Zobacz pełną wersję : Komputer stacjonarny do oceny
Jest to mój pierwszy post na forum dlatego witam wszystkich.
Nadszedł czas na zmianę jednostki centralnej. Po długich, intensywnych i jakże owocnych negocjacjach z szefową udało się pozyskać kwotę w granicach ok 3500zł. Zestaw będzie pracował z rawami z d800. Komputer będzie musiał służyć dzielnie przez co najmniej następne 5 lat. Uprzejmie proszę szanownych kolegów o ocenę poniższego zestawu.
1. Płyta Główna: MSI Z87-G43 Intel Z87 LGA 1150. (375zł)
2. Procesor: Intel Core i7-4770K 3,5 GHz 8MB cache s. 1150 Box. (1185zł)
3. RAM: Kingston HyperX 2x8GB DDR3-1600 Dual Chanel Kit Non-ECC CL10 Black Series XMP KHX16C10B1BK2/16X. (575zł)
4. Dysk Twardy: Seagate ST2000DM001 2TB sATA III 64MB. (310zł)
5. Dysk SSD: Kingston SSD V300 SATA3 2.5" 120GB 7mm SV300S37A/120G. (299zł)
6. Zasilacz: Chieftec Smart Series GPS-500A8 500W. (169zł)
7. Obudowa: Cooler Master Force 500 FOR-500-KKN1 USB 3.0 Black, czarna obudowa Midi-Tower, ATX. (169zł)
8. Czytnik kart: CZYTNIK KART I-BOX 88w1 + USB 3.0 wewn (45zł)
9. Napęd: LiteOn DVDRW+- iHAS124 SATA OEM Black revD. (69zł)
10. System operacyjny: MS Windows 7 Home Premium OEM SP1 64-bit PL 1-pack. (335zł)
11. Złożenie komputera: (30zł)
______________
Całość: 3561zł
A jakąś grafikę przewidujesz, czy będziesz jechać na prockowej?
Zamieniłbym pamięci na: Corsair DDR3 2x8GB 1866MHz CL9 Vengeance Pro Black
SSD na : Samsunga 840 EVO http://www.samsung.com/global/business/semiconductor/minisite/SSD/global/html/about/SSD840EVO.html .
Zamieniłbym pamięci na: Corsair DDR3 2x8GB 1866MHz CL9 Vengeance Pro Black
... w celu ?
Wywal ten czytnik kart pamięci i kup coś normalnego. Miałem chyba taki sam i był wolniejszy od czytnika USB 2.0 SanDiska dołączanego do kart SD podłączonego do portu 3.0.
Dzięki za szybkie odpowiedzi.
Johanan umotywuj proszę zmianę pamięci
GonzoG możesz polecić jakiś czytnik? Ja zawsze leciałem po taniości i jakoś to było..
Zmiana pamięci bez sensu.
Wziąłbym i5 i lepszą płytę, sprawniejszy zasilacz, definitywnie lepszy czytnik.
Dysk SSD również wybrałbym inny, ale 840 Evo na razie nie polecę - za mało testów.
Zasilacz, ja wolałbym Corsair ( najlepiej RM550 ), ale to kwestia przywiązania do marki pewnie i tego, że sporo ich PSU sam używam.
Kurtz - możesz polecić jakąś płytę abym zamknął się w wymienionej kwocie? A co do zasilacza uważasz, że nie poradzi sobie z zestawem?
...
Johanan umotywuj proszę zmianę pamięci
...
Lepsza firma, szybsze, lepsze timingi (jakieś wątpliwości)?
Do Kingstona nie mam zaufania i zawsze uważałem toto za masówkę.
Z czytnika wewnętrznego w ogóle zrezygnuj na rzecz zewnętrznego Lexara.
Kurtz - możesz polecić jakąś płytę abym zamknął się w wymienionej kwocie? A co do zasilacza uważasz, że nie poradzi sobie z zestawem?
