Zobacz pełną wersję : Zamiana NIKON d40 na d90 czy lepsze szkło
Grendel038
29-10-2013, 14:24
Witam. Mam taki oto dylemat. Do wydania max 2tys. zł. Posiadam Nikona d40 z którego jastem zadowolony. Użytkuje go od ok 5 lat, cyknięte ok 27tys. fotek i zastanawiam sie czy go sprzedać i przesiąść się na d90 czy zainwestować w lepsze szkło. Posiadam Nikkory: Kit 18-105 oraz stałkę 50mm f1,8G. Ze stałki tak trochę jestem niezadowolony gdyż owe 50 mm mnie jakby ograniczaja, a lubię szersze kąty (potrety jakoś mnie nie wciągnęły). I dla tego chodzi mi po głowie sigma 17-50 mm f2,8. I co tu wybrać ? Przesiadać się na d90 z tymi szkłami czy próbować sprzedać stałkę i dołożyć kasę na sigmę pozostając z d40?? Miał ktoś podobne dylematy?? Prosze o poradę.
Ja bym sprzedał 50tkę i dopłacił do Sigmy bez dwóch zdań.
Czy coś Cię znacznie ogranicza w D40 ?
Jedyny problem to że będziesz miał częściowo zdublowany zakres z N 18-105...
Najlepiej D90 + S17-50, ale chyba na tyle nie masz $$$...tak byłoby najlepiej.
Grendel038
29-10-2013, 14:39
Kusi mnie legendarna ergonomia d90 i większe jego mozliwości m.in iso i szybkość. Po prostu wdaje mi się, że śmiało mogę o sobie powiedzieć zaawansowany amator:) Ale po mimo wszystko zdjęcia z d40 bardzo mnie się podobają.
Bo tam jest CCD, jak w D50/70 a co za tym idzie wiele osób to nadal docenia jak ja czy Ty.
W D90 będziesz miał CMOS, trzeba będzie się przyzwyczajać do jego kolorystyki, choć ergonomię ma duuużo lepszą, co chyba wiesz.
Ja bym sprzedał cały zestaw - D40, 50 i 18-105 /400+500+500/
A w to miejsce kupił używany D90 + 35 + 85 /1200+700+1000/
Podstawowe pytanie: do jakich zastosowań szkło? Bo jak D40 Ciebie nie ogranicza to rozumiem, że więcej da Ci zmiana szkła.
1. Jak 50/1.8 to dla Ciebie za wąsko to możesz spróbować zamienić na N35/1.8;
2. Jak S17-50 Ci wystarczy (zakres ogniskowych odpowiada) to możesz sprzedać wszystko co masz i kupić używane D90 i nową S17-50 i jeszcze Ci $$ powinno zostać ;)
A w to miejsce kupił używany D90 + 35 + 85 /1200+700+1000/
Tylko nie wiemy czy autor lubi zoomy, jeśli np. podróżuje i nie ma czasu na zmiane szkieł to nietrafiony ten pomysł.
Archibald6803
29-10-2013, 14:47
Ja bym sprzedał cały zestaw - D40, 50 i 18-105 /400+500+500/
A w to miejsce kupił używany D90 + 35 + 85 /1200+700+1000/
Porażka ..... grunt to umieć czytać ze zrozumieniem panie cezet , prawda ?
Po co pociskać człowiekowi portretówkę skoro napisał wyraźnie , że go portrety nie pociągają ....
agawytka
29-10-2013, 14:49
2. Jak S17-50 Ci wystarczy (zakres ogniskowych odpowiada) to możesz sprzedać wszystko co masz i kupić używane D90 i nową S17-50 i jeszcze Ci $$ powinno zostać ;)
Jestem tego samego zdania :)
Grendel038
29-10-2013, 14:50
18-105 często sie przydaje, a najcześciej robię fotki na rodzinnych imprezach okolicznościowych i podróżach wakacyjnych. Dla tego jasny szerszy kąt by mi odpowiadał. A z tą 50tką to trochę się pospieszyłem. Teraz to wiem. Z tym że ten d90 kusi bardzo:)
Tak jak ktoś tu już napisał, pozbyć się wszystkiego i zakupić D90 z S17-50. Moim zdaniem to najlepsze wyjście w tej sytuacji.
Jestem w takiej samej sytuacji z tym że mam d40 N35 i N18-55.
