawda tez jest, ze poza obiektywami 1.2, kazdy inny ma swoj zamiennik w systemie Nikona. Przykladem moze byc 135mm, ten, ktory jest w Nikonie nie ma nic wspolnego (poza mm) z Canonowska eLka. No super przykład wybrałeś. Genialny. Chyba antyprzykład. Oba szkła 135/2.0 - to nie zamienniki? Ta sama ogniskowa i jasność. No tak, zamiennik musi miec te samą ostrość. Będąc złosliwym mógłbym rzec, że L-ka nie jest zamiennikiem nikkora, bo nie ma DC.
Optyka jest tym o co może być najwięcej kłótni. Nierozstrzygniętych, bo się ma rózne preferencje, różne ma się mozliwości finansowe itd.
..Nastepny przyklad to EF40/2.8.Zgoda, nie mamy nalesnika z AF (jest z chipem, ale bez AF 45mm). Ale za to mamy 35/1.8 (które podpinają do FX). Włażąc w detale znajdzie się obiektywy które są u nas, u konkurencji nie (i na odwrót).
Rowniez dzieki temu, ze eLki wystepuja juz czesto w 2-ej generacji, te starsze mozna czesto nabyc duuuuzo taniej. 1. Używki - niektórzy nie biora ich pod uwagę.
2. Nikkory są czasami 3-ciej generacji (albo i czwartej, piątej), no ale C nie pozwalaja brać pod uwagę manuali, bo się odcieli od optyki FD. Konkurencji nie wolno dać argumentów w dyskusji.
..Co do wiekszych szumow w Canonie, to tez juz raczej historia.:):):) to jest super przykład, jak sie wszystko zmienia. Trzeba tłumaczyc canona, że nie jest gorszy w szumach. Proszę sobie przypomniec sytuację sprzed lat. Canon absolutnie górował w tym aspekcie (nikon miał szumiące CCD - takie D200, D80, D2x nie miało startu do canonów). Potem za D3(s) nikon wyprzedził, potem canon dogonił. Chce przez ten wywód uświadomić, że .. albo się będzie ciągle skakało po systemach, albo sobie nalezy dać spokój z ciągłym porównywaniem osiągnięć body. Szkoda nerwów.
zdecydowanie polecam canona za kolory i awb, Stereotypy. I o których konkretnie modelach mowa? Bo się z z tym nie zgadzam.
Kiedyś robiłem z kolega te same zdjęcia nocne (ulica, lampy sodowe, rtęciowe jarzeniowe, masakra) z fatalnym D700 i super 1DsMk3. No i zonk - Nikon proponował zdecydowanie ciekawsze kolory. AWB w aktualnie posiadanym D800 jest genialny - olbrzymi postęp w stosunku do body sprzed kilku generacji.
kazdy system ma plusy i minusy i każdym można zrobić fajne zdjęcia - nigdy nie rozumiałem wojenek systemowych :)Zgoda. W wojenki niestety daje sie wciagać, ale po prostu chce tłumaczyć pewne sprawy.
... i w odpowiedzi słyszy "ale czemu chcesz wymieniać, przecież to całkiem przyzwoity sprzęt..."I pewnie ten znajmy ma racje. Amatora najbardziej ograniczają umiejętnosci, a nie sprzęt.
Moje podsumowanie obu systemów. Generalizuję, więc to troche do d....
Plusy nikona:
1. matryce ma (montuje) lepsze ostatnio nikon. Lepsze DR, niższe szumy, od 2 lat porównywalny kolor i AWB z C
2. AF ma lepszy Nikon, szczególnie ten sledzący (porównywalny ma w C 5Dmk3 i seria 1D)
3. ergonomia rzecz subiektywna - mi zdecydowanie pasuje bardziej ta z N
4. system błysku tez wskazuje na N
w plusach jest wszystko to, co istotne dotyczące aparatów. Naprawdę nie widzę w kwestii body niczego, co by mnie miało choć w minimalnym stopniu popchnąć w stronę C. Body są w najlepszym przypadku równe nikonowskim. Ale system to nie tylko aparaty, także optyka - o tym dalej.
