Zobacz pełną wersję : D5100 i ekspozycja z lampą
Witam,
Jak w podpisie, to moje pierwsze kroki z lustrzanką.
Zastanawia i denerwuje mnie jeden aspekt: zdjęcia wykonane z wbudowaną lampą błyskową mają różną ekspozycję. Aby to potwierdzić zrobiłem serię zdjęć z interwalometrem tej samej sceny (ISO 100, WB lampa, tryb A, fotka co 5 sekund, zapis RAW i JPG). Wyraźnie widać nie tylko na histogramie różnice pomiędzy co którymiś pstrykami.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/22/b3fj.jpg/)
Ten sam test zrobiłem również bez lampy i tam żadnych różnic w ekspozycji nie ma.
Czy jest to "cecha" produktu o nazwie "wbudowana lampa błyskowa" w tym modelu i z "sabiną" będzie dobrze, czy też mam do czynienia z jakąś wadą / usterką (lampy lub sterowania lampą)?
ps. Robię zgodnie z instrukcją a obrazka nie widać... :/
imageshack.us/photo/my-images/22/b3fj.jpg/
Odstęp ustaw sobie na 10 sek., może lampa nie do końca się ładuje
Odstęp ustaw sobie na 10 sek., może lampa nie do końca się ładuje
Nie, no nie przesadzajmy - to ona ma służyć mi a nie ja jej ;)
Tak na poważnie to interwał 5s w realu do dużo moim zdaniem, nawet jak na amatorskie ujęcia. Jest to moja pierwsza lustrzanka, ale nie pierwszy aparat foto (nie zmienia to faktu, że jestem na razie zielony) i chodź nigdy nie robiłem podobnych testów, w tym Nikonie przypadłość rzuciła mi się wprost w oczy pierwszego dnia przy pierwszych 3-4 ujęciach z lampą. Co więcej - instrukcja mówi o 3s czasie ładowania lampy po błysku z maksymalną mocą a tu mowy o takowej być nie może (50mm, obiekt oddalony o około 1,3m [minimalny zakres z instrukcji to 0,6m], kompensacja na 0). No i jeszcze jedno - lampa nienaładowana (bez względu na to, czy można mówić o jej naładowaniu częściowym jak sugerujesz) = zablokowany spust migawki.
Najważniejsze jednak - pierwsze pstryknięcia tego testu robiłem na 10s, ale zapomniałem zaślepić wizjer, więc o tym nie wspominałem. Efekt jak się domyślasz ten sam, a kto wie czy nawet nie bardziej zauważalny niż przy serii 5s. Właściwe testu już przy zasłoniętym wizjerze.
Ps.
Aku podczas testów >50% (na wskaźniku pełny)
Może zamiast oglądać histogramy lepiej zacząć robić zdjęcia...
Może zamiast oglądać histogramy lepiej zacząć robić zdjęcia...
Chcesz powiedzieć, że to norma jak seria zdjęć każde innej jasności (widać gołym okiem, nawet na miniaturkach na moim screenie - uważasz, że podanie histogramu jako obiektywnego pomiaru tego o czym piszę to przesada?), czy po prostu chciałeś kopnąć mnie w tyłek tak dla hecy, bom początkujący?
Wydaje mi się, że pytanie jest konkretne... problem opisany w miarę szczegółowo. Może czegoś nie wziąłem pod uwagę? Nie wiem. Po to tu piszę, by od ludzi, których fach i umiejętności szanuję dowiedzieć się czegoś o moim problemie. Proszę więc, abyś jako profesjonalista (za którego sięj masz) podpowiedział mi, a przynajmniej nie traktował z góry w ten sposób. Tak czy inaczej dziękuję za zainteresowanie problemem.
Panowie, Panie - czy opisane przeze mnie zachowanie jest normalne w tym zestawie i czy montując lampę zewnętrzną uda mi się pozbyć lub chociaż zminimalizować ten efekt?
Chcesz powiedzieć, że to norma jak seria zdjęć każde innej jasności (widać gołym okiem, nawet na miniaturkach na moim screenie - uważasz, że podanie histogramu jako obiektywnego pomiaru tego o czym piszę to przesada?), czy po prostu chciałeś kopnąć mnie w tyłek tak dla hecy, bom początkujący?
Chcesz powiedzieć, iż nie wiesz o tym, że aby mieć jednakowo naświetlone zdjęcia, to się nie używa TTL ??
