PDA

Zobacz pełną wersję : Adapter Nikon do Jupitera 37A



ov_darkness
11-10-2013, 02:05
Tak się składa, że posiadam to szkiełko (bardzo przyjemne) i dowiedziałem się, że można zastąpić dupkę M42 taką z bagnetem F.
Czy ktoś z kolegów może wie, gdzie takie cudo można wyszarpać? Bardzo lubię to szkło, a coś czuję, że z ostrzeniem na nieskończoność mógłby to być początek pięknej przyjaźni :)

button
11-10-2013, 08:48
Potrzebujesz adapter taki jak np http://allegro.pl/adapter-nikon-m42-nieskonczonosc-2xdekiel-i3554579062.html
A szkiełko faktycznie zacne - używałem kiedyś na C20D

Dark
11-10-2013, 08:55
Te adaptery, i chyba wszystkie soczewkowe, to kiepski "półśrodek". Trzeba przymknąć szkiełko o minimum 2 działki, aby przestało mydlić i miało sensowny kontrast. Przetestowałem ze 2-3 modele i zawsze było to samo. Można więc zapomnieć o jasnych stałkach. Nikon i M42 to, co najwyżej, w bliskim portrecie i makro, na adapterach bezsoczewkowych.

Ten obiektyw miał wymienną dupkę. Trzeba szukać po giełdach. Tu znalazłem niedawną ofertę sprzedaży szkiełka z tym adapterem:
http://tablica.pl/oferta/obiektyw-jupiter-37a-135mm-f-3-5-bagnet-nikon-lub-m-42-canon-pentax-ID3Ewf7.html

kazzi
11-10-2013, 10:23
Tu masz trochę wiecej o adapterze do Jupitera http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2228570#post2228570
W poscie 17 zamieściłem zdjęcie i krótko opisałem adapter T2 i sowiecki przeznaczony do Jupitera.

adriansocho
11-10-2013, 11:14
Potrzebujesz adapter taki jak np http://allegro.pl/adapter-nikon-m42-nieskonczonosc-2xdekiel-i3554579062.html


Kolega pytał o coś totalnie innego.

Vifoto
11-10-2013, 11:31
Dla tego Jupitera wystarczy przetoczyć mocowanie korpusu biektywu do pierścienia M42 i użyć cienkiej redukcji M42/Nikon.

Dark
11-10-2013, 13:15
Dla tego Jupitera wystarczy przetoczyć mocowanie korpusu biektywu do pierścienia M42 i użyć cienkiej redukcji M42/Nikon.

???

A jak z takim zestawem ostrzyć w nieskończoność? ;)

GonzoG
11-10-2013, 13:18
???

A jak z takim zestawem ostrzyć w nieskończoność? ;)

Tak samo jak każdym innym szkłem z mocowaniem nikona.
Po przetoczeniu masz poprawną odległość mocowania.

Dark
11-10-2013, 13:25
Tak samo jak każdym innym szkłem z mocowaniem nikona.
Po przetoczeniu masz poprawną odległość mocowania.

Forma tego zdania zmusiła mnie do kilkukrotnego jego przeczytania, teraz łapię. Ze względu na literówki, myślałem, że chodzi o "przytoczenie" dodatkowego pierścienia M42, a więc jeszcze większe oddalenie obiektywu od matrycy. Co byłoby bez sensu... mea culpa

FeGietek
16-10-2013, 21:59
Ja używam rosyjskiego adaptera KP-A/N mającego z jednej strony gwint, z drugiej bagnet nikonowski ( w miejsce P wstawiasz tymczasem P rosyjskie, w miejsce N - rosyjskie H, co dałoby z braku u mnie pierwszej czcionki - na oznakowanie rosyjskiego P coś takiego K...-A/H). Taka redukcja/pierścień ma 3 śrubki mocujące. Zdejmujesz od strony obiektywu wkręcony tam pierścień i podmieniasz na ten ruski przy użyciu śrub. I to jest cała filozofia. U mnie nie mam najmniejszych problemów z ostrzeniem jakiego potrzebuję. Może być problem z namierzeniem takiej redukcji i zakupem, rzadko się pojawia w sprzedażny aukcyjnej... Pozdrawiam i powodzenia

adolfik9501
18-10-2013, 14:51
E tam problem: http://www.ebay.pl/itm/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=130750154882 ;) Z Alledrogo to inna sprawa i cena.

JacekCz
19-10-2013, 13:36
Dla tego Jupitera wystarczy przetoczyć mocowanie korpusu biektywu do pierścienia M42 i użyć cienkiej redukcji M42/Nikon.

Jestem zdumiony kolejną "mądrą radą". Można też użyć siekiery, laubzegi, betoniarki itd.

Lub można nie robić NIC - zaznaczam MAM tego Jupitera i WIEM o czym mówię.