By było jasne - mówimy o lepszości w niuansach wręcz. Co oznacza, że słabsze body i tak pozwala na zrobienie rewelacyjnych (techniczne) zdjęć.
Minusy nikona:
Wpadki (poważne z D7000, D600, drobne z innymi body). To pisze pod wpływem tego co czytam na forum. Nie wiem czy w C jest tak wiele lepiej, ale chyba tak.
Kwestie dyskusyjne - optyka. Potrzeby, możliwości finansowe itd róznych ludzi sa tak rózne, że można manipulując zestawieniami udowodnić wszystko. Przewagę C, przewagę N, ciekawe obiektywy w Sony, w Pentaxie czy fajność mniaturowości i lekkości systemu Olympusa.
Biorąc pod uwagę niewielkie róznice dotyczące body decydująca dla wyboru systemu powinna być optyka. Ile kto ma pieniędzy na zakupy, czy kupuje szkła nowe czy używane, jakie chce ogniskowe/jasności itd itd.
Najważniejsze są preferencje i możliwości finansowe fotografa. I już.
minusy nikona:
Wpadki (poważne z d700, d600, drobne z innymi body).
d700?
Pewnie zero się zgubiło. A ponieważ zero to nic, to nic się nie zgubiło... ;-)
Właśnie tak :). Zrobiłem u siebie edytę ;) i juz jest 0.
A - no zdziwiłem się ;) Zapomniałem w ogóle o D7000, myślałem, że może ew o D800 chodziło.
Władca Pixeli
13-11-2013, 20:29
Moje podsumowanie obu systemów. Generalizuję, więc to troche do d....
Zapomniałeś o słynnej "plastyce" z aparatów Canona :mrgreen:
No super przykład wybrałeś. Genialny. Chyba antyprzykład. Oba szkła 135/2.0 - to nie zamienniki? Ta sama ogniskowa i jasność. No tak, zamiennik musi miec te samą ostrość. Będąc złosliwym mógłbym rzec, że L-ka nie jest zamiennikiem nikkora, bo nie ma DC.
Celowo wybralem ten przyklad. Powiem wiecej, 135-ka to byl jeden z powodow mojego przejscia do Canona. Nikonowska 135-ka, to przestarzala konstrukcja z nikomu do niczego niepotrzebnym DC. Najczesciej z niekorygowalnym BF albo FF, powolna i niecelna. Zapytam w tym miejscu: Jacku miales prrzyjemnosc fotografowania dobrym body canona z 135L? Jesli tak, to powinienes wiedziec o czym pisze... I nie, N135 nie jest odpowiednikiem C135L. Na to szklo wielu nikoniarzy czeka juz od lat i chyba nikon zostanie wyprzedzony przez Sigme i bardzo mu tak dobrze... :)
PS. O Twoich wypunktowanych "przewagach" Nikona nie dyskutuje, ale uwazam jednak, ze w wielu wypadkach sie mylisz.
<| MICHAŁ |>
13-11-2013, 22:13
Własciciel nie był założycielem forum, jak je kupił to dostał obsadę moderatorską, odziedziczył userów i pewną opinię. Moderator utożsamiany z twardą ręką pozostał, ale część kadry się wymieniła.
mowie o sytuacjach po zakupie i wcale nie dotyczące Viteza
to teraz bez znaczenia.
Stereotypy. I o których konkretnie modelach mowa? Bo się z z tym nie zgadzam.
Kiedyś robiłem z kolega te same zdjęcia nocne (ulica, lampy sodowe, rtęciowe jarzeniowe, masakra) z fatalnym D700 i super 1DsMk3. No i zonk - Nikon proponował zdecydowanie ciekawsze kolory. AWB w aktualnie posiadanym D800 jest genialny - olbrzymi postęp w stosunku do body sprzed kilku generacji.
tu mam na myśli modele, ktore miałem i mogłem dokładnie poznać.
najpierw d70, później jednocześnie d70s i 350d, a jeszcze później w kolejności d200, 5d i d700, w kazdym przypadku canony bily nikony jesli chodzi o awb i generowane naturalne kolory.
pozniej juz nie mialem nikonow - nie mam doświadczeń z nowszymi.
moze to sie zmieni wraz z Df'em
canony bily nikony jesli chodzi o awb i generowane naturalne kolory
Uzyskanie naturalnych kolorów z aparatu cyfrowego jest z definicji absolutnym niepodobieństwem i kompletną niemożliwością.
