Zobacz pełną wersję : F80 czy może F100
Muttermal
18-10-2013, 22:13
Witam!
Zwracam się do szanownych kolegów z prośbą o doradzenie. Noszę się z zamiarem kupna nowej analogowej puszki. Jak dotąd robiłem zdjęcia starym Zenitem, który zaczyna szwankować. Dojrzałem do decyzji aby kupić coś znacznie lepszego. I moje pytanie brzmi czy warto dozbierać funduszy do F100 czy zakupić na chwilę obecną F80 ? Jakie macie doświadczenia z w/w puszkami ?? Na co zwrócić uwagę podczas zakupu ???
Pozdrawiam i dziękuję za uwagę :)
pastwisko
18-10-2013, 22:15
F80 nie ma pomiaru z manualnymi szkłami i to jest podstawowa roznica. Jesli nie chcesz takich uzywac to bierz F80.
adriansocho
18-10-2013, 22:36
A to nie jest tak, że również całkiem sprawny jest np. F-601 (zwłaszcza w porównaniu do Zenita)?
pastwisko
18-10-2013, 22:48
W porównianiu do Zenita, to wszystko będzie sprawne..
Marcin Borkowski
18-10-2013, 23:05
na kompromis, f90, polecam :)
Według mnie warte uwagi (szczególnie teraz przy takich kwotach) to F90X, F100 a jeśli manualne to F3, F4, FE2, FM2. Dla mnie każdy z tych aparatów jest na tyle wartościowy żeby być w moim posiadaniu. Czy jest sens zawracać sobie głowę innymi modelami?
Czy jest sens zawracać sobie głowę innymi modelami?
Tak. Oprócz F5 i F6, jest jeszcze FM3A, którym jak najbardziej można zawracać sobie głowę ;)
A wracając do pytania wątkotwórcy: Pomiń F80, a weź F100, lub F90X.
Specjalnie pominąłem te modele, brałem cenę pod uwagę :) F5 to kobyła, F6 hmm po co? pomijając cenę, FM3A cena i brzydka czcionka na pryzmacie, FE2 ma ładniejszą :) na dodatek za jednego FM3A masz FE2, FM2 i F3 jak dobrze poszukasz.
pastwisko
19-10-2013, 12:27
Decydując się na F90 warto wiedzieć, ze w trybie A i M wymaga sterowania pierscieniem przesłony, więc odpadaja wszystkie obiektywy G i innych firm bez tego pierscienia.
Mnie osobiscie w F90 drażniło też centralne pole AF - przy szerokim kącie było to dość upierdliwe jesli się ma tendencje do ostrzenia po bokach. Trzeba było jeżdzić aparatem na boki, co przy np. 20mm mogło śmiało stanowić częsc testów dla pilotów na działanie błednika.
Użytkowałem F90X i był to aparat, który zupełnie nie absorbował sobą i pozwalał całą uwagę skupić na fotografowanym motywie.
Szeroki centralny czujnik AF mnie nie drażnił, a przekardowywanie szybko weszło w krew i zostało do dzisiaj.
A obiektywy bez pierścienia przysłony? No cóż, to nie są obiektywy kompletne ;)
pastwisko
19-10-2013, 16:29
Ja zmieniłem F90x na F100 i o F100 mogę powiedzieć że mi nie przeszkadzał w foceniu. F90 jednak draznił chwilami tym jednym polem i tym że nie dało się sterować przesłoną z poziomu body - wtedy jeszcze byłem do tego przyzwyczajony po D50/D80 i czasem miałem zgrzyty jak mi został pierscień na zielonym f22 lub nie działał tryb P na f2.8..
hostman22
19-10-2013, 18:58
mam F100 jakość wykonania super :). Co mnie zaskoczyło to af, naprawdę jest ok. Pomiar światła z manualami bardzo dobry. Jedynie muszę więcej testów zrobić na centralnie ważonym... . Ogólnie to body bardziej mi się podoba niż d300... :D
Muttermal
19-10-2013, 21:25
dziękuję wszystkim za dzielenie się swoimi spostrzeżeniami, są dla mnie bardzo przydatne, robię krok w kierunku F100 :)
Muttermal
20-10-2013, 19:55
a mam jeszcze do Was pytanie, na tylnej ściance F100 można czasami spotkać takie coś jak MF-29 data back. Co to takiego? Czy dobrze przypuszczam, że to jest data, którą drukuje aparat na każdym zdjęciu?