Zasilacz sobie oczywiście poradzi, jeżeli chodzi o moc i nie mówię, że jest zły. Uważam, że lepiej dopłacić do droższego RM i mieć minimum kilka % mniejsze zużycie prądu, co przełoży się na odrobinę mniejsze rachunki. Choć bez grafiki i z oczekiwanym obciążeniem sieci ~100W, nie wiem czy jest sens. Musisz zadecydować sam. Nie będzie źle, może być ewentualnie lepiej.
@Johanan
Nie widzę żadnego realnego zysku z tego w tym zastosowaniu. Ale jeżeli nie są wiele droższe i nie przeszkadza to, że są wyższe... :]
Do Kingstona nie mam zaufania i zawsze uważałem toto za masówkę.
Nie chcialem tego wczesniej pisac, ale jestem takiego samego zdania, jak mieszkalem w PL to do zestawow 10 lat temu kingstony byly podstawa, teraz widze, ze poza PL to jest firma zaraz powyzej no name, osobiscie dwa razy na kingstonie sie brzydko przejechalem i to wlasnie na hyperX.
Do firmy kupujemy praktycznie tylko kingstony. Na partię 20 zestawów, mieliśmy 1 wadliwy. Jak na razie nie widzę problemów z innymi kośćmi - co pół roku leci obowiązkowy memtest86+ na wszystkich komputerach, wtedy zobaczymy, czy wszystko dalej jest ok.
Widziałem już padnięte / nie działające moduły innych producentów, nawet od razu po wyjęciu z pudełka, więc wychodzę z założenia, że na wszystkie trzeba uważać.
Lepsza firma, szybsze, lepsze timingi (jakieś wątpliwości)?
Do Kingstona nie mam zaufania i zawsze uważałem toto za masówkę.
Masówka jak każda inna ale nie ukrywam, że raczej niezawodna. Dopłacanie jakichkolwiek pieniędzy do opasanych kolorowymi blaszkami pamięci o kilka mHz szybszych to bezsens. Ani to się grzeje ani wzrostu wydajności nie odczuje chyba, że rajcuje się syntetycznymi benchmarkami pamięci i bzdurnymi ich wynikami...
Kupi zwykłe, najtańsze Kingstony i żadnej różnicy nie zauważy.
Masówka jak każda inna ale nie ukrywam, że raczej niezawodna. Dopłacanie jakichkolwiek pieniędzy do opasanych kolorowymi blaszkami pamięci o kilka mHz szybszych to bezsens. Ani to się grzeje ani wzrostu wydajności nie odczuje chyba, że rajcuje się syntetycznymi benchmarkami pamięci i bzdurnymi ich wynikami...
Kupi zwykłe, najtańsze Kingstony i żadnej różnicy nie zauważy.
Pozwolisz mi pozostać przy swoim zdaniu, czy oczekujesz że zmienię pogląd porażony Twoją argumentacją? ;)
A nie wiesz czasem po co entuzjaści kupują procesory Intela wyposażone z słynną poniekąd literę "K"?
Czyżby nie po to, by wyżyłować je do granic wytrzymałości krzemu?
Nie jestem zwolennikiem OC, ba, można by mnie nawet nazwać zdecydowanym przeciwnikiem tego procederu, ale coś mi się zdaje, że kupowanie komponentów z zapasem jeszcze nikomu na złe nie wyszło.
A już to, że ktoś nie ma zaufania do konkretnego producenta, pozostawiam na sam koniec, bo to dość subiektywna kwestia, choć niebezpodstawna, bo zmierzyłem się z produktami rzeczonej firmy i wynik nie napawa mnie specjalnym optymizmem.
Jak składałem kompa za czasów Sandy/Ivy słyszałem, że od momentu wejścia Sandy Bridge pakowanie do kompa pamięci szybszych niż 1600MHz nie ma sensu bo komp tego nie wykorzysta, nie pamiętam czemu i na jakiej zasadzie to działało, ale tak przeczytałem. Może z tego powodu Twój wybór droższych szybszych pamięci mija się z celem?
A nie wiesz czasem po co entuzjaści kupują procesory Intela wyposażone z słynną poniekąd literę "K"?
Czyżby nie po to, by wyżyłować je do granic wytrzymałości krzemu?