PS. O Twoich wypunktowanych "przewagach" Nikona nie dyskutuje, ale uwazam jednak, ze w wielu wypadkach sie mylisz.
Góralska teoria poznania mówi, że są trzy prawdy: święta prowda, tyż prowda i g... prowda. W wielu wypadkach cytowanych przez Jacka chodzi o "tyż prowdę"
Borat1979
13-11-2013, 22:44
Zapomniałeś o słynnej "plastyce" z aparatów Canona :mrgreen:
Słynna plastyka to jest "pełnej klatki" a nie Canona :)
Słynna plastyka to jest "pełnej klatki" a nie Canona :)
A Canon + pełna klatka...? To jest super COMBO
<| MICHAŁ |>
13-11-2013, 22:49
Uzyskanie naturalnych kolorów z aparatu cyfrowego jest z definicji absolutnym niepodobieństwem i kompletną niemożliwością.
to zdanie cytowane bez pozostalego jest naduzyciem i manipulacja :)
moze jest niemozliwym, ale niektore daja mniej, a inne bardziej naturalne kolory. szczerze mowiac wole te, ktore daja bardziej naturalne...
to zdanie cytowane bez pozostalego jest naduzyciem i manipulacja :)
moze jest niemozliwym, ale niektore daja mniej, a inne bardziej naturalne kolory. szczerze mowiac wole te, ktore daja bardziej naturalne...
Jedne dają kolory, które jednym podobają się bardziej, innym mniej. Skonstruowanie aparatu dającego "bardziej naturalne kolory" na obecnym etapie technologii jest zadaniem z zakresu science fiction - potrzebna jest matryca rejetrująca multispektralnie, do tego konwerter RAW wykorzystujący inteligentny CAM (Color Apparance Model). Nikt nawet specjalnie nie sili się na to, by próbować (wyjąwszy naukowców).
Wychodzi na to, ze nikoniarze polecaja canona, ale uwazaja, ze nikon jest pod kazdym wzgledem lepszy...;) Nie mam zamiaru nikogo nawracac, dla moich obecnych potrzeb system canona jest bardziej optymalny a ze slubu z nikonem nie bralem, to nastapila zmiana. :) Nie zaluje.
Wychodzi na to, ze nikoniarze polecaja canona, ale uwazaja, ze nikon jest pod kazdym wzgledem lepszy...;) Nie mam zamiaru nikogo nawracac, dla moich obecnych potrzeb system canona jest bardziej optymalny a ze slubu z nikonem nie bralem, to nastapila zmiana. :) Nie zaluje.
Mogę z łatwością udowodnić wyższość systemu Canona nad systemem Nikona - a następnie równie łatwo udowodnić coś dokładnie przeciwnego. Wszystko jest kwestią perspektywy oraz indywidualnych preferencji.
<| MICHAŁ |>
13-11-2013, 23:21
Jedne dają kolory, które jednym podobają się bardziej, innym mniej. Skonstruowanie aparatu dającego "bardziej naturalne kolory" na obecnym etapie technologii jest zadaniem z zakresu science fiction - potrzebna jest matryca rejetrująca multispektralnie, do tego konwerter RAW wykorzystujący inteligentny CAM (Color Apparance Model). Nikt nawet specjalnie nie sili się na to, by próbować (wyjąwszy naukowców).
to ocena subiektywna.
ja jednak wole science niz fiction i to co widze niz to o czym piszesz :):):)
Celowo wybralem ten przyklad. Powiem wiecej, 135-ka to byl jeden z powodow mojego przejscia do Canona. Nikonowska 135-ka, to przestarzala konstrukcja z nikomu do niczego niepotrzebnym DC. Najczesciej z niekorygowalnym BF albo FF, powolna i niecelna. Zapytam w tym miejscu: Jacku miales prrzyjemnosc fotografowania dobrym body canona z 135L? Jesli tak, to powinienes wiedziec o czym pisze... I nie, N135 nie jest odpowiednikiem C135L. Na to szklo wielu nikoniarzy czeka juz od lat i chyba nikon zostanie wyprzedzony przez Sigme i bardzo mu tak dobrze... :)135L bawiłem się, macając 1Dsmk3 - kolega z CB go ma.
