Zobacz pełną wersję : Uszkodzony Nikkor 14-24 2.8
Witam,
Jak w tytule niestety uszkodziłem sobie nikkora 14-24, spadł z około 60 cm centralnie na pokrywę obiektywu po czym przewrócił się na bok. W zasadzie z zewnątrz widać tylko ryski na pokrywie obiektywu i lekkie porysowanie obiektywu przy bagnecie. Po podłączeniu do body aparat ostrzy, ale zauważyłem, że ostro jest tylko w centrum kadru natomiast na brzegach już nie, tzn. zauważalna jest jakaś dysfunkcja. Zrobiłem również test na bateryjkach, które ustawiłem w równej linii i to samo centrum kadry ok natomiast boku lipa.
Obiektyw wysłałem do serwisu nikona odpowiedź jaką otrzymałem: "Informujemy, że na podstawie ekspertyzy stwierdziliśmy, iż sprzęt został uszkodzony przez siły zewnętrzne (uderzenie lub nadmierny nacisk). Wymiana bloku optycznego. Test komputerowy. Wycena około 2300zł w tej opcji zostawiam uszkodzony obiektyw a oni dają mi nowy lub około 4600, jeśli wezmę również uszkodzony.
Nie będę ukrywał jestem wkurzony i potrzebuje porady doświadczonych kolegów z forum co robić???
Czytałem parę wątków nt. uszkodzonych obiektywów i ich napraw, ale nic konkretnego nie znalazłem. Może macie jakieś namiary na do firmy bądź osoby, która by się tego podjęła i nie koniecznie trzeba by wymieniać od razu cały blok optyczny... W jednym wątku natknąłem się na opis, ze serwis nikona właśnie tak idzie na łatwiznę i od razu wymienia cały blok optyczny a czasami da się to naprawić w inny sposób wyregulować itp.
Bardzo Was proszę o porady i z góry od razu dziękuję.
Pozdarwiam,
lok_men
Ps. natknąłem się na forum na ten serwis: Serwis w Gdyni: http://www.fotocomplex.pl/serwis.html
"Na wszelkie pytania odpowiadamy mailem:
[email protected]
lub telefonicznie tel./fax 058 620 16 45, tel.058 661 36 40
Zapraszamy w godzinach:
poniedziałek – piątek 10.00 – 18.00
sobota 10.00 – 14.00 "
Armii Krajowej 23/1
81-366 Gdynia
Miał ktoś z nimi do czynienia?
Aha jestem ze Śląska może znacie jakiegoś fachowca z tej okolicy?
Wiadomo zależy mi, żeby te koszty naprawy zminimalizować....;(
ewentualnie, jeśli macie namiary na jakiś serwis w Warszawie, bo póki co obiektyw narazie jest w serwisie nikona, więc z dostarczeniem w inne miejsce w Warszawie, również nie byłoby problemu.
Dodam jeszcze, że pierścień ostrości chodzi normalnie tak jak chodził jedynie zacina się lekkko pierścień ogniskowej na skrajnej pozycji 24 mm.
Jeśli serwis napisał Ci w ekspertyzie, że w rachubę wchodzi wymiana bloku soczewek to tak pewnie jest. Tu nie ma opcji "czy trzeba wymieniać od razu cały blok", bo on jest nierozbieralny i innej opcji nie ma.
Nie kumam w tym opisie z serwisu "Wycena około 2300zł w tej opcji zostawiam uszkodzony obiektyw a oni dają mi nowy lub około 4600, jeśli wezmę również uszkodzony", możesz wytłumaczyć?
Jak zapłacisz 2300 to Ci dają nówkę a jak 4600 to uszkodzony? hehe chyba muszę się kawy napić. ;)
Pewnie chodzi o to, że jeżeli kolega zdecyduje się na naprawę i zostawi stary obiektyw w serwisie, to naprawa będzie Go kosztowała te 2300 PLN, jeżeli jednak zdecyduje się nie zostawiać uszkodzonego szkła "w rozliczeniu" to zapłaci 4600 PLN. Tak samo robi serwis Nikona.
