Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Przechowywanie zdjęć- dobre rozwiązania



buch007
01-10-2013, 08:19
Mam pytanie do forumowiczów odnoście przechowywania dużej ilości zdjęć. Co możecie polecić do przechowywania zdjęć w postaci elektronicznej w wygodnej i bezpiecznej formie. Z racji takiej ,że niestety zdjęcia zabierają coraz więcej miejsca na dysku (laptop), zewnętrzny dysk 700GB (dysk 3,5' + obudowa) tez jest w 90 % zapełniony, muszą znaleźć jakieś dobre rozwiązanie, które sprawdzi się w najbliższej przyszłości. Mile bym widział wspólny dostęp do danych dla kilku użytkowników... Rozważałem zakup małego serwera NAS na dwa dyski w RAID 0 lub RAID 1, np 2*4TB, ale całkowity koszt takiego zestawu to jakieś 1500-2000 zł. Można kupić dyski 2-3 TB ale i tak koszt oscylować będzie w okolicach 1500 zł. Myślałem też o odtwarzaczu multimedialnym z montowanym do środka jednym dyskiem (1000-1500 zł), ale nie do końca wiem jak to będzie funkcjonowało, bo jednak to spora nowość i na forach sporo można poczytać o niedociągnięciach takiego sprzętu(głównie oprogramowania). Wiem tez , że sprzęt tego typu szybko się rozwija. Kusi możliwość odtwarzania zdjęć czy filmów na telewizorze oraz inne funkcje multimedialne oferowane przez te urządzenia. Czy macie jakiś doświadczenia albo z serwerami NAS albo z wspomnianymi odtwarzaczami? Jak wy przechowujecie bezpiecznie swoje zdjęcia?

R
01-10-2013, 10:07
Jak wy przechowujecie bezpiecznie swoje zdjęcia?

posegregowane w pudelkach w formie odbitek i wydruków. innej bezpiecznej metody nie ma.

buch007
01-10-2013, 11:24
to na pewno:-), ale chodzi mi o wersję elektroniczną...

R
01-10-2013, 11:35
to na pewno:-), ale chodzi mi o wersję elektroniczną...


najlogiczniej wydaje sie kupic dysk, zgrac archiwum, wyjac dysk z kompa i przechowywac w dobrych warunkach. Jesli nie uszczkodzi sie mechanicznie od lezenia, to dane na nim sa raczej dosc pewne...

Plyty CD DVD calkowicie odradzam.

Eedwarda78
01-10-2013, 13:25
Na dysku w chmurze można teraz takie opcje prawie w każdej poczcie!

Fludi
03-10-2013, 17:23
Kup sobie najlepiej osobny dysk zewnętrzny np. 1TB i na niego wrzucaj zdjęcia. Jak się zapełni to kupisz następny. Tylko może nie kupuj od razu 4TB, bo raz, że sporo na to wybulisz, a dwa, że jak coś się spierdzili to stracisz 4TB zdjęć, zamiast 1TB. Lepiej już 4x 1TB.

Maart
03-10-2013, 18:58
Na dysku w chmurze można teraz takie opcje prawie w każdej poczcie!

Własnie, ciekawe są tego typu rozwiązania. Pozostaje tylko kwestia poufności i bezpieczeńsytwa danych. To drugie można przynajmniej częściowo rozwiązać poprzez gromadzenie kopii danych u kilku dostawców na raz. Z tych co znam to mogą to być: Dropbox, Dysk Google, Dysk GG, BITCASA itp.

Kwestia poufności to trudniejszy temat, prawdopodobne wydaje się, że ktoś niepowołany mogłby zidentyfikować, ocenić i skopiować nasze dane.

Jedno jest pewne, cyfrowy świat nieuchronnie zmierza w kierunku chmury ;) Ciekawe, pewnie kiedyś o dyskach twardych będziemy mówić tak jak dziś o dyskietkach, z pewnym sentymentem, a komputery przekształca się może na coś w stylu terminala dostępu online. Poczekamy, zobaczymy...