Vifoto
19-10-2013, 17:21
Ja też miałem tego Jupitera. Wystarczy zmienić długość korpusu dla dopasowania distance. Jest różna dla M42 i Nikona. Możesz to zrobić nawet tasakiem ja użyłem tokarki. Tylko jak nic nie zrobisz to nieskończoności nie uzyskasz. Możesz też użyć specjalnego zaklęcia np. hokus-fokus.

JacekCz
19-10-2013, 17:43
Ja też miałem tego Jupitera. Wystarczy zmienić długość korpusu dla dopasowania distance. Jest różna dla M42 i Nikona.

Serio???? nie wiedziałęm ...




Możesz to zrobić nawet tasakiem ja użyłem tokarki. Tylko jak nic nie zrobisz to nieskończoności nie uzyskasz. Możesz też użyć specjalnego zaklęcia np. hokus-fokus.


Zapewniam Cię że mój 37A ma nieskończoność a ostatnie twarde narzędzia oglądał w fabryce przed oksydowaniem (czy malowaniem). Poszedłem do sklepu z rosyjskimi "dupkami" do jupiterów i kupiłem.

Wiesz co, jako stary inżynier z pewnym zażenowaniem odbieram chwytanie za obrabiarkę przed dobrym rozejrzeniem się "jaką koncepcję miał producent" bo miał bardzo fajną.
Również jako inżynier czarami się nie zajmuję. Ani psuciem urzadzeń.

Vifoto
20-10-2013, 12:05
Też mogę pomachać swoimi papierami ale nie o to chodzi. Forumowicz pyta jak dostać nieskończoność z konkretnym obiektywem. Jest wiele opisów ruskiego adaptera do osiągnięcia tego celu. Jest też możliwość zmiany długości korpusu o ok 2 mm bez starań o nabycie tego specjalnego konwertera. Dylematem może być co jest łatwiejsze do osiągnięcia. Przystosowanie sposobem jak pisałem dla tego obiektywu jest niesamowicie proste. A tak przy okazji, stosowanie tego Jupitera to fajna opcja w zabawie makro z ewentualnością wykorzystania pierścieni. A wtedy nieskończoność jest bez znaczenia. A wykorzystanie tego obiektywu nawet z nieskończonością jest drogą pod górkę w porównaniu z możliwościami obiektywów kitowych. Radziecka optyka z tamtych lat nie stanowi konkurencji dla dzisiejszej optyki. Wiadomo powszechnie że Nikon jak żaden inny system nie lubi M 42. Więc lepiej jak ktoś chce zabawy ze starymi szkłami skorzystać ze staroci Nikona. Sarkazmy sobie odpuść napisz autorowi wątku gdzie i za ile kupić.

JacekCz
20-10-2013, 12:15
Też mogę pomachać swoimi papierami ale nie o to chodzi. Forumowicz pyta jak dostać nieskończoność z konkretnym obiektywem. Jest wiele opisów ruskiego adaptera do osiągnięcia tego celu. Jest też możliwość zmiany długości korpusu o ok 2 mm bez starań o nabycie tego specjalnego konwertera. Dylematem może być co jest łatwiejsze do osiągnięcia.

Nie konwertera a kawałka metalu (tzn bez optyki). Jest tańszy niż przejściówka z m42 (pomijam usługę, którą uważam za niszczącą wyrób)
I nie o papiery ale o pewien stosunek do starszych wyrobów przemysłowych, bardziej z myślą niż z narzędziem.

Co do sensu starej optyki to dyskusja prawie religijna, niektórzy lubią takie niewymierne "coś". Ja akurat akceptuję przysłonę preselekcyjną jako minimum w takich eksperymentach, ale wolę normalną. Mam oprócz jupka jeszcze dwie 135mm (f/2.8, f/2.5), do sprzedaży jak zdecyduję się co do pozbywanych i zachowanych akcesoriów.
Zachowam Soligora C/D 135/2.8 fi 52mm

MilekS
31-10-2013, 14:52
Taka redukcja/pierścień ma 3 śrubki mocujące. Zdejmujesz od strony obiektywu wkręcony tam pierścień i podmieniasz na ten ruski przy użyciu śrub. I to jest cała filozofia. U mnie nie mam najmniejszych problemów z ostrzeniem jakiego potrzebuję. Może być problem z namierzeniem takiej redukcji i zakupem, rzadko się pojawia w sprzedażny aukcyjnej... Pozdrawiam i powodzenia
Takie samo rozwiązanie stosuję przy Rubinarze 500/5.6. Sama "dupka" nikonowska nie pomagała, bo oprawa obiektywu opierała się o obudowę lampy błyskowej. Ale po zastosowaniu M42 i przejściówki konieczne było "przeogniskowanie" obiektywu, czyli zmiana położenia blokady ogniskowania.