Po to, żeby za kilkaset PLN więcej uzyskać prawie kilkadziesiąt procent szybszy procesor, od prędkości stockowych. Jest to często bardziej ekonomiczny wybór, niż kupienie sporo droższego ale i mocniejszego procesora.
Podkręcenie pamięci do 2133 daje praktycznie niezauważalny wzrost wydajności. Łączy się jednocześnie z podniesieniem napięcia na kontrolerze pamięci, co nie jest obojętne procesorowi. Podkręcanie RAM to coś zupełnie innego niż podkręcanie CPU.
Zapas mocy nie zawsze uzasadnia dodatkowe koszta, we wszelkiej formie.
Zresztą, tu jest porównanie szybkości peceta z pamięciami 1600 oraz 2133, różnica w cenie spora, a w wydajności mikroskopijna. http://www.frazpc.pl/artykuly/917405,GSkill_Sniper_i_Ripjaws-X_-_test_pamieci_DDR3_dla_Sandy_Bridge.html
Wg mnie się nie opyla. Ale mogę się mylić :D
De gustibus non disputandum est.
Racja, tylko nie wiem co to ma wspólnego z elektroniką i jej doborem, a konkretniej naszym przykładem :) tu nie ma kwestii gustu, bo nie wybieramy obrazu na ścianę, tylko kwestia opłacalności. A opłacalności w wyborze szybszych pamięci nie ma. Lepiej jej kupić więcej, i przenieść tam swap albo utworzyć ramdisk.
Pozwolisz mi pozostać przy swoim zdaniu, czy oczekujesz że zmienię pogląd porażony Twoją argumentacją? ;)
A nie wiesz czasem po co entuzjaści kupują procesory Intela wyposażone z słynną poniekąd literę "K"?
Czyżby nie po to, by wyżyłować je do granic wytrzymałości krzemu?
Niczego od Ciebie nie oczekuję ale to forum dyskusyjne i musisz liczyć się z reakcją na widok porad, które nie dość, że kosztowne to nie dają żadnego efektu.
Podyskutowałbym też na temat sensowności Twojego porównania do cpu ale dość dobitnie wyjaśnił to jeden z przedmówców :)
Niczego od Ciebie nie oczekuję ale to forum dyskusyjne i musisz liczyć się z reakcją na widok porad, które nie dość, że kosztowne to nie dają żadnego efektu.
Podyskutowałbym też na temat sensowności Twojego porównania do cpu ale dość dobitnie wyjaśnił to jeden z przedmówców :)
Mnie tam jest ganz egal, czy ktoś zechce skorzystać z moich doświadczeń i preferencji, nie jest też dla mnie niespodzianką, że w takim zbiorowisku mogę się natknąć na kogoś, to faktycznie, kiedy nie ma się do czego przyczepić, to czyni to w tak niezręczny sposób, że to po prostu widać. ;)
Kręcenie podzespołów komputerowych zawsze uważałem za dziecinadę, natomiast stosowanie np. kości pamięci, które deklaratywnie mogą pracować z wyższymi niż standardowe częstotliwościami, daje promesę stabilnej pracy.
To samo dotyczy procesorów, których oznaczenia sugerują łatwość przetaktowywania, ale które pracują na nominalnych mnożnikach.
Dla mnie nowart, to koniec tematu.
W przypadku pamięci, które mają dożywotnią gwarancję, takie założenia na przyszłość mijają się z celem. Ram pada? Wymieniasz. Także lepiej kupić więcej ramu i coś z tego mieć, niż kupić mniej a szybszego i.... nie mieć z tego nic.
Wybaczcie, że przerywam dyskusję. Doczytałem że ten czytnik, który podałem w specyfikacji to badziew. Doczytałem również o ciekawych czytnikach na USB 3.0. Mam pytanie czy możecie polecić jakiś dobry wewnętrzny czytnik?
Najlepsze czytniki dostępne na naszym robi firma Lexar.
Podczepię się pod wątek z prośbą o doradzenie wyboru sprzętu.