I jeszcze ciekawy artykuł porównawczy dysków w chmurze: http://www.chip.pl/news/internet-i-sieci/dyski-internetowe-i-serwery/2013/02/bitwa-na-dyski-inernetowe-ktory-jest-najlepszy-1

RobertMiernik
03-10-2013, 19:23
Jeśli zależy Ci na bezpieczeństwie danych a nie na szybkości i dostępie indywidualnym do zdjęć, możesz pakować i szyfrować kolekcje czy foldery przed wysłaniem ich w świat.

Władca Pixeli
03-10-2013, 19:37
Na dysku w chmurze można teraz takie opcje prawie w każdej poczcie!
Powiedz to tym co mieli dane w Megaupload :mrgreen:

Pawel Pawlak
04-10-2013, 10:21
Jeśli mówimy o pojemnościach 4TB to chmura tanim rozwiązaniem nie jest. Poza tym w polskich realiach pierońsko wolnym.
Generalnie bezpieczne przechowywanie czegokolwiek nie jest tanie. Trzeba przekalkulować ryzyko - dla każdego wartość materiału archiwizowanego jest inna i jest w stanie wydać inną kwotę.
NAS moim zdaniem jest bardzo dobrym rozwiązaniem, najlepiej w połączeniu z dodatkowym backupem na zewnętrznych dyskach które nieużywane są odłączane od serwera i przechowywane w innej, bezpiecznej lokalizacji.
Przy wyborze NASa warto zwrócić uwagę jaką ma opinię u użytkowników, jakie transfery zapewnia na standardowym 1GbE łączu i czy da obsłuży coś więcej niż RAID1 który jest bardzo drogi (100% wymaga 100% przestrzeni nadmiarowej). Dobrze jest celować w NASy 4 kieszeniowe, albo 2kieszenieowe, ale mające możliwość rozbudowy o kolejne dyski (to chyba najbardziej skalowalne rozwiązanie).
Dobrze dobrany NAS może przeżyć wiele komputerów, cały czas utrzymują materiał zdjęciowy "z dala" od komputera - który wymieniamy, modernizujemy itp. Poza tym daje wygodę współdzielenia materiału, także między różnymi platformami (PC, Mac, Linux)

pbb
04-10-2013, 17:09
U mnie prosto. Zdjęć mam około 4Tb. Są na dwóch dyskach w komputerze (na jednym oryginalne cyfrowe, na drugim - skany wcześniejszych analogowych negatywów, jeszcze od czasów czarno-białych). Pierwsza kopia jest na dwóch dyskach zewnętrznych USB3 (podłączanych do komputera tylko do zrobienia backupu). Druga kopia jest na kilku zwykłych dyskach HD przechowywanych u rodziny w innym mieście, żeby trzęsienie ziemi nie zniszczyło wszystkich kopii jednocześnie :).

Na dyskach sieciowych (wykupiłem SkyDrive) mam tylko kilkanaście-kilkadziesiąt giga, które są bieżąco w pracy (pracuję na stacjonarnym, na notebooku i czasem na tablecie).

Andrzej1974
05-10-2013, 08:08
posegregowane w pudelkach w formie odbitek i wydruków. innej bezpiecznej metody nie ma.

Hmm... a jak przyjdzie pożar lub powódź? P.S. Nie ma w 100% bezpiecznych metod.

markB
06-10-2013, 02:46
Można kupić dyski 2-3 TB ale i tak koszt oscylować będzie w okolicach 1500 zł. Myślałem też o odtwarzaczu multimedialnym z montowanym do środka jednym dyskiem (1000-1500 zł), ale nie do końca wiem jak to będzie funkcjonowało, bo jednak to spora nowość i na forach sporo można poczytać o niedociągnięciach takiego sprzętu(głównie oprogramowania). Wiem tez , że sprzęt tego typu szybko się rozwija. Kusi możliwość odtwarzania zdjęć czy filmów na telewizorze oraz inne funkcje multimedialne oferowane przez te urządzenia. Czy macie jakiś doświadczenia albo z serwerami NAS albo z wspomnianymi odtwarzaczami? Jak wy przechowujecie bezpiecznie swoje zdjęcia?

