PDA

Zobacz pełną wersję : d5100 czy d3200 do sprawdzenia sił w video?



kamilkamien
21-09-2013, 15:59
Jak w temacie, co na sam początek do jakiegoś amatorskiego video? W grę wchodzi sprzęt w drugiej reki. Do wydania jakies 2000-2400PLN. Obiektywy posiadam więc nie zależy mi na super ekstra obiektywie. Czy przewaga megapikseli między jednym nad drugim jest znacząca? Jak jest tak naprawdę z matrycą typowo podczas w filmowaniu w starczym d3200 i nowszym d5100?

zgera
21-09-2013, 16:36
D5100 jest starszy o rok od D3200.

coroner
21-09-2013, 16:41
Za 2400 spokojnie urwiesz D7000. Ta pucha ma przynajmniej manual w wideo.

kamilkamien
21-09-2013, 16:44
Szczerze? Nie sprawdziłem premier wcześniej a sugerowałem się bardziej tym, że jest uchylny wyświetlacz i ta technika wydawała się dla mnie "nowsza" ale zgera dziękuję bardzo za zwrócenie uwagi :)

GonzoG
21-09-2013, 16:44
Za 2400 spokojnie urwiesz D7000. Ta pucha ma przynajmniej manual w wideo.

D3200 też ma manualne sterowanie ekspozycją (ISO, czas) przy wideo.

sebastan
21-09-2013, 19:38
To manualne sterowanie jest istotne i prędzej, czy później (raczej prędzej) czujemy, że się przydaje. Z D5100 sprawa ma się tak, że możesz ustawić przysłonę przed rozpoczęciem filmowania i to już coś, bo sterujesz głębią ostrości. Możesz też kompensować ekspozycję. Reszta w automacie, czyli migawka, ISO. Są różne sposoby, typu blokowanie ekspozycji, czy określanie max ISO, czy minimalnego czasu, które służą małej rekompensacie tego braku pełnego manuala. Tak, czy siak, gdybym ja miał decydować na sprzęt do video szukałbym jednak pełnego trybu ręcznego. Możliwość ustawienia czasu jest nieoceniona dla późniejszego efektu.
Megapiksele są tu nieistotne, bo filmując zapisujesz serię klatek o określonej rozdzielczości, z czego maksymalnie będzie to HD, czyli 1920x1080, więc to z grubsza 2 megapiksele. Jeżeli więc d3200 ma tryb manualnego ustawiania przysłony, czasu i ISO (a po wypowiedzi GonzoG wnioskuję, że ma) to do filmowania brałbym właśnie jego.
Natomiast do fotografowania jednak D5100.
No i w obu przypadkach akceptujesz fakt, że ostrość ustawiasz w trybie detekcji kontrastu, czyli zapewniam Cię że będziesz wolał ręcznie.

sven
25-09-2013, 16:01
Nie kupuj niczego co nie oferuje pełnej manualnej obsługi w trybie filmowania. W związku z tym raczej odpuść sobie nikona.

Feni
27-09-2013, 11:00
Ja rok temu byłem bardziej zafascynowany kręceniem video niż fotografowaniem. Ostatecznie stwierdziłem, że do filmu kamera canona mi wystarczy, a lustrzanki będę używał tylko do robienia poprawnych fotek.
Łudziłem się, że jakoś to z filmowaniem d5100 będzie i całkowicie świadomie wybrałem ten model, ale niestety nie jest.
Dzięki d5100 pokochałem fotografię, ale zniechęciłem sie do filmowania całkowicie, bo nie chce mi się na każdy spacer zabierać dodatkowo kamery i łazić z dwoma włączonymi sprzętami w dłoniach... prozaiczny dosyć powód.

Tak jak napisano wyżej; tryb automatyczny można obejść blokując ekspozycję, ustalając max ISO, czy ustawiając przysłonę przed rozpoczęciem nagrywania. W trybach A i P podczas rejestracji można wprowadzać korektę EV i w ten sposób unikać przepaleń albo niedoświetleń, więc całkowity automat to też nie jest.

Sprawność autofocusa zależy od obiektywu- z 18-105 jest kiepsko, więc tylko ostrzenie manualne wchodzi w grę, nie tylko z e względu na szybkość/celność, ale i na głośność. Bez podłożenia dźwięku przy obróbce, każde łapanie ostrości to hałas zagłuszający właściwy temat filmu, chyba że podepnie się mikrofon zewnętrzny. To akurat nie problem, bo można podpiąć każdy z Jackiem 3,5- choćby od słuchawek z komputera.

Jeśli lubisz filmować sceny dynamiczne, to również jest słabo, bo d5100 ma maksymalnie 30kl/s, a z tego nawet za pomocą Twixtor'a ładnego slow motion się nie zrobi

Poza tym, na prawdę świetna bateria w d5100, która starcza na baaaardzo długi czas focenia, u mnie zwykle jakieś 500-600 klatek i czas, powiedzmy około tygodnia, przy włączonym LV i rejestracji wideo zżera baterię w ciągu godziny :)

Szkoda, że masz już jakieś obiektywy skompletowane, bo jeżeli film, to fajnie było by coś kupić od canona- tam półka sprzętu z manualnym trybem video jest niższa niż u Nikona, ale nie dziurawiące portfela perełki jak d7000 też są, więc warto się nimi zainteresować.

Tak, że ja bym odradzał d5100 do wideo, ale za to do focenia za te pieniądze jak najbardziej :) Jednak żeby nie było, że tylko narzekam, to da się z niego zrobić rewelacyjne filmy, tylko trzeba potrafić.
Zerknij na ten temat; http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=215075

a... no i mówcie co chcecie, ale akurat do video, to ja bym najchętniej kupił NEX'a, albo alfę np. A57. peaking i detekcja fazy AF, to na prawdę przydatne zabawki :)

kamilkamien
28-09-2013, 20:42
Więc tak, na sam koniec to mleko już rozlane pochwalę się, że stałem się szczęśliwym posiadaczem aparatu d7000. Nie kręciłem jeszcze żadnego filmu na poważnie, ale testowałem go jak na razie wieczorami przy bardzo słabym świetle z lampki stolikowej. Kontrola jest nad ISO, nad przesłoną i jest to płynna regulacja w trakcie filmowania. Nie ma jednak podczas kręcenia możliwości zmiany przesłony. Zmiana przesłony może być dokonywana podczas przerwy między sekwencjami. Wątek został założony dla tego aby ktoś jak przedmówcy jasno określili realne wady i zalety przedstawionych modeli o które pytałem. Jako żółtodziób w tej kwestii miałem w ręku nikona d3200 i canona 650d. Ona na trybie automatycznym więc nie mogłem się nacieszyć za bardzo możliwościami. Teraz mam D7k a jak wzrośnie mi apetyt po prostu ktoś będzie miał szansę aby go kupić za rozsądne pieniądze ;)