Zobacz pełną wersję : Jaka żarówka na pilot do lampy 60w
artuss811
20-10-2013, 13:09
Witam zakupiłem używane lampy studyjne 100Ws lecz niestety bez pilotów. Po przeczytaniu specyfikacji innej lampy o podobnej mocy dowiedziałem się ze są używane żarówki halogenowe o mocy 60W. W lampach które posiadam jest gwint E14 wiec poszedłem do sklepu kupiłem żarówkę halogenowa 45W (innej nie było). Jest tylko jeden problem według mnie oczywiście, żarówka ma temperatur pracy 200st. C a barwę światła do 4700K i mniej nie pamiętam dolne granicy, czy temperatura pracy żarówki nie upiecze całej lampy i czy temperatura barwowa lamy błyskowej nie będzie się mieszała z temperaturą żarówki halogenowej co może mieć zły wpływ na WB zdjęcia. Proszę tez powiedzieć czy dedykowane piloty do lamp studyjnych tez emitują taka dużą temperaturę pracy i jaka maja barwę światła
1. Nie czytaj specyfikacji innych lamp, bo tyczą się innych lamp. Twoja może mieć zupełnie inną moc pilota. Lampy tej samej mocy mają piloty 50W jak i 200W...
2. Temperatura (K) halogenów to ok 2700-3500K (w zależności od typu i mocy żarówki).
3. Jak masz pilota o odpowiedniej mocy, to nic nie można usmażyć. W końcu producent taką, a nie inną moc uznał za dobrą.
4. Pilot zawsze gaśnie przy robieniu zdjęcia. A czy nie będzie się mieszać - jak za mocna i gaśnie za późno, to będzie się mieszać. Szczególnie przy lampach 100Ws.
artuss811
20-10-2013, 14:52
To są dość stare lampy i pilot nie gaśnie chyba że nie zauważam tego
4. Pilot zawsze gaśnie przy robieniu zdjęcia. A czy nie będzie się mieszać - jak za mocna i gaśnie za późno, to będzie się mieszać. Szczególnie przy lampach 100Ws.
Chyba już o tym pisałem, ale jak widzę warto powtarzać ;)
Pilot nie gaśnie "przy robieniu zdjęcia". Ta funkcja to sygnalizacja stanu naładowania kondensatorów lampy (przynajmniej w lampach które znam), czyli w momencie rozpoczęcia błysku kondensatory są "pełne" = pilot świeci, podczas błysku napięcie na kondensatorach spada, co powoduje zgaszenie pilota (sygnalizacja: "lampa nie jest jeszcze gotowa"). W momencie gdy napięcie na kondensatorze wzrasta do określonego poziomu, pilot znowu się zapala (sygnalizacja "lampa jest gotowa do kolejnego błysku").
Ta funkcja nie ma nic wspólnego z tym o czym ludzie myślą ("aby temperatury barwowe się nie gryzły"), bo bezwładność włókna żarówki pilota jest ogromna w porównaniu z reakcją lampy na sygnał do błysku (zwarcie kabelka).
Jak ktoś nie wierzy, niech wyłączy zwykłą, tradycyjną żarówkę (lub halogenową) i po wyłączeniu popatrzy na włókno. Będzie widać, że "powoli" zmienia barwę w stronę czerwieni i dopiero potem gaśnie, pomimo tego, że już dawno nie dostaje zasilania.
Lampa błyskowa, która chciałaby wyeliminować wpływ światła pilota na ekspozycję, musiałaby po otrzymaniu sygnału do błysku najpierw wygasić pilota, a dopiero po pewnym czasie wyzwolić błysk. Technicznie to jest możliwe, ale wtedy błysk byłby sporo opóźniony, i nie naświetliłby całej klatki.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.