Jak oczekujesz od zdjęć jednakowej ekspozycji to można to zrobić tylko ustawiając mocy lampy ręcznie.
Bez znaczenia czy to wbudowana czy nie.
Chcesz powiedzieć, iż nie wiesz o tym, że aby mieć jednakowo naświetlone zdjęcia, to się nie używa TTL ??
GonzoG nie zrozum mnie źle, ale od jakiegos czasu obserwuje Twoje wypowiedzi na forum, w których niemal za kazdym razem odczuwam nieuprzejmość z Twojej strony.
wracajac do tematu, podpinajac lampe zewnetrzna bedzie to samo, tutaj GonzoG pewnie ma racje. U siebie zaobserwowalem podobne zjawisko na zewnetrznej lampie, z tym ze nie zaglebialem sie w testy itp czemu tak sie dzieje... w sumie teraz tak sobie przypominam ze kiedys robilem foty kolczykow to ekspozycja byla zawsze tak samo naswietlona. Nie doswietla/przeswietla czasem zdjecie jak sie scena zmieni a i tez do konca nie jestem pewien czy to nie bywalo z powodu nie naladowania lampy.
pozdro
GonzoG nie zrozum mnie źle, ale od jakiegos czasu obserwuje Twoje wypowiedzi na forum, w których niemal za kazdym razem odczuwam nieuprzejmość z Twojej strony.
Nieuprzejmości z mojej strony w nich nie ma... Raczej zawód, że ludzie mają coraz to większe problemy z szukaniem odpowiedzi na proste pytania...
Poza tym o niedokładności TTL mówi chyba każda książka o fotografii.
wracajac do tematu, podpinajac lampe zewnetrzna bedzie to samo, tutaj GonzoG pewnie ma racje. U siebie zaobserwowalem podobne zjawisko na zewnetrznej lampie, z tym ze nie zaglebialem sie w testy itp czemu tak sie dzieje... w sumie teraz tak sobie przypominam ze kiedys robilem foty kolczykow to ekspozycja byla zawsze tak samo naswietlona. Nie doswietla/przeswietla czasem zdjecie jak sie scena zmieni a i tez do konca nie jestem pewien czy to nie bywalo z powodu nie naladowania lampy.
pozdro
Różna ekspozycja wynika z działania TTL:
1. pomiar jest bardzo krótki, przez co obarczony błędem
2. wystarczy minimalne przestawienie aparatu czy lampy aby był inny pomiar
3. powtarzalność krótkich (o małej mocy) błysków lampy jest słaba, a wynika to np. z tego że palnik różnie zachowuje się przy różnych temperaturach. A skoro błysk pomiarowy nie zawsze ma taką samą jasność, to różna będzie ekspozycja.
uważasz, że podanie histogramu jako obiektywnego pomiaru tego o czym piszę to przesada?), czy po prostu chciałeś kopnąć mnie w tyłek tak dla hecy, bom początkujący?
Kopnąć w tyłek, żebyś poszedł robić zdjęcia zamiast szukać problemów :)
Chcesz powiedzieć, iż nie wiesz o tym, że aby mieć jednakowo naświetlone zdjęcia, to się nie używa TTL ??
Nie wiem / wiedziałem.
(...) ludzie mają coraz to większe problemy z szukaniem odpowiedzi na proste pytania... Poza tym o niedokładności TTL mówi chyba każda książka o fotografii
Możliwe - w pierwszej książce, jaką gdzieś pożyczyłem, pióra Scota Kelby'ego ten temat nie był poruszany. Zaczynam się tym bawić dopiero - przyznałem na początku i wiem doskonale, że nie będzie to moim zawodem.
Masz na pewno rację, że ludzie miewają problemy z różnymi rzeczami, m.in. z szukaniem odpowiedzi, ale również z udzielaniem wskazówek, rad na "proste" pytania. To w sumie też metoda (głupia, ale jednak) na podniesienie własnej wartości.
