Zobacz pełną wersję : D7000 i Tamron 17-50 2.8 Di II LD
witam
wlasnie udalo mi sie kupic takie szkielko i mam pare pytan po malych testach w domu
jesli chodzi o trafianie to jest super troche smiesznie bzeczy silnik ale jest git
moje pytanie dotyczy ISO a dokladnie trybu AUTO ISO
robilem fotki w pokoju przy zarowym i wedlug mnie przy tym szkle jak ustawilem recznie ISO 200 to jest OK tzn zdjecie jest dobre ostre i jasne takie dokladnie jak panuje sytuacja w pokoju czyli pokazuje mi 100% prawdy
ale jak zrobie AUTO ISO to aparat winduje ISO az do 6400 i tu juz gozej z jakoscia zdjecia poprzez wysokie ISO normalka tak mi sie wydaje
moje pytania dotycza D7000 i podlaczonego T 17-50 :
zdjecia w osw. zarowym : do jakiego max ISO mozna robic fotki zeby byly dobre tzn ze szczegolami
mowie tu o fotkach wyswietlanych na TV lub wywolanych w standarcie tj. 10x15
zeby nie bylo tzw kaszy
na jakiej przyslonie wedlug was jest najlepsza zyleta standartowe foty (niby w opisach i testach podaja 4 )
na jakiej przyslonie w tym polaczeniu zrobic najbardziej ostra fotke np calej rodziny zeby kazda twarz byla ostra
przy 18-105 na 5.6 jest super a na fotce calej rodziny dawalem 11
i jeszcze jedno dlaczego niby to szklo jest tak polecane to tzw "kotleta"
dlatego ze jasne ?? stale 2.8 czy sa inne predyspozycje dla tego szkla ??
Damiankck
26-09-2013, 16:40
aparat chce jak najbardziej skrócić czas otwarcia migawki, dlatego tak wysokie ISO. W ustawieniach auto ISO możesz sobie wybrać jakiej czułości aparat ma nie przekraczać i poniżej jakich czasów nie schodzić.
Osobiście Auto ISO uważam za rzecz przydatna jedynie w oczywistych warunkach, np przy dobrej pogodzie. W przypadku gdy scena jest bardziej wymagająca zdecydowanie wolę zdać się na siebie i sam dobrać wartość.
Jeszcze nie mam tego aparatu, mówię jeszcze bo już jest do mnie w drodze więc jak to z maksymalnym ISO w przypadku konkretnie tego modelu jest to nie wiem, ale na podstawie innych aparatów, niższej klasy lub wyższej mogę jedynie przypuszczać, że ISO 1600 nie powinno być dla niego większym problemem, a na pewno nie na odbitce 10x15
Tamron do kotleta... uniwersala ogniskowa no i stałe światło 2.8, a jak wiadomo nie zawsze w kościele jest dobre światło... ale z tym, że jest tak bardzo polecany to bym uważał, jest to jakaś alternatywa dla N17-55 2.8, który jest zdecydowanie lepiej zbudowany, ostrzejszy no i... droższy
Co do rodzinnych zdjęć, i ogólnie sposobu fotografowania to myślę, że jakoś drastycznie nie powinieneś zmieniać swojego stylu, ten obiektyw daje Ci pewne możliwości w stosunku do 18-105, mianowicie lepsze światło, czyli możesz bardziej poszaleć, przy fotografi rodzinnej jednak lepiej jest przymknąć np tak jak mówisz do f11.
Czy różnica w ostrości będzie, ciężko powiedzieć, na pełnych dziurach pewnie troszkę tak z przewagą tamrona, ale po przymknięciu nie sądzę.
tbogdanowicz
26-09-2013, 16:57
Przymykasz do F 11 w domu i dziwisz się że aparat ustawia ISO 1600???
Po drugi, po co aż tak przymykasz przysłonę???
Zanim zaczniesz kombinować z przymykaniem przysłony, to poczytaj o głębi ostrości. Następnie pobaw się "teoretycznie" choćby tutaj:
http://taat.pl/narzedzia/foto/kgo/
To jedna z pierwszych stron jakie "wypluło" mi Google, ale jest wiele podobnych kalkulatorów.
Tamron 17-50 nie jest tak bardzo polecany do kotleta - ma stanowczo za powolny AF, a tym samym mało celny przy odrobinie ruchu.
A co do auto ISO - to nie wina aparatu, że Ci skacze do 6400, tylko twoja. Ustaw odpowiedni czas jako najdłuższy i limit ISO, to nie będzie tak skakało.
A co do f/11 - zacznij zabawę z fotografią od podstaw - czyli podstawowych pojęć (głębia ostrości, odległość hiperfokalna, itp).
