PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D5100 - rozładowana bateria



leshqo
27-09-2013, 18:47
Witam

Posiadam aparat Nikon D5100 od ok. 10 miesięcy. Do tej pory wszystko było w najlepszym porządku. Jednak ostatnio pojawił się czynnik, który mnie zaniepokoił. Mianowicie odkładam na półkę aparat z full naładowaną baterią (oczywiście wyłączony), a po kilku dniach na wskaźniku jest już jedna kreska baterii mniej. Zaznaczam, że aparat nie robił niczego poza "leżeniem". Mija kolejnych kilka dni, z trzech kresek została jedna. Jeszcze kilka dni ... i bateria jest pusta. Wcześniej takich sytuacji nie miałem więc zakładam, że nie jest to normalne zachowanie.

Pytanie moje brzmi. Czy to usterka i od razu oddawać na gwarancję, czy może jest inny sposób na tę przypadłość?

Pozdrawiam

GonzoG
27-09-2013, 19:32
Mogą być 2 powody:
1 - pada bateria. Tu gwarancji nie ma.
2 - coś się stało z aparatem, bo leżąc, nawet włączony, powinien ze 2-3 tygodnie wytrzymać.

zgera
27-09-2013, 19:38
Najpierw należałoby sprawdzić aparat na innej baterii, być może problemem jest sama bateria.
Jeśli na innej sprawnej baterii problem będzie występował to przyczyną rozładowania może być aparat.
Akumulatory nie podlegają gwarancji, serwis ich nie wymienia, za wyjątkiem wadliwych serii, sprawdź na innej baterii, jeśli sytuacja się powtórzy to wysyłaj body do serwisu.
Zapewne spytasz skąd wziąć inny akumulator, pożyczyć od kogoś o ile to możliwe, ewentualnie kupić nowy.

leshqo
27-09-2013, 19:45
Pozostaje mi w takim razie zakup drugiej baterii. I tak by mi się takowa przydała, bo jak powszechnie wiadomo nie jest to mocna strona tego aparatu i czasami podczas wyjazdu brakuje prądu. Wtedy zbadam obydwa i zdiagnozuję czy przyczyna tkwi w body, czy też w baterii.

leshqo
27-09-2013, 19:56
Hmm, może rzeczywiście problem tkwi jednak w baterii. Tak czy siak innego sposobu na sprawdzenie niż opisany wcześniej nie mam.

amirez
29-09-2013, 10:45
Opcja I
1. Naładuj baterię do oporu.
2. Wyjmij baterię z aparatu.
3. Odczekaj 3-4 dni.
4. Włóż baterię do aparatu.
Diagnoza: jak bateria naładowana do pełna - aparat ma zwarcie i cycka prąd.
Bateria rozładowana - kupić nową baterię. Może być zamiennik, tylko nie z tych najtańszych!
Opcja II.
Sprawdzić baterię na innej ładowarce.
1. Naładuj baterię,
2. Zostaw w aparacie,
3. Sprawdź co się dzieje po 3-4 dniach.
Diagnoza: Wszystko OK - uszkodzona ładowarka. Kupić ładowarkę, zamiennik - tańszy i też działa.

Dho'ine
01-10-2013, 10:23
Opcja I
1. Naładuj baterię do oporu.
2. Wyjmij baterię z aparatu.
3. Odczekaj 3-4 dni.
4. Włóż baterię do aparatu.
Diagnoza: jak bateria naładowana do pełna - aparat ma zwarcie i cycka prąd.
Bateria rozładowana - kupić nową baterię. Może być zamiennik, tylko nie z tych najtańszych!
Opcja II.
Sprawdzić baterię na innej ładowarce.
1. Naładuj baterię,
2. Zostaw w aparacie,
3. Sprawdź co się dzieje po 3-4 dniach.
Diagnoza: Wszystko OK - uszkodzona ładowarka. Kupić ładowarkę, zamiennik - tańszy i też działa.