Muttermal
20-10-2013, 20:01
chodzi mi o coś takiego
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img600.imageshack.us/img600/4654/dxe5.jpg)
hostman22
20-10-2013, 21:25
tak naświetla ale możesz to wyłączyć. Ja osobiście poluję na to Link (http://www.bhphotovideo.com/c/product/352126-USA/Nikon_4779_MV_1_Data_Reader.html), na razie ganiam z notesem i ołówkiem :D
Ja mam N80 (F80 z USA) i polecam go. Jest tańszy od F100, a zdjęcia robi się niem bardzo przyjemnie. Rozglądałem się kiedyś za F100, w ładnym stanie kosztują za dużo jak na analoga dla mnie. Zdarzają się sztuki ze spuchniętymi gumami.
konserwator
21-10-2013, 00:52
mam i F80 i F100 - zrobiły masę fotek i polecam - bierz F100, w każdym elemencie jest o klasę lepszy a po zenicie będzie wagowo też bardziej pasował, no i jeszcze jedno- wizjer tu o dwie klasy lepiej niż w F 80 a to się przydaje np. w ręcznym ostrzeniu
Sokolik Wędrowny
22-10-2013, 09:45
Też się zastanawiam nad F100... Mam F80, lubię go, wagowo mi pasuje (ze starym 24-85), szkieł manualnych w chwili obecnej nie mam, sprawa wydaje się prosta... Jednak lubię duże i jasne matówki, F80 czasem mnie drażni w tym punkcie. W zasadzie tylko w tym punkcie. I co - przeskakiwać? Czy raczej kupić slajdy za zaoszczędzone pieniądze? :)
pastwisko
22-10-2013, 10:40
A miałeś F100 w ręku i w wizjer zaglądałeś, cy to wiedza teoretyczna jeno?
Mam F90 i również czasem denerwuje mnie brak możliwości pełnej współpracy z obiektywami G. Być może, są one niekompletne, jak ktoś wyżej napisał, ale warto zwrócić uwagę, że nowe obiektywy już wszystkie będą G.
Lubię ten aparat za jego pancerną obudowę i bezproblemowe działanie, ale rozglądam się za F100. Bez przesadnego ciśnienia, ale jak trafię dobry egzemplarz, to kupię.
Z drugiej strony ja F90X kupiłem za 200 zł, a F100 jest dwa, trzy razy droższy...
W/g mnie F100 bije wszystko na głowę.
Wagowo bez przesady, tak jak F5-F6, a w sobie ma wszystko.
Współpraca ze wszystkim, no po za CSL.
Ale reszta wymiata.
Miałem przyjemność zrobić jedną sesje F100 - bardzo przyjemny sprzęt, takie D700 tylko analogowe ;)
Dla mnie w sumei nawet za bardzo cyfrowy ten analog - za szybko mi się zdjęcia robiło (automatyczny przesuw, AF, pomiar).
A dzwięki migawki - poezja :D
Sokolik Wędrowny
22-10-2013, 21:42
A miałeś F100 w ręku i w wizjer zaglądałeś, cy to wiedza teoretyczna jeno?
Teoretyczna niestety. Nie będę pokazywał palcem, gdzie zdobyta... :)
Zaglądałem za to w wizjer F3...
Muttermal
22-10-2013, 23:17
Miałem przyjemność zrobić jedną sesje F100 - bardzo przyjemny sprzęt, takie D700 tylko analogowe ;)
Dla mnie w sumei nawet za bardzo cyfrowy ten analog - za szybko mi się zdjęcia robiło (automatyczny przesuw, AF, pomiar).
A dzwięki migawki - poezja :D
o tej poezji właśnie marzę :)
To szukaj F100 i rób fotki.
Trzeba przyznać że jest szybki.
Po nim każda cyfra, po za D4, to muł na kaczych łapach.
tak naświetla ale możesz to wyłączyć. Ja osobiście poluję na to Link (http://www.bhphotovideo.com/c/product/352126-USA/Nikon_4779_MV_1_Data_Reader.html), na razie ganiam z notesem i ołówkiem :D
Ja rozwiązałem problem jeszcze inaczej: http://photistics.com/ - absolutna rewelacja za mniej niż 3 EUR i działa z każdym analogowym body :D
pastwisko
24-10-2013, 13:19
w sensie ze masz smartfona przyklejonego do tylnej scianki?
Mnie dziwi nieco ta potrzeba zapisywania parametrów zdjęcia. Rozumiem jeszcze jak ktoś robi klika zdjęć dziennie wielkim formatem, ale w małym obrazku, takie akrobacje.
Jak dla mnie takie aptekarstwo zabija całą radość ze zdjęć. Lepiej się skupić na doskonaleniu warsztatu niż latać z notesem czy smartfonem, skrupulatnie notując ustawienia aparatu, nakręcone filtry, pogodę, porę dnia i inne pierdoły, które do niczego nie są potrzebne.
W temacie, F100 zdecydowanie. Jeden z bardziej udanych Nikonów jakie przeszły przez moje ręce, ze stałką jest całkowicie transparentnym aparatem, obsługiwanym do tego w zasadzie jedną ręką.
pastwisko
24-10-2013, 16:18
To jest chyba potrzebne jak się tego nie ma/nie robi. Na zasadzie, kurde przydały by sie takie dane... Jak miałem przez rok C645 z funkcją imprintu exifa, tak w życiu mi się to do niczego konkretnego nie przydało - ot radość ze na negatywie napisy są pomarańczowe, a na slajdach zielone :D
Przydatne jest drukowanie daty na pierwszej klatce (F100 z MF-29) bo potem wiemy z jakiego okresu mamy kliszę.
w sensie ze masz smartfona przyklejonego do tylnej scianki?