Zrobiłbym tak skoro masz 2k:
1. Zamiana 50 na 35 - nic nie dokładasz, stałkę przynajmniej jedną warto mieć bez dwóch zdań.
2. Kupno używanego D90, powinieneś znaleźć używkę nieco powyżej 1k zł
3. Sprzedaż 18-105 i zamiana na 17-50 sigmy, dokładasz mniej niż 1k zł, lepsze światło zamiast zakresu ogniskowych ale jak wymienisz puszkę to masz lepsze iso więc ciemność szkła nie przeszkadza, ale głębia ta sama.
Ja już od dłuuugiego czasu się zastanawiam nad zmianą puszki. doszedłem do wniosku że nie chcę serii D5xxxi D3xxx tym bardziej. Chcę coś z napędem bo chciałbym kupić parę szkieł a są tańsze. D90 trochę stary (ale dobry), D7000 dla mnie drogi więc póki co nie zmieniam. Swoją drogą za 2k można kupić już D7000 bez problemu.
Edit: Dla mnie najbardziej irytująca rzeczą w D40 jest matryca, zdarza mi się odszumiać na Iso200, no i szczegółowość nie powala niestety, więc z Twoim budżetem najsampierw bym zmienił body.
No to ja jestem trzeci w tym wątku. Mam D40 + N18-105 i kusi mnie żeby coś sobie kupić nowego. Najpierw myślałem o zamianie D40 na D90, może D5100, momentami nawet na D200/300 ale jakoś otrzeźwiałem. Do amatorskiego pstrykania nie potrzeba mi nic więcej niż D40 a dobre szkło zawsze się przyda - efekt będzie widoczny na każdej focie. Teraz mam w głowie N35 f/1.8... Póki co ;)
Jak masz wolne 6-7 stówek to sie nie zastanawiaj, bierz stałkę, chcesz uniwersalnie to 35 a ciut bardziej portretowo to 50.
Pomyśl nad zakupem lampy jak się chcesz rozwinąć. Ja po zakupie zewnętrznej do tej pory się zastanawiam jak mogłem wcześniej bez niej robić zdjęcia :)
Jak masz wolne 6-7 stówek to sie nie zastanawiaj, bierz stałkę, chcesz uniwersalnie to 35 a ciut bardziej portretowo to 50.
Jak się ma jakiegoś zooma to łatwo sobie sprawdzić jaka ogniskowa będzie najbardziej odpowiednia. Mi wyszło, że 35 to najlepszy kompromis.
Pomyśl nad zakupem lampy jak się chcesz rozwinąć. Ja po zakupie zewnętrznej do tej pory się zastanawiam jak mogłem wcześniej bez niej robić zdjęcia :)
To prawda :)
Grendel038
29-10-2013, 17:53
Dzięki za zainteresowanie tym moim wątkiem. Czyli rozumiem że na 1 miejscu to zamienić wszystko na d90 + Sigma17-50, na drugim zostać przy d40 i dokupić Sigmę lub zamienić stałkę 50mm na 35mm, a na trzecim nabyć d90 i zostać przy swoich szkłach. Ok. Nie spieszy mi się więc będę duuużo myślał. Jeszcze jedno pytanko. Czy ta kalibracja Sigmy pod nikony to częste przypadki czy sporadyczne. Bo trochę ludzi na forum o tym pisze i to mnie trochę odstrasza od sigmy.
Grendel038
29-10-2013, 17:59
Jestem w takiej samej sytuacji z tym że mam d40 N35 i N18-55.
Zrobiłbym tak skoro masz 2k:
1. Zamiana 50 na 35 - nic nie dokładasz, stałkę przynajmniej jedną warto mieć bez dwóch zdań.
2. Kupno używanego D90, powinieneś znaleźć używkę nieco powyżej 1k zł
3. Sprzedaż 18-105 i zamiana na 17-50 sigmy, dokładasz mniej niż 1k zł, lepsze światło zamiast zakresu ogniskowych ale jak wymienisz puszkę to masz lepsze iso więc ciemność szkła nie przeszkadza, ale głębia ta sama.
Ja już od dłuuugiego czasu się zastanawiam nad zmianą puszki. doszedłem do wniosku że nie chcę serii D5xxxi D3xxx tym bardziej. Chcę coś z napędem bo chciałbym kupić parę szkieł a są tańsze. D90 trochę stary (ale dobry), D7000 dla mnie drogi więc póki co nie zmieniam. Swoją drogą za 2k można kupić już D7000 bez problemu.
