Zobacz pełną wersję : Klawiatura padła
rychu_cmg
24-10-2013, 23:12
Mam klawiaturę Logitech K740 http://www.logitech.com/en-us/product/illuminated-keyboard-k740 dziś jak włączyłem komputer było wszystko ok. Ale po paru godzinach zauważyłem, ze nie działają guziki "i","o","8" wszystkie 3 graniczą ze sobą. Rozkręciłem klawiaturę i wyczyściłem i problem nadal wystepuje. Macie może jakieś pomysły co padło ? Jakieś zwarcie ?
Musiałeś zalać.
Rozkręconą klawiaturę trzeba było wrzucić pod prysznic i porządnie wypłukać.
Po wysuszeniu powinna jeszcze posłużyć, Logitech to porządny sprzęt.
rychu_cmg
25-10-2013, 20:09
Po wykąpaniu w kranówce guziki reagują, ale czasami potrafi zaciąć się klawisz. Dać jeszcze raz pod kran czy spróbować w wodzie destylowanej ?
Nie zawadzi spróbować. :)
Nie rób tego w kranówce. Kraniczanka zawiera bardzo dużo minerałów (nie zawsze pożądanych) które przewodzą prąd elektryczny i impulsy zaczną się gubić albo wariować. Nie zdziwiłbym się gdyby za jakiś czas zaczęły Ci wariować inne klawisze.
Do tego najlepiej użyć wody demineralizowanej która wypłucze związki mineralne które zostały i które wcześniej (jeżeli to one) powodowały nie działanie klawiszy.
Woda demineralizowana jest tania, więc ja bym spróbował z nią.
Demineralizowana. Kranówka to syf i brudzi klawiaturę ( niektórzy mają różnorakie filtry, co zmniejsza ten efekt ).
Możesz również płukać i myć IPA, ale to też nie jest rozwiązanie idealne.
KAŻDE rozwiązanie jest lepsze, niż praca na klawiaturze z kawą, czy colą pod klawiszami. :)
Pewnie, że lepiej unikać mineralizacji, ale konia z rzędem temu, kto z jednej kąpieli wyodrębni w kranówce tyle osadu, żeby skutecznie utrudnić działanie styków. ;)
Tu nie chodzi o to, że te minerały utrudnią działanie styków tylko o to, że kranówa idealnie przewodzi prąd (impulsy elektryczne) z tego względu że właśnie zawiera te minerały. Co za tym idzie styki nie będą miały osadu, ale na ścieżkach, folii przewodzącej mogą zrobić się przebicia impulsów elektrycznych i sygnał będzie głupiał. Przykładowo wciskasz literkę "b" a impuls przechodzi przez kilka innych literek i w efekcie masz "bsadks" albo "bbbbbbbbbb" albo charakterystyczne "piknięcie" oznaczające zbyt duża ilość wciśniętych klawiszy.
Po jednym razie stykom się nic nie stanie, ale nie o styki tu chodzi.
No nie wiem, swoje piorę i jest OK.
Kota, to się nie pierze, choć jeden baca twierdził inaczej, ale klawiatury, jak wynika z moich doświadczeń, to jak najbardziej.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.