Zobacz pełną wersję : Śniadanie
Pytanie. Jak wam się widzi ta fotka ? A drugie to czy takie odbicie światła w herbacie jest akceptowalne czy nie bardzo ?
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://sweeper.fm.interia.pl/fot/sn.jpg)
marszull
28-09-2013, 16:02
odbicie w herbacie jest ok, ale zdjecie jakies takie za sterylne
Czysto, chyba za dużo bieli w bieli. Wydaje mi się, że bardzo stockowe to zdjęcie. W każdym razie swoją rolę spełnia, nabrałem ochotę na białą kiełbasę :-)
jakies takie za sterylne
sie pan nie czepia sterylnosci :P sterylnosc jest super.. tyle tylko ze nie na polski rynek bo u nas jeszcze nie dorosli do czystych kadrow.
Piana w herbacie wieje herbata z bidonu w szkole podstawowej ;) Troche ciasno na gorze, wyglada jakby lecialo w prawo, reszta nawet ok, chociaz to srednio sniadaniowy zestaw ;)
Nie chciałbym nikogo urazić. Niestety w moim odczuciu w kadrze jest "bałagan". Istotnie pianka na herbacie przeszkadza.
Może - serweta, sztućce i inna kompozycja całości.
Nie wiemy do czego miałoby służyć takie zdjęcie. Jeśli to szybka pamiątka ze śniadania hotelowego to OK.
taką kiełbache to ja bym widział po bawarsku - ze słodką musztarda i dobrym pszenicznym. jak śniadanie to śniadanie, prawda ? :)
Zdjęcia jak już pisałem robię zaprzyjaźnionej restauracji, a może bardziej próbuję robić i czegoś tam się może nauczyć. Nie są to wcześniej przygotowane (przemyślane) fotki stockowe. Jeszcze trochę minie zanim się takie nauczę robić. Odbywa to się bardziej na zasadzie, przychodzę i dowiaduję się co będzie tematem na dziś i zaczyna się szybkie myślenie jak to poustawiać i co mam akurat dostępne do wykorzystania w ewentualnej kompozycji (a wiele tego nie ma). W wygląd potraw też zbytnio nie mam jak ingerować bo ma być tak jak to oni serwują. Fotki idą na fb i na ich stronę. Robię to praktycznie za "pietruszkę", więc jakiś wymagań wielkich nie mają, ale sam staram się żeby nie była lipa totalna. Gorzej jak przyniosą jakąś jednobarwną "kupę" i zrób człowieku ładną fotkę. Coś tam staram się przełamać innym kolorem dokładając jakieś dodatki. Łatwo nie jest. Trochę mnie boli też brak światła modelującego ;/ ale może powoli uciułam na jakieś lampy studyjne ze dwie. Dzięki za krytykę, przy następnych podejściach postaram się ją uwzględnić. Będę pewnie coś jeszcze podrzucał. Zamówiłem książkę "Światło w fotografii - magia i nauka" i biorę się za lekturę. Następna będzie "Fotografia produktowa - od przedmiotu do martwej natury", za sprawą kolegi z forum trafiłem też na inne forum typowo stockowe i trochę tam podglądam innych ... ale to jeszcze nie moja liga ;) No i przeglądam stocki ... przynajmniej wiem do czego dążyć. Jak by ktoś był tak miły i chciał mnie jakoś na coś naprowadzić w tym temacie to byłbym bardzo wdzięczny.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.