PDA

Zobacz pełną wersję : Tamron 28-75/2.8



Fraglesso
24-10-2013, 11:39
Witam

Chciałem zasięgnąć Waszej opinii na temat "naprawy" obiektywu Tamron 28-75/2.8. Obiektyw od nowości robił naprawdę ostre foty od pełnej dziury, ale ostatnio mu się bardzo pogorszyło. Faktem jest, że szkło ma spory już przebieg (pracuje dzielnie od 3 lat przy kotletach). Nigdy nie zostało uderzone, ale wydaje mi się, że jest jakieś takie "rozklekotane", że ma luzy. Przód szkła jakoś się kołysze...

No w każdym razie pytanie brzmi, czy jest to naprawialne - poskręcanie i regulacja?

Czy mając jakieś tam pojęcie (kilka obiektywów udało mi się rozebrać, nasmarować i złożyć - działają) jest szansa, że uda mi się to poskręcać samemu? Nigdy nie miałem do czynienia ze szkłem z własnym silnikiem - tylko śrubokręty naprawiałem.

Czy ktoś gdzieś widział jakiś service manual do tego szkła.

puciek
24-10-2013, 12:19
Tu masz co nieco: http://www.tamron-usa.com/assets/pdfs/A09.pdf

TOP67
24-10-2013, 12:23
Sprawdź pierwszą soczewkę. Lubi sie poluzować.
W odróżnieniu od Nikkorów, nie jest ona wkręcana, tylko przykręcana trzema wkrętami na takich klinach, którymi się ją justuje.

Fraglesso
24-10-2013, 13:09
Sprawdź pierwszą soczewkę. Lubi sie poluzować.
W odróżnieniu od Nikkorów, nie jest ona wkręcana, tylko przykręcana trzema wkrętami na takich klinach, którymi się ją justuje.

a masz może coś więcej na ten temat? Jakieś foto?

TOP67
24-10-2013, 13:11
Tylko tyle co pamiętam, chyba sprzed 2 lat.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/10/4020763162_f0012e5552-1.jpg
źródło (http://farm3.static.flickr.com/2747/4020763162_f0012e5552.jpg)

Po poluzowaniu wkrętów, obraca się soczewkę w celu jej oddalenia lub przybliżenia.

Bambello
24-10-2013, 13:24
Tylko tyle co pamiętam, chyba sprzed 2 lat.

Po poluzowaniu wkrętów, obraca się soczewkę w celu jej oddalenia lub przybliżenia.

Jesteś Pewien, że jest tam jakaś regulacja?
Ja kiedyś musiałem wyczyścić przednią soczewkę, bo narozrabiałem i nie pamiętam, żeby cokolwiek tam się regulowało.
Ja jestem leszczem w tym temacie więc może nie zauważyłem.
Pamiętam tyle, że ściąga się ten pierścień plastikowy.
Pod nim są te śrubki ze zdjęcia.
Następnie dochodzi cała soczewka, żeby ją wyczyścić musiałem rozkleić taśmę do okoła soczewki i rozłączyła się chyba na 2, lub 3 części.
Po skręceniu szkiełko pracowało tak samo jak przed, a więc nic nie popsułem i nie pamiętam tam regulacji ;)

TOP67
24-10-2013, 13:31
Nie mam teraz pewności, czy ta fotka dotyczy 28-75 czy 17-50. Wyszukało mi ją w google pod hasłem 28-75.
Widać na niej trzy szczeliny po obwodzie. W przekroju mają one kształt klina. Odwrotny klin jest pod spodem. Odpowiednio obracając soczewkę można ją podnieść, a śrubą się to blokuje.

Fraglesso
24-10-2013, 14:05
soczewka soczewką, ale wydaje mi się, że cały przód szkła się kołysze, więc prawdopodobnie problem jest bardziej złożony - pewnie trzeba szkło rozebrać... ponawiam prośbę o manual :D. To co wstawił puciek, to tylko instrukcja.

Fraglesso
25-10-2013, 09:33
OK, sprawdziłem trochę dokładniej... przednia soczewka nie ma luzów, ani pierścień tulipana, tył, czyli bagnet jest mocno przykręcony, natomiast przedni tubus się odchyla na boki około 1mm przy "wysuniętym" zoomie.

Foto-technika nie jest w stanie powiedzieć ile może kosztować naprawa, ale generalnie przegląd, czyszczenie, smarowanie i kalibracja może kosztować nawet 500 zł... więc trochę dużo :/

kazzi
25-10-2013, 13:00
Również posiadam tytułowy obiektyw,który po jakimś czasie dostał luzów przedniego członu.Jak do tej pory nie widać aby to miało jakiś widoczny wpływ na jakość
obrazu.Prawdopodobnie wyrobiły się jakieś elementy utrzymujące ten tubusik.W poprzednim moim Nikorze 28-105/3,5-4,45 było to samo i to jest chyba typowy objaw
zużywania się obiektywu z dużym wysuwem przedniego członu.