Edit: Dla mnie najbardziej irytująca rzeczą w D40 jest matryca, zdarza mi się odszumiać na Iso200, no i szczegółowość nie powala niestety, więc z Twoim budżetem najsampierw bym zmienił body.
Mnie w d40 iso czasem irytuje przy 1600, a do 800 to specjalnie mi w oczy szum nie wpada. Mam chyba słaby wzrok skro przy 200 nigdy szumu nie widziałem :) Co do ostrości to fakt że mogło być trochę ostrzej.
Jak jest kiepskie światło w pomieszczeniu np, zdjęcie bez lampy, to jest delikatny szum.
Wymień sobie 50 na 35, nic Cie to nie kosztuje i narpawdę pomyśl nad lampą. Da Ci to bez porównania większą różnicę niż zmiana body. Na sigmę 17-50 bym wymienił ale tylko pod warunkiem sprzedaży 18-105.
Może się wypowiem, bo miesiąc temu miałem taką przesiadkę ;) Znalazłem D90 w bardzo dobrym stanie za 1200.
Ergonomię w D90 bardzo chwalę. Po prostu nie trzeba tyle się oklikać żeby zmienić nastawy, wystarczy kilka dni wdrożenia. Co do ISO faktycznie nieco bardziej daje radę, D40 przy cięższych warunkach na dobrą sprawę kończyło się na 800 (przy 1600 zrobiłem kilka zdjęć, ale nawet nie próbowałem ich odszumiać, bo efekt i tak byłby mocno niezadowalający).
AF w D90 nieco mnie zawiódł, spodziewałem się nieco lepszej pracy, ale ogólnie przy centralnym punkcie działa w porządku. Jednak największy plus tej puszki to moim skromnym zdaniem śrubokręt, który daje większe możliwości przy zakupie szkła. Dodatkowo jeżeli w planach ma się jakąś sabinę to na przyszłość dobrze jest móc obsługiwać ją bezprzewodowo.
Na pewno minusem jest brak mikrokalibracji, także jeżeli zastanawiać się nad zakupem nowej sztuki to raczej proponowałbym poszukiwania używanego D300.
Jednak to bardzo indywidualna sprawa i jeżeli nie odczuwacie dużych niedogodności i ograniczeń, a do tego sprzęt spełnia wasze oczekiwania to wydaje się być rozsądnym dokupić jakieś jasne szkło zamiast zmieniać body.
Grendel038
29-10-2013, 21:34
Lampę zewnętrzną posiadam. SB 600 :-) Czyli aparat d40 jest spoko i wystarczy w szkle pokombinować?? Hmmm...to daje do myślenia. A co z tą Sigmą. Naprawdę większość trzeba kalibrować??
knopers1
29-10-2013, 22:28
A w czym problem ? Ja moje szkla daje kalibrowac zawsze na puche. Obojetnie czy AF siedzi czy nie.... Uwierz mi, skalibrowane szklo na puche jest duzo lepsze od "dobieranego" bez kalibracji.
Grendel038
29-10-2013, 22:54
A w czym problem ? Ja moje szkla daje kalibrowac zawsze na puche. Obojetnie czy AF siedzi czy nie.... Uwierz mi, skalibrowane szklo na puche jest duzo lepsze od "dobieranego" bez kalibracji.
A jak się robi tę kalbracje? I czy kalibrowanie pod dany obiektyw nie psuje ostrosci przy innych obiektywnych?
knopers1
29-10-2013, 23:27
Nie wiem jak sie kalibruje szklo, robi to serwis. Jak wiadomo, tolerancja w produkcji. Kazda pucha niby taka sama, a jednak z powodu tolerancji czesci ostrzy inaczej od innej sztuki. Dlatego szklo dajesz do serwisu, aby nastawili na Twoja puche. Puszka nie jest ruszana.
http://accord-foto.pl/index.php?artykul=110 - tutaj masz fajnie opisane na czym polegają problemy z AF oraz jak sobie z nimi radzić.
A w czym problem ? Ja moje szkla daje kalibrowac zawsze na puche. Obojetnie czy AF siedzi czy nie.... Uwierz mi, skalibrowane szklo na puche jest duzo lepsze od "dobieranego" bez kalibracji.
Tak kalibrują tylko niezależni producenci, np. Sigma, Nikon kalibruje szkła i puszkę do wzorca.
