Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : dobry obiektyw makro do Nikona D5100 do 3500zł



epeeya
08-10-2013, 13:37
Proszę o poradę i opinię jedynie te osoby, które miały doczynienia z obiektywem, na temat którego chcą się wypowiedzieć :)
Proszę również o wyrozumiałość, gdyż nie jestem profesjonalistką w tej dziedzinie :)

Wiem, że było już wiele podobnych pytań ale technika idzie tak do przodu i wydawane są co trochę jakieś nowe obiektywy, a chciałabym wiedzieć jak się ma sytuacja na dzień dzisiejszy.
|
|
Kwota jaką chcę przeznaczyć to do 3500zł.
Potrzebuję dobrego obiektywu makro do swojego Nikona D5100. Pogubiłam się w tych wszystkich nowinkach i oznaczeniach.
Wiem, że chcę się tym zajmować i chcę być naprawdę zadowolona z obiektywu, na który składałam przez prawie dwa lata :)
Chcę nim fotografować kwiaty, owady i innych drobne żyjątka.

Z niecierpliwością czekam na porady i opinie o konkretnych obiektywach, od tych mądrzejszych i bardziej obeznanych.

Pozdrawiam.

MstrG
08-10-2013, 13:39
Na początek wystarczy w zupełności Tamron 90 f/2.8 SP Di Makro 1:1 VC USD

epeeya
08-10-2013, 13:45
Dlaczego na początek? Chciałabym naprawdę dobry obiektyw. Wiem, że tą dziedziną fotografii chcę się zająć. Wiem też, że chcę kupić od razu taki obiektyw, którego nie będę miała ochoty za pół roku wymieniać :) /Również ze względu na brak funduszy. Uzbierałam na jeden, a porządny :)

Lu80
08-10-2013, 13:50
Tamron 90? To jest naprawdę dobry obiektyw :)
Ja z kolei mam starsza wersje Sigmy 150mm 2.8 i jestem z niej zadowolony - też mogę polecić
Co będziesz fotografować? Żywe przemieszczające się istoty czy np. roślinki? :)

epeeya
08-10-2013, 13:54
Żywe poruszające się, również roślinki :)

Dark
08-10-2013, 13:58
Dlaczego na początek? Chciałabym naprawdę dobry obiektyw.
Praktycznie każdy jest "dobry". Różnic w jakości optycznej raczej specjalnie nie zauważysz. Kwestia raczej do czego szkło ma służyć.

Dłuższe ogniskowe np. 150-180 mm, to dalsza odległość ogniskowania, a więc możliwość pstrykania płochliwych obiektów, ale też mniej światła. A zatem większe ryzyko poruszenia zdjęcia. To również mniejsza skala odwzorowania z pierścieniami.

Krótsze ogniskowe np. 40-60 mm, ogniskują z bliska, ale dają większą GO, można wyciągać krótsze czasy i lepsze powiększenia.

90-105 mm to uniwersalne szkła, łączące zalety i wady obu powyższych rozwiązań.

Są też specyficzne szkła, z kontrolą perspektywy (PC). Dają jeszcze inne możliwości...

Dla Twojej wygody, kup szkło makro z procesorem, aby mieć pomiar światła. Cokolwiek w tej kwestii wybierzesz, będziesz zadowolona. To może być i nowy Tamron 90, Nikkor 105, ale i stary Nikkor 60. Fotografowałem przynajmniej 10 różnymi szkłami, pracuję obecnie na 3 z mojej stopki.

Archibald6803
08-10-2013, 14:18
..... Chciałabym naprawdę dobry obiektyw. Wiem, że tą dziedziną fotografii chcę się zająć. Wiem też, że chcę kupić od razu taki obiektyw, którego nie będę miała ochoty za pół roku wymieniać :) /Również ze względu na brak funduszy. Uzbierałam na jeden, a porządny :)

widzę, po 2 Twoich powyższych postach - wskazuje na to wyraźne Twoje oburzenie na otrzymaną od kolegi propozycję zakupu Tamrona , że ze względu na przyszłe dobre samopoczucie i zdrowie psychiczne powinnaś skierować swe zainteresowanie ku jedynie słusznej opcji ; NIKKOR 105 . Tak będzie najlepiej.