Odpuścił bym opcję 2, bo zepsuta ładowarka nie nałądowała by baterii do pełna i aparat nie pokazywałby pełnego naładowania. Ewidentnie jest 2 opcje, albo bateria pada, albo aparat ma zwarcie. Tak czy inaczej jak masz jedną baterię to zakup drugą jako backup, zawsze się przyda. Naładuj nową i sprawdź, jak wszystko będzie ok to znaczy że stara bateria jest be, a jak będzie się tak samo szybko rozładowywała to znaczy że aparat a gwarancję dać trzeba.

Rafał_Sz
01-10-2013, 19:26
Przeczyściłem wątek. Proszę trzymać się tematu.

hensu
02-10-2013, 12:22
Naładuj aku i zostaw go na tydzień luzem. Włóż i zobacz, czy się rozładował

leshqo
05-09-2014, 01:37
Witam po długiej przerwie.

Temat troszkę się przeciągnął, ale został rozwiązany. Trochę mi to zajęło co wynikło po części z braku czasu, a po części z innych czynników.

Pierwsze co zrobiłem to wysłałem jeszcze w zeszłym roku aparat do serwisu, jednakże został odesłany z opisem, że wszystko zostało sprawdzone, a pobór proądu jest w porządku. Jako pocieszenie dostałem czekoladki Nikona.
Kupiłem więc drugą baterię. Po pierwsze żeby mieć na zapas, kiedy akurat pierwsza padnie co działo się zwyczajnie w najmniej odpowiednim momencie. Po drugie żeby porównać żywotność dwóch nieużywanych baterii, gdzie jedna leżała na półce, a druga w nieużywanym aparacie. Po kilku takich cyklach oraz przekładkach baterii potwierdziło się, że bateria która jest w aparacie zawsze jest pusta najwyżej w dwa tygodnie mimo nieużywania.

Wysłałem więc aparat jeszcze raz do serwisu z elaboratem na dwie strony oraz obiema bateriami. Tym razem jednak wymieniona została główna płyta w aparacie oraz moduł obsługi baterii.

W efekcie na wakacjach z których właśnie wróciłem zrobiłem ponad 1000 zdjęć, z czego spora część zdjęć robiona była z lampą błyskową oraz prawie wszystkie z włączonym ekranem. Zdarzały się także chwilowe przerwy z włączonym aparatem. Wszystko to zrobiłem na jednej baterii, której stan naładowania wyświetlany jest aktualnie jako dwie kreski z trzech.

W końcu aparat działa tak jak powinien, szkoda tylko, że zajęło to tyle czasu i aż dwie wizyty w serwisie, gdzie musiałem udowodnić swoją rację bądź co bądź narażając się na koszy zakupu drugiej baterii.

Pozdrawiam i dzięki za pomoc.

Andrzej1974
05-09-2014, 06:26
A jeszcze rok temu pisałeś... ;-)


[...] jak powszechnie wiadomo nie jest to mocna strona tego aparatu [...]

Chodzi o baterię, która MZ jest mocną stroną D5100 i przy odpowiednim ustawieniu i używaniu aparatu nie ma prawa "zabraknąć prądu", jak to napisałeś.

Ja np. ładowałem 3 tygodnie temu baterię w swoim D5100. Od tego czasu obskoczyłem 1 pełną imprezę (18-tka w lokalu) + 2 sesje ciążowe i... na dzień dzisiejszy mam nadal 3 kreski (full) jeżeli chodzi o poziom naładowania baterii. Baterii nigdy nie wyciągam z aparatu i nawet po miesiącach leżakowania bez pstrykania nie rozładowuje się. Ty miałeś pecha z tą płytą i modułem, o którym piszesz. I to one a nie bateria były winne jej rozładowywaniu. Normalnie bateria trzyma MZ długo.

d90
05-09-2014, 06:40
Mam dwie baterie do d5100 które zostały choc puszki juz dawno nie mam.
Nie wiem ile sa warte. Obie w sumie sa nowe. Ładowarka tez jest.
Jakby co, pisac na PW propozycje proszę. W wawie odbiór osobisty :)