Nie, w sensie, że wyjmuję telefon z kieszeni i korzystam, no ale każdy używa smartfona jak lubi :)
pastwisko
24-10-2013, 20:01
Przydatne jest drukowanie daty na pierwszej klatce (F100 z MF-29) bo potem wiemy z jakiego okresu mamy kliszę.
Taniej wyjdzie flamaster i podpisanie kliszy po wywołaniu ;)
Nie, w sensie, że wyjmuję telefon z kieszeni i korzystam, no ale każdy używa smartfona jak lubi :)
Od kiedy musiałem korzystać z zewnętrznego swiatłomierza do P-Sixa, mam organiczny wstręt do noszenia czegokolwiek wiecej jak samego aparatu. A smartfona się pozbyłem, mam teraz zwykłą Nokię z klawiaturą i sobie ją chwalę :)
Taniej wyjdzie flamaster i podpisanie kliszy po wywołaniu ;)
Nie namawiam do kupowania ścianek tylnych, ja mam taką kupioną z aparatem więc korzystam :)
Muttermal
31-10-2013, 17:27
...i stałem się szczęśliwym posiadaczem F100, jednym słowem CUDO ! Faktycznie taki D700 tylko analogowy i ten dźwięk migawki - POEZJA dla uszu :)
Film załadowany i zabieram się do pracy :)
A mam jeszcze skromne pytanko... W jaki sposób zwinąć film? Domyślam się, że należy zastosować kombinację przycisków? Pytam bo nie jestem pewny, a nie posiadam instrukcji.
hostman22
31-10-2013, 17:54
masz dwa guzika z rolką filmu, po naciśnięciu obu na raz zwiniesz film *dokładnie to BKT z +/- :) .Ha ,a nie mówilem że bedziesz zadowolony :D
Warto mieć instrukcję, bo body ma 22 ustawienia indywidualne. Znajdziesz w necie. A jak chcesz to Ci podeślę na maila.
Film zwija się z automatu jak się kończy( funkcja ind.) lub sam wymuszasz dwoma przyciskami:BKT i (+/-). Serwis bezpłatnie zmienia oprogramowanie, tak żeby zostawała końcówka filmu.
Muttermal
31-10-2013, 20:57
dziękuję Wam serdecznie za odpowiedź, właśnie znalazłem na necie, zaczynam studiować :)
mozesz również zainwestować ok.12 złoty i kupić wyciągarkę do filmu ;)
Kartofelinder
06-11-2013, 00:12
Albo wyciągać film drugim kawałkiem filmu - za darmochę :)
Kacper, teraz mi to piszesz ?
proszę napisz tutka - dla potomnych :D
pastwisko
06-11-2013, 11:44
jest pare opcji tu masz dwie na mokro i na sucho ;)
- http://www.youtube.com/watch?v=AnwVLaaQbkw
- http://www.stopa.cso.pl/index.php?st=technika/wyciaganie
Miałem przyjemność zrobić jedną sesje F100 - bardzo przyjemny sprzęt, takie D700 tylko analogowe ;)
Dla mnie w sumei nawet za bardzo cyfrowy ten analog -....
Długo myślałem, wzgardziłem "cyfrowością" ... w mojej torbie zagościła cyferka '4' z literką 'S'.
Ale/i wiem że F90 się nie pozbędę, albo nawet będę polował na następny.
A ja się pochwalę, że kupiłem N80 i z niecierpliwością czekam na dostawę. Czas przeskoczyć na kilka leveli wyżej odkładając Zenita na półkę z wystawą.
Albo wyciągać film drugim kawałkiem filmu - za darmochę
A ja śrubokrętem rozwalam kasetkę. Tanio i skutecznie.
sprocket
10-11-2013, 04:00
W moim odkleila sie gumka komory bateri, chyba od nieuzywania :)
A ja się pochwalę, że kupiłem N80 i z niecierpliwością czekam na dostawę. Czas przeskoczyć na kilka leveli wyżej odkładając Zenita na półkę z wystawą.
Wolę polskie słowo "poziom" albo popularne w potocznym języku a pasujące do kontekstu "piętro" (level to w języku korporacyjnych się używa, kto kogo musi lizać w .../ kto kogo może mieć w ... ) ... zenity od 20 lat na półce (właśnie 1992-4), z pierwszy raz poczułem wagę iście "zenitowską" choć znacznie lepsza ergonomia. I mimo wyprzedaży zawsze u mnie będą jakieś manualne obiektywy, więc ja Tobie modelu nie zazdroszczę, ale dobrych kadrów życzę.
Miłe jest czekanie na paczkę, nie?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.