Zobacz pełną wersję : Zdjęcia w saunie (działającej)
Czym można zrobić zdjęcia w ciemnej saunie fińskiej, temperatura ok. 90-100stC wilgotność 10-20% oraz w łaźni parowej, temperatura ok. 45-60stC, wilgotność do 100% ?
Chciałbym zrobić w pierwszym przypadku zdjęcia podczas ceremonii zapachowej (saunamistrz w ruchu z ręcznikiem) a w drugim tylko warunki w saunie (gównie para).
--
Błogosławieni ci, którzy nie mają nic do powiedzenia, a mimo to milczą.
De Camtrois
30-09-2013, 22:11
Czym można zrobić zdjęcia w ciemnej saunie fińskiej, temperatura ok. 90-100stC wilgotność 10-20% oraz w łaźni parowej, temperatura ok. 45-60stC, wilgotność do 100% ?
Chciałbym zrobić w pierwszym przypadku zdjęcia podczas ceremonii zapachowej (saunamistrz w ruchu z ręcznikiem) a w drugim tylko warunki w saunie (gównie para).
--
Błogosławieni ci, którzy nie mają nic do powiedzenia, a mimo to milczą.
Najbezpieczniej byłoby z camera obscura:)
Najbezpieczniej byłoby z camera obscura:)
Ta... Pewnie dałoby to ciekawy efekt artystyczny, ale reporterski żaden :(
Aparat w obudowie do nurkowania ?
charlie_kr
30-09-2013, 22:52
gopro :)
Aparat w obudowie do nurkowania ?
Do łaźni parowej mógłby dać radę... Ale do sauny fińskiej?
gopro :)
To nie są chyba aż tak ekstremalne warunki :) Czy jakaś obudowa (i elektronika) Nikusia (lub innego systemu) wytrzyma temperaturę otoczenia 100%?
charlie_kr
30-09-2013, 23:29
włóż aparat w worek foliowy, wystaw obiektyw przez dziurę. zeby było szczelnie rozdarte przyklej taśmą, będzie działało. Kiedyś tak robiłem na basenie ;)
RobertMiernik
30-09-2013, 23:53
A czemu nie możesz zainscenizować tego przy wyłączonej saunie?
Parą spokojnie może być dym z wytwornicy.
Żaden sprzęt elektroniczny nie będzie działał dobrze przy takiej wilgotności i temperaturze.
Aparat zaparuje zanim zrobisz drugie zdjęcie - sprawa bez sensu całkiem...
D_Z_I_A_D_E_K
01-10-2013, 07:45
ja bym nie ryzykował. to nie może skończyć się dobrze.
Art Erie
01-10-2013, 08:19
Uszczelnienia nie wytrzymają, elektronika padnie, korpus poparzy Ci ręce i spadnie na podłogę...
Reasumując: w łaźni parowej - tak jakby to były zdjęcia podwodne, w saunie fińskiej, zdecydowanie nie przy w pełni działającej?
i w jednej i w drugiej sie da przy zachowaniu odpwoeidnich srodkow ostroznosci. pewnie jest szansa ze to jakos skroci zywotnosc aparatu. pytanie czy warto - tzn jesli stawka za zdjecia jest odpowiednia to nie ma sie co zastanwiac.
Tym razem się z sailorem nie zgodzę ;)
Jeżeli sprzęt zdąży się rozgrzać do 60-70stopni, a w szczególności, jeżeli matryca się rozgrzeje bądź na matrycę będzie lecieć gorące powietrze, to może to poważnie zakłócić działanie matrycy, spowodować większy szum, czy artefakty. Nie mówię już o wilgoci, którą topowa, uszczelniona puszka powinna przez krótki czas znieść.
Tym razem się z sailorem nie zgodzę ;)
Jeżeli sprzęt zdąży się rozgrzać do 60-70stopni, a w szczególności, jeżeli matryca się rozgrzeje bądź na matrycę będzie lecieć gorące powietrze, to może to poważnie zakłócić działanie matrycy, spowodować większy szum, czy artefakty. Nie mówię już o wilgoci, którą topowa, uszczelniona puszka powinna przez krótki czas znieść.
dlatego tez nie mowie o posjciu do sauny z aparatem an godizne tylko o zachowaniu ostroznosci - wchodzisz pstrykasz foto wychodzisz. przez 20 sekund aparatowi nic sie nie stanie, w sczegolnosci jesli bedize zabezpieczony np obudowa nurkowa
Niestety, zdjęcia nie mają być komercyjne, więc całe ryzyko i koszty byłyby po mojej stronie.
Dzięki wszystkim za pomoc. Już mam rozeznanie co i jak :)
charlie_kr
02-10-2013, 00:07
to czekamy na ogłoszenie w giełdzie, że sprzedaż na części :P
RobertMiernik
02-10-2013, 01:57
sprzedaż na części powiadasz...
Nie ma co kombinować. Obudowa podwodna służy (wiem szok!) do zdjęć podwodnych, więc w saunie zaparuje tak samo jak goły aparat uniemożliwiając jakiekolwiek robienie zdjęć.
Nie kombinuj, tylko zastanów się jak upozorować efekt włączonej sauny i rób zdjęcia na sucho, tylko tak masz szansę powodzenia...
marszull
02-10-2013, 10:09
jak masz taka mozliwosc to tez bym w strone pozorowania szedl
Jeszcze raz dzięki za podpowiedzi.
włóż aparat w worek foliowy, wystaw obiektyw przez dziurę. zeby było szczelnie rozdarte przyklej taśmą, będzie działało. Kiedyś tak robiłem na basenie ;)
ostatni raz gsy wpadlem z kumplem na taki genialny pomysl i wyszedlem z takowa konstrukcja na poklad to po kilku minutach wracalem biegiem i dusza na ramieniu. worek owszem okazal sie bardzo szczelny. fala ktora przewalila sie po pokladzie bardzo dokladnie go wypelnila. moje stare f80 przezylo po interwencji serwisu. kumpla d1 niestety nie bardzo. i tu ujawnila sie przewaga filmu nad matryca bo po zwinieciu i wywolaniu okazalo sie ze 2 foty ocalaly ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.