Poszukaj moich wpisów w 2 tematach dotyczacych spekulacji o sigmie 135 i o niedawno testowanym zeissie 135. Wszyscy na forum wiedzą ;) że czekam na nową 135, pisałem o tym, ba nawet dostałem od ludzi życzenia, bym sie wreszcie jej doczekał. Za przykład obrałes sobie ogniskową na którą czekam. Bawiłem się oczywiście 135DC i jest to fajne szkło, które da mi pewnie lepszy bokeh niz to co nadejdzie, nowe, pewnie bardziej bezduszne (bokeh) szkło. Nie kupuję starego, gdyż ma za dużą CA podłużną, a ja często akceptuję to, co mi wypuszcza puszka w jpg (naprawdę D800 fajnie odwzorowuje skórę) i CA jest silnie widoczne (czasami). Na tyle silnie, że nawet PS sobie nie radzi. Ba, obawiam się, że nowy nikkor może nie być lepszy (vide ta wada w nowym 50/1.4), choć w 58/1.8 sie postarali i CA nie ma. Jestem ciekaw jak będzie, najwyżej ratunkiem będzie ... sigma. Tak, nie muszę miec nikkorów, choć, mają one swoje zalety (zmiana puszki nie wiąże się z bólem głowy jak niesystemowiec będzie wspólpracował z kolejnym korpusem, choć sigma ma udostępnić ludziom soft do serwisowania nowych konstrukcji, więc i tej 135). 135 to jest moja ulubiona ogniskowa i chcę by AF reagował na przeostrzenia o kilka mm. A tego śrubokręty nie dają. Jedna rzecz wskazuje mi na 135DC - ma pierscień przysłon, a ja mam manualne body. Prawdopodobnie dlatego zostanie u mnie zawsze 85/1.4D, a 135 kupię AF-S (lub HSM)
Jak widzisz kwestia ostrości/nieostrości 135DC nie zaprząta mojej głowy, a ty własnie te cechę (dla mnie nieistotną, tzn 135DC w tym względzie jest wystarczający) podajesz jako najbardziej odrózniającego go od 135L. To nie tu jest róznica.
Skoro ktos wspomniał o bokehu - to tu nikkor 135DC absolutnie nie ustępuje 135L - a to chyba w portretówce jest ważne. Tymczasem ty mówisz - ostrzejsza L, to lepsza. Fe, prawdziwy fotograf tak mówi ? ;) O portretówce?
135L się lepiej spisze w sporcie (szybkość) i w krajobrazie (ostrość), ale ... dla mnie to portretówka a nie obiektyw do przed chwilą wymienionych zastosowań. Do sportu za krótki (wolałbym zooma 70-200/2.8), do krajobrazu ta ogniskowa też taka nijaka.
Aha - canon 135L jest o 1 tys zł tańszy od bardziej skomplikowanego nikkora 135DC.
PS. O Twoich wypunktowanych "przewagach" Nikona nie dyskutuje, ale uwazam jednak, ze w wielu wypadkach sie mylisz.Jak wysłałem post to pożałowałem. Właściwie mogę się spodziewać burzy. Dlaczego nie potrafię się powstrzymać, ugryźć w język (tzn opluć klawiaturę ;))
tu mam na myśli modele, ktore miałem i mogłem dokładnie poznać.
najpierw d70, później jednocześnie d70s i 350d, a jeszcze później w kolejności d200, 5d i d700, w kazdym przypadku canony bily nikony jesli chodzi o awb i generowane naturalne kolory.
pozniej juz nie mialem nikonow - nie mam doświadczeń z nowszymi.
