PDA

Zobacz pełną wersję : Kurs fotografii ślubnej



malyd77
02-10-2013, 20:59
Witam

Czy warto zainwestować prawie 300 zł w to szkolenie online

http://kursy.foto-oko.pl/kurs_fotografii_slubnej_online.htm

Czy macie jakieś opinie na temat tego szkolenia

GonzoG
02-10-2013, 22:23
Witam

Czy warto zainwestować prawie 300 zł w to szkolenie online

http://kursy.foto-oko.pl/kurs_fotografii_slubnej_online.htm

Czy macie jakieś opinie na temat tego szkolenia

Nie warto. To samo, albo więcej przeczytasz w książkach, za które trzeba zapłacić mniej, albo na prawdziwym kusie z żywymi ludźmi, który kosztuje nie wiele więcej.

pgaik
02-10-2013, 23:11
zdzieranie kasy ;) - w 100% za Gonzo

elanek
03-10-2013, 13:26
z drugiej strony trzy stówki za 20 godzin materiału to niezbyt wiele

1. Nie wiem jak zaawansowany jest fotograf - na forum ślubniacy nie dzielą się specjalnie wiedzą, być może mu się przyda.
2. Wystarczy, że nauczy się dzięki temu rozmowy z klientem - po pierwszym zleceniu się zwróci.
3. Dostanie jakiś papierek, dyplom. W urzędach pracy przy wnioskach o dofinansowanie (18 koła ostatnio) to mile jest widziane.
Itp., itd.

malyd77
04-10-2013, 09:23
Które książki o fotografii ślubnej możecie polecić.?

Wysłane z mojego GT-N7100 przy użyciu Tapatalk now Free ('http://tapatalk.com/m?id=10')

elanek
04-10-2013, 10:29
najpierw wycieczka do kościoła w sobotę na kilka ślubów żeby zobaczyć jak pracują zawodowcy

ZgReDoL
04-10-2013, 10:59
najpierw wycieczka do kościoła w sobotę na kilka ślubów żeby zobaczyć jak pracują zawodowcy

A skąd pewność ze ci, których będzie obserwował to zawodowcy? Trafi na foto-ziutków i nauczy sie złych nawyków....

nigel
04-10-2013, 10:59
Które książki o fotografii ślubnej możecie polecić.?


Zainteresuj się tą pozycją
http://www.moment.com.pl/moja_ksiazka_fotografa_slubnego.html

MARTINK
04-10-2013, 11:06
ww ksiazka jest dobra i na pewno warta przeczytania (podobnie jak wiekszosc o tej tematyce)

Moim zdaniem zacznij (chyba ze juz to masz obcykane) od nauki pracy na PELNYM manualu (ja tak zawsze robie) - musisz w 100% wiedziec jak w ciagu 2-3sekund przestawic aparat aby skompensowac np ostre swiatlo wpadajace gdzies z rogu bo cala automatyka Ci sie tu wywala.
Na pierwszym zleceniu bedziesz tak zestresowany, ze zapomnisz o ww kursie on line calkowicie - tylko doswiadczenie sie tu liczy (obserwowanie innych i proby, proby, proby)

Na ww kurs bym kasy nie wydal, kiedys Piotrek Milecki w lodzi robil takie szkolenia - to zdecydowanie polecam (praktyka)

malyd77
04-10-2013, 11:07
Zajmuje się fotografią sportową o ślubach chciałem poczytać książek jest kilkanaście
Cyfrowa fotografia ślubna. Warsztaty fotograficzne
Fotografia ślubna. Emocje uchwycone światłem
Ślub w obiektywie. Zatrzymaj w kadrze ten wyjątkowy dzień
Profesjonalna fotografia ślubna. Zaawansowane techniki dla fotografów cyfrowych
ARTYSTYCZNA FOTOGRAFIA ŚLUBNA
REPORTAŻ ŚLUBNY W PRAKTYce