Grendel038
02-11-2013, 10:48
a czy po kalibracji puszki to inne szkła też będą dobrze działać jak kiedyś??
Archibald6803
02-11-2013, 13:25
a czy po kalibracji puszki to inne szkła też będą dobrze działać jak kiedyś??
kalibracja optyki "do puchy N" w przypadku Tamrona czy Sigmy polega na skorygowaniu TYLKO optyki czyli wysyłanego obiektywu ; puchy nikt tam nawet palcem nie tyka ; czyli , jeśli otrzymasz z powrotem swój sprzęt po kalibracji - inne szkła które masz w domu , a które kalibracji nie były poddawane - będą działać z Twoją puchą IDENTYCZNIE jak przed wysłaniem puchy wraz z kalibrowanym obiektywem ; poprawie ulegnie z pewnością praca obiektywu kalibrowanego
Inaczej sprawa się ma w przypadku serwisu Nikona ; Nikon kalibruje wszystko ( szkła i puchy ) do WZORCA ( wyrobu referencyjnego) i może okazać się , że Twoja pucha ma odchyłki od tego wzorca więc serwis ( jeżeli wyraźnie nie zaznaczysz ,że nie chcesz dotykania puchy) skalibruje Ci tą puchę do tego wzorca zmieniając jej charakterystykę ; wówczas , po powrocie takiej puchy z serwisu może okazać się , że wszystkie inne obiektywy które masz w domu , które do tej pory nieźle działały - działać będą gorzej ....... ale równie dobrze może się okazać , że zaczną dużo lepiej rysować ...... Bardziej prawdopodobna jednak , niestety , jest opcja 1 .......... chyba że masz tylko szkła systemowe.
Grendel038
04-11-2013, 09:36
http://accord-foto.pl/index.php?artykul=110 - tutaj masz fajnie opisane na czym polegają problemy z AF oraz jak sobie z nimi radzić.
Dzięki, będę testował swoje szkła :)
pchelcok
04-11-2013, 14:09
Jak bym miał dodać coś od siebie to kwestię zmiany 18-105. D90 mam od początku i nie miałem styczności z D40. W każdym bądź razie 18-105 zamieniłem na zestaw Tamron 17-50 i w późniejszym czasie dodatkowo Tamron 70-300. Jak dla mnie Tamron daje lepszy obrazek niż 18-105 i jest oczywiście jaśniejszy co jest dużym atutem. Dodatkowo mam 35mm ale rzadko jej używam, najczęściej to dwa Tamrony i na szeroki kąt Fisha.
sztender
04-11-2013, 17:24
Ja mam taką rozterkę. Czy jak do D40 założy "porządne" szkła to matryca da radę wydobyć z nich to co najlepsze? czy zdegraduje rozdzielczość szkieł.
Rozdzielczość w D40 matryca ma mniejszą niż potrafi oddać większość obiektywów na rynku. Tylko co z tego? Dobre obiektywy mają przecież też kilka innych "drobnych" zalet.
Grendel038
04-11-2013, 17:57
Jaśniej tego nie można powiedzieć??
Grendel038
04-11-2013, 18:01
Jak bym miał dodać coś od siebie to kwestię zmiany 18-105. D90 mam od początku i nie miałem styczności z D40. W każdym bądź razie 18-105 zamieniłem na zestaw Tamron 17-50 i w późniejszym czasie dodatkowo Tamron 70-300. Jak dla mnie Tamron daje lepszy obrazek niż 18-105 i jest oczywiście jaśniejszy co jest dużym atutem. Dodatkowo mam 35mm ale rzadko jej używam, najczęściej to dwa Tamrony i na szeroki kąt Fisha.
A jak dobieraleś Tamrona?? Pierwszy z brzegu czy przebieranie?? I czy była potrzebna kalibracja?? I czy 17-50 jest że stabilizacją?? Pozdrawiam.
sztender
04-11-2013, 18:04
A no to, że pytanie jest czy puszka czy szkło. Jak dla mnie najpierw puszka potem szkło. D40 nie wydobędzie wszystkich walorów z przyzwoitego szkła. D90 + wydobędzie. Owszem mają sporo zalet, ale jedną wadę są drogie.
Jaśniej tego nie można powiedzieć??
Można, wymieniając D40 na D90+ przy stosunkowo małym nakładzie finansowym duży zysk na jakości. Przy wymianie szkieł duży nakład finansowy w stosunku do zysku jakościowego.