Ja dla swoich potrzeb posiadam najnowszego Tamrona 90VC i używaną Sigmę 150 OS , ale ja nie jestem nikonofobem i raczej interesuje mnie stosunek parametrów cena/jakość a nie lans.

Dark
08-10-2013, 14:34
Oburzenie było raczej na stwierdzenie "na początek". Może niefortunne, bo koledze MstrG zapewne chodziło o to, że potem trzeba kupić pierścienie/mieszek, jakieś lampy, wężyk, dobry statyw itp.

Jak pisałem, generalnie cokolwiek weźmiesz, raczej się nie zawiedziesz. Ja bym kombinował w taką stronę, aby mieć zestaw uniwersalny: używka Nikkor 60/2.8D (700-1000zł), pierścienie (200-500zł), starczy jeszcze na dwie, używane, zewnętrzne lampy (SB-800/900). Dorobić dyfuzory lub dorwać namiot bezcieniowy i masz wtedy fajny materiał do "studia" i w teren. Choć nie każdego modela w terenie wtedy dorwiesz.

epeeya
08-10-2013, 14:42
Mnie również nie interesuje lans wśród biedronek :D
Chodzi mi o to, że później długo nie będę mogła sobie pozwolić na zakup kolejnego obiektywu makro. A jak już mam jakąś kwotę to chciałabym ją dobrze ulokować (i nie żałować), to wszystko.
Właśnie czytam tu na temat poleconego Tamrona:
http://www.swiatobrazu.pl/tamron-sp-90mm-f28-di-macro-11-vc-usd-test-obiektywu-29682.html,1

I czekam na inne wypowiedzi :)

epeeya
08-10-2013, 14:44
Statyw mam, wężyk mam, blendy mam :)

MstrG
08-10-2013, 14:49
Chodziło mi o


[...]Dłuższe ogniskowe np. 150-180 mm, to dalsza odległość ogniskowania, a więc możliwość pstrykania płochliwych obiektów, ale też mniej światła. A zatem większe ryzyko poruszenia zdjęcia. To również mniejsza skala odwzorowania z pierścieniami.

Krótsze ogniskowe np. 40-60 mm, ogniskują z bliska, ale dają większą GO, można wyciągać krótsze czasy i lepsze powiększenia.

90-105 mm to uniwersalne szkła, łączące zalety i wady obu powyższych rozwiązań.[...]

oraz początek wydatków, czyli


[...] potem trzeba kupić pierścienie/mieszek, jakieś lampy, wężyk, dobry statyw itp.[...]

Dark
08-10-2013, 14:55
Statyw mam, wężyk mam, blendy mam :)

Więc jak ma być "uniwersalnie" to nowy Tamron 90 jest dobrą opcją. Dopłata do Nikkora, pod względem możliwości, chyba nie bardzo się kalkuluje (chyba, że trafisz fajną aukcję). Nie pakuj się w szkła dedykowane pod DX (np. Nikkory 40 lub 85). Zawsze masz opcję na odległą(?) przyszłość i możliwą, bezbolesną przesiadkę na FX.

Zaoszczędzoną kasę przeznacz na np. głowicę Manfrotto 322RC2. Dobrze się sprawdza przy makro w terenie (wygodniejsza niż głowica 3D).

epeeya
08-10-2013, 14:57
Rozumiem :)

epeeya
08-10-2013, 15:10
Dark dzięki za przydatne podpowiedzi.
A z mniej uniwersalnych ("Krótsze ogniskowe np. 40-60 mm, ogniskują z bliska, ale dają większą GO, można wyciągać krótsze czasy i lepsze powiększenia") który obiektyw pasujący konkretnie do Nikona D5100 byś polecał ?
Możesz jakiegoś linka ? :) (bo tak jak pisałam, gubię się już w tych oznaczeniach)

Imbrykus
08-10-2013, 15:14
Osobiście używam Nikkora 85 mm. Złego słowa na niego nie powiem. Obrazek jest idealny. Galerię zdjęć masz tu: miniaturyrajdowe.blogspot.com

Wysyłane z mojego SM-T211 za pomocą Tapatalk 2

epeeya
08-10-2013, 15:17
A czy to nie bardziej do portretów ?

TOP67
08-10-2013, 15:19
Do robaczków jak największa odległość robocza czyli Sigma 150

MstrG
08-10-2013, 15:42
A czy to nie bardziej do portretów ?