Tyle znalazłem

Wysłane z mojego GT-N7100 przy użyciu Tapatalk now Free ('http://tapatalk.com/m?id=10')

dulmen
04-10-2013, 13:22
Własnie czytam tą ksiązkę i mogę ja szczerze polecić http://www.moment.com.pl/moja_ksiazka_fotografa_slubnego.html

stock
04-10-2013, 14:05
no ale jest zasadnicza róznica między Płaczkiem a tym foto okiem za 3 stówki :)

malyd77
04-10-2013, 15:02
Które lepsze @stock

Wysłane z mojego GT-N7100 przy użyciu Tapatalk now Free ('http://tapatalk.com/m?id=10')

stock
04-10-2013, 17:53
http://www.moment.com.pl/moja_ksiazka_fotografa_slubnego.html

rlat
04-10-2013, 18:27
Idż na kurs do Adama albo Kaliny.

Misher
04-10-2013, 18:41
Idż na kurs do Adama albo Kaliny.

Możesz podać jakieś namiary albo chociaż jak ich znaleźć w google?

donkiszot
04-10-2013, 18:54
Byś wpisał w googlu Adam albo Kalina warsztaty ślubne i byś już miał, bo troje takich jak oni oboje, to nie ma ani jednego.

Fraglesso
04-10-2013, 19:27
Ktoś wlaśnie na forum sprzedaje książki o ślubniakach :)
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=237080

2 książki foto o fotografowaniu ślubów

Wysyłane z mojego HTC Desire za pomocą Tapatalk 2

rlat
05-10-2013, 09:46
Możesz podać jakieś namiary albo chociaż jak ich znaleźć w google?


http://www.warsztaty.adamtrzcionka.pl/

JAP
05-10-2013, 11:37
Które lepsze @stock

Wysłane z mojego GT-N7100 przy użyciu Tapatalk now Free ('http://tapatalk.com/m?id=10')

Oglądnij sobie zdjęcia i sam oceń..

Adam robi warsztaty chyba tylko sam; teraz sprytnie rozdzielił tematykę na różne kursy :)
Pójdziesz na jeden troszeczkę tańszy, ale zachęcisz się na kolejny..

RadekS
28-10-2013, 14:02
Troszkę z własnego doświadczenia napiszę...
Przeczytałem chyba wszystko co można było przeczytać odnośnie fotografii ślubnej (wymienione już tutaj książki, plus kilka anglojęzycznych, poradniki, tutoriale, DVD, tysiące postów na forach), byłem na dwóch kursach, obserwowałem zawodowców i.....po pierwszych dwóch zleceniach dałem sobie na wstrzymanie na czaś bliżej nieokreślony (przynajmniej jako samodzielny fotograf:)
Tak jak pisał MARTINK, min. zjadł mnie stres...W oczach miałem tysiące pięknych kadrów,technicznie wszystko opanowane, przećwiczone wiele razy w domu, w różnych sytuacjach a jednak...szybkość reportażu, poczucie odpowiedzialności i zbyt wysoko zawieszona poprzeczka (dla siebie) zrobiły swoje. Oczywiście nie s...przyłem tego na maksa bo nie uczyłem się robienia zdjęć jako tako (wielu tutaj robi podstawowy błąd), tyle że nie były to "wymarzone" kadry a na obróbkę poświęciłem zbyt dużo czasu właśnie z powodu braku doświadczenia.

Gdybym miał Ci doradzić, to oprócz literatury, jak najszybciej zacznij komuś asystować, wiele razy asystować...Najlepiej, żeby to był ktoś kto naprawdę wie o co chodzi i robi dobry, spójny materiał. Ciężko z tym jest, nawet za darmo nie chcą się zgodzić ale jak masz chęci i upór to się gdzieś wkręcisz. Wtedy masz okazję do eksperymentowania bez presji. Obserwujesz, robisz spokojniej zdjęcia mając świadomość, że nie odpowiadasz osobiście za całość. Uczysz się wstępnie pracy klientem, wypracowujesz jakiś workflow, który jest niezwykle ważny. Przy ewentualnym nawale zleceń, jako one-man-band będziesz musiał robić wszystko szybko i dobrze.

