Vermis
29-10-2013, 14:59
Witajcie!
Mam nietypowy problem. Praca niekomercyjna dla firmy, z którą współpracuję. Chodzi o sfotografowanie przedmiotów zbudowanych z takich elementów:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/10/DSC_6250_5_S-2.jpg
źródło (http://iris-foto.home.pl/forum/Nikoniarze/2013.10/DSC_6250_5_S.jpg)
Zdjęcie wykonałem dwoma stripami po bokach pod kątem. Dla takiego "słupka" metrowej wysokości nie ma z tym problemu - jedna ekspozycja ogarnia całość.
Ale teraz będzie chodziło o konstrukcję w kształcie bramy zbudowanej z takich elementów. Dwa słupy wysokości 3 metrów, pomiędzy nimi 3 metry poziomo. Wszystko z takiego słupka jak na zdjęciu.
Zastanawiam się jak to zrobić? Nie dysponuję stripami na 3,5 metra. Pierwszy pomysł mam taki. Ustawiamy dwa stripy na dole takiego 3 metrowego słupka, robimy, następnie podnosimy się o 0,5 metra, robimy, i tak idziemy w górę do samego końca. Następnie próbujemy podobnie obskoczyć resztę - każde ujęcie co 0,5 metra przesunięcia lamp. A potem składamy na warstwach i maskach.
Drugi pomysł, to duża biała szmata 5 metrów na 5 metrów, za nią np. 7 lamp i walimy ścianę światła na całość i próbujemy ująć w jednej klatce całą konstrukcję. Ale mam wątpliwości - czy takie centralne uderzenie wyjdzie ładnie na takim metalu? Będzie tylko jeden szerszy pas bieli na środku?
Może macie lepsze pomysły?
Pozdrawiam,
Szymon
Mam nietypowy problem. Praca niekomercyjna dla firmy, z którą współpracuję. Chodzi o sfotografowanie przedmiotów zbudowanych z takich elementów:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/10/DSC_6250_5_S-2.jpg
źródło (http://iris-foto.home.pl/forum/Nikoniarze/2013.10/DSC_6250_5_S.jpg)
Zdjęcie wykonałem dwoma stripami po bokach pod kątem. Dla takiego "słupka" metrowej wysokości nie ma z tym problemu - jedna ekspozycja ogarnia całość.
Ale teraz będzie chodziło o konstrukcję w kształcie bramy zbudowanej z takich elementów. Dwa słupy wysokości 3 metrów, pomiędzy nimi 3 metry poziomo. Wszystko z takiego słupka jak na zdjęciu.
Zastanawiam się jak to zrobić? Nie dysponuję stripami na 3,5 metra. Pierwszy pomysł mam taki. Ustawiamy dwa stripy na dole takiego 3 metrowego słupka, robimy, następnie podnosimy się o 0,5 metra, robimy, i tak idziemy w górę do samego końca. Następnie próbujemy podobnie obskoczyć resztę - każde ujęcie co 0,5 metra przesunięcia lamp. A potem składamy na warstwach i maskach.
Drugi pomysł, to duża biała szmata 5 metrów na 5 metrów, za nią np. 7 lamp i walimy ścianę światła na całość i próbujemy ująć w jednej klatce całą konstrukcję. Ale mam wątpliwości - czy takie centralne uderzenie wyjdzie ładnie na takim metalu? Będzie tylko jeden szerszy pas bieli na środku?
Może macie lepsze pomysły?
Pozdrawiam,
Szymon