Nie znam się na tym, a wolę podpytać kolegów :)
To już jest:
• Dysk ssd sandisk 256 GB
• 2 dyski 4 TB RED WD - będą chodzić w RAIDzie
• obudowa
• stary lecz poczciwy Eizo CG 222W
Co dalej - chciałbym się wyrobić do 5 tys. z tym co poniżej i nie zmieniać przez kilka lat:
(podałem tylko przykładowe podzespoły)
- procek: Intel Core i7 4770
- płyta: Asus P9X79 s2011 X79 8DDR3
- pamięć: Kingston DDR3 2x8GB 1600MHz
- grafika: GeForce GTX 660
- oprogramowanie: WINDOWS 8.1 :(
- napęd: Pioneer BLU-RAY RECORDER WEW x15 SATA BLACK Retail
- czytnik: MODECOM CR-109
- zasilacz: Enermax ATX Revolution 87+ ERV750AWT-G 750W
Komp. przede wszystkim do PS, Ai, Id i NX2,
Z góry dzięki za wszelkie sugestie :)
Płyta 2011...
Po co Ci dyski w RAID ?
W poprzednim sprzęcie też miałem i raz uchroniło to dane, więc w tym też chcę - oczywiście RAID-1.
Potrzebny Ci backup, a nie RAID 1.
Potrzebny Ci backup, a nie RAID 1.
Oczywiście wiesz lepiej czego mu potrzeba ?
Szok !!!
Ma pieniądze na raid 1, to o co chodzi, musi robić przyrostowe backupy, mus jakiś?
Jak ktoś proponuje procesor na inny socket niż płyta w zestawie, to zakładam, że lepiej wiem czemu potrzeba, szczególnie, że RAID1 jest często mylony z zabezpieczeniem danych, którym nie jest.
... szczególnie, że RAID1 jest często mylony z zabezpieczeniem danych, którym nie jest.
A czym jest, Drogi Omnibusie i po jaką za przeproszeniem cholerę, w ogóle wymyślono ten standard?
Zapewnienie ciągłości pracy podsystemu dyskowego, nawet w wypadku awarii części dysków. Każdy, z podstawową wiedzą na temat RAID oraz niebezpieczeństw które czekają na Twoje dane, powie Ci, że jeżeli potrzebujesz bezpieczeństwa danych, to RAID1 nie jest tym w co powinieneś zainwestować. Awaria dysku, to jedno z wielu niebezpieczeństw i z mojej perspektywy, wcale nie najpopularniejsze.
... Awaria dysku, to jedno z wielu niebezpieczeństw i z mojej perspektywy, wcale nie najpopularniejsze.
Nie krępuj się kontynuuj, co czyha w gąszczu na biednego użytkownika raid1, wirusy, systemowe pady i sam diabeł w najczarniejszej postaci?
Ilu potrzebujesz backupowych kopii dysku, żeby ustrzec się przed takimi zagrożeniami, bo przyrostowa na takie przypadłości nie pomoże?
Ransomware szyfrujące dane.
Malware usuwające / modyfikujące dane.
Przypadkowe usunięcie/modyfikacja danych.
To najczęściej spotykane.
Takie rzeczy jak błędy kontrolera czy kataklizmy pominę, bo prawdopodobieństwo zazwyczaj jest podobne co w przypadku padnięcia obydwu dysków naraz.
Nie potrzebujesz kopii dysku, potrzebujesz przynajmniej kopię danych. Np przyrostową, na zewnętrznym nośniku, czyli kopię offline.
Jesteś kapłanem sekty czarnej propagandy, że roztaczasz tak nieprawdopodobne wizje?
Używam pecetów od czasu ich powstania, ale pad kontrolera mnie jakoś ominął, widać należę do wybrańców Wielkiego Elektronika.
Zaraz zapalę MU świecę, duuuużą świecę.
Mi osobiście żaden pad kontrolera również się nie zdarzył, ale wiem, że takie przypadki były. niejednokrotnie uwalone kontrolery powodowały uszkodzenie danych. Poszukaj w necie.
Mi osobiście żaden pad kontrolera również się nie zdarzył, ale wiem, że takie przypadki były. niejednokrotnie uwalone kontrolery powodowały uszkodzenie danych. Poszukaj w necie.
Jaki to jest statystycznie poziom zagrożenia? ;)
Szczególnie dla domowego komputera?