IMHO odtwarzacz multimedialny do przechowywania zdjęć to lekka przesada. Cena zewnętrznych twardych dysków 3 TB to teraz ok. 500 zł, a można je podłączyć do współczesnych telewizorów przez USB 3.0 i tak samo oglądać zdjęcia jak z odtwarzacza.

mikemek
07-10-2013, 15:59
Ja zdecydowałem się na coś takiego:
http://www.synology.com/products/product.php?product_name=DS411slim&lang=plk
Do tego dokupiłem dyski 4x1TB, ustawiłem w RAID 5, co daje mi 3TB dostępnej przestrzeni, NAS wsadziłem do szafki, kablem podpiąłem do routera WiFi. Całość jest zaskakująco mała, pracuje cichutko, wg producenta zużywa niewiele energii, robi za serwer DLNA, do tego jest całe mnóstwo opcji, z których nie korzystam. Gdyby nie mój priorytet (gabaryty), pewnie zdecydowałbym się na komputer zbudowany na płycie uATX + 4xHDD i jakiś linux.

Do tefała to można i kartę z aparatu wetknąć i też działa...

Pawel Pawlak
07-10-2013, 16:49
Witam w klubie "synków" ;)
Jeśli masz router 1GbE to powinno smigać jak średni i dysk desktopowy 5400obm, jeśli nie masz - to warto zmienić, albo skorzystać z dodatkowego switcha 1GbE.

mikemek
07-10-2013, 19:11
Witam w klubie "synków" ;)
Jeśli masz router 1GbE to powinno smigać jak średni i dysk desktopowy 5400obm, jeśli nie masz - to warto zmienić, albo skorzystać z dodatkowego switcha 1GbE.

:) Router mam 1Gb, ale kablem podpięty jest tylko NAS, TV i Skypefon, reszta buja się po WiFi... kurczę właśnie uświadomiłem sobie, że chyba jestem gadżeciarzem :)

robinhood
14-10-2013, 21:33
Trzy lata temu jak byłem na wymianie za granicą w ramach studiów zorientowalem się, że robię dużo zdjęć, sporo fajnych, a mam tylko laptoka i nie mam jak robić kopii. Przeczesałem wtedy internet i zdecydowałem się wykupić subskrypcję na CrashPlan.org. Oferują oni całkiem niezłe darmowe oprogramowanie do backupu. Sam darmowy program umozliwia automatyczny, szybfrowany i kompresowany backup do dowolnego folderu, na dysk zewnetrzny albo np. do kolegi. Ja wykupiłem na rok możliwość backupu do ich chmury, kosztowało to chyba jakoś 40$ rocznie i nie miało limitu przesłanych danych. Na wymianie narobiłem ok. 100GB zdjęć i wszystko na bieżąco wysłałem.

Jak wróciłem do domu to przeniosłem sobie wszystko na komputer stacjonarny, zrobiłem porządki na dysku i dodałem kolejne 200-250GB zdjęć, które miałem na PC. Wysyłało się chyba z miesiąc, ale w końcu się wysłało. Korzystałem z tego backupu 2 lata, ostatecznie miałem w chmurze 600GB zdjęć. Później przyszły jakieś podwyżki i zacząłem się zastanawiać czy warto. Zastanawiałem się na tyle długo, że mi usunęli ;-) A wysyłali przypomnienia chyba codziennie.

Tak więc zainwestowałem w dysk zewnętrzny i ciągle używam CrashPlan, ale robię backup na ten zewnętrzny dysk. Jednocześnie backup z laptopa rodziców robi się przez internet na mój komputer. Przy najbliższej okazji mam zamiar zrobić drugą kopię na dysku zewnętrznym, zawieźć do rodziców i tam podłączyć.

Polecam do rozważenia ten cały CrashPlan, może komuś się spodoba.

Johanan
14-10-2013, 21:53
Był już taki wątek i powiedziano w nim już chyba wszystko na temat przechowywania fotek, więc po jaką ... powielać?

Te wszystkie obce serwery, czy chmury, to nie są profesjonalne rozwiązania.

robinhood
14-10-2013, 22:26
W temacie wątku jest o dobrych rozwiązaniach, a nie profesjonalnych.

Johanan
15-10-2013, 08:31
W temacie wątku jest o dobrych rozwiązaniach, a nie profesjonalnych.