Mam takie przemyślenie, że w pewnych sytuacjach nowsze body nie zastąpi lepszego obiektywu, a lepszy obiektyw nie zastąpi nowszego body. Do całej reszty wystarczy D40 z kitem.
Mam takie przemyślenie, że w pewnych sytuacjach nowsze body nie zastąpi lepszego obiektywu, a lepszy obiektyw nie zastąpi nowszego body. Do całej reszty wystarczy D40 z kitem.
Z jednej strony racja, z drugiej, można tak powiedzieć o prawie każdym sprzęcie, prawda?
pchelcok
05-11-2013, 22:38
A jak dobieraleś Tamrona?? Pierwszy z brzegu czy przebieranie?? I czy była potrzebna kalibracja?? I czy 17-50 jest że stabilizacją?? Pozdrawiam.
Szukałem, na alledrogo i innych serwisach. Ale akurat tą co mam teraz była pierwszą co testowałem. Bardzo "czysta" sztuka i mało używana, na moje amatorskie oko to co przetestowałem była dobra. I jestem zadowolony. Ostatnio robiłem trochę zdjęć na gali sztuk walk i naprawdę dawała radę.
Ja na Twoim miejscu zmieniłbym puszkę. Możesz kupić np jaśniejsze szło, ale ja wolałbym podkręcić ISO, co da podobny efekt i mieć dodatkowo inne korzyści.
Możesz kupić np jaśniejsze szło, ale ja wolałbym podkręcić ISO, co da podobny efekt i mieć dodatkowo inne korzyści.
Podkręcenie ISO w zasadzie skróci czas, ale jasne szkło da mniejszą GO, więc nie wiem czy taki podobny efekt :) Zależy co się chce osiągnąć.
Witam,
mam podobny dylemat. Od lat używam Nikona d40 i już od jakiegoś czasu irytuje mnie to, że jest "przestarzały". Jestem osobą, która tryb manualny ma opanowany do perfekcji, używam AF ale doskonale radzę sobie także bez, nie używam ISO wyższego niż 400 (lubię robić zdjęcia w dzień i na powietrzu, nigdy przez myśl nie przeszła mi nocna sesja - zresztą moim zdaniem bez lampy błyskowej to nie ma sensu), do Nikona mam podstawowy obiektyw 18-55 3,5 ale posiadam też sigmę 80-200 1,4 (ten obiektyw jest dla mnie za długi, ponieważ najbardziej lubię portrety ;) ) Wolę użyć jaśniejszego obiektywu niż zwiększyć ISO. Ostatnio zaczęłam zajęcia w studio fotograficznym, w którym pourzęduje przez najbliższe dwa lata ;) i tak jak dotychczas d40 mnie czasem irytowała ale nie przeszkadzała to teraz widzę jak mnie ogranicza i że moim zdaniem do studia się absolutnie nie nadaje (zresztą jest to stary aparat, duży przebieg, nienajlepsze parametry jak na chwilę obecną... - moim zdaniem)
Jako, że kokosów nie zarabiam to za dużo nie mogę odłożyć. Nie mogę też zbierać pieniędzy przez nawet rok ponieważ chce na maksa wykorzystać zajęcia, które mam w studio. Dlatego pomyślałam o d90. Wystarczy mi sam korpus (obiektywy wole dobrać sobie sama np. jakąś jasną stałkę lub "jasny ciasny" :D + zatrzymać 18-55 z zestawu d40 do studia)
Po zapoznaniu się z moimi fotograficznymi preferencjami myślicie, że d90 to dobry wybór?
Dodam, że chciałabym aby ten aparat pomógł mi pokonać drogę do tytułu fotografa profesjonalnego a w trakcie jej pokonywania będę miała okazję odłożyć sobie więcej pieniędzy na profesjonalny sprzęt ;)
Pozdrawiam.