Bo przymykanie przesłony do f/11 w celu zrobienia zdjęcia rodzinnego, to bym rozumiał... przy aparacie średnio- lub wielkoformatowym, ale przy DX, gdzie albo ogniskowa krótka, albo odległość duża, to zupełnie nie potrzebne.
no wlasnie naczytalem sie Kelbiego i tam wlasnie tak jest ze przy fotografi rodzinnej gdzie maja byc wszyscy na fotce wyraznie widoczni mam przymkac do f11
zeby caly kadr byl ostry
na D7000 przesiadlem sie obecnie po paro miesiecznym uzywaniu D300 gdzie wlasnie wszystko ustawialem recznie w Trybie A
ale dobra pobawie sie dalej bo aparat super mi sie podoba i narazie nie planuje wymiany
a wlasnie w rodzinie bylo wesele i moglem poszalec jako drugi fotograf od slubu zaczynajac na kotlecie konczac
tylko ze ten Tamron nie zdazyl przyjsc i zdjecia robilem 18-105
na 1000 fotek wesele plus poprawiny do kosza poszlo jakies 20 sztuk bo nie mialy ostrosci
to chyba niezle jak na D7000
no wlasnie naczytalem sie Kelbiego i tam wlasnie tak jest ze przy fotografi rodzinnej gdzie maja byc wszyscy na fotce wyraznie widoczni mam przymkac do f11
zeby caly kadr byl ostry
Czytanie nie wystarczy. Trzeba jeszcze zrozumieć to co się czyta.
Robiąc kilka głów bardzo blisko siebie w różnej odległości od aparatu, obiektywem 50mm na pełnej klatce trzeba będzie przymknąć.
Robiąc zdjęcie rodzinne ogniskowa ~20mm na DX to przy f/4 czy f/5.6 masz już wystarczającą głębię, aby mieć ostre pół pokoju, jak nie cały
20mm @f/5.6, odległość 2m, GO=3.3m,
@f/4 - GO = 1.9m
[...]
na 1000 fotek wesele plus poprawiny do kosza poszlo jakies 20 sztuk bo nie mialy ostrosci
to chyba niezle jak na D7000
Weź nie pisz takich rzeczy o D7000, powinieneś mieć nikłe wymagania (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3217658#post3217658) i akceptować 20% skuteczność AF (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3217687#post3217687). ;)
Archibald6803
26-09-2013, 23:15
Weź nie pisz takich rzeczy o D7000, powinieneś mieć nikłe wymagania (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3217658#post3217658) i akceptować 20% skuteczność AF (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3217687#post3217687). ;)
he he he .... :lol:
skoro zostałem wywołany do tablicy to pragnę zauważyć , że gdyby podczas kotleta pucha nie trafiała z ostrością w tak STATYCZNE obiekty jak dwie ciotki i stryjek konsumujący przy stole flaki to ...... wiadomo co należałoby z nią zrobić; (nawet o to D7k nie podejrzewam)
Pragnę zasygnalizować osobom nie potrafiącym czytać ZE ZROZUMIENIEM obszerniejszych niż dwie linijki tekstów , że moje wypowiedzi z innego wątku , na które tak chętnie kolega MstrG zechciał się powyżej powołać ( myśląc że jest przy tym bardzo zabawny) TYCZYŁY się MPZ dot. celności AF podczas focenia bardzo dynamicznych scen sportowych , wykonywanych w trudnych warunkach oświetleniowych i na długich ogniskowych.
EOT
he he he .... :lol:
skoro zostałem wywołany do tablicy to pragnę zauważyć , że gdyby podczas kotleta pucha nie trafiała z ostrością w tak STATYCZNE obiekty jak dwie ciotki i stryjek konsumujący przy stole flaki to ...... wiadomo co należałoby z nią zrobić; (nawet o to D7k nie podejrzewam)
Pragnę zasygnalizować osobom nie potrafiącym czytać ZE ZROZUMIENIEM obszerniejszych niż dwie linijki tekstów , że moje wypowiedzi z innego wątku , na które tak chętnie kolega MstrG zechciał się powyżej powołać ( myśląc że jest przy tym bardzo zabawny) TYCZYŁY się MPZ dot. celności AF podczas focenia bardzo dynamicznych scen sportowych , wykonywanych w trudnych warunkach oświetleniowych i na długich ogniskowych.
EOT
Ja nie myślę, że jestem bardzo zabawny. Skoro przy bardzo dynamicznym meczu dzieci z przysłoną f/5.6 było 20% trafień D7000, to na weselu na jakim poziomie amatorska skuteczność dobrych technicznie kadrów jest powszechnie akceptowalna? Ciekawe jak ten koleś robił zdjęcia D7000 i to na przysłonie f/2.8: http://www.flickr.com/photos/fac-man/with/5637608830/ ? Pewnie mecz nie był bardzo dynamiczny.
Archibald6803
27-09-2013, 00:12
............... Skoro przy bardzo dynamicznym meczu dzieci z przysłoną f/5.6 było 20% trafień D7000, to na weselu na jakim poziomie amatorska skuteczność dobrych technicznie kadrów jest powszechnie akceptowalna? Ciekawe jak ten koleś robił zdjęcia D7000 i to na przysłonie f/2.8: http://www.flickr.com/photos/fac-man/with/5637608830/ ? Pewnie mecz nie był bardzo dynamiczny.
Nie potrafię Ci pomóc w rozstrzygnięciu Twoich dylematów ....... sorry.