No i dlatego mówiłem o powielaniu stereotypów - ciagniesz opinie na podstawie body sprzed lat, najnowsze to D700, ale tu przyznaje, że oddanie skóry na gotowym jpg cząsto (wcale nie zawsze) było nienajlepsze. Weź jakies ostatnie połenoklatkowe body - D3x (to już nawet staroć), D4, D800, D600 - kolory skóry mają OK, Nikon odrobił lekcje jesli chodzi o oprogramowanie CMOSa. Co do body z serii niższych, DX nie wymieniam, nie mam doświadczenia, nie wiem od jakiego modelu juz jest tak dobrze.
Co do D200 - kolor tego body ma wielu zwolenników - jest jakaś specyfika tego CCD.
to ocena subiektywna.
ja jednak wole science niz fiction i to co widze niz to o czym piszesz :):):)
To co widzisz jest subiektywne - barwa jest psychofizyczną cechą percepcji wzrokowej.
Mogę strzelić sążnisty wywód nt. obiektywnych przyczyn niemożliwości uzyskania naturalnych barw w fotografii cyfrowej - ale z doświadczenia wiem, że trud będzie daremny, temat jest na tyle złożony, że za choleę nie da się go wytłumaczyć w kilku zdaniach:
http://www.luminous-landscape.com/forum/index.php?topic=82738.0
inteligentny CAM (Color Apparance Model)
Ufam, że chodziło Ci o "appearance"?
<| MICHAŁ |>
14-11-2013, 00:14
To co widzisz jest subiektywne - barwa jest psychofizyczną cechą percepcji wzrokowej.
no i własnie o to chodzi
Siadam sobie przed sprofilowanym laptopem, czasami wspomagam sie sprofilowanym monitorem i mniej wiecej potrafie sobie powiedziec - to zdjecie mi sie podoba, a to nie - tu są kolory OK, a tu do bani - robiac zdjecia potrafie mniej wiecej okreslic, czy to co widze na zdjeciu odpowiadalo choc zgrubnie temu co widziałem gdy zdjęcie robiłem.
tu nie ma zadnej filozofii.
idac tym tropem - łatwo mi, wg własnego widzimisię określić czy nikon, czanon, a może sony daja mi w miare i wg moich wlasnych kryteriow jakotako naturalne kolory.
Zupelnie dla mnie jest to bez znaczenia, czy te kolory sa subiektywnie, czy obiektywnie naturalne - jesli mi sie podobaja, to jest git
Ufam, że chodziło Ci o "appearance"?
Owszem ;)
no i własnie o to chodzi
Siadam sobie przed sprofilowanym laptopem, czasami wspomagam sie sprofilowanym monitorem i mniej wiecej potrafie sobie powiedziec - to zdjecie mi sie podoba, a to nie - tu są kolory OK, a tu do bani - robiac zdjecia potrafie mniej wiecej okreslic, czy to co widze na zdjeciu odpowiadalo choc zgrubnie temu co widziałem gdy zdjęcie robiłem.
tu nie ma zadnej filozofii.
idac tym tropem - łatwo mi, wg własnego widzimisię określić czy nikon, czanon, a może sony daja mi w miare i wg moich wlasnych kryteriow jakotako naturalne kolory.
Zupelnie dla mnie jest to bez znaczenia, czy te kolory sa subiektywnie, czy obiektywnie naturalne - jesli mi sie podobaja, to jest git
Możesz napisać, że kolory są w twojej ocenie ładniejsze - naturalne nie będą na 100%, nie ma też obiektywnej możliwości prostej oceny ich bliskości do naturalnego wrażenia barwnego odniesionego podczas obserwacji oryginalnej sceny.
135L bawiłem się, macając 1Dsmk3 - kolega z CB go ma.