Czy podobny problem był poruszany na forum? Jeśli tak - nie znalazłem. Jeśli trafiłem pod zły adres i jest to forum tylko dla ludzi na pewnym poziomie wtajemniczenia to poproszę wprost bo najwyraźniej przeoczyłem - zrozumiem i zapewniam, że nie będę więcej Ciebie fatygował :)
Różna ekspozycja wynika z działania TTL
Hm... Rozumiem. Jedno tylko mnie zastanawia, że nie zauważyłem tego w moim wcześniejszym aparacie (kompakt Fuji XS1). Nie raz pstrykałem dzieciakowi pod rząd serię fotek i nic podobnego się nie działo. Ba - praca lampy była po prostu idealna - różne odległości, ogniskowe a skóra tak samo naświetlona. Jeszcze teraz zerknąłem na stare fotki z niego.. No tam to działało kurcze... :(
Hm... Rozumiem. Jedno tylko mnie zastanawia, że nie zauważyłem tego w moim wcześniejszym aparacie (kompakt Fuji XS1). Nie raz pstrykałem dzieciakowi pod rząd serię fotek i nic podobnego się nie działo. Ba - praca lampy była po prostu idealna - różne odległości, ogniskowe a skóra tak samo naświetlona. Jeszcze teraz zerknąłem na stare fotki z niego.. No tam to działało kurcze... :(
Pomiar błysku w kompakcie i lustrzance odbywa się na innej zasadzie.
Do autora wątku, zrób serię zdjęć bez lampy błyskowej, również zauważysz różnicę w ekspozycji, może nie w każdej sytuacji ale w wielu sytuacjach ekspozycja będzie znacznie się różnić.
Pomiar błysku w kompakcie i lustrzance odbywa się na innej zasadzie.
To by wiele wyjaśniało...
zrób serię zdjęć bez lampy błyskowej, również zauważysz różnicę w ekspozycji
Robiłem to samo ujęcie z i bez lampy. Seria 20 pstryknięć bez lampy i wszystkie z identyczną ekspozycją. Przy różnych kadrach, niewiele nawet się różniących to rozumiem, ale przy tym samym oraz przy niezmienionych warunkach oświetleniowych? Trudno mi to pojąć i wytłumaczyć tolerancją pomiarową elektroniki, tym bardziej, że tego zjawiska nie obserwuję na swoich fotkach bez lampy.
Miałem cichą nadzieję, że to usterka i serwis będzie w stanie pomóc (z innego źródła posłyszałem, że lampa musi ma spore rozjazdy i że z zewnętrzną "markową" powinno być lepiej, chodź potwierdziło się, że to przypadłość TTL - rzekomo w canonie lepiej ogarnięta). W tej sytuacji jednak, skoro mówicie, że to norma to trzeba z tym żyć lub nauczyć się pracować bez TTL...
Weź pod uwagę, że pomiar światła trwa często nawet kilka sekund, czas trwania błysku lampy przy pomiarze to ok 1/20000s, albo jeszcze krócej... ot taka mała różnica. I teraz pytanie, czy aparat trafił z pomiarem dokładnie w błysk lampy czy nie... bo opóźnienie sterowania lampą może osiągać podobny rząd czasu. Do tego dochodzi dokładność sterowania samym błyskiem lampy, która przy pomiarze jest podobna w każdej lampie.
Nie oczekuj, że nawet SB-910 da Ci takie same naświetlenie przy TTL za każdym razem. To jest nie możliwe.
W Canonie z TTL jest lepiej, ale za to z innymi rzeczami jest gorzeje - jak np. w wideo - tam od wideo jest o wiele słabszy procesor, przez co obraz nie jest skalowany, a ma wycinane linie, bo nie radzi sobie z całym obrazem z matrycy.
I tak różnic w czym jest lepszy Canon, a w czym Nikon można wymieniać wiele.
Pomijając różnice - gdyby Canon był taki super w TTL (E-TTL), to nie wprowadzali by opcji blokady błysku (FEL), która również jest w Nikonie.
W Canonie z TTL jest lepiej, ale za to z innymi rzeczami jest gorzeje - jak np. w wideo - tam od wideo jest o wiele słabszy procesor, przez co obraz nie jest skalowany, a ma wycinane linie, bo nie radzi sobie z całym obrazem z matrycy. I tak różnic w czym jest lepszy Canon, a w czym Nikon można wymieniać wiele
? Oj, chyba się zagalopowałeś trochę ? Nie mam zamiaru dyskutować o przewadze "Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy" lub odwrotnie. Dzięki za nakierowanie i naświetlenie tematu. Kolejna książka będzie o pracy z lampą. Na razie myślę jak chałupniczo zbudować głowicę do panoram, ale to już inny temat na zimowe wieczory ?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.