Nie, jeśli mowa o Nikkor AF-S DX Micro 85 mm f/3.5G ED VR

Dark
08-10-2013, 17:22
Do robaczków jak największa odległość robocza czyli Sigma 150

Nie jest to do końca prawda. Do motyli, ważek, zwłaszcza w środku dnia tak. Ale w innych sytuacjach sprawdzają się lepiej krótsze ogniskowe.
Na blogu piszę trochę o starszej 60tce:
http://www.terrarium.pl/blog/16/entry-268-af-nikkor-micro-6028d/
Jeśli nie Tamron 90, to brałbym w ciemno obie wersje Nikkora Micro 60. Jeśli chcesz mieć wszystkie możliwe funkcje w obiektywie, musisz brać nowe wersje, oznaczone literą G. Wersje D nie będą miały AF, bo 5100 jest pozbawiony własnego napędu. W makro AF nie jest priorytetem, a często nawet przeszkadza. Nie wiem jak w portrecie, bo w ten typ fotografii się nie bawię.

Być może 85 jest OK, ale jego ograniczenie wyłącznie do DX dla mnie go dyskwalifikuje. Jeśli już 85, to wersja PC lub PC-E :D

epeeya
09-10-2013, 14:05
Czyli ten byłby ok i pasowałby do mojego body ? :
Nikkor Micro 60
http://winmar.pl/p4492,Obiektyw_Nikon_Nikkor_60_mm_f__2.8_G_AF-S_Macro.html

A ten jesli chodzi o
Sigmę Macro 150
http://www.fotoceny.pl/product/index/id/17883

?
Proszę o odpowiedź, chciałabym się upewnić :)

markB
09-10-2013, 15:34
Zalety dłuższej ogniskowej (od 150 mm wzwyż):
1. Większa odległość od obiektu, a co za tym idzie mniejsze możliwości spłoszenia owada (w czasie kiedy jest ruchliwy - ciepło, niekoniecznie musi to być w godzinach południowych). Ponadto większa przestrzeń do ustawiania sztucznego światła (makroflesze czy blendy).
2. Lepiej rozmyte tło.
Podstawowa wada to konieczność używania statywu lub monopodu, bo często warunki nie pozwalają na czasy poniżej 1/ogniskowa. Stabilizacja jest pomocna do powiększenia ok. 1:2, przy większym mniej. Jej przydatność może być oceniona wizualnie - obraz w wizjerze przestaje drżec i latać po jej włączeniu.

Najbardziej uniwersalne obiektywy makro to te, których ogniskowa mieści się w zakresie 90-105 mm, najlepiej ze stabilizacją. Z obiektywów, które używam, najczęściej w robocie jest Nikon 105/2.8 VR, bardzo uniwersalny dający wysokiej jakości obraz, następnie 200/4 AF (jednak nie polecam tego obiektywu na początek, ogniskowa ogranicza swobodę ruchów - bez przynajmniej monopodu ani rusz), natomiast mój najstarszy makro, właśnie wspominany w wątku 60/2.8 AF, od 10 lat jest bezczynny. Nie używam go obecnie nawet do reprodukcji z powodu zbyt małej odległości od obiektu - kłopot z ustawianiem światła.

Czyli przyłączyłbym się do głosów tych, którzy polecają Tamrona 90 ze stabilizacją lub Nikona 105 VR. No w ostateczności tę Sigmę 150 OS (też ze stabilizacją). Szczególnie jeśli aktywnie fotografujesz w ciągu dnia, a nie tylko skoro świt.

fkdc
10-10-2013, 11:30
Czyli ten byłby ok i pasowałby do mojego body ? :
Nikkor Micro 60
http://winmar.pl/p4492,Obiektyw_Nikon_Nikkor_60_mm_f__2.8_G_AF-S_Macro.html

A ten jesli chodzi o
Sigmę Macro 150
http://www.fotoceny.pl/product/index/id/17883

?
Proszę o odpowiedź, chciałabym się upewnić :)

Tak oba będą pasować.

epeeya
11-10-2013, 10:26
Dziekuję wszystkim za podpowiedzi :)

fkdc
11-10-2013, 17:42
To pochwal się jeszcze na czym stanęło.