Zobacz pełną wersję : Radiowe wyzwalanie -450 zł prosba o poradę
Cześć,
mam prośbę o poradę. Nie bawiłem się dotąd w bezprzewodowe wyzwalanie lamp, ani w pracę z kilkoma lampami, ale rodzi mi się taka potrzeba.
Na początek potrzebuję wyzwalacz + 2 odbiorniki na co mogę wydać max. 500 zł, dobrze aby było trochę mniej.
Z tego co się zorientowałem w tej cenie tego typu zestawy to Phottix Ares lub Pixel Rook.
Do tego do posiadanej SB 600 na start jakiś tumax lub tańszy nissin.
I pytanie - który z wymienionych zestawów (phottix/pixel) będzie lepszy czy będzie miał większe możliwości? A może coś jeszcze innego? Rozumiem, że w tej cenie to raczej ustawienie lamp to pełny manual, ale może są różnice w funkcjonalności różnych zestawów.
Jeszcze "lamerskie" pytanie, ale jak pisałem w tym temacie jestem zielony - przy zdalnym odpalaniu 2 lamp poza body nie trzeba zachowywać zależności master-slave? Jak pisałem mam sb 600 i na start dojdzie coś ekonomicznego.
Jak już pchasz się w wyzwalacze bez TTL, to taniej będzie Yongnuo RF-603. 3 sztuki kosztują ok 240-250zł.
RF-603 na pewno lepsze od Aresa, bo nadajnik i odbiornik to jedno i to samo urządzenia, więc masz możliwość użycia lampy na aparacie (bez TTL).
Pixel Rook natomiast ma kontrolę grup (przełączanie którą grupę wyzwalasz) oraz lampa na nadajniku może pracować w TTL, ale sprawdza się tylko gdy główny obiekt doświetlasz tylko lampą z aparatu, a pozostałe np doświetlają tło. Inaczej przepalisz, a dobranie poprawnej korekty TTL jest tak samo szybkie, jak manualne ustawienie mocy.
Co do wyboru lamp - na początek chyba lepiej wziąć jakąś manualną - np. Yongnuo YN-460II (ok 170zł), a najlepiej YN-560III (ok 320zł, ale chyba najmocniejsza lampa reporterska na rynku), która ma wbudowany odbiornik RF-602/603, więc odpada jeden odbiornik na lampę.
Co do master/slave - zapomnij, że taki podział istnieje. Przy tych wyzwalaczach masz tylko manualne sterowanie i to z poziomy lampy, a nie zdalnie. Lampy na odbiornikach muszą być ustawiony w tryb manualny, wyzwalany ze stopki. Master/slave jest przy wyzwalaniu zdalnym przez fotocelę/CLS.
Art Erie
29-09-2013, 15:58
Pakowanie się w wyzwalacz obsługujący czasy na poziomie 1/250-1/320s na dzień dzisiejszy to nieporozumienie i strata gotówki. Kup Pixel King i będziesz miał 1/8000s i iTTL w gratisie.
militarius
29-09-2013, 16:17
Pixel King albo YN622, raczej nic innego ;) chyba, że robisz tylko studio to bierz RF603.
King trochę przekracza mój obecny budżet, ale jeżeli piszecie, że warto to jakoś skombinuję. A czy warto polować na używkę, czy pojawiają się na rynku wtórnym?
Pakowanie się w wyzwalacz obsługujący czasy na poziomie 1/250-1/320s na dzień dzisiejszy to nieporozumienie i strata gotówki. Kup Pixel King i będziesz miał 1/8000s i iTTL w gratisie.
No tak... płacenie 3x tyle, za funkcje, których się nie wykorzystuje, to najrozsądniejsza rzecz na świecie...
Szczególnie, że King nie daje możliwości ustawienia różnej mocy dla grup...
Ja uważam, że kupno Kingów do wyzwalania więcej niż jednej lampy, to teraz największa głupota. King Pro jest już dostępny, nie wiele droższy, a znacznie lepszy.
Art Erie
29-09-2013, 21:45
No tak... płacenie 3x tyle, za funkcje, których się nie wykorzystuje, to najrozsądniejsza rzecz na świecie...
Szczególnie, że King nie daje możliwości ustawienia różnej mocy dla grup...
Ja uważam, że kupno Kingów do wyzwalania więcej niż jednej lampy, to teraz największa głupota. King Pro jest już dostępny, nie wiele droższy, a znacznie lepszy.
No tak.... ale w obecnej chwili szkoda dać nawet 50zł za coś co nie obsługuje FP, chyba że nie wychodzimy po za studio...
