Zobacz pełną wersję : Nikon AF-D 20-35mm f2.8
Witam, czy ktoś może ma takie szkiełko...? Właśnie zastanawiam się nad kupnem czegoś szerszego pod fx. Rozglądam się za takim właśnie szkiełkiem, czy polecacie, a może coś podpowiecie? Do ciasnych pomieszczeń.
Niezbyt miło wspominam ten obiektyw możliwe że taki egzemplarz mi się trafił. Mydlany na 2.8, zdjęcia bez kontrastu, słaby obrazek wychodził pod słońce, dosyć ciężki. Uważam że po zmianie na dużo tańszego Tamrona 17-50 f2.8 obrazek zdecydowanie był lepszy ;)
Trafiłeś na kiepską sztukę. Ja miałem ich kilka i jedna była zwalona a reszta bardzo dobra. Szkło ostre od pełnej dziury, używane na D700, D3 i D800. Obecna sztuka którą użytkuję jest lepsza optycznie od kolegi AFS 16-35/4
Trafiłeś na kiepską sztukę. Ja miałem ich kilka i jedna była zwalona a reszta bardzo dobra. Szkło ostre od pełnej dziury, używane na D700, D3 i D800. Obecna sztuka którą użytkuję jest lepsza optycznie od kolegi AFS 16-35/4
QbaKpl - chciałem napisać to co napisal Deep, nie mam odniesienia do 16-35 ale mam do 14-24 i zbytnio nie widzę różnicy (oczywiście poza zakresem ogniskowych :P). Żeby było śmieszniej zrobiłem poronanie z 35 f2 i wyszlo mi ze na pelnej dziurze zoom daje bardziej ostry obraz niż stalka przymknięta do 2.8.....
Mam ten obiektyw caly czas, nie widze powodow, dla ktorych warto by sie bylo go pozbyc (chodzenie z 14-24 w zestawie z d700 i gripem kilka godzin daje tak popalic, ze chocby ktos sie chcial zamienic, to zostane przy moim 20-35)
Mogę dodać że 14-24 miałem ze dwa lata więc też mam porównanie. 35/2 też miałem i optyczne była słabsza od 20-35. To szkło jest jednym z bardziej ulubionych moich soczewek.
Pewnie miałem koptniętą sztukę :)
To do mnie? kopniętą 14-24? wybierałem z pośród kilku :) więc miałem super sztukę, lepsza była pod względem ostrości w rogach ale ma brzydszy bokeh :) no i zakres inny, wolę taki do 35mm
A jak wygląda sprawa fioletowych obwódek w tym szkiełku? Czytałem, że trochę abberuje (można usunąć, ale jest spadek ostrości). Czy ktoś ma bezpośrednie porównanie do n17-35? Szczególnie na pełnym otworze?
Ja miałem dłuuuugo Nikkora 17-35 i przez pół roku 20-35. Być może miałem wybitną sztukę 17-35, ale nowsze szkło wyraźnie górowało na śrubokrętem sprawnością autofocusa - mam tu na myśli głównie celność/powtarzalność zwłaszcza w gorszych warunkach, poza tym starszy model miał bf na około 15, po regulacji szkło zrobiło się całkiem ostre i użyteczne, ale dla mnie różnica w ostrości na korzyść 17-35 była. Nie powalająca, nie duża, po prostu taka, że można ją było zauważyć. Co do jednego - o ile pod światło starszy Nikkor traci na wyraźnie na kontraście, to bardzo trudno było mi go skłonić do aberracji.
De Camtrois
07-11-2013, 20:41
Ja użytkuję 20-35 z D700 i F5 i uważam, że to genialny obiektyw. Po pierwsze pancerny - stara dobra japońska szkoła. Po drugie świetny optycznie - miałem stałki 24, 28, 35 (w dwóch wersjach) i każda z nich była gorsza od zooma. A dodatkowo mamy jeszcze 20 mm, które też nie rzadko się przydaje. Trudno go dostać, ale jak już ktoś znajdzie to ja bym się nie zastanawiał:)
Za ile kupiliście swoje 20-35?
Normalna cena za ładną sztukę to 2000-2300
Mój ma 16 lat a wygląda jak nówka ze sklepu i tak samo płynnie działa.
De Camtrois
08-11-2013, 09:43
Myślę, że 2 tys. to minimum, ale ładna sztuka to tak 2300 co najmniej. Ale warto. Zresztą to jest obiektyw, który ciężko znaleźć, bo po pierwsze jak był nowy to kosztował majątek jak na polskie realia i tylko profesjonaliści mogli sobie na nie pozwolić. A po drugie, jak ktoś go ma, to bez powodu ciężko się go pozbyć:)
Miałem taki i sprzedałem w ubiegłym roku na 2 000 zł. bo nikt nie chciał dać więcej, pomimo, że był w idealnym stanie. Teraz bardzo żałuję swojej decyzji. Wymieniłem go na 16-35 VR bo tamten był za wąski na fx. Niestety nowy zakup okazał się pomyłką. Brakowało mi 2.8 i optycznie 16-35 odstawał od 20-35 (na 4.0 zwykłe mydło). Po kilku miesiącach sprzedałem 16-35 i zakupiłem 14-24. Ten to jest świetny i optycznie odpowiada 20-35, chociaż ten 20-35, jak pamiętam to bardzo blikował w nocy i pod światło. 14-24 ponoć też na to cierpi ale zbyt krótko go mam aby to potwierdzić. Ze sprzedażą używek to jest różnie. U mnie nie było chętnych ale sprzedawałem w grudniu a to nie sezon na wymianę sprzętu. Potwierdzam jednak, że 20-35 to świetny obiektyw i pewnie jeszcze kiedyś do niego wrócę.
rutra70 chyba trafiłeś na słabe 16-35 albo miałeś MEGA sztukę 20-35.
Miałem 20-35 i muszę powiedzieć, zę to naprawdę dobre szkło. Też czasem żałuję, że sprzedałem- głównie ze względu na budowę i światło. Ale 16-35 jest naprawdę ostry od f4, no i jednak znacznie szerszy.
Gdybym miał zostawić tylko jeden obiektyw ze "stajni", byłby to pewnie 20-35 właśnie.
rutra70 chyba trafiłeś na słabe 16-35 albo miałeś MEGA sztukę 20-35.
Miałem 20-35 i muszę powiedzieć, zę to naprawdę dobre szkło. Też czasem żałuję, że sprzedałem- głównie ze względu na budowę i światło. Ale 16-35 jest naprawdę ostry od f4, no i jednak znacznie szerszy.
Chyba raczej 16-35 było słabe ale nie zmienia to faktu, że kiedyś do 20-35 wrócę.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.