Zobacz pełną wersję : Lampy studyjne w bagażu podręcznym w samolocie
ThomasVoland
15-10-2013, 07:39
Na temat bagażu przeczytałem dziesiątki, jak nie setki podstron na forach internetowych. Lecę Aeroflotem do Azji i z ich strony wynika, że mogę mieć bagaż główny (23 kg, 158 cm) i jedną sztukę bagażu podręcznego (10 kg, 150 cm). Poza tym można wziąć aparat, który się nie wlicza w w/w, tylko nie wiem czy można go mieć w drugiej torbie, czy tylko w ręce (czytałem że tak jest z laptopami, które można mieć pod pachą, ale w torbie już nie jeśli przez nie waga jest za wysoka). Poza aparatem są obiektywy, lampy reporterskie, wyzwalacze, karty pamięci, baterie itd, więc trzymanie go w ręce się nie sprawdzi, ew trzeba by kamizelkę założyć.
Drugi problem to lampy studyjne. Jako bagaż podręczny bym je wziął, ale ciężko znaleźć informacje czy to przejdzie. Latał ktoś z Was ze studyjnymi? 1 mocna i duża, 3 mniejsze, lekkie. Byłbym w stanie zmieścić się w 10 kg jeśli by się okazało, że można je dać do podręcznego. Jeśli się nie będzie dało, to pozostaje spakowanie ich do jakiejś bardzo dobrej walizki gdzie będzie razem z modyfikatorami itd.
Problemem moze nie być sama waga ale wymiary lamp - czyli czy zmieścisz to w tych szafkach nad głową.
Biorąc pod uwagę jak traktowany jest bagaż to jeżeli zdecydujesz się na bagaż główny to radzę wyjąć piloty z lamp i same palniki. Zapakowane osobno w folie, mają znacznie większe szanse w starciu z obsługą lotniska. Co do opakowania - coś w rodzaju "Peli"
ThomasVoland
15-10-2013, 08:01
Zmieszczę się w wymiarach i wadze (zakładając, że aparat jest liczony oddzielnie). Tylko czy na pewno można to wziąć na pokład, czy jednak odpada?
a maila do aeroflotu pisał ? Napisz, dołacz fotę lampy i może otrzymasz odpowiedź. Będzie to pewniejsze i mniej czasochłonne niz czytanie forum chyba...
barracuda
15-10-2013, 09:55
a maila do aeroflotu pisał ? Napisz, dołacz fotę lampy i może otrzymasz odpowiedź. Będzie to pewniejsze i mniej czasochłonne niz czytanie forum chyba...
No i będziesz miał podkładkę jeśli oni wyrażą zgodę, a na lotnisku ktoś będzie miał ine zdanie.
No i będziesz miał podkładkę jeśli oni wyrażą zgodę, a na lotnisku ktoś będzie miał ine zdanie.
otóz to. A znając różne opowieści na temat odprawy na Szeremietewie (bo pewnie stamtąd lecisz) warto miec takowe zabezpieczenie (jeśli rzecz jasna przewoźnik się w takiej kwestii wypowie).
otóz to. A znając różne opowieści na temat odprawy na Szeremietewie (bo pewnie stamtąd lecisz) warto miec takowe zabezpieczenie (jeśli rzecz jasna przewoźnik się w takiej kwestii wypowie).
mozesz miec od przewoznika nawet podpis papieza - jak ochrona uzna ze cie ne przepusci to nic nie zrobisz.
w maroko ochrona spisala ode mnie wszystkie numery seryjne lacznie z numerami kart CF zanim mnei przepuscili :) co nie przeszkodzilo przewiesc przez niedopatrzenie w bagazu podrecznym zapalniczki i dezodorantu
rozwaizania sa dwa:
1) pakujesz wszystko w podreczny liczac ze sie uda
2) wsadzasz w holda do walizki peli i masz w miare gwarancje ze dojdzie caly. Peli to chyba jedyny system ktory jest glupotoodporny w podrozach samolotem. holda nalezy ubezpieczyc - niestety ubezpieczaja tylko od zaginiecia. wszyscy przewoznicy odmawiaja ubezpieczenia od uszkodzenia sprzetu elektronicznego w bagazu rejestrowanym.
