Zobacz pełną wersję : Matryca D80 a D300, D7000, D7100
Zastanawiam się jak sobie radzą w ostrym słońcu nowe matryce które znajdują się w D300, D7000, D7100 w porównaniu do matrycy znajdującej się w D80. Wydaje mi się że D80 generuje dużo więcej przepaleń niz nowsze aparaty i kolory są dużo ładniejsze z nowych matryc. Może się mylę ale mam takie odczucie.
Masz rację co do przepaleń. Od D7000 jest bardzo dobrze.
Co do kolorów, to D80 przy dobrym naświetleniu ma lepsze kolory niż D90/D300. Dopiero D7000 i nowsze dogoniły D80 pod tym względem. Ale to akurat jak kto lubi.
Czyli w części miałem rację matryca w D80 nie radzi sobie w takich sytuacjach, najwięcej takich sytuacji zauważam podczas zdjęć w górach lub lesie kiedy są silne kontrasty.
Matryca to jedno, a sam D80 znany jest z przepalania na matrycowym.
No tak a ja z matrycowego najczęściej korzystam chyba muszę potrenować pomiar punktowy.
donkiszot
24-10-2013, 23:31
Nie bardzo rozumiem co mają wspólnego przepalenia z matrycą. Przepalenia są wynikiem naświetlenia, a to jest zależne od użytkownika. Nie wiem czy w D80 da się na stałe wprowadzić korektę dla poszczególnych pomiarów, ale nawet jeśli nie, to da się ją wprowadzić korektą ekspozycji. Matryca ma się tu nijak.
barracuda
25-10-2013, 07:42
Nie bardzo rozumiem co mają wspólnego przepalenia z matrycą. Przepalenia są wynikiem naświetlenia, a to jest zależne od użytkownika. Nie wiem czy w D80 da się na stałe wprowadzić korektę dla poszczególnych pomiarów, ale nawet jeśli nie, to da się ją wprowadzić korektą ekspozycji. Matryca ma się tu nijak.
Myślę, że jednak ma, bo im większa rozpiętośc tonalna rejestrowanych przez matrycę obrazów tym mniejsze prawdopodobieństwo, że pojawią się przepalenia lub obszary zupełnie czarne. I korekta ekspozycji tutaj niewiele pomoże.
Czyli w części miałem rację matryca w D80 nie radzi sobie w takich sytuacjach, najwięcej takich sytuacji zauważam podczas zdjęć w górach lub lesie kiedy są silne kontrasty.
No tak a ja z matrycowego najczęściej korzystam chyba muszę potrenować pomiar punktowy.
Punktowy nie zawsze się sprawdzi, chyba lepiej centralnie ważony.
W lesie, to faktycznie sprawa problematyczna. Ale w górach można skorzystać z pomocy filtrów połówkowych. Od biedy, można zwiększyć tonalność rejestrowanej sceny stosując umiejętnie technikę HDR.
na d80 mam na stałe zapiętą korektę -2/3 EV. to się dość dobrze sprawdza na zewnątrz.
donkiszot
25-10-2013, 13:19
Myślę, że jednak ma, bo im większa rozpiętośc tonalna rejestrowanych przez matrycę obrazów tym mniejsze prawdopodobieństwo, że pojawią się przepalenia lub obszary zupełnie czarne. I korekta ekspozycji tutaj niewiele pomoże.
Teoretycznie tak, jednak nie rozmawiamy tu o rozpiętości tonalnej, a o prześwietlaniu, a to jest wynikiem błędnego naświetlenia. W D80 na matrycowym z przyczyn takiego akurat algorytmu.
Tym bardziej, że w fotografii cyfrowej (poza nielicznymi wyjątkami) naświetlamy aby nie przepalić, a z dobroci rozpiętości tonalnej generalnie korzystamy wyciągając cienie. Oczywiście, że przy nieskończonej rozpiętości tonalnej i światłe można by wyciągać, ale to jednak nieco inny temat.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.