PDA

Zobacz pełną wersję : dysk WD - zniknęła pojemność



miron19j
14-10-2013, 14:45
po kilku dniach odpaliłem komputer i okazało się, że zniknęła mi część dysku.
Kupiłem dysk WD 1 TB, podzieliłem go na partycje i na C zainstalowałem wszystkie programy. Na D miałem swoje pliki, skany itp, itd. I z tej partycji zostało mi 100MB. Centrum powiadomień zgłasza problem z dyskiem WD, ale w pomocy nic nie znalazłem. Ogólnie komputer mi muli, ale pracuje. Zanim podejmę radykalniejsze kroki, chciałbym zapytać, czy można, domowym sposobem, coś z tym zrobić.
W systemie jest WDC WD50 00AAKX-753CA SCSI Disk Device
oczywiście dysk nie jest SCSI tyko normalny, na nowe złącze. O ile z softem sobie jakoś poradzę, to sprzętowo zostałem kilka lat do tyłu.

R
14-10-2013, 15:13
zanim zaczniesz cokowiek robic to zrob backup tego co masz, nawet systemu jesli nie chce Ci sie stawiac go od nowa. dopiero wtedy jakies dzialania. SMART nie pokazuje uszkodzenia HDD?

docxxx
14-10-2013, 15:19
Wow, wczoraj miałem to samo! WD 1TB, a na nim moje całe archiwum zdjęć z kosza, piłki i żużla. Dysk podpinany pod kieszeń raz na miesiąc w celu zgrania materiału z komputera. Wczoraj odpalam go, a tu system krzyczy, że coś jest nie tak. Podpinam dysk pod komputer, aby mieć bezpośredni dostęp, odpalam MHDD, patrze, a dysk rozp... w drobny mak. Początkowe sektory nie do odczytania, a dalej już dysk zdechł. Co to k... ma być? Dobrze, że mam jeszcze kopię, ale dysk przepracował może z 10 roboczogodzin i zdechł?!

miron19j
14-10-2013, 15:34
dysk działa "normalnie", tylko zauważalnie wolniej. Żadnych komunikatów, alarmów, tylko 499,9 GB mniej.
Na szczęście na utraconej partycji nie było niczego, czego bym nie miał kopii.

SerU
14-10-2013, 23:14
Polecam w takich sytuacjach darmowy Partition Wizard - usunąć spację, dodać .com i znajdziecie :) Poza tworzeniem i łączeniem partycji ma też fajne narzędzia do rozwiązywania problemów i pewnie podpowie, gdzie zginęło 500GB :)

Władca Pixeli
15-10-2013, 03:56
Podobne cyrki z tym dyskiem. Miałem drugi zapasowy i po zmianie kabla jak na razie OK.
Zadzwoniłem do firmy i bez dyskusji przysłali nowy nieco inny kabel. Za kilka tygodni zobaczę czy problemy całkowicie zniknęły.

Johanan
15-10-2013, 19:39
Polecam w takich sytuacjach darmowy Partition Wizard - usunąć spację, dodać .com i znajdziecie :) Poza tworzeniem i łączeniem partycji ma też fajne narzędzia do rozwiązywania problemów i pewnie podpowie, gdzie zginęło 500GB :)

Z pewnością Partition Wizard pomoże, co nie zmienia faktu, że takie cyrki z dyskiem, to absolutny skandal (!).

Greg77
16-10-2013, 02:33
takie cyrki z dyskiem, to absolutny skandal (!).

A tam gadasz, bedziemy teraz czytac przez 10 lat jaki to WD jest BEEEE :D

Johanan
16-10-2013, 08:13
A tam gadasz, bedziemy teraz czytac przez 10 lat jaki to WD jest BEEEE :D

No widzisz chodzi o to, że właśnie nie jest BEEEE, ale jeśli przytrafi się im wpadka, to powinni czym prędzej to ogłosić, tak bowiem czynią najlepsi.

miron19j
16-10-2013, 13:59
niestety czeka mnie reinstalacja systemu na nowym dysku. Programy diagnostyczne wykazały "błędy w sektorach startowych", czy jakoś podobnie. Nie będę reanimował dysku, bo może to się kiedyś odbić czkawką. Kopii systemu też nie będę robił, bo nie wiadomo, co skopiuje.
Wot żyźń. :-(

Johanan
16-10-2013, 14:05
...
Wot żyźń. :-(

Prawdziwie słowiańska dusza. :D

Жизнь между жизнями. ;)

Greg77
17-10-2013, 06:27
A tam gadasz, bedziemy teraz czytac przez 10 lat jaki to WD jest BEEEE :D


No widzisz chodzi o to, że właśnie nie jest BEEEE, ale jeśli przytrafi się im wpadka, to powinni czym prędzej to ogłosić, tak bowiem czynią najlepsi.

To byl sarkazm w zwiazku z ciaglym gadaniem - "tylko nie seagate"!!! 8)

Johanan
17-10-2013, 08:15
To byl sarkazm w zwiazku z ciaglym gadaniem - "tylko nie seagate"!!! 8)

Taż wiem co to było :) , niemniej co prawda to prawda, że dobry obyczaj nakazuje przyznawać się do błędów, szczególnie jeśli kosztują innych konkretne pieniądze i nerwy.