Poszukaj moich wpisów w 2 tematach dotyczacych spekulacji o sigmie 135 i o niedawno testowanym zeissie 135. Wszyscy na forum wiedzą ;) że czekam na nową 135, pisałem o tym, ba nawet dostałem od ludzi życzenia, bym sie wreszcie jej doczekał. Za przykład obrałes sobie ogniskową na którą czekam. Bawiłem się oczywiście 135DC i jest to fajne szkło, które da mi pewnie lepszy bokeh niz to co nadejdzie, nowe, pewnie bardziej bezduszne (bokeh) szkło. Nie kupuję starego, gdyż ma za dużą CA podłużną, a ja często akceptuję to, co mi wypuszcza puszka w jpg (naprawdę D800 fajnie odwzorowuje skórę) i CA jest silnie widoczne (czasami). Na tyle silnie, że nawet PS sobie nie radzi. Ba, obawiam się, że nowy nikkor może nie być lepszy (vide ta wada w nowym 50/1.4), choć w 58/1.8 sie postarali i CA nie ma. Jestem ciekaw jak będzie, najwyżej ratunkiem będzie ... sigma. Tak, nie muszę miec nikkorów, choć, mają one swoje zalety (zmiana puszki nie wiąże się z bólem głowy jak niesystemowiec będzie wspólpracował z kolejnym korpusem, choć sigma ma udostępnić ludziom soft do serwisowania nowych konstrukcji, więc i tej 135). 135 to jest moja ulubiona ogniskowa i chcę by AF reagował na przeostrzenia o kilka mm. A tego śrubokręty nie dają. Jedna rzecz wskazuje mi na 135DC - ma pierscień przysłon, a ja mam manualne body. Prawdopodobnie dlatego zostanie u mnie zawsze 85/1.4D, a 135 kupię AF-S (lub HSM)
Jak widzisz kwestia ostrości/nieostrości 135DC nie zaprząta mojej głowy, a ty własnie te cechę (dla mnie nieistotną, tzn 135DC w tym względzie jest wystarczający) podajesz jako najbardziej odrózniającego go od 135L. To nie tu jest róznica.
Skoro ktos wspomniał o bokehu - to tu nikkor 135DC absolutnie nie ustępuje 135L - a to chyba w portretówce jest ważne. Tymczasem ty mówisz - ostrzejsza L, to lepsza. Fe, prawdziwy fotograf tak mówi ? ;) O portretówce? 7
135L się lepiej spisze w sporcie (szybkość) i w krajobrazie (ostrość), ale ... dla mnie to portretówka a nie obiektyw do przed chwilą wymienionych zastosowań. Do sportu za krótki (wolałbym zooma 70-200/2.8), do krajobrazu ta ogniskowa też taka nijaka.
Aha - canon 135L jest o 1 tys zł tańszy od bardziej skomplikowanego nikkora 135DC.
Wymienilem kilka wad N135DC, ale nie napisalem ani slowa o tym, ze C135L jest ostrzejsze od nikkora, wiec nie bardzo rozumiem skad wzial sie caly Twoj wywod... czyzby jakis kompleks? ;)
Nie, udowadnianie że wiem o czym piszę. Jeśli nie ostrość to ja juz nie wiem dlaczego ten nikkor nie może byc uważany za odpowiednik L-ki. Antyprzykład dałeś. A mogłeś napisać o innych szkłach canona, one to nie mają odpowiedników - 400/5,6, TS 17 mm. Na co ja bym napisał 14-24/2.8 i xxxx, ty byś mi napisał yyy i tak po wymianie co najmniej 10 postów byśmy skończyli na Nikkorze 6/2.8 ;););) czy innych szkłach, którymi i tak nikt nie fotografuje, ale one są (są bardziej pomnikami, pokazem możliwości firmy). Dlatego przepychanki szklarniowe są bardzo "niebezpieczne", bo mozna dojść do absurdów (L1200 mm vs N 1200-1700). A i tak liczy się indywidualne zapotrzebowanie, mocno zależne tez od finansów. Biorąc pod uwagę to, że nagle w systemie może sie pojawic brakujące szkło, ba, że są producenci niezalezni (Sigma, Tamron, Tokina itd) to na podstawie szklarni też wcale nie jest łatwo podjąc decyzję czy wejść w N czy C (czy S, P, O itd). Bo jedno (potrzebne komuś) szkło jest fajniejsze w N, a inne w C ( a chce się mieć oba). W dodatku gdy Sigma robi szkła na oba bagnety ... decyzja nie jest prosta. Trzeba rzucic monetą. :) Albo pomacać body z obu systemów i kupic ten, co sie bardziej podoba (nawet i z wyglądu, a nie tylko z ergonomii). Przy coraz doskonalszych produktach wystarczającą jakość osiąga się przez coraz większa ilośc sprzetu. I problemem jest zrobienie ciekawego zdjęcia, a nie sprzęt w systemie N czy C. Niedługo telefony komórkowe (aparaty w nich) nas wszystkich pogodzą :)
U Nikona nie ma też odpowiednika 24 TS-E. Znaczy jest ale tak go zaprojektowali, że zahacza o obudowę pryzmatu, np. w D300 ;-)
Nie ma odpowiedników kilkunastu szkieł (w obu systemach). Nikkory PC na niektórych body uzywa się nienajlepiej, bo nie da się przekręcić obiektywu w pozycji gdy jest wysunięty do góry (lub w bok). Ale jak się go ustawi w osi to się daje przekręcić.
