cosmic
14-04-2007, 16:20
witam...
jestem nowy i prosze o pomoc :(
upadł mi moj aparat i sie cos zepsuło.... najpierw cały obiektyw nie wychodzil, ale dalem kolesiowi i mi naprawil, jednak jeszcze jedn nie działa... mianowicie jest tak ze nie widac nic na wyswietlaczu jak sie robi zdjecia... ale jak zrobie zdjecie i wchodze do podgladu to wyswietla... czy cos tam działa...
nie ma widoku robionych zdjec... wyswietlacz czarny, ale zdjecia mozna robic ????
co z tym i jak sobie poradzic ???
aha kolo powiedzial mi ze naprawa jest drozsza niz aparat ??? czy to prawda, co wogloe to moze byc ???
moze ktos mial taki problem.... prosze o pomoc ???
jestem nowy i prosze o pomoc :(
upadł mi moj aparat i sie cos zepsuło.... najpierw cały obiektyw nie wychodzil, ale dalem kolesiowi i mi naprawil, jednak jeszcze jedn nie działa... mianowicie jest tak ze nie widac nic na wyswietlaczu jak sie robi zdjecia... ale jak zrobie zdjecie i wchodze do podgladu to wyswietla... czy cos tam działa...
nie ma widoku robionych zdjec... wyswietlacz czarny, ale zdjecia mozna robic ????
co z tym i jak sobie poradzic ???
aha kolo powiedzial mi ze naprawa jest drozsza niz aparat ??? czy to prawda, co wogloe to moze byc ???
moze ktos mial taki problem.... prosze o pomoc ???