ja kilka razy lecialem z bowensami wpakowanymi w firmowa torbe i nadanymi rejestrowanym bo do podrecznego poszedl laptop i plecak z aparatem. sprzet nadawalem jako "irregular" lub "fragile" - wtedy mozesz miec nadzieje ze nie pojedzie po tasmie i nie bedzie latal pare metrow w dol.
za kazdym razem bylo ok ale nerwow troche mnie to kosztowalo jak przy powrocie do Polski zaginal na jakas godizne :D
mam nadzieje ze troche rozjasnilem
mozesz miec od przewoznika nawet podpis papieza - jak ochrona uzna ze cie ne przepusci to nic nie zrobisz.
Papież w rosyjskim Aeroflocie faktycznie niewiele zdziała :)
Parę lat temu zameldowano nam w Irkucku że "nasze" bilety "u nich" nie działają i należy wykupić "tanie" bilety po 800$ - teraz z tego się śmieję ale wtedy nie było wesoło
ThomasVoland
15-10-2013, 15:44
Do Aeroflotu nie pisałem, bo czego by mi nie powiedzieli to i tak praktyka może być zupełnie inna - szczególnie jak napiszą że mogę zabierać. Wyślę do nich maila na wszelki wypadek, ale dużo więcej dałyby mi opinie osób, które lampy studyjne przewoziły. Wiem że przed lotem powinienem iść do lotniskowego biura z kartką, na której będę miał spisany cały sprzęt foto razem z numerami seryjnymi, oni mi to zobaczą i pokwitują, dzięki temu powinno być mniej problemów przy bramkach.
Walizkę i tak muszę kupić, w sumie Peli mogłaby być, gdyby nie to że pewnie strasznie to ciężkie. Myślałem wcześniej o kupnie tej (http://allegro.pl/walizka-duza-na-kolkach-roncato-uno-zip-5081-i3554191866.html), ale to trochę na zasadzie '10 lat gwarancji i droga, to pewnie dobra'. Doradzicie coś o podobnych wymiarach (max 158 cm, więc idealnie byłoby ok 80 cm na dłuższym boku) żeby było porządne. No chyba że faktycznie warto tę z linka? jeszcze tę (http://allegro.pl/duza-twarda-walizka-bjorn-borg-bbl111101-401-hit-i3591230121.html) mam w obserwowanych.
ja kilka razy lecialem z bowensami wpakowanymi w firmowa torbe i nadanymi rejestrowanym bo do podrecznego poszedl laptop i plecak z aparatem. sprzet nadawalem jako "irregular" lub "fragile" - wtedy mozesz miec nadzieje ze nie pojedzie po tasmie i nie bedzie latal pare metrow w dol.
Za nadanie jako irregular/fragile nie płaci się dodatkowo (i to sporo)?
co nie przeszkodzilo przewiesc przez niedopatrzenie w bagazu podrecznym zapalniczki i dezodorantu
przecież jedna zapalniczka na pasażera jest dozwolona... przynajmniej we wszystkich znanych mi liniach
przecież jedna zapalniczka na pasażera jest dozwolona... przynajmniej we wszystkich znanych mi liniach
Liniach tak ale niekoniecznie krajach. Leciałem do Indii - z zapalniczką. Wracałem z Indii - bez zapalniczki. Usłuszałem jedynie ze zapalniczkę musze zostawić bo nie wolno. Więc tłumaczę wąsaczowi ze wolno i pokazuje na karcie pokłądowej informacje drobnym drukiem w języku teoretycznie powszechnie znanym że zapalniczka jest dozwolona. Na co pan śniady że napisane jest ale tu są Indie i nie wolno.. Lot Lufthansą jakby to miało jakieś znaczenie.
Dzięki bogu że nie mam obsesji na punkcie Zippo bo bym się wściekł :)
Walizkę i tak muszę kupić, w sumie Peli mogłaby być, gdyby nie to że pewnie strasznie to ciężkie
peli nie jest ciezkie a jest pancerne - wodo/pylo szczelne z o-ringami i gwarancja producenta ze na parutysiacach metrow nic im sie nie dzieje. to takie fotograficzne profoto wsrod walizek. niestety cenowo troche zabija ale kupujesz raz. model 1510 wchodzi ci idealnie w podreczny.