Ja też nie rozumiem parcia na synchro z krótkimi czasami, jak chcecie światło ciągłe to kupcie sobie światło ciągłe, przynajmniej będzie miało jakąś moc.
Art Erie
30-09-2013, 12:19
Ja też nie rozumiem parcia na synchro z krótkimi czasami, jak chcecie światło ciągłe to kupcie sobie światło ciągłe, przynajmniej będzie miało jakąś moc.
Nawet bardzo dużą moc, możesz sobie wyobrazić ile to będzie kW w słoneczny dzień? Z Sabiną może się nie poszaleje, bo jej moc w FP spada sromotnie, ale przyjdzie czas na lampę studyjną z zasilaniem plenerowym i wtedy można trochę zaszaleć mając właściwy wyzwalacz pod ręką.
Jeżeli chodzi o doprecyzowanie moich potrzeb, to na początek będą to zdjęcia maszyn w czasie pracy, natomiast nie chodzi o ukazanie procesu, ale bardziej będą to zdjęcia wizerunkowe wykorzystane jako uatrakcyjnienie wizualne katalogu, ulotek itp - chodzi o to aby wyglądało to estetycznie, a zarazem niewiele było widać ze szczegółów technicznych :) stąd pomysł na tego typu zdjęcia (płytka GO, zbliżenia szczegółu - to już było, czas na coś nowego), poza tym trochę zbliżeń typu: kropelki, bąbelki itp. To są najbliższe zadania. Oczywiście bardziej rozwojowy sprzęt zawsze się przyda, ale niestety muszę też pilnować.
mArKo-85
01-10-2013, 21:06
Witam. Nie udzielam się za bardzo, raczej śledzę forum, ale jeśli mogę coś zasugerować ze swojej strony... długo bawiłem się Phottixami z serii Aster (działały jak na moje potrzeby dobrze i stablinie), jednak teraz zaopatrzyłem się w zestaw Phottix STRATO II - nadajnik z odbiornikiem to koszt 355 zł (w sklepie fotozakupy) a za dodatkowy odbiornik cena to 175 zł, tak więc troszkę przekroczy te 500 zł, ale zapewniam że warto. Zasięg faktycznie jest powyżej 150 metrów w otwartej przestrzeni. Wyzwoleń na zdjęciach w pomieszczeniach mam 100/100. Ważne jest też to, że stosuje się tam normalne baterie (małe paluszki AAA), które (w moim przypadku eneloopy) działają bez ładowania już około 2000 błysków. Jest jeszcze jedna istotna zaleta, o której mało można znaleźć w internecie, a wiem że zaprząta to kilku moim znajomym głowę. Jeśli mamy wyzwalacz założony na sankach i na nim dodatkowo jeszcze lampę w ttl-u, to działa bez problemu - znaczy wyzwala odbiorniki (w manualu) a do tego jest niewidzialny dla lampy systemowej, która może jednocześnie dopalić ittl-em. Do tego kabelki w zestawie (do wszystkich modeli nikona), możliwość używania jako wyzwalacz migawki bezprzewodowo i przewodowo. Do tego super rozwiązany sposób na wybór grup lamp - bezpośrednio z przycisków na wyzwalaczu i do tego jeszcze wybór kanałów. Mnie to w zupełonści satysfakcjonuje. Wydałem na komplet (nadajnik + odbiornik i dodatkowe 2 odbiorniki) ponad 700 zł z niemałą obawą, gdyż nikt nigdzie nie opisuje za bardzo jak to pracuje z nikonami a znajomi też nie korzystają z tego systemu. Mówię od siebie... naprawdę się to opłaca i jeszcze dokupię komplet nadajnik + odbiornik do dodatkowej lampy i na drugi aparat.
W razie pytań odpowiem w miarę możliwości, i jeśli trzeba zrobię testy jeśli ktoś będzie się zastanawiał nad jakąś funkcją tego zestawu.
Pozdrawiam
Jarek
Witam. Nie udzielam się za bardzo, raczej śledzę forum, ale jeśli mogę coś zasugerować ze swojej strony... długo bawiłem się Phottixami z serii Aster (działały jak na moje potrzeby dobrze i stablinie), jednak teraz zaopatrzyłem się w zestaw Phottix STRATO II - nadajnik z odbiornikiem to koszt 355 zł (w sklepie fotozakupy) a za dodatkowy odbiornik cena to 175 zł, tak więc troszkę przekroczy te 500 zł, ale zapewniam że warto.
W tej cenie to już nie warto... dla samego TTL dla jednej lampy, który jeszcze często się nie sprawdza...