W ostatecznosci mozna mieć aparat do góry nogami ;)
To ostatnie może jest i śmieszne, ale ze 2 tygodnie temu tak robiłem zdjęcia wewnatrz pewnego zbiornika. Fotografowałem aparatem odwróconym do góry nogami, z użyciem wbudowanej lamy błyskowej. Tam było takie mieszadło, nie chciałem miec jego cienia i trzeba było pokombinować. Jak sie chce to sę wszystko da :)
Nie, udowadnianie że wiem o czym piszę. Jeśli nie ostrość to ja juz nie wiem dlaczego ten nikkor nie może byc uważany za odpowiednik L-ki. Antyprzykład dałeś.
Jacku, czegos tu nie rozumiem. Piszesz, ze lubisz te ogniskowa i czekasz z utesknieniem na nowe wydanie Nikkora 135. Rozumiem, ze w takim razie obecna wersja nie moze byc rowniez dla Ciebie zamiennikiem. Piszesz rowniez, ze potrzebujesz AF-u z silnikiem aby dobrze przeostrzal, DC135 tego nie ma, wiec jak moze byc zamiennikiem? Pytasz jesli nie ostrosc, to co powoduje, ze DC nie moze byc odpowiednikiem eLki i wlasciwie sam odpowiadasz (ja napisalem to samo kilka postow wyzej). Te obiektywy laczy jedynie ogniskowa i jasnosc, nic poza tym. Rownie dobrze zamiennikiem mogby byc dowolny Nikkor MF135/2. Te obiektywy dzieli przepasc technologiczna i dziwie sie, ze tego nie widzisz, skoro miales z nimi dwoma do czynienia. Elka, mozna fotografowac np. pilke reczna, czy bawiace sie psy, Nikkorem oczywiscie tez jest to mozliwe, ale mozliwe, to jest rowniez bez AF;) Do tego wszystkiego dochodza permanentne problemy z fokusem (BF/FF) na niektorych puszkach prawie w 100% Jesli chodzi o eLke, jest znany dotad tylko jeden (!) taki przypadek - to jedno z najbardziej niezawodnych szkiel w systemie canona i chyba nie tylko. Bokeh (bo o tym rowniez pisales) tez jest uwazany (ja sie pod tym podpisuje) do najlepszych. O ostrosci nie wspomne, zeby znow nie wyszlo na to, ze to najwazniejsze. Lekka, zgrabna konstrukcja taka jak tygryski lubia najbardziej a jednak szklo i metal. Dlatego nadal uwazam, ze tych szkiel nie mozna stawiac na tej samej plaszczyznie, oczywiscie akceptuje rowniez inne zdanie, ale moje jest wlasnie takie. :)
Dlatego nadal uwazam, ze tych szkiel nie mozna stawiac na tej samej plaszczyznie, oczywiscie akceptuje rowniez inne zdanie, ale moje jest wlasnie takie. :)
Ale przecież można - tylko jeden jest gorszy a drugi lepszy (AF, ostrość, bokeh). Odpowiednik Lki w nikonie, który jest po prostu słabszy...