Myślałem wcześniej o kupnie
to co linkuejsz to zwykle walizki turystyczne, nie fotograficzne. teoretycznie mozna poobkladac lampy koszulami i dzinsami pytanie tylko jak to zadziala gdy walizka poleci na tasmie pare metrow w dol
Za nadanie jako irregular/fragile nie płaci się dodatkowo (i to sporo)?
z tego co pamietam nie byly to jakies kosmiczne koszty - nie sprawdze bo mysialbym ryc w ksiegowosci pare lat wstezc ale bylo to do przelkniecia
pakujac lampy w peli wlasciwie mozesz je nadac spokojnie na tasme, nie powino sie nic stac
ThomasVoland
15-10-2013, 18:23
Jako podręczny bagaż myślę że pancernie aż tak być nie musi, mam Dakine Mission Photo które na aparat i obiektywy raczej nada się w 100% jeśli go mieć przy sobie. Wstępnie chciałem właśnie zwykłą walizkę kupić na dodatkowy sprzęt, a nie fotograficzną. Bo ciągle miałem nadzieję, że sprzęt jednak będzie w podręcznym. Ale pomyślę o fotograficznej Peli. Jaki model polecisz zamiast walizki turystycznej (bagaż główny)? Suma boków to max 158 cm, ale lepiej ok. 155 bo niektóre linie mają mniejszy limit. Będą tam jakieś statywy, kilka modyfikatorów, ciuchy itd, ew. właśnie lampy studyjne.
Jaki model polecisz zamiast walizki turystycznej
zajrzyj na:http://www.6x7.com.pl/producents/peli/walizki.html?p=1
nie mowie zeby tam kupowac ale mozna przejrzec bo sa swietnei zrobione opisy. mysle ze trzebaby dopasowac cos z serii 16xx.
jedna uwaga ze jesli chcesz brac ciuchy itd to w gre wchodzi taka z przegrodkami a nie z pianka. milego ogladania :)
ThomasVoland
15-10-2013, 19:23
Niestety przy ich wadze musiałaby lecieć niemal pusta, bo na sprzęt już by nie wystarczyło limitu. Pozostaje kupno walizki turystycznej jak najbardziej pancernej.
ThomasVoland
17-10-2013, 16:11
Napisałem wczoraj do Aeroflotu, przyszła odpowiedź:
ATTN DEAR CUSTOMER , you cant take your studio lights in carryon baggage , you can take them only in your check in bag , or as excess baggage only . thanks, brgds
No to jaką solidną walizkę polecacie?:). Peli są bardzo ciężkie i odpadają, chyba że jest jakiś duży i lekki model?
RobertMiernik
17-10-2013, 16:33
Jeśli masz trochę czasu to rozglądnij się za robionymi na miarę walizkami typu 'case', goście nie dość, ze wytną i dopasują piankowe wyłożenie do tego co będziesz tam woził, to jeszcze wezmą za to max 500 zł, no dobra, nie wiem ile wezmą, mnie skasowali na tyle, wycena zależy od terminu i przedmiotu, więc może być różnie...
ThomasVoland
17-10-2013, 16:37
Tam będą różne lampy i modyfikatory. Teraz jakieś modele, następnym razem zupełnie inne, więc to się niestety nie sprawdzi.
RobertMiernik
17-10-2013, 18:12
Pianka jest wymienna, jak masz walizkę, to samą piankę docinają za mniej więcej 50 zł (razem z materiałem)
ThomasVoland
20-10-2013, 20:24
Po przeczesaniu Internetu wybór padł na Samsonite American Tourister w chyba największej wersji. Będzie można spakować lampy w ich oryginalnych, kartonowych pudełkach, ze styropianowym wypełnieniem, więc maksimum bezpieczeństwa powinny mieć. Walizka zamykana zamkiem TSA, więc ochrona jej nie rozwali, spięta dodatkowo pasami żeby się pewniej trzymała.
Jak żarniki wezmę do bagażu podręcznego, to nie będzie, że chcę skonstruować bombę?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.