Żeby było jasne : nie mam nic do D7k - to MZ świetna pucha .......... jak się szczęśliwie uda trafić dobry egzemplarz........... a że to nie takie łatwe ..... no cóż .... c'est la vie
lothar345
27-09-2013, 11:09
A ja śmiem twierdzić że body to połowa sukcesu 2 połowa to konkretne szkło.
Przykłady:
1. Miałem 70-300vr. Szkło zachwalane za af. U mnie losowość trafień tym większa im bliżej długiego końca (były to niewielkie przesunięcia płaszczyzny ostrości ale widoczne) na d5000 i d7000. Zamieniłem na t70-300vc - jest znacznie lepiej.
2. N35g - z d5000 i d7000 tragedia - 30% fotek trafionych. U kolegi z d300 - rewela (jak na to szkło) - conajmniej 60-70%.
3. n35d - z d7000 super, z d300 słabo - losowość.
4. n17-55/s17-50 tak samo dobrze ze skutecznością na d300 i d7000 - tu zupełnie nie widać było przewagi d300 nad d7000.
Normalnie załamka. I do jakich wniosków można dojść??? Że co - d5000 kiepskie albo d7000? Albo d300 bo słabiej gadało z n35d? A może to szkła?
Ano mój wniosek jest taki, że dupa z wszelkimi testami. Pucha moja, kolegi inna sztuka szkła - u każdego jest inaczej. Spekuluje teraz ale wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach tolerancje w produkcji poszczególnych urządzeń są tak duże (albo nasze wymagania), że poszczególne elementy muszą po prostu pasować do siebie aby pracować z pełną skutecznością.
Zeb McKane
27-09-2013, 12:12
zdjecia w osw. zarowym : do jakiego max ISO mozna robic fotki zeby byly dobre tzn ze szczegolami
mowie tu o fotkach wyswietlanych na TV lub wywolanych w standarcie tj. 10x15
zeby nie bylo tzw kaszy
na jakiej przyslonie wedlug was jest najlepsza zyleta standartowe foty (niby w opisach i testach podaja 4 )
na jakiej przyslonie w tym polaczeniu zrobic najbardziej ostra fotke np calej rodziny zeby kazda twarz byla ostra
przy 18-105 na 5.6 jest super a na fotce calej rodziny dawalem 11
i jeszcze jedno dlaczego niby to szklo jest tak polecane to tzw "kotleta"
dlatego ze jasne ?? stale 2.8 czy sa inne predyspozycje dla tego szkla ??
Nie odkryję Ameryki jeżeli napiszę, że żarowe światło (domowe) jest ogólnie najgorszym z możliwych do uzyskania dobrych jakościowo, kontrastowych zdjęć. Ja go unikam jak ognia.
Z wysokim ISO (i często brakiem zadowolenia z efektów) wiąże się często złe naświetlenie danej klatki (podekspozycja) i przy ratowaniu wychodzi lipa. Twój Tamron ma bardzo dobre osiągi w zakresie przysłon 3,5-8 więc najbezpieczniej dla Ciebie byłoby ISO 200, f:5,6, lampa na aparat na wprost, tryb przesłony, AF-S pojedynczy celowany na osobę w środku grupy (w sensie odległości od aparatu) , cel...pal i na początku będzie dobrze. Później poczytaj o trybie M, odbijaniu od ścian/sufitów, mieszaniu światła zastanego i błyskowego, korektach tychże..
Użycie dużych wartości przesłon powinno być świadome, zresztą weź pod uwagę, że 5,6 na DX a 5,6 na kliszy tj. FX to inne wartości.
Archibald6803
27-09-2013, 12:39
Cały czas o tym piszę ; czasy , gdy człowiek kupił w ciemno dowolne szkło , podpiął do puchy dowolnego Nikona i wszystko pięknie ze sobą gadało (bez najmniejszych korekt i kalibracji) , minęły parę lat temu.
Optyka optyką , ale dużo gorsze (wręcz niedopuszczalne) w moim przekonaniu jest drastyczne pogorszenie w ostatnich 3-4 latach jakości samych nikonowych puszek .
no wlasnie jak teraz czytam to jest inaczej dla dx i fx
wczoraj znowu ksiazka do poduszki i jak byk tam jest napisane zeby przy portretach jak i rodzinnych (gdzie jest cala masa ciotek i wujkow )
dac przeslone na 11
czytam Kelbiego Magie Fotografi
tylko ze on nie napisal czy to dotyczy DX czy FX
no wlasnie jak teraz czytam to jest inaczej dla dx i fx
wczoraj znowu ksiazka do poduszki i jak byk tam jest napisane zeby przy portretach jak i rodzinnych (gdzie jest cala masa ciotek i wujkow )
dac przeslone na 11
czytam Kelbiego Magie Fotografi
tylko ze on nie napisal czy to dotyczy DX czy FX
Przestań bezmyślnie czytać i zacznij wykorzystywać, to co przeczytałeś.
Ja robię zdjęcia grupom osób nie przekraczając f/4. (DX, 17mm, odległość 3m).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.