Dla mnie pozostaje jeszcze kwestia czysto ekonomiczna...Śluby to biznes, który oprócz zamiłowania robi się przecież dla kasy...Założmy teraz, że jesteś dobry, masz aspiracje i nie wyobrażasz sobie oddać klientowi przeciętnego materiału, czyli celujesz w to co widzisz u czołowych fotografów ślubnych czy to rodzimych czy zza wielkiej wody. Cena za taką usługę będzie na tyle wysoka, że z pewnością przekroczy możliwości polskiego klienta "masowego". Nawet jeżeli klient będzie widział różnicę to zdecyduje się na tani reportaż wykonany przez miłego, starszego pana który portrety strzelane lampą w pysk okrasi później piękną białą winietką:) Znalezienie dobrego klienta, który nie negocjuje już i tak niskich cen jest nie lada wyzwaniem.
Konkurencja, coraz niższe ceny i mało wymagający klient od dawna zabijają ten rynek dlatego Ci najlepsi robią moim zdaniem warsztaty...

malyd77
28-10-2013, 23:53
RadekS, dziękuję za Twoją opinię. Pytałem o te kursy ponieważ kolega poprosił mnie abym zrobił reportaż z jego wesela. Nie wyobrażam sobie ze mógłbym pójść nie przygotowany. Śluby mnie nie kręcą, zbyt prosto można zepsuć komuś jego najpiękniejszy dzień życia. Wiedza zawsze się przydaje, dlatego jeszcze raz wielkie dzięki za wszystkie rady

Wysłane z mojego GT-N7100 przy użyciu Tapatalka

myszatek
23-01-2014, 09:30
Wiedza to jedno, a doświadczenie - drugie. Na początku będziesz się stresował - tak jak pisał RadekS.
Im więcej takich ślubów tym większa wprawa! ;)

KaarooL
13-02-2014, 21:51
Za RadekS... Gdyby najlepsi mieli roboty po pachy i materace pełne keszu, nie szkoliliby sobie przyszłej konkurencji. Nikt komu idzie gładko, nie ucina gałęzi, na której siedzi.

Koniunktura na szkolenia jest, sprzęt się sprzedaje a potem złudzenia pryskają. Zostają najlepsi oraz najlepiej ustosunkowani, pozostałym pozostaje obejść się smakiem.

Fotografia obecnie to nie lans z dużą lufą tylko konkretny zapierdziel, samodoskonalenie, ciągła autopromocja oraz noce spędzone na obróbce.

Lena&TheShadow
13-02-2014, 23:33
To nie wiecie czemu ? Przecież w obecnym świecie najlepiej sprzedają się marzenia :D
Myśmy z Panem Cieniem mieli pomysł aby kupić sobie Nikoniarze.pl i sprzedawać marzenia o tym, że a) każda dziewczyna może być modelką b) każdy chłopak może być fotografem c) wszyscy mogą trzaskać kasę na ślubniakach d) cokolwiek...
Obecnie nie warto handlować konkretnym produktem bo za tym idzie konkretna odpowiedzialność.
Marzenia to jest to !! :D

patryk.r
20-04-2018, 11:11
Widzę wpis z przed kilku lat, ale jakże aktualny! Pięknie napisane, krótko ale dosadnie. Ilość kursów na rynku jest przeogromna :) Na jedno zapytanie o wolny termin fotografa ślubnego jest 200 ofert. LOL, jak żyć :) Wielu się wydaje że to łatwy kawałek chleba a to mnóstwo poświęconego czasu i dupogodziny wysiedziane przed monitorem...

DaroD300S
31-10-2018, 08:24
Panowie, dlaczego wszyscy chcą fotografować śluby ??? Jest tyle ciekawszych i lepiej płatnych zajęć. Można na przykład porzucić zawód weselnego kamerzysty i zostać pilotem (https://www.naszraciborz.pl/site/art/1/0/62951.html)