Mnie się zdarzyło że kontroller pisał głupoty po dysku, zdarzyło się że się dyski przegrzewały i widziałem jak felerny zasilacz usmażył cały komputer.
Nie mówiąc już o tym ze cały komputer łatwo jest zwyczajnie ukraść.
Mnie się zdarzyło że kontroller pisał głupoty po dysku, zdarzyło się że się dyski przegrzewały i widziałem jak felerny zasilacz usmażył cały komputer.
Nie mówiąc już o tym ze cały komputer łatwo jest zwyczajnie ukraść.
Nie musisz się ze mną zgadzać, ja nie potrzebuję kolędników moich własnych teorii i brak aplauzu mnie zupełnie nie zraża. ;)
Ile masz wrażliwych danych na swoim dysku, tylko szczerze, bez kręcenia?
Nie jesteś w stanie ich bezpiecznie przechować?
A nawiązując do drogich komponentów w komputerze, to nie wiesz czasem dlaczego tak wielu ludzi przepłaca i kupuje macki, okrutnie sobie to chwaląc?
Jak sądzisz, co tam jest środku? :)
Nie musisz się ze mną zgadzać, ja nie potrzebuję kolędników moich własnych teorii i brak aplauzu mnie zupełnie nie zraża. ;)
Ile masz wrażliwych danych na swoim dysku, tylko szczerze, bez kręcenia?
Nie jesteś w stanie ich bezpiecznie przechować?
A nawiązując do drogich komponentów w komputerze, to nie wiesz czasem dlaczego tak wielu ludzi przepłaca i kupuje macki, okrutnie sobie to chwaląc?
Jak sądzisz, co tam jest środku? :)
1. Nie ma zrażać, ma skłonić do refleksji nad tymi teoriami.
2. Mam zwyczajnie wrażliwe zdjęcia których się nie powtórzy.
Jestem amatorem i robie je sam dla siebie a mimo trzymam na dwóch dyskach,a co sobie uporządkuje i obrobię to leci na bd. Tylko pożar mi straszny. Nie będę przytaczał anegdoty z brodą o robieniu kopii.
3. Zwykła pamięć samsunga o zwykłych timingach i taktowaniu jesli do tego pijesz.
Żadnych blaszek, radiatorów i wystrzelonych osiągów.
Ta sama półka co no-name (których zresztą już w sklepach nie ma od jakiegoś czasu).
Swoje fotki trzymam w skrytce bankowej, więc mnie nie zadziwisz. :)
Samsungi, nie samsungi, ale mocno wyselekcjonowane, jeśli nawet, więc to i tak ze dwie półki wyżej, niż jakieś gawno.
Samsungi, nie samsungi, ale mocno wyselekcjonowane, jeśli nawet, więc to i tak ze dwie półki wyżej, niż jakieś gawno.
Ha ha ha ha ha ha ha (...)
Nie ma czegoś takiego jak wyselekcjonowane, są dwa stany "działa" i "nie działa".
...
Nie ma czegoś takiego jak wyselekcjonowane, są dwa stany "działa" i "nie działa".
I tu akurat jesteś w wielkim błędzie, jako że każdy podzespół można poddać selekcji i to niekoniecznie tylko wizualnej. :)
Potwierdzam jako, ze widzialem jak sie testuje pamieci i dyski dla della (nie wiem jak to wyglada w PL), tam przechodzily testy a selekcja byla rygorystyczna, sadze, ze z Applem jest podobnie, druga strona jednak jest taka, ze te same pamieci mozna kupic za 4 razy mniej niz u apple a jak nie dzialaja to mozna reklamowac :D
https://www.youtube.com/watch?v=oovJqWg4-DI&t=384
Proszę pierwszy z brzegu przykład - działa/nie działa #1 pod obciążeniem, 2# pod dłuższym obciążeniem 3# czy "superszybkie" działają na swoich nominalnych ustawieniach
Taka selekcja.
No a jak mozna jejeszcze testowac? Macajac??
Hehe, ja to napisałem w pierwszym poście - działa/niedziała. Tylko i wyłącznie do tego się sprowadza. To jest normalny proces i nie ma żadnej dodatkowej selekcji.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.