PDA

Zobacz pełną wersję : Zdalne wyzwalanie lamp a temperatura otoczenia



fishaa
29-09-2013, 18:45
Witajcie!
dzisiejsza sesja nie poszła zgodnie z planem. Niezawodne dotychczas pixel rooki osiągnęły ratio 1:3 (z grubsza) tj początek był 100% wyzwoleń a potem było już tylko gorzej. (teraz jak próbowałem to spokojnie 100% osiągnęły na przestrzeni 10m)
Zacząłem przy około +3 C, może po 3 godzinach dobiło do +4C.
Zasilane były zwykłymi alkalicznymi bateriami AAA (nie akumulatorkami). Proszę doradźcie co robić w takich warunkach bo błyskanie w ten sposób to nie na moje nerwy :)
-obwiązać ustrojstwo szmatami?!
-zmienić baterie (na jakie?!)
Dzięki za rady!
Michał

GonzoG
29-09-2013, 19:23
Jak temperatura spada poniżej 10stC zapomnij o bateriach alkalicznych, czy zwykłych aku NiMH. W takich temperaturach to padają one w zastraszającym tempie.
Sanyo Eneloop HR-xUTGB działają bez problemów w temperaturach nawet poniżej 0 (ponoć do -10), albo akumulatory niklowo-cynkowe (NiZn), które działają nawet do -20, ale do nich trzeba specjalne ładowarki.

r_m
30-09-2013, 10:48
Zasilane były zwykłymi alkalicznymi bateriami AAA (nie akumulatorkami).
Na szybko pomyślałbym o drugim (nowym) zestawie baterii w ciepłej kieszeni, jak pojawią się problemy-zmiana na "ciepłe" (a te z wyzwalaczy do kieszeni).

pgaik
30-09-2013, 10:55
Tez polecam enelopki :)

fishaa
30-09-2013, 13:58
Trzeba będzie się w nie zaopatrzyć.
Dziękuję!

Co do tego przekładania to raczej jest mało wygodne i z tego jak pamiętam wystarczyło "ciepła" z torby foto na jedną scenę ~20min ;) zastanawiam się jednak czy to baterie w nadajniku nie szwankowały "bardziej" bo 2 zewnętrzne błyskały / nie błyskały razem.

jacek_wozniak
30-09-2013, 18:17
ja miałem problem z nadajnikami starymi phottix aster przy temperaturach bliskich zeru i dużej wilgotności... jak lampa siedziała na stopce odbiorników, to często albo nie wyzwalały albo same nagle się wyzwalały :P pomaga wyzwolenie przez kabelek synchro :)

Marek Bielski
30-09-2013, 22:14
Na eneloopach też ci nie pójdzie. Mam rookie i powiem krótko: badziew. Być możn mi się trafiły takie nadajniki ale nie na enelopach chodzi mi w weselnych warunkach do 100 błysków, a później co któryś odpali. Podobnie na bateriach.
Dzisiaj miałem sesje na zewnątrz.przy temp. ok 10 stopni. Z testera odpala, owszem ale nie ma synchronizacji błysku w 100%. Zmieniałem na świeże baterie AAA oraz akumulatory Eneloop. Nie zaskakują na 100%.

fishaa
01-10-2013, 14:27
ja miałem problem z nadajnikami starymi phottix aster przy temperaturach bliskich zeru i dużej wilgotności... jak lampa siedziała na stopce odbiorników, to często albo nie wyzwalały albo same nagle się wyzwalały :P pomaga wyzwolenie przez kabelek synchro :)

Główną lampę miałem właśnie na kablu, pamiętając wcześniejsze moje problemy, jednak równo nie odpalały.

fishaa
01-10-2013, 14:29
Na eneloopach też ci nie pójdzie. Mam rookie i powiem krótko: badziew. Być możn mi się trafiły takie nadajniki ale nie na enelopach chodzi mi w weselnych warunkach do 100 błysków, a później co któryś odpali. Podobnie na bateriach.
Dzisiaj miałem sesje na zewnątrz.przy temp. ok 10 stopni. Z testera odpala, owszem ale nie ma synchronizacji błysku w 100%. Zmieniałem na świeże baterie AAA oraz akumulatory Eneloop. Nie zaskakują na 100%.

Ja na swój nadajnik i 3 odbiorniki nie mogłem dotąd narzekać - na ostatnim weselu 100% przy dosyć dużej sali, więc myślę, że to temperatura zrobiła swoje. ehh. zagubiony jestem teraz, ale kasy na coś bardziej packetwizardowego po prostu nie ma...i jeszcze długo nie będzie..

Jarkod
01-10-2013, 21:28
Witajcie!
dzisiejsza sesja nie poszła zgodnie z planem. Niezawodne dotychczas pixel rooki osiągnęły ratio 1:3 (z grubsza) tj początek był 100% wyzwoleń a potem było już tylko gorzej. (teraz jak próbowałem to spokojnie 100% osiągnęły na przestrzeni 10m)
Zacząłem przy około +3 C, może po 3 godzinach dobiło do +4C.
Zasilane były zwykłymi alkalicznymi bateriami AAA (nie akumulatorkami). Proszę doradźcie co robić w takich warunkach bo błyskanie w ten sposób to nie na moje nerwy :)
-obwiązać ustrojstwo szmatami?!
-zmienić baterie (na jakie?!)
Dzięki za rady!
Michał

Może zmienić wyzwalacze (o ile zależy Ci na pewności wyzwalania)? W połowie marca robiłem zdjęcia przy jakichś -10 przez jakieś 2 godziny i 2x Pixel King ze zwykłymi akumulatorkami nie miał żadnego problemu.

JacekCz
20-10-2013, 16:49
Z wyzwalaczami czy bez, niska temperatura w samej lampie obniża wydajność baterii, to jest znane, ale może wprowadzać mikro kondensację tu i ówdzie.
Współczesna lampa nie ma rozległych obwodów wysokonapięciowych (całe sterowanie niskonapięciowe) więc to jej nie niszczy, ale na chwilę może obniżyć niezawodność.
Miałem taką lampę na analogu, na chlodnym (na stopce) czasem zawiodła, potem znów wiernie długo pracowała.

Np niektóre elementy, w tym nadajnik wyzwalacza, są pod niemal ciągłym bombardowaniem pary z nosa.