KaarooL
30-10-2013, 19:59
Mam pytanie do osób które w okresie przejściowym miały/mają D700/D3 i D600. Stoję u progu migracji na puszki FF i ciekawi mnie która generacja matryc lepiej nadaje się do długich ekspozycji i ciągania RAW'ów. Zakładam że D610 zachowuje się podobnie do D600.
Z tego co kojarzę, z D700 łatwiej wydusić banding ale jak się to ma do zdjęć na umiarkowanie długich i bardzo długich czasach? Czy niedoskonałości (banding, nierównomierny szum w kadrze) prędzej wylezą na sprzęcie poprzedniej generacji, czy na nowym z gęstą matrycą? Pytam o wypadkową wielkości pixela, jakości elektroniki oraz nagrzewania się matryc. Mowa oczywiście o plikach NEF, bezstratnych.
Z tego co kojarzę, z D700 łatwiej wydusić banding ale jak się to ma do zdjęć na umiarkowanie długich i bardzo długich czasach? Czy niedoskonałości (banding, nierównomierny szum w kadrze) prędzej wylezą na sprzęcie poprzedniej generacji, czy na nowym z gęstą matrycą? Pytam o wypadkową wielkości pixela, jakości elektroniki oraz nagrzewania się matryc. Mowa oczywiście o plikach NEF, bezstratnych.