Grendel038
19-11-2013, 09:59
Witam,
mam podobny dylemat. Od lat używam Nikona d40 i już od jakiegoś czasu irytuje mnie to, że jest "przestarzały". Jestem osobą, która tryb manualny ma opanowany do perfekcji, używam AF ale doskonale radzę sobie także bez, nie używam ISO wyższego niż 400 (lubię robić zdjęcia w dzień i na powietrzu, nigdy przez myśl nie przeszła mi nocna sesja - zresztą moim zdaniem bez lampy błyskowej to nie ma sensu), do Nikona mam podstawowy obiektyw 18-55 3,5 ale posiadam też sigmę 80-200 1,4 (ten obiektyw jest dla mnie za długi, ponieważ najbardziej lubię portrety ;) ) Wolę użyć jaśniejszego obiektywu niż zwiększyć ISO. Ostatnio zaczęłam zajęcia w studio fotograficznym, w którym pourzęduje przez najbliższe dwa lata ;) i tak jak dotychczas d40 mnie czasem irytowała ale nie przeszkadzała to teraz widzę jak mnie ogranicza i że moim zdaniem do studia się absolutnie nie nadaje (zresztą jest to stary aparat, duży przebieg, nienajlepsze parametry jak na chwilę obecną... - moim zdaniem)
Jako, że kokosów nie zarabiam to za dużo nie mogę odłożyć. Nie mogę też zbierać pieniędzy przez nawet rok ponieważ chce na maksa wykorzystać zajęcia, które mam w studio. Dlatego pomyślałam o d90. Wystarczy mi sam korpus (obiektywy wole dobrać sobie sama np. jakąś jasną stałkę lub "jasny ciasny" :D + zatrzymać 18-55 z zestawu d40 do studia)
Po zapoznaniu się z moimi fotograficznymi preferencjami myślicie, że d90 to dobry wybór?
Dodam, że chciałabym aby ten aparat pomógł mi pokonać drogę do tytułu fotografa profesjonalnego a w trakcie jej pokonywania będę miała okazję odłożyć sobie więcej pieniędzy na profesjonalny sprzęt ;)
Pozdrawiam.
Założyłem ten wątek mając różne myśli na głowie i już od tygodnia jestem posiadaczem D90, co prawda używanego ale zadbanego i w bardzo dobrym stanie. Wybrałem body a do tego będę juz dobierał kiedyś szkła. Co do postu "dzem". Miałem D40 i az tak na niego nie narzekałem. Nie jest nowy ale też nie aż taki tragiczny. Ja sesje nocne spokojnie robiłem dobierając odpowiednio parametry i bez lampy też można robić. Używałem go z N18-105 i N50mm f1,8G i naprawdę nie jest źle. Może jednak nie potrafisz wydobyć z aparatu tego co można. A do studia z 18-55 to jakieś nieporozumienie. D90 ma wiele więcej możliwosći zabawy z obrazem i lampami zewnętrznymi a i do studia pewnie sie nada.
Pozdrawiam i dziekuję autorom powyższych postów za pomoc w podjęciu mojej decyzji :)
może bardziej chodzi o moją nature - d40 mam już od 6 lat i myślę, że to najlepsza pora na zmianę modelu bo wszystkie możliwości d40 moim zdaniem wykorzystałam. A co do tych nocnych fotek, nie chodziło mi o to, że nie potrafię ich zrobić ale mam inne upodobania - jest mi to po prostu mało potrzebne. Moje pomysły na zdjęcia raczej nie obejmują nocnych fotografii :) zresztą, zdjęcia może i są dobre ale chyba nikt nie zaprzeczy, że do portretu nocnego lampa błyskowa by się przydała ;) Uznałam, że zostawię sobie ten obiektyw 18-55 ponieważ ma autofokus a moje pozostałe obiektywy go nie mają a warto mieć chociaż jeden z autofokusem bo czasem w studio to się bardzo przydaje. zresztą jest dość ciemny (3,5) co też czasem pozwala mi na uzyskanie innego efektu niż u kogoś kto ma jasny obiektyw (np. ostatnio przy fotografii bezcieniowej obiektu idealny efekt uzyskałam dopiero dzięki temu obietywowi) ale mniejsza z tym, nie będziemy przecież dyskutować o naszych umiejętnościach!
