Zobacz pełną wersję : Wedka kontra fotografia
Wędkowalem własciwie od małego, z czasem to hobby robiło sie coraz drozsze zabierając przy tym masę czasu, ktory wg małżonki powinienem poświecic rodzinie. Jako totalny amator w dziedzinie fotografii wiem już jedno - wędkarstwo to było taaaaanie hobby haha. Po kilku dniach czytania oglądania, pstrykania setek zdjęć - CHCĘ obiektyw xxx, yyy, lampę zzz, wszystkie kwoty trzycyfrowe. Też tak macie? To epidemia czy choroba jednostki?
Tylko trzy cyfrowe? Tanio...
to mierzysz w niską półkę, ja dodatkowo lubię motocykle - warto przeczytać :)
http://motovoyager.net/2013/10/10-najdrozszych-motocykli-seryjnych-na-swiecie/
zazwyczaj hobby to kosztowna przyjemność i jak to kiedyś powiedziano "mały chłopiec - małe zabawki, duży chłopiec - drogie zabawki
to mierzysz w niską półkę, ja dodatkowo lubię motocykle - warto przeczytać :)
http://motovoyager.net/2013/10/10-najdrozszych-motocykli-seryjnych-na-swiecie/
zazwyczaj hobby to kosztowna przyjemność i jak to kiedyś powiedziano "mały chłopiec - małe zabawki, duży chłopiec - drogie zabawki
Mam aparat od moze tygodnia, wiec pewnie wejde na gorny pułap z czasem
To epidemia czy choroba jednostki?
To chwilowa zachcianka. Życie generalnie składa się z chwilowych zachcianek.
Nie masz się czym przejmować. Jeśli nie bierzesz na te zachcianki kredytu lub w inny sposób nie zadłużasz się, jeśli nie jest to kosztem rodziny itp. lub nie musisz popełniać przestępstw, że to zdobyć, to nie masz się czym martwić.:-)
Faktycznie troszkę wciąga. Nie daj się jednak zwariować, obiektyw dwa razy droższy nie będzie robić dwa razy lepszych zdjęć. Czerp radość z fotografowania, a nie z przeglądania 100% cropów oraz testów bateryjkowych.
pocieszę Cię - wędkarstwo nie jest wcale tanie :(. Wędki też potrafią kosztować po parę i więcej tysięcy. O kołowrotkach, namiotach, łóżkach i innym wyposażeniu karpiarza nie wspomnę. No i wyprawy na ryby ( np. merliny czy błękitne tuńczyki ) też kosztują.
Hobby - to skarbonka bez dna ;).
pocieszę Cię - wędkarstwo nie jest wcale tanie :(. Wędki też potrafią kosztować po parę i więcej tysięcy. O kołowrotkach, namiotach, łóżkach i innym wyposażeniu karpiarza nie wspomnę. No i wyprawy na ryby ( np. merliny czy błękitne tuńczyki ) też kosztują.
Hobby - to skarbonka bez dna ;).
A jeszcze, żeby przed żoną na idiotę nie wyjść trzeba kupić gdzieś świeżą rybę w tesco ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/10/1365289380_ovjs1r_600-2.jpg
źródło (http://demotywatory.pl/uploads/201304/1365289380_ovjs1r_600.jpg)
GoOrange
08-10-2013, 22:25
Poważnie? W tym roku przyszła pora na nowe echo... Coś koło 24-70/2.8 wyszło z przesyłką :)
Moje wedkarstwo skończyło sie prawie na zawodostwie i tyczkach mavera, wiec wiem jak drogie moze byc to hobby ale choler... myslalem ze jak tam te nascie tysiecy zajmuje cale auto to proporcjonalnie w malej torbie nie upchne wiecej jak 5 tys a tu d....a!!
nie potrzeba torby, wystarczy, że na szyi powiesisz sobie d800 i już wybiegasz w okolicę dychy ;)
nie potrzeba torby, wystarczy, że na szyi powiesisz sobie d800 i już wybiegasz w okolicę dychy ;)
do tego koniecznie 200/2 VRII i.... :)
A po co ma sobie nadwyrężać kręgi szyjne od takich ciężarów.
Ciężar ma być, ale finansowy, więc Leica M Monochrom za 26 tyś. zupełnie wystarczy. Małe, lekkie i poręczne. Nawet obiektyw zbędny, bo i po co. Liczy się zakup do kolekcji. :p;-)
A potem jeszcze kupić jakiegoś Canona 1DX żeby robić zdjęcia jak Leica leży ładnie na półce ;D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.