PDA

Zobacz pełną wersję : Zdjęcia z Allegro wykorzystywane na innej stronie



dewas
22-10-2013, 12:12
Witajcie.

Mam takie pytanie - otóż pewna osoba wystawia regularnie kosmetyki na allegro, posiadając firmę i swój sklepik. Od jakiegoś czasu zaważyła, iż na serwisie:

http://kremy.info.pl/2013/09/05/l-oreal-revitalift-laser-x3-krem-pod-oczy-loreal/

wystawione są jej zdjęcia, choć z jej podpisem i loginem. Ogólnie takich zdjęć z jej ala sygnaturą (to jest osoba, która nie zna się na fotografii) jest pełno na tym serwisie i zastanawiam czy oni mają prawo do linkowania tych zdjęć bez zgody autora. Z góry dziękuję za odpowiedź.

m-a-r
22-10-2013, 12:47
oczywiście, że nie mają prawa bez zgody autora publikować takich zdjęć.

Tylko pamiętaj w jakim kraju ma miejsce to przestępstwo.

Spędziłem kiedyś 3h na policji składając zeznanie przeciwko firmie, która zbudowała swój sklep internetowy w oparciu o moje zdjęcia...Po miesiącu w liście od policji stwierdzono, że nie dopatrzono się przestępstwa (czy coś takiego).

Szkoda czasu na obronę swoich praw.

Sławomir
22-10-2013, 12:55
Zerknąłem i widzę, że jest link do aukcji. Czy ta Twoja znajoma osoba to kopla1? Czy to nie jest jakaś ukryta reklama na forum?

dewas
22-10-2013, 13:25
Tak, zależy mi, żeby wszyscy forumowicze kupowali kosmetyki dla kobiet-proszę Cię, tutaj pewnie 95% użytkowników to faceci;). To są jej zdjęcia i chciałem się dowiedzieć czy mogą być wykorzystywane na innych stronach - to wszystko. Jak ktoś z moderatorów uważa to za niestosowne tudzież za reklamę może usunąć. Eh, takie polskie, wszędzie węszyć spisek, ale ja też mogłem dać link do strony głównej, a nie do konkretnego zdjęcia (które nawet nie zaważyłem, że ma link do aukcji) więc nie mam pretensji za zwrócenie uwagi.

GonzoG
22-10-2013, 13:38
Nikt nie ma prawa wykorzystywania cudzych zdjęć do celów komercyjnych. Dozwolone jest to natomiast na użytek własny.

I tak - nie zauważyłem, aby podana strona prowadziła działania komercyjne (ale szczegółowo nie szukałem), natomiast stwierdziłem jednoznacznie, że osoba o nicku kopla1 używana w swoich akcjach zdjęć reklamowych L'Oreal, przy czym podpisuje je własnym nickiem, tym samym przypisując sobie ich autorstwo.

Jak chce dochodzić swoich praw od administratora czy właściciela strony kremy.info.pl, to niech przyszykuje się, że policja czy prokuratura szukając naruszenia praw autorskich znajdzie również jej naruszenia tych praw. Niestety w jej przypadku zdjęcia wykorzystywane są bezpośrednio w celach komercyjnych, więc może ponieść większe konsekwencje niż ten portal.

6868
22-10-2013, 13:56
Nikt nie ma prawa wykorzystywania cudzych zdjęć do celów komercyjnych. Dozwolone jest to natomiast na użytek własny..
Czyli w tym konkretnym przykładzie, jest to zgodne z litera prawa czy nie?
Mogę pożyczyć Twoje zdjęcie do mojej prywatnej galerii?

Sławomir
22-10-2013, 15:23
... no przez chwilę myślałem, że strona z kremami jest własnością użytkownika kopla1. Przecież tam się sprzedaje towar za pośrednictwem aukcji na allegro.

Sławomir
22-10-2013, 15:25
przyjrzałem się i takie przekierowania na portal aukcyjny są chyba we wszystkich produktach, tylko aukcje innych alegrowiczów.

Bielack
22-10-2013, 17:44
Cały ten serwis z pierwszego linku wygląda stronę zaplecza, jego zadaniem nie jest sprzedawać, tylko promować aukcje na Allegro. Najprawdopodobniej część aukcji jest podstawiana ręcznie, a cała reszta podciągana automatem prosto z Allegro; Gdyby podciągali tak moje aukcje, mógłbym tylko podziękować za darmową reklamę. (Choć faktem jest, że automat czasami źle sobie radzi z podbieraniem tekstu i wyświetla małe babole :)

Zdjęcia L'Oreala podpisane Kopla1 to przykład na mentalność Kalego; Zamiast siedzieć cicho i liczyć na to, że nikt nie zauważy, będzie krzyczeć, że jej zdjęcia podbierają. Ot, Internet ;-)

dewas
23-10-2013, 08:07
Ludziska. Ta osoba się cieszy, że jej fatalne zdjęcia produktów i aukcje, które sprzedaje są przedstawiane/linkowanie na innej stronie. Tylko ją to zaciekawiło i pytała czy tak można i czy jest to legalne:) Nic ponadto.

MstrG
23-10-2013, 09:08
Cały ten serwis z pierwszego linku wygląda stronę zaplecza, jego zadaniem nie jest sprzedawać, tylko promować aukcje na Allegro. Najprawdopodobniej część aukcji jest podstawiana ręcznie, a cała reszta podciągana automatem prosto z Allegro; Gdyby podciągali tak moje aukcje, mógłbym tylko podziękować za darmową reklamę. (Choć faktem jest, że automat czasami źle sobie radzi z podbieraniem tekstu i wyświetla małe babole :)

Zdjęcia L'Oreala podpisane Kopla1 to przykład na mentalność Kalego; Zamiast siedzieć cicho i liczyć na to, że nikt nie zauważy, będzie krzyczeć, że jej zdjęcia podbierają. Ot, Internet ;-)

Dokładnie, jest to typowy śmietnik, może być nawet z kanału RSS allegro.