W takim wypadku już jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest kupno wyzwalaczy TTL.
dominicus
02-10-2013, 19:08
TTL ciagle tani nie jest, a do tego nie wiadomo dokładnie jak sie zachowa przy kilku lampach. Ja sam sie zastanawiałem nad czymś co by miało synchronizację z krótkimi czasami i możliwość zdalnej regulacji mocy lampy, ale to ciagle za drogo. Do tego jedna z moich lamp to lampa czysto manualna wiec inwestowanie w TTL mija sie trochę z celem. Zastanawiam sie natomiast co wybrać, RF-603 czy Pixel Rook. Te drugie wydają sie solidniejsze i maja możliwość grupowanie lamp. Zastanawiam sie jednak czy warto za to płacić wiecej. Nie da sie tez ukryć ze w cenie kompletu Pixela (2 sztuki) mam 3 sztuki RF603.
Sent from my iPhone using Tapatalk - now Free (http://tapatalk.com/m?id=1)
TTL ciagle tani nie jest, a do tego nie wiadomo dokładnie jak sie zachowa przy kilku lampach. Ja sam sie zastanawiałem nad czymś co by miało synchronizację z krótkimi czasami i możliwość zdalnej regulacji mocy lampy, ale to ciagle za drogo. Do tego jedna z moich lamp to lampa czysto manualna wiec inwestowanie w TTL mija sie trochę z celem. Zastanawiam sie natomiast co wybrać, RF-603 czy Pixel Rook. Te drugie wydają sie solidniejsze i maja możliwość grupowanie lamp. Zastanawiam sie jednak czy warto za to płacić wiecej. Nie da sie tez ukryć ze w cenie kompletu Pixela (2 sztuki) mam 3 sztuki RF603.
Sent from my iPhone using Tapatalk - now Free (http://tapatalk.com/m?id=1)
Nie bardzo widzę potrzebę grupowania lamp. Fakt, zdarzają się sytuacje gdy jest to przydatne, ale tylko gdy grupy ze sobą łączysz w różnych kombinacjach, a nie masz nikogo do pomocy, aby latał i włączał/wyłączał lampy, bo jeśli chodzi tylko o przełączanie między grupami, to jest to możliwe w każdym wyzwalaczu, który ma możliwość zmiany kanałów, może nie tak wygodne, ale równie sprawne i w przypadku RF-603 masz do wyboru 16 kanałów.
mArKo-85
02-10-2013, 22:01
Witam ponownie. Nie zgodzę się z tobą GonzoG, że ten ttl na aparacie się nie sprawdza. Działa tak jak trzeba (znaczy tak jakby lampa była założona na sankach body). Przy używaniu starszych lub manualnych lamp jest to najsolidniej wykonany zestaw jaki testowałem. Ja tego używam prywatnie m.in. w plenerach a "na codzień" zestaw chodzi przez około 10 godzin na ślubach (cała sala błyskana np od godz. 15 do 01 w nocy).
Powiem tak. Jeśli ktoś inwestuje w system pracujący w ttl-u, (czyli kupił lampy pokroju sb600, 700, 800, 900, 910) to najlepiej by było zainwestować w zestaw, który to obsłuży tak jak trzeba - i to nie podlega żadnej dyskusji (i nie koniecznie odrazu musi to być pocket wizard), jednak jeśli (tak jak w moim przypadku) używa się lamp w manualu (mam starsze, ale po kilka sztuk sb24, 25 i 26 - i przypuszczam że większość się jednak takimi posługuje - czy też yongnuo wiele osób ma i im wystarczają) to jest to jak najbardziej godny polecenia zestaw. Ja ustawię moc raz i mam do końca imprezy (więc ttl zbędny), lampa na body rzecz przydatna, gdy ktoś ucieknie mi z punktów świetlnych, lub przy stołach. Grupowanie wbrew pozorom przydaje się jeśli chcę sobie zrobić fajne ujęcie z mocną podwójną kontrą bez przodu to robię to przez jedno kliknięcie na wyzwalaczu bez biegania do lamp. Takie moje osobiste doświadczenia są. Nie zaprzeczam, że najlepiej zestaw z ttl-em, ale tu już mówimy o innych kwotach, ale jeśli się zainwestowało w lampy po 1000-1500 zł za sztukę, to wyzwalacze tez nie będą problemem jeśli kosztują np po 600 zł za parę. Pytanie tylko, ile jest na forum osób, które na to stać. Ja znam paru fotografów, którzy świadomie wybrali ten system, natomiast reszta świadomie decyduje się na lampy za 200-300 zł i szuka wyzwalaczy im odpowiadających. Mnie to tak jak mówiłem w zupełności wystarcza dlatego zdecydowałem się napisać jak to wygląda u mnie.
Pozdrawiam i mam nadzieję, że nie uraziłem :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.