Pierwsze słyszę, że profesjonalne są niedobre. :)

Wprowadźmy jakąś logikę do naszych rozmów, bo inaczej będzie tylko śmiesznie.

siona
15-10-2013, 08:51
Pierwsze słyszę, że profesjonalne są niedobre. :)


dlaczego????????????

to kwestia przyjętych kryteriów

dla większości tu na forum profesjonalne nie będą dobre z najbardziej przyziemnej przyczyny - niestety są zbyt drogie a kryterium finansowe jest jednym z istotniejszych dla przeciętnego polaka.

Johanan
15-10-2013, 08:56
To lepiej jest ryzykować cały zbiór fotek i korzystać z rozwiązań, które nie gwarantują jego przetrwania?

Nie bardzo to rozumiem, ale widać jestem z innej bajki.

robinhood
15-10-2013, 09:21
Nie chcesz zrozumieć, to nie rozumiesz. Myślałem, że to co piszę jest jasne, ale lepiej rozwinę. Rozwiązania profesjonalne są dobre, chociaż nie tanie, więc nie są dla każdego. Są też rozwiązania dobre, które nie są profesjonalne i nie kosztują tyle co profesjonalne. Są też ludzie, których nie stać na rozwiązania profesjonalne w każdym aspekcie życia i wolą dołożyć do body, obiektywu, monitora lub wakacji niż pakować się w profesjonalny backup. Chwała tym, którzy w ogóle mają backup ;]

Podałem jedno z możliwych rozwiązań. Powiedz mi, jakie jest Twoim zdaniem prawdopodobieństwo, że backup z tej niepewnej chmury zniknie akurat w tym momencie, w którym stracisz też dane z dysku? Bo oczywiście mówimy o trzymaniu tam zapasowej kopii tych zdjęć, oryginały mamy na dysku.

Moim zdaniem znacznie bardziej prawdopodobne jest, że ktoś ukradnie mi z mieszkania komputer i dysk zewnętrzny, albo, że oba stracę w pożarze. A tak przynajmniej jedna kopia jest na innym kontynencie.

Johanan
15-10-2013, 09:31
...
Moim zdaniem znacznie bardziej prawdopodobne jest, że ktoś ukradnie mi z mieszkania komputer i dysk zewnętrzny, albo, że oba stracę w pożarze. A tak przynajmniej jedna kopia jest na innym kontynencie.

Nie, to Ty nie chcesz zrozumieć, że cały dorobek zdjęciowy ma wartość nie tylko sentymentalną, i że nie po to kupuje się drogi sprzęt, by później ryzykować utratę wszystkich fotek z powodu złego ich lokowania.

Zresztą, cóż to za szatańskie pomysły, żeby przechowywać swoje fotki w niepewnych miejscach (?!).

O jakim backupie mówisz, skoro mówimy tu mam nadzieję, TYLKO o fotkach, więc chodzi jedynie o ich kopie, które moim zdaniem powinny być co najmniej dwie i obydwie na dobrych dyskach HDD, a najlepsze wybrane zdjęcia również na trwałych DVD lub BD.

Jedna kopia w domu, druga poza domem, najlepiej w bankowej skrytce.

robinhood
15-10-2013, 09:39
No i super, a jak ktoś nie chce się bawić w wypalanie płyt i chodzić do banku co tydzień, żeby skopiować nowe zdjęcia, to może rozważyć backup do chmury. Każdy ma swój rozum, wybierze co mu odpowiada.

Johanan
15-10-2013, 09:45
Dodam tylko, że koszta nie są wcale takie duże: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Bizuterie-i-sztuke-mozna-trzymac-w-banku-2654615.html .

ps. Przechowywanie w chmurze, to dopiero hardcore.

siona
15-10-2013, 10:00
taktaktak

wcale nieduże :)
pewnie, ze nie są duże - bo realnie tych skrytek nie ma. w polsce jest bardzo duży niedobór skrytek bankowych. nie mówiąc już o tym, że nośniki w tychże też nie są wolne od procesu degradacji.

Johanan
15-10-2013, 10:10
...
wcale nieduże :)
pewnie, ze nie są duże - bo realnie tych skrytek nie ma. w polsce jest bardzo duży niedobór skrytek bankowych. nie mówiąc już o tym, że nośniki w tychże też nie są wolne od procesu degradacji.