[...]
Nie kumam w tym opisie z serwisu "Wycena około 2300zł w tej opcji zostawiam uszkodzony obiektyw a oni dają mi nowy lub około 4600, jeśli wezmę również uszkodzony", możesz wytłumaczyć?
Jak zapłacisz 2300 to Ci dają nówkę a jak 4600 to uszkodzony? hehe chyba muszę się kawy napić. ;)
Ja właśnie po kawie jestem ;)
Chyba 4600zł za nowy plus uszkodzony. Jaki interes ma w tym serwis?
Prawie każdy serwis sprzedaje tak zwane okazje ponaprawowe ;)
jest taniej, dają gwarancję, to co było trzeba jest wymienione...
Osobiście uważam, że za gapostwo trzeba płacić (żeby nie było, też nie raz płaciłem) a 2300 to jeszcze nie jest aż tak źle ;)
Ja bym oddał do serwisu i się nie cackał. Oddasz do ziutka, on Cię skasuje 1500 i ani gwarancji, ani pewności, że coś naprawił w tej kwocie.
Widzę, że jakaś plaga trapi ostatnio 14-24. To już trzeci w tym miesiącu po takim upadku.
Dle serwisu firmowego obiektyw jest nierozbieralny. A często jest to duperela, jak tu (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=229795). Zapewnw na to liczy serwis, proponując odkupienie uszkodzonego obiektywu.
Dwa dni temu można było kupić ten (http://allegro.pl/nikkor-14-24mm-f-2-8-i3550328732.html) i poskładać jeden z dwóch.
Widzę, że jakaś plaga trapi ostatnio 14-24. To już trzeci w tym miesiącu po takim upadku.
Dle serwisu firmowego obiektyw jest nierozbieralny. A często jest to duperela, jak tu (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=229795). Zapewnw na to liczy serwis, proponując odkupienie uszkodzonego obiektywu.
Dwa dni temu można było kupić ten (http://allegro.pl/nikkor-14-24mm-f-2-8-i3550328732.html) i poskładać jeden z dwóch.
O ile ten z aukcji miałby nienaruszony blok - bo tak, znów 1600 wtopione + robocizna dla kogoś bto się zna i pobawi...pewnie ze 2100 by wyszło, dlatego uważam, że 2300 w serwisie to nie jest zła opcja.
Oczywiście masz rację z tą ekspertyzą serwisową i jej pewnością. ;)
Ktoś zaryzykował. Gdybym miał FX, to bym się nawet pofatygował na przetestowanie.
Ale fakt, że krótkie ogniskowe są bardzo wrażliwe na wszelkie skrzywienia. Przy 14 mm, podkładka pod bagnet o grubości 0.1 mm powoduje przesunięcie ostrości z nieskończoności na 2 m.
Prawie każdy serwis sprzedaje tak zwane okazje ponaprawowe ;)
jest taniej, dają gwarancję, to co było trzeba jest wymienione...[...]
Czyli nie nowy, tylko inny używany, ale działający? To już bym wolał zapłacić te 2300zł i mieć swojego działającego.
Gdyby dawali nowy :) to ja chętnie ten uszkodzony odkupię za 2300zł i też wyślę na naprawę ;) płacę 4600zł i mam nowiutki, a uszkodzonego puszczam dalej na forum za 2300 ;)
Ktoś zaryzykował. Gdybym miał FX, to bym się nawet pofatygował na przetestowanie.
Cena minimalna nie została osiągnięta.
RobertMiernik
03-10-2013, 12:11
Czyli nie nowy, tylko inny używany, ale działający? To już bym wolał zapłacić te 2300zł i mieć swojego działającego.
Gdyby dawali nowy :) to ja chętnie ten uszkodzony odkupię za 2300zł i też wyślę na naprawę ;) płacę 4600zł i mam nowiutki, a uszkodzonego puszczam dalej na forum za 2300 ;)
Matko takie to skomplikowane! ;P
Przy wymianie bloku nic nie wymieniają, dostajesz nowy obiektyw.