Ale przecież można - tylko jeden jest gorszy a drugi lepszy (AF, ostrość, bokeh). Odpowiednik Lki w nikonie, który jest po prostu słabszy...
Niech wam bedzie, poddaje sie. :) Ale w takim razie nie rozumiem ludzi, ktorzy nie kupuja N135DC i czekaja cierpliwie w systemie Nikona na nowa wersje, tak jak Jacek (jesli dobrze go zrozumialem), skoro to zamiennik/odpowiednik itp.
Przecież jak jakieś szkło określa się zamiennikiem w innym systemie to nie oznacza, że będzie takie samo dobre/zle jakościowo. Tylko tyle, że JEST coś o maksymalnie podobnych/identycznych parametrach jak ogniskowa, światło, AF/MF...
No wlasnie, AF (srubokret mocno problematyczny BF/FF) vs. USM Pomoge sobie przewrotnym pytaniem: ktora z Sigm uznalbys za odpowiednik Nikkora 24-70/2.8 G? Sigme 24-70/2.8 DG czy Sigme 24-70/2.8HSM?
PS. Dla kogos, kto nie potrzebuje silnika jest to obojetne, dla kogos, kto tego silnika potrzebuje, obiektyw bez niego nie moze byc zamiennikiem/odpowiednikiem, moze byc jego namiastka (z braku laku...).
Juz naprawde koncze te dyskusje ;) -bez odbioru, niech kazdy sobie mysli co chce, ja zmienilem system glownie ze wzgledu na kolory i dla 135-ki.
No wlasnie, AF (srubokret mocno problematyczny BF/FF) vs. USM Pomoge sobie przewrotnym pytaniem: ktora z Sigm uznalbys za odpowiednik Nikkora 24-70/2.8 G? Sigme 24-70/2.8 DG czy Sigme 24-70/2.8HSM?
Obie.
...Do tego wszystkiego dochodza permanentne problemy z fokusem (BF/FF) na niektorych puszkach prawie w 100% Jesli chodzi o eLke, jest znany dotad tylko jeden (!) taki przypadek - to jedno z najbardziej niezawodnych szkiel w systemie canona i chyba nie tylko. Bokeh (bo o tym rowniez pisales) tez jest uwazany (ja sie pod tym podpisuje) do najlepszych.
Nie wiem, czy to nie o mnie chodzi w tym "jednym przypadku". Przyznaje się bez bicia: musiałem używać MA do poprawienia AF w moim egzemplarzu 135L :smile: W 135DC zreszta też, ale tam to ponoć "normalne".
Jeśli chodzi o bokeh 135L, to owszem jest miły ... do f4. Potem zamiast "kręgów" dostajemy "znaki drogowe".
No wlasnie, AF (srubokret mocno problematyczny BF/FF) vs. USM
Witek, ty nie piszesz o braku odpowiednika 135/2 w drugim z systemów, tylko o niuansach różniących obiektywy o tych samych ogniskowych/jasności. Wskazujesz na różnice w precyzji działania AF - i tu zgoda, stąd ja czekam na poprawę. I nie ma czegoś takiego, że nowy nikkor będzie pod każdym względem lepszy. Bo zapewne nie będzie miał DC, bo nie będzie miał pierścienia przysłon - dla mnie to minus. AF dla ciebie (i dla mnie) może być ważniejszy od paru linii/mm zysku na rozdzielczości, ale kto inny może powiedzieć - olewam w ogóle AF, to szkło do portretu a nie sportu, ja wole bokeh z Zeissa czy innego szkła. Modelka nie ucieka, mogę nastawiac manualnie.
Chlopaki, po co ta cala gadka?
Autor watku dostal chyba wystarczajaco duzo wlasciwych odpowiedzi (czyli dlaczego polecamy inne systemy? bo mozemy...) wiec nie ma sensu teraz przekomarzac sie co jest lepsze - N vs C (itd).
Macie na zgode bialego buziaka...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/16575x431-2.jpg
źródło (http://www.canonrumors.com/wp-content/uploads/2013/11/16-575x431.jpg)
;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.