Owszem, koszta są nieduże, szczególnie kiedy przyłożymy je do kosztów poniesionych na fotograficzne hobby (sprzęt - w tym aparat, obiektywy, monitor, komputer, oprogramowanie, nośniki danych itp., itd.).

O skrytkę trzeba zapytać, a nie fantazjować, bo długoterminowe przechowywanie traktowane jest przez banki inaczej.

A co do warunków w skarbcu, to stała temperatura, wilgotność, zmniejszone promieniowanie magnetyczne, elektryczne i ciemność, raczej wydłuży żywotność tak HDD, jak i DVD, czy BD.

robinhood
15-10-2013, 10:20
Czy ktoś jeszcze z odwiedzających ten wątek przechowuje dyski twarde w banku? Bardzo mnie to zaciekawiło ;)

Kurtz
15-10-2013, 10:58
Ja znam osoby które tak robią. Tylko, że na takim dysku mają rzeczy bardziej wymagające ochrony niż bezpiecznego przechowywania.
Skrytka bankowa, to bezpieczeństwo fizyczne. Bezpieczeństwo danych zapewnia się zupełnie inaczej.


To lepiej jest ryzykować cały zbiór fotek i korzystać z rozwiązań, które nie gwarantują jego przetrwania?
Żadne rozwiązanie nie gwarantuje przetrwania fotek. Nie ma czegoś takiego jak 100% pewny backup. Backup służy zminimalizowaniu prawdopodobieństwa utraty danych.

Rozwiązania profesjonalne są bardzo drogie, zazwyczaj dość duże i często wymagają większej wiedzy, a jednocześnie, nie zapewniają wiele większego bezpieczeństwa niż backup online na serwerze linuxowym + backup offline na dyskach twardych ( 2n dysków, zmienianych codziennie ) + backup w 2 chmurach, od 2 różnych vendorów. Często za to kosztują sporo więcej. Bo kto w mieszkaniu stawia sobie streamery?
Przy 4TB danych, backupy trzeba podzielić na kilka stopni. Dla przykładu: archiwum ( wszystko powyżej roku czasu ), aktualny rok ( wszystko powyżej tygodnia - dwóch czasu ), aktualne dane ( wszystko poniżej tygodnia - dwóch ).
Backup archiwum, jest zrobiony raz i przechowywany w kilku miejscach offsite i w kopii offline, backup aktualnego roku dodatkowo jest w backupie online, a dane aktualne są na komputerze na którym pracujemy ( dyski twarde ) bądź NASie z danymi do pracy, jednocześnie w kopii online na drugim NASie do backupów, na backupie offline i ewentualnie na części backupu offsite.
Nie jest to takie skomplikowane.

Jednocześnie nie zgodzę się z :

Te wszystkie obce serwery, czy chmury, to nie są profesjonalne rozwiązania.
To są profesjonalne rozwiązania. Outsourcing przechowywania danych jest spotykany w świecie IT, całkiem często. A chmura, jako taka, to mitologiczny koncept marketingowy. Możliwości "backupu w chmurze" nie są większe niż były wcześniej, na klstrach serwerów. Jednocześnie, "chmura" praktycznie zawsze gwarantuje redundancję danych i niższe koszty utrzymywania niż samemu.

Johanan
15-10-2013, 11:16
Kurtz, sądzisz że zwyzywanie kogoś technikaliami zwiększy zaufanie do jakichś chmar chmur, czy innego bzdurstwa? ;)

Robię jak mówiłem wcześniej, od lat tak robię i nie potrzebuję niczego z półki pseudo bardziej profesjonalnych rozwiązań.

Obce serwery są dla mnie po prostu ... obce i nic tego nie zmieni. :)

Kurtz
15-10-2013, 11:24
Niestety, pojedyncze osoby, rzadko kiedy mają możliwość zapewnić bezpieczeństwo danych na takim poziomie jak google czy MS, których infrastruktura serwerowa jest ogromna i tworzona w zupełnie innej kategorii kosztów.

Rozwiązania zewnętrzne, przy dobrej kryptografii to dobre rozwiązanie. Oczywiście, nie powinno być stosowane jako jedyne, ale jest to rozwiązanie pozwalające zwiększyć dywersyfikację backupów.