Mogę wiedzieć ile wydałeś na używaną d90? I jak tam ci się sprawuje? Jak pierwsze wrażenia? ;D
ostatnio usłyszałam od miłośnika canonów, że jest to "stary rzęch" ale nie wiem na ile to było złośliwe a na ile prawdziwe ;D
Grendel038
19-11-2013, 17:56
może bardziej chodzi o moją nature - d40 mam już od 6 lat i myślę, że to najlepsza pora na zmianę modelu bo wszystkie możliwości d40 moim zdaniem wykorzystałam. A co do tych nocnych fotek, nie chodziło mi o to, że nie potrafię ich zrobić ale mam inne upodobania - jest mi to po prostu mało potrzebne. Moje pomysły na zdjęcia raczej nie obejmują nocnych fotografii :) zresztą, zdjęcia może i są dobre ale chyba nikt nie zaprzeczy, że do portretu nocnego lampa błyskowa by się przydała ;) Uznałam, że zostawię sobie ten obiektyw 18-55 ponieważ ma autofokus a moje pozostałe obiektywy go nie mają a warto mieć chociaż jeden z autofokusem bo czasem w studio to się bardzo przydaje. zresztą jest dość ciemny (3,5) co też czasem pozwala mi na uzyskanie innego efektu niż u kogoś kto ma jasny obiektyw (np. ostatnio przy fotografii bezcieniowej obiektu idealny efekt uzyskałam dopiero dzięki temu obietywowi) ale mniejsza z tym, nie będziemy przecież dyskutować o naszych umiejętnościach!
Mogę wiedzieć ile wydałeś na używaną d90? I jak tam ci się sprawuje? Jak pierwsze wrażenia? ;D
ostatnio usłyszałam od miłośnika canonów, że jest to "stary rzęch" ale nie wiem na ile to było złośliwe a na ile prawdziwe ;D
Moje pierwsze wrażenia. Na początku musiałem się oswoić z menu i odnaleźć wszystkie elementy które do tej pory wybierałem z ekraniku. W d90 można wszystko a może prawie wszystko wybierać z wyświetlacza górnego. Ogólnie jest łatwiej wszystko zrobić i bawić się ustawianiami przy fotografowaniu. Co do jakości obrazu to na razie nie widzę AŻ takiej różnicy, ale nie wychodziłem z nim w plener tylko w domu próby robiłem. Myślę że zmienię zdanie po jakimś wypadzie na łono natury. Ogólnie więcej funkcji, szybszy, czytelniejszy, bardziej ergonomiczny, większe użytkowe ISO... Na razie nie znalazłem minusów oraz czegoś co by mi w nim brakowało z D40. Co do opinii kolegi od Canona to nie od dziś wiadomo że są nikoniarze i canoniarze i oni będą krytykować wszystko co z Nikona bo nie przyznają się przecież że wtopili i Nikon lepszy :) Wystarczy poczytać na temat szkieł dla amatorów. Bo o takim sprzęcie oczywiście mówimy. Czy D90 przestarzały? Porównując do D7100 na pewno tak, ale mnie nie stać na niego i D90 jest dla mnie w sam raz. Dałem za niego ok. 1300 i myślę że nie będę żałował. Jest zadbany, z 2011 r. i przebieg ok. 5000 tys. fotek. Użytkuję go z N18-105 plus filtry polaryzacyjny i szary oraz lampa SB600+dyfuzor. Sprzedałem N50mm f18G bo za wąsko i przymierzam się do N35mm f1,8G bo troszkę szerzej :)
Pozdrawiam.
a ktoś z Was wie może jak jest z d90 i obiektywami od zenita? chodzi mi dokładnie o heliosa 44M-4 M52x0,75 58mm . czy potrzebna kalibracja, czy potrzebna soczewka do przejściówki (słyszałam, że jeśli nie chce ostrzyć na nieskończoność to nie potrzebna...) czy aparat wyczuje ze moge ustawic f2 ?? troche o tym czytałam ale nie wiem kiedy czego się używa (co od czego zależy).
Nie będziesz miał żadnej automatyki - pełen manual i do tego bez pomiaru światła - wszystko na czuja :-)
Szkła m42 justować trzeba jak nie ostrzą na nieskończoność. Czasem się da, czasem nie. Soczewka zawsze zabierze jakość.
Miała :pp
A do nikona d90 jak dokupie obiektyw nikon z af 50mm/ 1,8f to bedzie ostrzył czy manual?
Miała :pp
A do nikona d90 jak dokupie obiektyw nikon z af 50mm/ 1,8f to bedzie ostrzył czy manual?
f/1.8D? Będzie ostrzył.
f/1.8D? Będzie ostrzył.
A G nie? on ma silnik, prawda?
"ostrzył" czyt. autofokus ;D
A G nie?
G oznacza brak pierścienia przysłony. Akurat 50mm f/1.8G jest tylko AF-S, więc też będzie działać AF.
AF-S działa pod każdą puszką, a dodatkowo w D90 masz wbudowany śrubokręt co umożliwia używanie AF w obiektywach bez silnika.
Bez silnika, ale z wbudowanym śrubokrętem, czyli obiektywy oznaczone AF
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.