Tak więc płacisz 2300 za nowy obiektyw i do tego jeśli chcesz ten swój stary odebrać to drugie 2300.
Więc albo 2300 za nowy obiektyw albo 4600 za dwa, nowy i swój stary.
Niekoniecznie nowy, tylko inny. To się nazywa refubished i całkiem możliwe, że nie robią tego na miejscu. Trzeba dopytać serwis czy to jest nówka fabryczna i jaką dają gwarancję.
Ale skoro w sklepie taki obiektyw kosztuje ponad 6 tys, to raczej nie liczyłbym na cud.
Matko takie to skomplikowane! ;P
Przy wymianie bloku nic nie wymieniają, dostajesz nowy obiektyw.
Tak więc płacisz 2300 za nowy obiektyw i do tego jeśli chcesz ten swój stary odebrać to drugie 2300.
Więc albo 2300 za nowy obiektyw albo 4600 za dwa, nowy i swój stary.
Robert, po co tłumaczysz mi to co napisałem?
RobertMiernik
03-10-2013, 12:27
Niekoniecznie nowy, tylko inny. To się nazywa refubished i całkiem możliwe, że nie robią tego na miejscu. Trzeba dopytać serwis czy to jest nówka fabryczna i jaką dają gwarancję.
Ale skoro w sklepie taki obiektyw kosztuje ponad 6 tys, to raczej nie liczyłbym na cud.
Gwarancji dają 6 miesięcy, tak to pewnie refurbished, raczej inny niż nowy - racja. W każdym razie nie naprawiają nic, nie wymieniają bloku, tylko cały obiektyw.
Robert, po co tłumaczysz mi to co napisałem?
Bo znak zapytania na końcu sugeruje, że pytasz:
Czyli nie nowy, tylko inny używany, ale działający?
Bo znak zapytania na końcu sugeruje, że pytasz:
Po znaku zapytania dalem też odpowiedź. ;) Ja widzę różnicę pomiędzy nowy, a używany naprawiony. W poprzedniej odpowiedzi nie napisałeś nic co by było odpowiedzią na moje pytanie.
Matko takie to skomplikowane! ;P
Przy wymianie bloku nic nie wymieniają, dostajesz nowy obiektyw.
Tak więc płacisz 2300 za nowy obiektyw i do tego jeśli chcesz ten swój stary odebrać to drugie 2300.
Więc albo 2300 za nowy obiektyw albo 4600 za dwa, nowy i swój stary.
Nowy, który nie jest nowy :p
Obiektyw wysłać do Wielkiej Brytanii. Był taki temat na forum. Łupiskórki z serwisu stwierdziły, że blok optyczny będą wymieniać. Na wyspach naprawili wręcz za grosze.
Widzę, że temat żyje:) z jednej strony dobrze, ale wolałbym akurat takiego wątku nie tworzyć, ale trudno się mówi;/ Głupiec ze mnie zamiast ubezpieczyć sprzęt!!!!
Elanek mam do Ciebie pytanie, bo może ta Wielka Brytania to dla mnie będzie dobre rozwiązanie... Mógłbyś ten temat rozszerzyć??? albo podać tutaj ten temat a ja zabieram sie za szukanie może coś znajdę.
pozdro!
Coś mi się kojarzy, że na forum ktoś tutaj się zajmuje naprawą m.in. optyki, ale nie mogę sobie przypomnieć kto????
ps. jutro zadzwonię do serwisu dowiedzieć się dokładnie jak to jest czy jeżeli zdecyduję się na naprawę to dadzą mi nową sztukę czy jakąś inną, ale sprawną...
Nie pisz posta pod postem. Jeśli chodzi o naprawy to pewnie chodzi Ci o TOP67, który wypowiedział się w tym wątku :)
wydaje mi się, że kichu pisał (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=21328) ale głowy bym nie dał
tak ale u mnie po prostu zablokowal sie zoom - a u kolegi jak nie ma plaszczyzny ostrosci, to moze byc grubsza sprawa
Chodziło mi głównie o serwis, że bardziej ludzki, że bardziej uczciwy, że bardziej profesjonalny.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.